Dodaj do ulubionych

Ten pierwszy raz...

17.11.13, 02:42
witajcie o WYUZDANE NIEWIASTY o twardych sercach i goracych cialach...
poniewaz to forum o wdziecznej nazwie KOCHANKI, pytanie kieruje do kochanek.
jak szybko miedzy wami oraz niewiernymi mezami, doszlo do spolkowania/cudzolozenia?
gdzie i o ktorej godzinie ono nastapilo?
czy stalo sie to w pospiechu? w swietle dnia? a moze w nocy? przy swiecach? w calkowitych ciemnosciach? w okolicach zsypu smieci? w windzie?
szybko? wolno?
wy krzyczalyscie? oni ryczeli niczym knury, gdy wasze pazury oraly im owlosione plecy?
wasze szyje pokrywaly "malinki", gdy wasze twarze rozjasnial usmiech niewinnej dziewczynki?

pozdrawiam serdecznie i zachecam do zwierzensmile
Obserwuj wątek
    • facettt nie nerv sie... bywalo roznie... 17.11.13, 05:25
      najczesciej normalnie - w lozku.
      u panienki.
      - lub na wywczasach.

      ale pytaj dalej - gdy temat cie gnebi.
      • vera_lake Re: nie nerv sie... bywalo roznie... 17.11.13, 10:50
        Wiesz o tym, że określenie "panienka" jest obraźliwe? Chyba jesteś z pokolenia mojego ojca, któremu też muszę to wciąż tłumaczyćwink No chyba, że te Twoje zdrady to właśnie z "panienkami" były, albo, że kobietę, która z Tobą idzie do łóżka automatycznie klasyfikujesz jako panienkę.
        • mijo81 Re: nie nerv sie... bywalo roznie... 17.11.13, 12:09
          Panienka oznacza kobietę niezamężną ... co w tym obraźliwego ???
        • yellow.stone Re: vera_lake... 17.11.13, 12:29
          kobieta chedozaca z mezczyzna poslubionej innej bialoglowie, to nikt inny jak PANIENKA LEKKICH OBYCZAJOW.
          nie jest ona kobieta, wszak na tak powazne miano ona nie zasluguje, jak i na powazne traktowanie.
          nie nalezy sie jej szacunek. ta istota nieczysta, zbrukana wydzielinami kochanka swego, drazona przez jego koguta-z przodu i z tylu-odarta z godnosci i zaslugujaca na pogarde szanujacych sie niewiast, to PANIENKA.
          nie unos sie zatem i przyjmij to z nalezyta pokora oraz wstydem...
          • facettt tak i nie... :) 17.11.13, 20:52
            slowo "panienka" ma dwa znaczenia.

            To Twoje i to moje.

            ja trzymam sie tego mojego (staropolskiego) - jest ono w zasadzie neutralne moralnie.
            • yellow.stone Re: tak i nie... :) 17.11.13, 20:55
              zatem wiekowym jestes czlekiem, pamietajacym czasy GARBATYCH PTERODAKTYLIwink
              wspolczesni mezczyzni nie nazwa istoty niemoralnie prowadzacej sie PANIENKA a ISTOTA WYUZDANA.
              • facettt nie. 17.11.13, 21:02
                szczesliwie nie zadaje sie z mezczyznami, gdyz nie cenie tego podgatunku.

                natomiast nie uwazam - by okreslenie "istota wyuzdana" bylo bardziej wspolczesne od okreslenia "panienka"

                zatem nie wiej pod wiatr historii jezyka - gdyz na tym znam sie lepiej.
                • yellow.stone Re: nie. 17.11.13, 21:24
                  ISTOTA WYUZDANA jak najbardziej pasuje do rozwiazlej kobiety, ktora za nic ma konwenanse oraz swiety zwiazek malzenski.
                  co do mezczyzn, moze kiedys z ktoryms z nich sie zadasz? nie chcesz zakosztowac rozkoszy z jednym z nich? poczuc w sobie jego meskosc? poczuc jego oddech, zakosztowac smaku jego ust, czuc jego wijacy i sliski jezyk na swoim podniebieniu i tam... nisko, gdzie zaczyna sie on, ptak zwany KOGUTEM...

                  • facettt dalej nie. 17.11.13, 22:00
                    terminu "istota wyuzdana" nikt dzisiaj nie uzywa, dziewcze...

                    natomiast okreslenia "panienki" - jak najbardziej smile

                    a kontekst moralny twoich wypowiedzi malo mnie isnteresuje.
                    - tu foro KOCHANKI - a nie Kolko Rozancowe.

                    natomiast co do zakosztowania (ciebie) - to sie zastanowie ...
                    tylko podrzuc wczesniej fotke...
                    • panzerviii Re: dalej nie. 17.11.13, 22:06
                      o kurde, ale robi się fajnie
                    • yellow.stone Re: dalej nie. 17.11.13, 22:18
                      > natomiast co do zakosztowania (ciebie) - to sie zastanowie ...
                      > tylko podrzuc wczesniej fotke...


                      dziewcze? pewny jestes?
                      a jednak chcesz zakosztowac rozkoszy i teraz pytanie, za czym tesknisz?
                      mozna odniesc wrazenie, iz chcialbys dzierzyc w dloniach WEZA BOA osobnika rodzaju meskiego niczym kowboj niegdys lasso, kiedy to chcial ujarzmic na goracej i czerwonej prerii, DZIKIEGO RUMAKA...
                      czujesz, jak drga? czujesz, jak podrywa sie do lotu? chcesz zwiedzic ten ciasny zaulek KRAINY NESTLE, ktory nalezy do homo sapiensa rodzaju meskiego?
                      • facettt nie fantazjuj bez poczeby... 17.11.13, 22:25
                        wystarczysz mi TY...

                        moze byc na kanapie, na biurku, w samochodzie, w wannie , a nawet w lazience...

                        wszystkie pozycje akceptuje...

                        bylebys chetna byla smile
                        • yellow.stone Re: nie fantazjuj bez poczeby... 17.11.13, 22:35
                          zatem podswiadomie potrzebujesz MEZCZYZNY takiego, jak ja!
                          • facettt a scond... 18.11.13, 01:25
                            po prostu daje ci szanse...
                            w koncu nie Dusza, a dziurka sie liczy.
                            przepoczwarzysz sie - to porozmawiamy.
          • cala_wrze Re: vera_lake... 24.11.13, 19:55
            jezu
            jak ja bardzo sie z tym zgadzam smile
        • facettt i dalej nie nerv sie... co do panienki... 17.11.13, 20:50
          panienka - to staropolskie okreslenie "panny" - czyli kobiety niezameznej...

          troche ironiczne, ale napewno nie obrazliwe.
      • yellow.stone Re: nie nerv sie... bywalo roznie... 17.11.13, 12:35
        facettt napisał:

        > najczesciej normalnie - w lozku.
        > u panienki.
        > - lub na wywczasach.


        ubogie zycie erotyczne prowadzisz.
        zadnych plaz? zsypow smieci? wind? lasow? parkow? dachow? brudnych podlog? blatow kuchennych? sedesow? wanien? prysznicow? zyrandolow? parapetow okiennych? umywalek w lazience? galezi drzew? kina? teatru? opery? wesolych miasteczek? spelun/melin?
        lozko jest takie nudne...
        jestes kochankiem bez wyobrazni a panienkom, ktore zostaly przez ciebie wymietolone i wydrazone, wspolczuje marnego kochanka bez fantazji/polotu.
        przyjmij moje serdeczne wyrazy wspolczucia.
        • facettt czy ja viem ? 17.11.13, 20:59
          yellow.stone napisał(a):
          > ubogie zycie erotyczne prowadzisz.

          - czy ja viem ?
          mam zaliczona rowniez skarpe Plocka z pieknym widokiem na Wisle...
          bikeplock.w.interia.pl/Zdjecia/pic_plocka_skarpa.JPG
          > przyjmij moje serdeczne wyrazy wspolczucia.

          - przyjmuje z pokora i na Klate.
          uczucia kobiece sobie cenie.
          - tyle, ze nie mam Misia.
          nobody is perfect.
    • chyba.ze Re: Ten pierwszy raz... 17.11.13, 15:53
      yellow.stone napisał(a):

      > czy stalo sie to w pospiechu? (...) przy swiecach?

      Dobre świece to drogi interes, a kochanka takich ceregieli nie wymaga. Byle skarpety były czyste. I majtki.
      Na bezrybiu i rak ryba wink
      • panzerviii Re: Ten pierwszy raz... 17.11.13, 18:04
        o kurcze, ale tu wesoło.

        zawiedzione kochanki,
        cyniczny mądry życiowo facet, piątka...
        żony o zranionej dumie,
        przyszłe kochanki,
        swingerki,
        strażnicy moralności.

        życie jest przebogate smile
      • yellow.stone Re: Ten pierwszy raz... 17.11.13, 20:51
        > Dobre świece to drogi interes, a kochanka takich ceregieli nie wymaga. Byle ska
        > rpety były czyste. I majtki.

        oj tam zaraz dobre swiece.
        zwyka z kiosku wystarczy a jak chce sie lepszej, to i zapachowa z Biedronki moze bycwink
        jesli on jest szpetny niczym SZYMPANS a ona przypomina samice PAWIANA, zawsze moga mietolic sie w calkowitych ciemnosciach, chlonac wydobywajace sie z gardel krokodyle pomruki, pikanie serc w rytmie zaru tropikow oraz zapachy niedopranej bielizny, skarpet, spoconych pach...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka