deepica
08.12.13, 18:33
Drogie Panie,
miś ma żonę, maluteńkie z nią dziecię i jawną kochankę, o której żona wie. Po awanturze hucznej mieszka miś już sporo czasu z kochanką - stanu wolnego, ale miś o rozwodzie z żoną nie rozmawiał.
Jak sądzicie dlaczego jawna kochanka będąc w "związku" z misiem, mieszkając z nim nie naciska na niego by się zdecydował? Tylko biernie czeka na jego decyzję...
No chyba wchodząc w układ z żonatym, który dla niej zostawił rodzinę liczyła na świetlaną przyszłość... i czeka. Oświećcie mnie...dlaczego?