Dodaj do ulubionych

Czyżby "po pierwsze nie szkodzić"

07.07.09, 02:10
znaczyło unikać pacjenta?

Jak wynika z relacji zatytułowanej: "Szpitale odmawiały przyjęcia
chorej dziewczynki" na wp.pl:


wiadomosci.wp.pl/kat,1347,title,Szpitale-odmawialy-przyjecia-chorej-dziewczynki,wid,11291004,wiadomosc.html?ticaid=18569


młodej Amerykance też nie oszczędzono wycieczek od szpitala do
szpitala.
Obserwuj wątek
    • osmanthus Re: Czyżby "po pierwsze nie szkodzić" 07.07.09, 09:44
      >
      > młodej Amerykance też nie oszczędzono wycieczek od szpitala do
      > szpitala.
      >

      O ile wiem, to ta dziewczynka ma podwojne obywatelstwo, amerykanskie
      i polskie.

      Mnie najbardziej zainteresowaly w tym linku komentarze
      ksenofobiczno-rasistowskiej polskiej holoty. Cale szczescie, ze
      dziewczynka nie byla czarna. Wyobrazacie sobie co by sie wtedy
      dzialo?!
    • snajper55 A na Placu Czerwonym rozdają samochody 07.07.09, 12:26
      andnow2 napisał:

      > znaczyło unikać pacjenta?
      >
      > Jak wynika z relacji zatytułowanej: "Szpitale odmawiały przyjęcia
      > chorej dziewczynki"

      Dziewczynkę skierowano do szpitala na Wolskiej, gdzie trafiają wszyscy
      Warszawiacy z podejrzeniem świńskiej grypy. Gdy jej stan się pogorszył i
      wymagała opieki pediatrycznej, została przewieziona na Oddział Intensywnej
      Opieki Pediatrycznej na Niekłańskiej.

      S.
      • snajper55 Link 07.07.09, 12:26
        www.zw.com.pl/artykul/378850_Dziecko_walczy__z_grypa.html

        S.
        • cccykoria Re: Link 07.07.09, 14:03
          wiadomosci.wp.pl/kat,1347,title,Matka-i-3-letnie-dziecko---kolejni-zarazeni-AH1N1w-Polsce,wid,11292713,wiadomosc.html
    • andnow2 Jeszcze jedna relacja, w której pytanie to 07.07.09, 15:57
      zachowuje swą aktualność:


      wyborcza.pl/1,75478,6794898,Byla_w_ciazy__Lekarze_nawet_jej_nie_zbadali.html
      • snajper55 Re: Jeszcze jedna relacja, w której pytanie to 07.07.09, 19:07
        To nie wiesz, że w Polsce zarodek czy płód jest święty i nie wolno go narażać,
        choćby kobieta w ciąży ginęła ?

        S.
        • andnow2 Wiem, ale dyskusja z Tobą,to wątpliwa przyjemność, 07.07.09, 19:38
          snajper55 napisał:

          > To nie wiesz, że w Polsce zarodek czy płód jest święty i nie wolno
          > go narażać, choćby kobieta w ciąży ginęła ?

          bo lekceważysz uczestników forum, usuwając ich posty.
          • practicant Re: Wiem, ale dyskusja z Tobą,to wątpliwa przyjem 07.07.09, 21:20
            Andnow,znow pierniczysz jak potluczony kazio.Durne prawo jest wynikiem pracy
            prawnikow-podziekuj kolegom,od lekarzy wara!!Bardzo mnie bawia prawnicze buble,w
            stylu kolizja art 156kk oraz 192kk.10 roznych interpretacji,a wlasciwie-jak
            postapi lekarz,tak jest zle.D... dali Twoi koledzy i to na calej linii-bo to
            tylko czubek gory lodowej...
            • radeberger Re: Wiem, ale dyskusja z Tobą,to wątpliwa przyjem 07.07.09, 21:29
              to nie prawnicy dali dupy (bo zagwarantowali sobie chłopca do bicia), tylko mości xsiąże (tfu!) jak zwykle problemu nie widzi

              zapewniam cię, że gdyby w sobotę IL zakazały pracy wszelkich lekarzy od poniedziałku, a lekarze by posłuchali - to jeszcze w niedzielę o 23.30 poprawki zostałyby przyjęte

              niestety to w nas jest ten problem, że mówimy "pomarzyć można" - a kto właściwie powiedział, że to muszą być marzenia?
              • osmanthus Radeberger 08.07.09, 01:43
                Mosci Xsiaze byl moim lekarzem rejonowym na Ursynowie lat temu
                przeszlo 20-scia.I byl OK. Obecnie, jak sie wydaje, przekroczyl prog
                niekompetencji.
                • practicant Re: Radeberger 08.07.09, 13:23
                  Nie wiem,czy to tylko kwestia niekompetencji.
                  Sam natomiast ostatnio sie przekonalem,ze o izbach mozna powiedziec wiele-ale na
                  pewno nie to,ze sa dla lekarzy...
            • cccykoria Re: Wiem, ale dyskusja z Tobą,to wątpliwa przyjem 08.07.09, 13:07
              practicant napisał:

              > Andnow,znow pierniczysz jak potluczony kazio.Durne prawo jest
              wynikiem pracy
              > prawnikow-podziekuj kolegom,od lekarzy wara!!Bardzo mnie bawia
              prawnicze buble,
              > w
              > stylu kolizja art 156kk oraz 192kk.10 roznych interpretacji,a
              wlasciwie-jak
              > postapi lekarz,tak jest zle.D... dali Twoi koledzy i to na calej
              linii-bo to
              > tylko czubek gory lodowej...

              Ty pajacu(Twoje slowa) ,ciekawe jakby byla to Twoja
              zona ,co bys zrobil? Patrzyl sie jak w okropnych CIERPIENIACH
              i traktowana jak SMIEC umiera Twoja zona.?


              Czy majac ta wiedze ,co My pacjenci nie mamy szukal ratunku
              u innych lekarzy? Napewno znalazbys

              *Klauzula sumienia w ustawie

              Lekarz może powstrzymać się od wykonania świadczeń zdrowotnych
              niezgodnych z jego sumieniem, z zastrzeżeniem art. 30, z tym że ma
              obowiązek wskazać realne możliwości uzyskania tego świadczenia u
              innego lekarza lub w innym zakładzie opieki zdrowotnej oraz
              uzasadnić i odnotować ten fakt w dokumentacji medycznej. Lekarz
              wykonujący swój zawód na podstawie stosunku pracy lub w ramach
              służby ma ponadto obowiązek uprzedniego powiadomienia na piśmie
              przełożonego. *

              (Art. 39, Ustawa o zawodzie lekarza, Dz.U. z 1997 r. Nr 28, poz. 152*

              jezeli nic sie nie zmienilo...

              • snajper55 Re: Wiem, ale dyskusja z Tobą,to wątpliwa przyjem 08.07.09, 15:31
                cccykoria napisała:

                > Ty pajacu(Twoje slowa) ,ciekawe jakby byla to Twoja
                > zona ,co bys zrobil?

                To nie jest żaden argument. Dla osoby najbliższej łamie się prawo nie patrząc na
                konsekwencje. Ale nie chcę, aby lekarze, czy ktokolwiek inny, łamał prawo według
                własnego widzimisię. Nawet, jeśli ja z tym prawem się nie zgadzam i uważam je za
                złe.

                S.
                • practicant Blee... 08.07.09, 17:06
                  Kolejny bubel prawny.Juz w samej ustawie o zawodzie sa conajmniej dwa artykuly
                  kolizyjne /zaden z nich nie jest nadrzedny!!A interpretacji tyle,co prawnikow
                  piszacych na ten temat.../.Plus-kolizje z kk.Nie jestem prawnikiem,moja wiedza
                  na ten temat jest skapa-podejrzewam,ze gdyby przysiasc nad tematem mozna znalezc
                  duzo wiecej takich bledow ustawodawczych.

                  Cykoria,czego zapewne nie jestes i nie bedziesz w stanie pojac-problem polega na
                  tym,ze jest sporo sytuacji,w ktorych lekarz ZAWSZE lamie prawo-bez wzgledu,na
                  postepowanie.Niestety-te ustawy pisali debile-choc prawnicy wola okreslenie
                  "niedoprecyzowanie"...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka