extorris
03.06.08, 23:09
kolejna z serii publikacji wywazajacych otwarte drzwi, tym razem w przekroju
www.przekroj.pl/wydarzenia_kraj_artykul,1840.html
niestety pelna idiotyzmow:
1. otwierajaca historyjka o "mlodej lekarce", wraz ze swiatlymi radami dla
niej na zakonczenie niestety wpisuja sie ogolny ton publikacji o lekarzach
jako osobnikach niedouczonych, leniwych i przekupnych
2. czemu wina obarcza sie "mloda lekarke" a nie dostrzega sie ciaglego
festiwalu cudow przy tworzeniu list refundacyjnych
3. pominiete zostalo zupelnie rozwiazanie najprostsze - zmiana lekarza i
poproszenie w aptece o generyk
4. nie moge zrozumiec jak w jednym artykule mozna napisac, ze generyki
spelniaja te same kryteria skutecznosci i bezpieczenstwa jak leki orginalne, a
kilka akapitow wczesniej, ze nie podlegaja ocenie biorownowaznosci?
5. jak mozna "dla dobra pacjentow" lobbowac za zniesieniem procedur oceny
dzialania lekow generycznych?
doswiadczenie wielu lekarzy z roznymi generykami wskazuje, ze roznia sie one
dzialaniem i profilem bezpieczenstwa miedzy soba i miedzy lekami orginalnymi
nie oznacza to, ze generyki sa gorsze - oznacza to ze niektore generyki moga
byc gorsze i ze czasem warto zaufac doswiadczeniu lekarza
istnieja niezalezne badania, ktore wykazywaly zaskakujace roznice w dzialaniu
tych samych substancji produkowanych przez roznych wytworcow