Dodaj do ulubionych

jestem kochanka ksiedza!!!

28.06.14, 20:51
To trwa juz rok. Spotykamy sie jak kazda para tyle ze na plebani. Na poczatku czulam sie jak najgorsza sz***** dzis juz nie mam nawet wyrzutow sumienia. On jest normalnym zdrowym kochajacym facetem a ja jestem kobieta ktora go potrzebuje. Nigdy nie bedziemy akceptowani w srodowisku a ja jestem gotowa poswiecic mu siebie. Dlaczego ludzie sa tak malo tolerancyjni...
Obserwuj wątek
    • facettt I Szczesc Boze... 28.06.14, 21:32
      masz moje poparcie.
      moja ciotka byla gosposia (a faktycznie kochanka) Proboszcza i wszyscy byli szczesliwi.

      A Proboszsz , gdy ich odwiedzalem, czestowal mnie znakomita (wlasnej roboty) wisniowka.

      Smak tej wisniowki mam nadal w ustach.
      • peonies Re: I Szczesc Boze... 12.06.15, 18:21
        facettt napisał:

        > masz moje poparcie.
        > moja ciotka byla gosposia (a faktycznie kochanka) Proboszcza i wszyscy byli szc
        > zesliwi.
        >
        > A Proboszsz , gdy ich odwiedzalem, czestowal mnie znakomita (wlasnej roboty) wi
        > sniowka.
        >
        > Smak tej wisniowki mam nadal w ustach.

        myślę, że nie tylko wiśniówki
    • agus-ia76 Re: jestem kochanka ksiedza!!! 01.07.14, 00:26
      skoro jesteś megaszcześciarą czego od nas oczekujesz?

      błogosławieństwa?
    • iza25o7 Re: jestem kochanka ksiedza!!! 03.07.14, 11:20
      Taka randka na plebanii to musi być romantyczna
    • ta Re: jestem kochanka ksiedza!!! 05.07.14, 18:56
      A czego oczekujesz na tym forum? Żeby wypowiedzieli się ci w niebiesiech, którym ślubował czystość? Wierzysz, że chcą i mogą?
    • janptak Re: jestem kochanka ksiedza!!! 09.07.14, 16:16
      Tylko nie uprawiajcie seksu na beczkach z mszalnym winem, bo jak cos do wina sie dostanie, to wikary bedzie narzekac na zly smak.....
      • agus-ia76 Re: jestem kochanka ksiedza!!! 09.07.14, 22:46
        wikary niech się uczy,a co!
      • wiotka_jak_trzcina Re: jestem kochanka ksiedza!!! 10.04.15, 14:41
        Sorry, ale nie może być normalnym mężczyzną rozmodlony gość w czarnej sukience. Mało jest na świecie normalnych facetów?
        • facettt mamo, malo... 11.04.15, 16:21
          wiotka_jak_trzcina napisała:
          > Sorry, ale nie może być normalnym mężczyzną rozmodlony gość w czarnej sukience.

          moj znajomy Proboszcz, jak napisalem powyzej, byl zupelnie normalny,
          powiem nawet wiecej - dystyngowany i elegancki mezczyzna.

          > Mało jest na świecie normalnych facetów?

          - takich o ktorych myslisz, czyli normalnych i wolnych to raczej malo.
          inaczej nie bylo by placzu SETEK Panienek na roznych forach typu:
          - zakochalam sie w zonatym. - co robic ?
    • kaczkabig Re: jestem kochanka ksiedza!!! 12.04.15, 23:58
      Tolerancyjni???? To chyba nie o tolerancje tu chodzi. Nie myl zasad, które rządzą się prawem kościoła z tolerancją.
      Napisz do papieża, może on wykaże się tolerancją smile
      No i te żony też takie jakieś ...nietolerancyjne smile))))
      P.S. Nie szukaj w mojej wypowiedzi złośliwości.
      • wiotka_jak_trzcina Re: jestem kochanka ksiedza!!! 14.04.15, 12:08
        facettt, ja jestem ateistką i dla mnie nie jest normalne, że faceci chodzą w sukienkach i wzdychają do kogoś kogo nazywają bogiem, kogo moim zdanie nie ma. To w moich oczach czyni ich nienormalnymi. I także to, że w imię tej całej bujdy rezygnują z życia z kobietą ( przynajmniej formalnie). I oczywiście, że tutaj nie ma nic do rzeczy tolerancja. Trudno oczekiwać od społeczeństwa ( w większości katolickiego), że wykaże tolerancję wobec romansu księdza z kobietą i kobiety z księdzem. Skoro Twój wybranek jest księdzem to znaczy, że wyznaje takie a nie inne zasady i zgodnie z tymi zasadami ma żyć w celibacie. Nie będzie więc się z Tobą oficjalnie prowadzał i przedstawiał Cię jako swoją narzeczoną. Ludzie nie będą również kibicować Waszej miłości. Także albo koleś Cię kocha bardziej niż bycie księdzem i przestanie nim być albo będziesz przez kolejne lata "narzeczoną ściśle tajną" ukrywaną na plebani. Pytanie czy warto poświęcać swoje życie temu facetowi...
        • facettt bywa... 15.04.15, 01:42
          Szczesliwie nie jestem katolokiem , a evangelikiem i celibat uwazam za przezytek.
          (nie ma go rowniez u prawoslawnych Chrzescijan)

          moze niech KK sie buchnie we wlasne piersi i to zmieni ?
          • koszmarna.baba Re: bywa... 15.04.15, 08:41
            Przypomniał mi się żart:
            Rozmawiają dwaj księża:
            -Ciekawe kiedy zniosą ten cholerny celibat?
            - My już tego nie doczekamy ale może nasze dzieci...
            • wiotka_jak_trzcina Re: bywa... 15.04.15, 13:40
              Hehe, no tak koszmarna.babo, tak może być, ale raczej nie dzieci a wnuki i prawnuki księży najwcześniej doczekają zniesienia celibatu. wink
              KK jest zbyt skostniały i niereformowalny więc nie tak szybko się weźmie za radykalne zmiany jak zniesienie celibatu, który oczywiście że jest przeżytkiem i wiadomo ze został wprowadzony w średniowieczu po to, żeby kościół mógł uniknąć podziału swojego majątku i dziedziczenia przez żony duchownych, ich dzieci i innych członków rodziny. W tym temacie kościół tkwi w wiekach średnich. W paru innych tematach również nie nadąża za nauką. Ale to już inny temat... wink
    • kaczkabig wiotka jak trzcina 15.04.15, 22:30
      czasem, żałuję, że nie ma tu opcji "lubię to", bo bym klikneła Tobie smile
      Ksiądz wyrzekał sie świeckiego życia...przyjął inne. Jest inny.
      • wiotka_jak_trzcina Re: wiotka jak trzcina 16.04.15, 11:04
        Mnie byś kliknęła lajka kaczkobig? smile
      • facettt nie... 16.04.15, 14:59
        kaczkabig napisała:
        > Ksiądz wyrzekał sie świeckiego życia... przyjął inne. Jest inny.


        Swieckiego zycia - to wyrzeka sie zakonnik.
        (ktory zreszta tez moze czynic posluge jako ksiadz...)

        A ksiadz to posluga, ale i zawod i to najzupelniej normalny, skoro protestanci i prawoslawni moga sie zenic.
        Celibat zas nie ma zadnych podstaw doktrynalnych,
        a ustanowiony byl jedynie w trosce o majatek KK.

        • donmarek Re: nie... 17.04.15, 08:34
          Zgodnie z doktryną kościoła katolickiego, kapłan to nie jest zawód. To jest POWOŁANIE przez boga, do słuzby bogu. A celibat ma jedynie to ułatwić, poprzez odsunięcie od doczesnych kłopotów i "uciech".
          • facettt Re: nie... 17.04.15, 17:28
            sadzac po polowie ksiezy majacych "gosposie" - to celibat raczej tej poslugi nie ulatwia...
            mateusz.pl/list/0404-giertych.htm


            ______________________________________
            - ile kosztuje chrzest dziecka, drogi Ojcze ?

            - co laska Synu, ale nie mniej niz 500 zl.
    • lucyy3 Re: jestem kochanka ksiedza!!! 06.08.15, 14:43
      mój Boże, Ty widzisz i nie grzmisz?! Świat totalnie schodzi na psy. To jest kapłan i jego obowiązkiem jest utrzymywać czystość, skoro związał się z tobą znaczy że nie powinien nim dłużej być bo jest zwyczajnym hipokrytą.
      • agus-ia76 Re: jestem kochanka ksiedza!!! 06.08.15, 14:57
        Lucky urwałas się choinki?
        Nie widzisz co się wokół dzieje?
        Bynajmniej w mojej okolicy księża jakoś specjalnie nie przejmują się swym powołaniem
        • agus-ia76 Re: jestem kochanka ksiedza!!! 06.08.15, 14:57
          Luccy
    • carlos_sombreros Re: jestem kochanka ksiedza!!! 07.08.15, 21:50
      coz to za kochanek ktory kryje sie za sutanna i co niedziela prowadzi nabozenstwa w swiatynii bozej nie zajaknowszy sie nawet o waszej milosci!
      mam tylko nadzieje ze podczas tych jakze wstydliwych schadzek ksiezulo odmawia ojcze nasz zdrowa mario i wierze w boga ojca wszechmogacego przy ostrej muzie the prodigy!!!
    • witchland Ksiadz... 08.08.15, 16:33
      No coz nie kazdemu jest dane prawdziwe powolanie. Wielu z nich ma widocznie cos w gloiwe poprzewracane...

      A i tobie widac w tym zyciu nie latwo, skoro dalas sie wmanipulowac w taka historie...
      Moze przenies sie do innej parafii, nieszczesna.
      • rose01 Re: Ksiadz... 19.08.15, 22:11
        mało tolerancyjni, kobieto ogarnij się ! tu chodzi o zasady kościoła katolickiego, a z resztą niech ON ci to wytłumaczy, no nie wytrzymam, nie napiszę już nic więcej bo zgrzeszę ...
        • donmarek Re: Ksiadz... 20.08.15, 08:00
          Zasady? Kościoła katolickiego?
          A ma jakoweś zasady ówże kościół?
          To kobiety biegają z opuszczonymi majtkami za księżmi żeby ich wykorzystać? To małoletnie dzieci na siłę ładują się księdzu do łóżka żeby je wykorzystał? To pijane drzewa wybiegają przed księżą limuzynę by spowodowac wypadek?
          ...
          Ja grzechu się nie boję!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka