Dodaj do ulubionych

hormone replacement therapy (HRT)

17.07.08, 03:05
Przez ostatnie pare lat bylo troche zamieszania w zakresie hormonalnej terapii
substytucyjnej, stosowanej w odniesieniu do kobiet w okresie przekwitania.

W lipcu tego roku ukazal sie "position statement" , sformulowany dla calej
Ameryki Polnocnej przez North American Menopausal Society.

Mozna sie z tymi 19 stronnicami (bardzo dobrze udokumentowanymi, trzeba
przyznac) zapoznac tutaj :

www.menopause.org/PSHT08.pdf
Pozdrawiam


dradam
Obserwuj wątek
    • yorik Re: hormone replacement therapy (HRT) 17.07.08, 14:51
      Dyskusja n/t WHI przetoczyła się przez Polskę 2-3 lata temu, a jej wnioski są z
      dawna opublikowane.
      Każdy kolejny głos rozsądku w sprawie HTZ jest potrzebny
      pzdr
      yorik
      • dradam121 wartosc dyskusji... 17.07.08, 15:30
        yorik napisał:

        > Dyskusja n/t WHI przetoczyła się przez Polskę 2-3 lata temu,
        > a jej wnioski są z
        > dawna opublikowane.
        > Każdy kolejny głos rozsądku w sprawie HTZ jest potrzebny

        Widze, ze nie rozumiesz sytuacji.
        "position statement" to nie jest kwestia dyskutowania, ale przeprowadzenia
        badan,ktore byly potrzebne. Czesc z nich zostalo przeprowadzonych i zakonczonych
        i stad wlasnie wspomniany dokument.

        Zgodnie z zasada " dzentelmeni nie dyskutuja o faktach, tylko je sprawdzaja".

        W krajach biednych sie dyskutuje tylko, a w bogatszych po prostu sprawdza.

        Warto o tym pamietac. Radze przeczytac starannie ten dokument, o ile znasz
        angielski.Niestety nie przewiduje sie tlumaczenia na francuski (moze zrobi to
        SGOC) .


        Pozdrawiam


        dradam
        • extorris Re: wartosc dyskusji... 18.07.08, 21:16
          ty nie rozumiesz sytuacji

          position statement to nie jest odpowiedz na wszelkie bolaczki, ale ocena i
          interpretacja aktualnie dostepnych badan przez grono ekspertow
          uwzglednia stan wiedzy w momencie wydania dokumentu, stan wiedzy opartej na
          badaniach, ktore nie koniecznie stanowia ostateczny dowod

          position statement wlasnie prowokuje dyskusje dotyczaca interpretacji wynikow,
          sily dowodow, bledow i brakow
          • dradam121 Re: wartosc dyskusji... 18.07.08, 22:00
            extorris napisał:

            > ty nie rozumiesz sytuacji


            ja interpretuje "position statement" tak jak sie to robi w Ameryce Polnocnej.

            >
            > position statement to nie jest odpowiedz na wszelkie bolaczki,


            Nigdy tak nie twierdzilem.

            > ale ocena i
            > interpretacja aktualnie dostepnych badan przez grono ekspertow
            > uwzglednia stan wiedzy w momencie wydania dokumentu,
            > stan wiedzy opartej na
            > badaniach, ktore nie koniecznie stanowia ostateczny dowod
            >
            > position statement wlasnie prowokuje dyskusje
            > dotyczaca interpretacji wynikow,
            > sily dowodow, bledow i brakow

            Ale z drugiej strony stanowi autoryzowana przez autorow , a takze stowarzyszenia
            medyczne,ktore sie pod tym materialem podpisaly, "sume wiedzy na dzien dzisiejszy".

            W czasie opracowania "position statement" kazdy lekarz ( a takze pielegniarka
            "poloznicza" -jak w tym przypadku )moze wyrazac swoja opinie i to do oporu.
            Bezposrednio do autorow (ktorych nazwiska sa publicznie znane) , albo do
            stowarzyszen,ktore w opracowaniu biora udzial.

            Dyskutuje sie wiec glownie przed ogloszeniem "position statement", a po jego
            ogloszeniu - wtedy gdy wyjda na jaw jakies dodatkowe fakty, pojawia sie wyniki
            nowych badan etc.


            Pozdrawiam


            dradam
            • extorris Re: wartosc dyskusji... 18.07.08, 22:23
              OK
              zgoda

              tyle ze ja zawsze staram sie to podkreslac, ze z EMB jest jak z demokracja -
              nikt nie wymyslil na razie nic lepszego
              a wady sa, trzeba je dostrzegac

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka