facettt 22.04.13, 19:48 mezczyznie. i obojetne, czy to zona, czy kochanka zona ma tylko te przewage, ze ma prawa spadkowe. rozumiem, ze jest o co sie bic )) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
leniuszek4 Re: kobieta jest od tego, by wynagradzac mizere z 23.04.13, 13:49 facettt napisał: > mezczyznie. > i obojetne, czy to zona, czy kochanka > > zona ma tylko te przewage, ze ma prawa spadkowe. > rozumiem, ze jest o co sie bic )) > Musi też utrzymywać męża, jeśli popadnie w niedostatek, bo roztrwoni pieniądze na kochanki. A jeśli chce się z tego obowiązku wymigać czeka ją wieloletni i kosztowny proces o rozwód z udowodnieniem winy. Kochanka zaś może się takiego pana bez grosza przy duszy łatwo pozbyć. Więc do kto lubi. Odpowiedz Link
hahahaha-hahahaha Re: kobieta jest od tego, by wynagradzac mizere z 23.04.13, 14:00 leniuszek4 napisała: > Musi też utrzymywać męża, jeśli popadnie w niedostatek, bo roztrwoni pieniądze > na kochanki. A jeśli chce się z tego obowiązku wymigać czeka ją wieloletni i ko > sztowny proces o rozwód z udowodnieniem winy. > Kochanka zaś może się takiego pana bez grosza przy duszy łatwo pozbyć. > Więc do kto lubi. Leniuszek sam sobie wytłumaczył, że postępuje prawidłowo i wszystko jest ok. Leniuszek nie potrafi zostać żoną, więc wmawia wszystkim, że lepiej być kochanką, a za moment zaloguje się jako trinity i sama siebie poprze. Odpowiedz Link
leniuszek4 Re: kobieta jest od tego, by wynagradzac mizere z 23.04.13, 16:54 Nie uważam wcale, że lepiej być kochanką. Żona ma wiele przywilejów i praw wynikających z małżeństwa. Mąż ma wobec niej obowiązki. Ale podobnie żona wobec męża. W małżeństwie obie strony mają więcej obowiązków, ale też obie czerpią z tej relacji większe korzyści. Kochanka nie ma obowiązków wobec kochanka i on nie ma wobec niej. Układ opiera się głównie na przyjemnościach, ale jest z zasady nietrwały i nie można na siebie liczyć w razie poważnych problemów. Nie rozumiem po co się tak nakręcasz od razu. Jesteś żoną, nikt Cię do tego nie zmusza, więc pewnie jesteś zadowolona z tego stanu rzeczy. Więc się ciesz z tego stanu. Ja będę się cieszyć z tego co ja mam. Odpowiedz Link
facettt bo tatus 23.04.13, 16:56 mial byc moze kochanke i dziewcze ma traume. a my ja z tej jej traumy na tym foro leczymy )) Odpowiedz Link
hahahaha-hahahaha Re: bo tatus 24.04.13, 11:43 facettt napisał: > mial byc moze kochanke i dziewcze ma traume. > > a my ja z tej jej traumy na tym foro leczymy )) Facettt, to może z moim tatusiem chcesz się spotkać ( jeszcze żyje), żeby mu powiedzieć, że być może miał kochankę. Tylko błagam nie pisz donosu do prokuratury na mojego tatusia, bo tam go wszyscy dobrze znają i pamiętają. Teraz kolej na mojego teścia. Ten to dopiero miał kochanek tuzin. Odpowiedz Link
facettt think pink, dziewcze. 24.04.13, 13:27 no vidzisz, dziewcze... w dziecinstwie bylas otoczona obcymi kochankami, ale bylo minelo... - wiec ciesz sie zyciem ze aktualnie zadnych nowych (dzieki chwalebnej postawie meza) nie musisz poznawac, miast smecic tu na foro. Odpowiedz Link
facettt no to dodalas mi otuchy. 23.04.13, 15:14 - bo ja tesz jezdem za rownowaga praw i obowiazkow miedzy zona, a kochanka. i jedno i drugie (polozenie) ma swoje zady i walety. Odpowiedz Link
rybka64 Do facettta... 23.04.13, 17:03 Ty to lubisz prowokowac, choćby mój eks...jedno hasło i już lawina....hihi Odpowiedz Link
wiemwszytko Re: Do facettta... 28.04.13, 14:07 rybka64 napisała: > Ty to lubisz prowokowac, choćby mój eks...jedno hasło i już lawina....hihi Jaki twój eks? Jeśli kochanka masz na myśli to przypomnij sobie jak pisałaś ze facet cie nie chał przelecieć nawet jak do niego popędziłaś i mu się nadstawiłaś hahaha. Odpowiedz Link
facettt jak chce poznac wlasna przyszlosc 27.04.13, 16:42 moda-ezo napisał(a): > chcesz poznać swoją przyszłość? prześwietlić partnera? > sprawdzić co przyniesie dany miesiąc? jak chce poznac wlasna przyszlosc - to wybijam szybe w komisariacie policji. Odpowiedz Link