Gość: hiddel
IP: *.mimuw.edu.pl
29.01.02, 13:28
Wczoraj w "Monitorze Wiadomosci" lekarz z Krajowej Izby
Lekarskiej powiedzial, ze system sadownictwa
lekarskiego trzeba oczywiscie zreformowac, ale to
zawsze bedzie tak, ze beda go prowadzic lekarze i
sedzia tez bedzie lekarz. Po prostu nie moze byc
inaczej, bo jak czlowiek bez wyksztalcenia medycznego
(sedzia) moza oceniac prace lekarzy? Beznadziejny
prowadzacy oczywiscie nie zareagowal, a wystarczylo
zapytac: Jak to jest, ze sprawy o przestepstwa
komputerowe, przy ktorych wymagana jest specjalistyczna
wiedza, rozpatruja zwykle sady? Od czego sa biegli? Czy
lekarze to czwarta (piata) wladza w Polsce, ktora nie
podlega konstytucyjnej wladzy sadowniczej?