Dodaj do ulubionych

Co robić???

11.05.11, 10:06
Potrzebuję rady. Od dwóch miesięcy jestem uwikłana w dość dziwny związek telefoniczno-smsowy. Na początku była to znajomość na stopie koleżeńskiej, potem niestety rozmowy zeszły na tematy uczuć, seksu i ewentualnego spotkania. Na szczęście nie doszło do kontaktu fizycznego, ale podczas próby zakończenia związku okazało się, że trudno nam zrezygnować z rozmów, które wróciły na tematy tylko koleżeńskie. Przez dwa tygodnie udawało się nam trzymać tej konwencji, ale wczoraj chyba wszystko zepsułam, bo napisałam niejednoznacznego smsa „chyba się trochę pogubiłam, znajdź mnie”. A gdy nie odpisał poprosiłam, żeby się odezwał. No i nic. Wystraszyłam go. Zwłaszcza, że ten sms został napisany w trakcie rozmowy na inny temat. Dziś ma pierwszą sprawę rozwodową, wczoraj miał z tego powodu doła i myślę, że oczekiwał, że będę tylko przyjaciółką. Przed moim smsem napisał, że nie warto się z nim zadawać i żebym go „olała”.
To co się dzieje między nami nie zostało określone żadnymi granicami, a głównym powodem powrotu do kontaktów czysto koleżeńskich było to, że jestem mężatką i na razie nie ma mowy, abym odeszła od męża. Co robić? Napisać czy czekać aż odezwie się pierwszy? Bardzo mi na nim zależy, ale nie chcę, żeby o tym wiedział.
Obserwuj wątek
    • ajmj Re: Co robić??? 11.05.11, 11:43
      Moja rada to, zacznij cokolwiek - jak będziesz mogła już odejść od mężasmile
      Ok, ok - nie jest to proste...
      Ale sobie zycie kompikujemysmile
      • redelbow Re: Co robić??? 11.05.11, 12:02
        Wiem, moje małżeństwo to tylko formalność, ale ze względu na dziecko i pieniądze na razie konieczna. Chciałabym wiedzieć tak naprawdę jest szansa na ten nowy związek. Przecież nie odpisał wczoraj i do tego ten tekst "olej mnie". Zresztą nie pierwszy raz napisał, że nie jest mnie wart. Co o tym myśleć?
        • klara551 Re: Co robić??? 11.05.11, 15:11
          Jedyne co możesz pomyśleć,że napisał prawdę.Może ma taki styl,że lubi popisać bez zobowiązań? Co o nim wiesz,jak dobrze go znasz? Planowanie związku po kilku SMS jest dziwne.
          • redelbow Re: Co robić??? 11.05.11, 16:00
            Klaro, smsów były setki i dziesiątki przegadanych godzin. Nie wiem czy dobrze go znam, ale wiemy o sobie całkiem dużo.
            A tak w ogóle to zadzwonił powiedzieć, że dostał rozwód. Zauważyłam, że dość kiepsko to znosi. Za to ja przejawiłam dużą radość. Głupio wyszło, bo powinnam zareagować jak wspierająca koleżanka, a raczej dałam mu odczuć, że jestem napalona.
            • freedeedee Re: Co robić??? 11.05.11, 22:20
              Doświadczenie mnie nauczyło, że jak facet mówi, że nie jest mnie wart to znaczy że bzyka moja koleżankę, więc zanim się rozkochasz i zaangażujesz zastanów się o co mu chodzi z tym tekstem.. No i jaki był powód rozwodu? może jego zdrada?
              • redelbow Re: Co robić??? 12.05.11, 08:20
                Rozwieść chcieli się oboje, bo mówi, że po 15 latach po prostu się skończyło. Zresztą jego małżeństwo było wynikiem wpadki, zawarte jak mieli po 20 lat. Rozstali się pół roku temu, a wczoraj półgodzinna rozprawa i po wszystkim. Swoją drogą to smutne, że tyle wspólnych lat można praktycznie wymazać w pół godziny.
                • freedeedee Re: Co robić??? 12.05.11, 21:20
                  Smutne, ale męczenie się przez całe życie, żeby na końcu pomyleć 'ale spier*****' jest jeszcze smutniejsze...
    • extremely Re: Co robić??? 13.05.11, 03:16
      Znasz go osobiście? Widziałaś go? Jak się poznaliście? Na pytania jeśli chcesz możesz mi odpowiedzieć na maila,bo mam Ci coś do powiedzenia a na forum nie chcę się uzewnętrzniać.
    • redelbow Re: Co robić??? 24.06.11, 23:54
      Zapraszam na mojego bloga. Założony dziś i tam będzie kontynuowana moja historia.
      samopijka.blox.pl/2011/06/html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka