Dodaj do ulubionych

nie dość, że homeopatia, to jeszcze...

13.06.09, 10:44
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19760&w=95797993&a=95797993
"choć ja uważam, że lekarz nie ma dni wolnych".

Co robić - zadam leninowskie pytanie.
Czy - jak pewnie chciałby Casio - uznać, iż skoro pacjentka tego
oczekuje, to oczywiście ma racje w tym sensie że:
a) albo wprost zawarta została taka umowa między klientem a
usługodawcą i teraz usługodawca się z niej nie wywiązuje
b) albo usługodawca pozwolił na takie zrozumienie ustaleń i w
dalszym ciągu wina jest po jego stronie
c) albo oczekiwania pacjentki są jednym z jej objawów chorobowych i
oczywiście wina jest po stronie usługodawcy, bo nie rozpoznał, nie
sklaryfikował, nie przepracował,

albo uznać że tym ludziom się PO PROSTU WE ŁBACH P O J E B A Ł O.

Rozumiem wszystkie te przesłanki przemawiające za podpunktami a), b)
i c) pierwszej koncepcji, ale jednak wieloletnia praca TAKŻE w
prywatnym sektorze, nie wiedzieć dlaczego - mimo połajanek Casio -
jakoś ciągle mnie przekonuje do prawdziwości koncepcji drugiej.
Obserwuj wątek
    • slav_ Re: nie dość, że homeopatia, to jeszcze... 13.06.09, 12:00
      Spokojnie obs.
      Ta pani cierpi na znany i dość powszechny syndrom "bo ja się leczę prywatnie".

      Syndrom ten dotyka ludzi z różnych środowisk jednak jest nadreprezentowany gdy spotka się w jednej osobie połączenie nadmiernego (a fałszywego) mniemania o sobie z niejakimi niedostatkami intelektualnym lub edukacyjnymi i odrobiną posiadanych pieniędzy.
      Wg takiej osoby zapłacenie 50,00 zł w prywatnym gabinecie daje jej prawo do wydzwaniania do lekarza o każdej porze dnia i nocy, nachodzenia go w innych (niż gabinet) miejscach pracy oraz oczekiwania wypełniania "życzeń" które zdecydowanie wykraczają poza kontrakt zawarty w gabinecie.
      Jako lekarstwo polecam zdrową asertywność połączona z uprzejmością i cierpliwością wdrożone natychmiast po rozpoznaniu zagrożenia. Działa.
      Natomiast próba "spełniania oczekiwań" by mieć święty spokój i "zatrzymać pacjenta" to śmiertelne zagrożenie :-).
      Nie warto natomiast ekscyować się tym zjawiskiem, szkoda życia i zdrowia.
      • makrofag Re: nie dość, że homeopatia, to jeszcze... 13.06.09, 12:12
        Dla mnie sformułowanie "lekarz homeopata" to oksymoron. Homeopata to najwyżej
        znachor lub szaman.
        Dzwonienie w niedzielę z powodu gorączki (pewnie 38) u dziecka to przykład braku
        rozumu. Chociaż może u szamanów to standard, że leczą dziwnych ludzi.
      • andnow2 popieram slava w całej rozciągłości 13.06.09, 14:35
        slav_ napisał:

        > Spokojnie obs.
        > Ta pani cierpi na znany i dość powszechny syndrom "bo ja się leczę
        > prywatnie".
        > ...
        > Jako lekarstwo polecam zdrową asertywność połączona z uprzejmością
        > i cierpliwością wdrożone natychmiast po rozpoznaniu zagrożenia.


        Zjawisko znane w większości relacji usługodawca-usługobiorca, nawet
        w serwisie samochodowym.

        Porada slava zresztą też znana, jako jedna z podstawowych zasad
        profesjonalnego podejścia do trudnego klienta nauczana nawet na
        kursach fryzjerskich.
        • casio69 popieram adnowa w całej rozciągłości 13.06.09, 15:39
          Zwłaszcza w sprawie kursów fryzjerskich, które pewnie by się przydały niektórym.
          No, ale przecież lekarz nie świadczy żadnych usług (cytat z forum), więc po co
          mu umiejętności nieobce nawet mechanikom samochodowym, czy fryzjerkom.
          Można przecież wyłączyć telefon i napluć na pacjenta na forum (dobrze, że nie do
          zupy, jak w pewnym innym zawodzie). Pacjent to nie klient, i tak przyjdzie.
          Problem szacunku dla własnej pracy - banalny dla usługodawcy, nie do pojęcia dla
          funkcjonariuszy SZ.
          • practicant A ja nie. 13.06.09, 15:54
            Casio,a co ma piernik do wiatraka...?
            Nagabywanie w czasie wolnym,w dodatku-smsami,bo dziecko ma goraczke.Nosz,prosze
            Cie,sa pewne granice...
          • andnow2 casio69, lubię Twoje posty,mam tylko jedno pytanie 13.06.09, 15:54
            Czy Ty oby nie działasz na zlecenie Naczelnej Izby Lekarskiej celem
            naprawy wizerunku polskich lekarzy i podniesienia kultury wypowiedzi
            na tym forum?

            Ja też staram się to robić, najlepiej jak potrafię, ale społecznie,
            no i bez zlecenia.
            • casio69 zlecenie? 13.06.09, 17:36
              Ja też mam pewne wrażenie - dostałeś na mnie kontrakt i wykonałeś pocałunek
              śmierci, wyrażając co do moich postów pozytywne uczucia.
              Mam nadzieję, że nie działasz na zlecenie "lobby profesorsko-ordynatorskiego" :))

              PS Warto pamiętać, że ogromna większość lekarzy nie ma czasu na pisanie na tym
              forum, więc tutejsze opinie nie są w żadnym wypadku reprezentatywne, chociaż, w
              pewien sposób zastanawiająco znamienne, a przez to ciekawe.
              • andnow2 Chyba coś jest na rzeczy z tym pocałunkiem śmierci 13.06.09, 21:45
                casio69 napisał:

                > Ja też mam pewne wrażenie - dostałeś na mnie kontrakt i wykonałeś
                > pocałunek śmierci, wyrażając co do moich postów pozytywne uczucia.


                no bo życie wątku, jakby zamarło.
    • practicant Re: nie dość, że homeopatia, to jeszcze... 13.06.09, 14:42
      "wniedzielę najmłodsza dostała wysokiej gorączki, wysłała do Pani dr.
      smsa nie odpisała - rozumiem niedziela dzień wolny (choć ja uważam,
      że lekarz nie ma dni wolnych, lekarz prywatnie prowadzący dzieci)"

      Ale jaja...a ja zawsze wierzylem,ze jednak sa jakies granice absurdu...:)
    • casio69 nie dość, że homeopatia, to jeszcze Casio 13.06.09, 15:32
      Czy jest jakiś temat lub dyskusja, Obs, w którym nie prześladuje Cię skromna
      osoba Casio?
      Ja już naprawdę muszę iść na obiad i nie mogę odnosić się do wszelakich Twych
      problematów... :))
      Życzę także smacznego!
      • obs2 Re: nie dość, że homeopatia, to jeszcze Casio 13.06.09, 16:07
        Po prostu, doceniam Cię jako mojego oponenta.
        A także, po prostu jako dyskutanta.

        A przytaczanie Twojego nicka bierze się stąd, że ostatnio często przy wielu
        wątkach po prostu automatycznie w głowie mi się włącza "a Casio by na to
        powiedział". Nic na to nie poradzę, że mnie tak zainspirowałeś.
        • casio69 Re: nie dość, że homeopatia, to jeszcze Casio 13.06.09, 17:38
          Czuję się niezasłużenie zaszczycony.
          Dziękuję, ponieważ po posiłku zwykle łagodnieję ;)
          Na szczęście jest jeszcze practicant.
    • maverick777md Re: nie dość, że homeopatia, to jeszcze... 14.06.09, 17:22
      homeopatia, jak homeopatia... patrzcie jak można zareklamować
      (zwyklą?) miskę do mycia nóg. I jak "profesjonalnie" przebieg mycia
      ngóg opisać.
      www.lalbavita.com.pl/strona.php?29239
      • barabara6 Re: nie dość, że homeopatia, to jeszcze... 14.06.09, 18:29
        o rany! To czerwone... w misce... to - krew?? Taka spieniona??
        • maverick777md Re: nie dość, że homeopatia, to jeszcze... 14.06.09, 19:22
          ja zakładałem, że warstwy zrogowaciałego naskórka, fragmenty
          grzybni, ziemia i inne składniki potocznie zwane brudem - może
          model po prostu chodził wpierw po czerwonej glinie, albo skarpetki
          nogi mu farbują?
      • awanturka Re: nie dość, że homeopatia, to jeszcze... 14.06.09, 19:01
        Dzieki za linka!!!

        tyle 9Itakich!)bzdur w zgromadzonych na w jednym miejscu to jeszcze nie widziałam!!! Rewelacja, będę czytać i czytać. Adres juz wpisałam do zakładek!

        a wiecie, że można kupic za 2000 zł aparat do wybijania robaków obłych w mózgu, które się tam rozwijają i powodują schizofrenię?

        Albo zamówić kwantową analizę biopola dokonywaną na podstawiem skanu ze zdjęcia za jedyna 180 złotych! Rewelacja!

        Pewnie doczytam się jeszcze ciekawszych rzeczy...

        Czytam dalej!!! Wam tez polecam!!!
      • loraphenus to jest lepsze 14.06.09, 19:16
        proszę o przeczytanie punktu nr 1 we wskazaniach ginekologicznych :

        www.lalbavita.com.pl/strona.php?28435
        ;-))))
        • awanturka Re: to jest lepsze 14.06.09, 19:21
          Wypróżnienie na pilota! Super urzadzenie!!!
    • barabara6 Re: nie dość, że homeopatia, to jeszcze... 14.06.09, 18:31
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19760&w=95797993&v=2
      "pierwsza wizyta 300 zł, potem miesięcznie 100"

      Gdzie można zostać homeopatą???
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka