Dodaj do ulubionych

Odejsc z klasa

05.03.15, 11:14
Podpowiedz prosze.Jakbyscie mogli... Na przyszlosc, chce wiedziecsmile Jak to widzicie?Kochanka od faceta ma odejsc z klasa.Czyli jak to widzicie?Panow tez poprosze smile
Zamezna od zonatego.Taki uklad.
Obserwuj wątek
    • obrotowy Re: Odejsc z klasa 05.03.15, 11:27
      znasz opcje wyjscia " po angielsku" ?
      wychodzi sie bez slowa.
      i nie odpowiada na zaczepki.
      • sterta39 Re: Odejsc z klasa 05.03.15, 11:40
        znam.
        hmmm
        nie pomyslalam o tym...
        dzieki
        • agus-ia76 Re: Odejsc z klasa 05.03.15, 12:00
          Wyjscie po angielsku jest wyjściem z układu kochankowego z klasą????

          To ja mam zdecydowanie inne pojęcie klasy.
          A to co proponujesz jest najbardziej chamskim rozwiązaniem jakie znam.
          • sterta39 Re: Odejsc z klasa 05.03.15, 12:11
            ha! a jak to widzisz agusia?
            widzisz dla kobiet jest takie odejscie(w moim mniemaniu) kompletnie do kitu.I osobiscie nie chcialabym byc tak potraktowana.
            Kurcze,ale moze faceci inaczej maja?
            Dlatego napisalam Ona od Niego.
            • kochanka_idealna Re: Odejsc z klasa 05.03.15, 16:30
              A jakie to ma znaczenie?
              Jesli
              1 Chcesz odejsc - to odejdz, nieistotne jak.
              2 Chcesz mu dopieprzyc odchodzac
              3 Nie chcesz odejsc ale musisz
              4 Badz chcesz zeby zaczal sie wreszcie 'tez' starac

              Lista moze byc dluga - wiec jak to naprawde jest?

              ps pojecie klasy jest szerokie, ale nie mozna czegos zrobic z klasa - klase sie ma badz nie, tyle
              • sterta39 Re: Odejsc z klasa 05.03.15, 17:04
                ahh
                masz rację kochanko idealna, klasę się ma bądź nie
                Może powinnam zadać inaczej pytanie.Coś w deseń "jak z klasą odeszła od Was kochanka" i skierować tylko do panów? ohh bo widzisz....ciekawa jestem opinii co jest klasą, mimo iż to subiektywne bardzo może być.Ale może u licha da się jakoś uśrednić wink
                Jak jest naprawdę? No naprawdę to jest ta początkowa faza (od pół roku) motyle i emocje.
                Owszem przyznaję bez bicia na dzień dzisiejszy bym to zatrzymała for ever. Jak to kochanek - jest to fajny facet, mimo jego wad (już je poznałam)
                Ale przy okazji realistką jestem i naczytałam się o nieunikanych końcach wink I chciałabym, jeśli kiedykolwiek bym musiała, odejść z fasonem.Nie po złości,nie dopieprzając (po kiego to robić to nie wiem, wszak to nic nie daje). A pytam jak, bo może tego "fasonu" bądź "klasy " nie mam ...
                • kochanka_idealna Re: Odejsc z klasa 05.03.15, 20:17
                  No widze jak juz mezczyzni sie rozpedzajac zeby podzielic sie tym w jaki sposob zostawieni zostali przez kochanki, jeszcze na dodatek uznali pozostawienie jako 'odejscie z klasa'
                  Poza tym od kochanka sie nie odchodzi - to nie zwiazek - mozna jedynie zrezygnowac z ukladu.
                  Ciesz sie tym jak jest, przyjdzie czas to zrezygnujesz i bedziesz wiedziec jak
                  • mariuszg2 Re: Odejsc z klasa 06.03.15, 08:53
                    kochanka_idealna napisała:

                    > No widze jak juz mezczyzni sie rozpedzajac zeby podzielic sie tym w jaki sposob
                    > zostawieni zostali przez kochanki,

                    ja się podzielę smile

                    pierwsza kochanka w ogóle się mną nie zainteresowała nawet... także nawet nie zdażyłem wejść
                    druga, powiedziała, że jednak uzębienie musi być absolutnie korekt czego u mnie nigdy nie znajdzie więc baj
                    trzecia była koleżanką tej pierwszej i wysłałą inną koleżankę z zapytaniem czy chcę z nią chodzić więc jej odpowiedziałem, że nie bo miałem złamane serce przez pierwszą...jak się okazało złamałem jej tym samym serce o czym dowiedziała się ta pierwsza i zaintrygowana postanowiła się jednak mną zainteresować ale ja już nie byłem anymore wiec jej też złamałem serce...jedna mnie zwodziła 4 lata a potem się okazało, że grała na kilka frontów i po prostu przyszła do mnie któegoś dnia "Moriusz poznaj Fagasa. Zamierzamy się pobrać" I to było chyba najmniej z klasą.
                    przez to rzuciłem się z rozpaczy w związek bez miłości, poznałem jej rodziców, ustliliśmy daty i nawet miałem być świadkiem na ślubie brata byłej.... ale wnerwiła mnie, twierdzeniem, że kultywowanie JP2 w Polsce jest równoznaczne ze stalinowskim kultem jednostki.... dzwoniła, pisała....po latach dowiedziałem się, że do dziś twierdzi, że odzszedłem z powodu orzeszków... jakich qrfa orzeszków? pewnie pisze gdzieś na forum że odchodzenie z lub bez orzeszków jest najmniej z klasą....aha kiedyś z klasa utopiłem marzannę w pierwszy dzień wiosny w Wiśle... ale to taka tradycja...nawet policja nie dochodziła...klasa była zadowolona bo nie trzeba było isć na lekcje...a no z siostrą w wieku nastoletnim odkrywaliśmy swoją seksualnośc ale świadomie wiedzieliśmy, ze to tylko raz i dla dobra nauki oraz przyszłych związków...także to było fair i zostało w rodzinie...jak mi się coś przypomni do dopiszę... ale dziś mgliście ble....!
                    • agus-ia76 Re: Odejsc z klasa 06.03.15, 13:35
                      Mariusz co dziś brałeś? Fajne to big_grin
                      • sterta39 Re: Odejsc z klasa 06.03.15, 14:27
                        no też się uśmiałam,nie powiem ...
                • magine22 Re: Odejsc z klasa 07.04.15, 14:51
                  Jak się kogoś zdradza to chyba nie da się odejść z klasą. Podobnie jak z klasą się nie podniesiesz jak przed chwilą upadłaś twarzą w krowi placek.
              • agus-ia76 Re: Odejsc z klasa 05.03.15, 17:11
                kochanko
                więc strasznie mnie interesuje jakie dasz odpowiedzi do każdego z tych punktów
            • karasek432 Re: Odejsc z klasa 07.04.15, 17:36
              Gdyby mnie powiedziała że odchodzi pomógłbym się jej spakować.
          • obrotowy Italianka 05.03.15, 14:42
            czyli kobieta z temperamentem.
            jasne.
            mozna dac sobie po buzi.
            seks do bialego rana
            i dopiero potem
            dramatyczne rozstanie.
            • agus-ia76 Re: Italianka 05.03.15, 15:19
              to już zdecydowanie wybieram opcję nr 2

              a ja gdybym miała taką możliwość
              podziekowałałabym za współprace i zyczyła powodzenia i tyle
      • talos13 Re: Odejsc z klasa 13.04.15, 15:01
        po co i tak po roku bedziesz szukala nastepnego
        • talos13 Re: Odejsc z klasa 13.04.15, 15:03
          i jak to powiedzial Orwel raz k..... na zawsze ku....
    • ninek04 Re: Odejsc z klasa 06.03.15, 05:13
      Takim odejściom prawie zawsze towarzyszą emocje, a będąc pod ich wpływem rozum nas nie słucha i wtedy pada wiele słów , które nas tej klasy pozbawiają.Może, gdyby na horyzoncie pojawił się nowy kochanek, to wówczas tego poprzedniego uda się opuścić bez wdawania się w emocjonalną szarpaninę, ale ze spokojem , trzymając fason i w miarę dobrym stylu.
    • donmarek Re: Odejsc z klasa 06.03.15, 08:42
      Ja miałem - i chyba wciąż wink mam - jedną pewną formę. Mówiłem, że chyba żona zaczyna coś podejrzewać i musimy jakoś nieco wyhamować. I tak coraz rzadziej i powoli się kończyło.
      • agus-ia76 Re: Odejsc z klasa 06.03.15, 20:38
        donmarek
        dlamnie to szczeniackie podejście
        dlkaczego nie umiecie podejśc do sprawy po męsku?
        • donmarek Re: Odejsc z klasa 07.03.15, 08:37
          Dlaczego szczeniackie? Lepiej, przyjemniej i "po męsku" przywalić między oczy, ze mi się znudziła,że brzydka, że gruba, że chuda etc, etc? Jakoś z tak po mojemu "rozstanymi" kochankami, w większości jestem na koleżeńsko/przyjacielskiej stopie.
          • agus-ia76 Re: Odejsc z klasa 07.03.15, 14:40
            bo zwalasz winę na żonę a nie umiesz wziąc tego na swoje bary
            • donmarek Re: Odejsc z klasa 08.03.15, 10:32
              Ale jednak jest to w miarę spokojne i niezbyt raniące, skoro potrafimy dalej - z większością - rozmawiać ze sobą.
              A może lepiej jest powiedzieć, że już mi się znudziła? Nie podoba mi się etc? Jednak ja wolę nie ranić nikogo.
    • unigrunt Re: Odejsc z klasa 08.03.15, 12:07
      Odejśc bez słów ...
      • koszmarna.baba Re: Odejsc z klasa 08.03.15, 15:36
        unigrunt napisał:

        > Odejśc bez słów ...

        NAPRAWDĘ uważasz to za klasę???
        Jak dla mnie to szczyt tchórzostwa. Ja powiedziałabym po prostu: było miło ale się skończyło, żegnaj.
        • unigrunt Re: Odejsc z klasa 08.03.15, 16:10
          dalej twierdzę odejśc bez słów bo każde słowo nakręci nowe słowo i będzie pyskówka....
          • koszmarna.baba Re: Odejsc z klasa 08.03.15, 17:19
            A tak zostawia się drugą stronę w niepewności i poczuciu winy że to może ja zrobiłam/powiedziałam coś nie tak. Nawet na tym forum jest wątek na ten temat. A ty dalej uważasz że zostawienie kogoś bez słowa wyjaśnienia to najlepsze rozwiązanie.
            Już dawno zauważyłam że mężczyźni potrafią być bezwzględni, wyrachowani, okrutni nawet ale baardzo rzadko zdarza im się po prostu odważnymi. Niestety. sad
            • ninek04 Re: Odejsc z klasa 08.03.15, 17:51
              Też uważam,że odejście bez słów,nagłe zakończenie znajomości jest nie do przyjęcia między dwojgiem ludzi,których,jakby nie było coś łączyło,choćby tylko seks,(chociaż to duże uproszczenie).Dla spokoju ducha pewne słowa,pożegnania,wytłumaczenia,czemu to koniec są potrzebne, żeby nie zostawiać tej drugiej osoby właśnie w tym strasznym poczuciu, że była nieważna, nawet jesli znajomość nie należała do najdłuższych.

              • agus-ia76 Re: Odejsc z klasa 08.03.15, 19:55
                jest to najgorsze odejście z możliwych
                po bliskim kontakcie z drugą osobą, po wielu chwilach uniesienia, po dzieleniu się w jakiś sbosób z drugą osobą życiem... nie usłyszec nawet słowa dowidzenia czy pocałuj mnie w dupę
                już chyba lepsza jest śmierc, bo masz gdzie kwiatek zostawić na koniec

                unigrunt jestes okropny i życze ci przezycia tego na własnej skórze
                • mariuszg2 Re: Odejsc z klasa 09.03.15, 23:06
                  agus-ia76 napisała:

                  > unigrunt jestes okropny i życze ci przezycia tego na własnej skórze

                  agusia..... uspokój się.... piszesz jakbyś nie znała uni.... są przecież takie sytuacje, że ktoś jest w związku bez słów...nic nie mówi, nie rozmawia, nie pisze, nie czyta...nic nie robi a jednak oboje wiedza, że są razem...następnie przychodzi moment krytyczny, że muszą się rozstać...i co? jak to mają zrobić? no przecież tego sobie tego nie powiedzą! ....bądź człowiekiem.... daj się ludziom rozstać w spokoju.... w międzyczasie rozejrzyj się za seksi pończoszkami, bielizną.... zorganizuj metę na schadzkę... jakoś się ogarnij, żarełko jakięś przygotuj, alkohol, nastrój....nie wiem...świece, zapaszki, kadzidełka, muza....kąpiel z aromatherapy....
                  • agus-ia76 Re: Odejsc z klasa 10.03.15, 09:10
                    I co mam poczekać wtedy na ciebie? wink
                    • unigrunt Re: Odejsc z klasa 10.03.15, 11:27
                      Dobre sobie ja mam żonę.
                      • agus-ia76 Re: Odejsc z klasa 10.03.15, 12:33
                        Ależ to było do Mariusza
                  • unigrunt Re: Odejsc z klasa 10.03.15, 10:28
                    Jeśli wszystko zostało powiedziane to co pozostało cisza najlepsza i drugiej stronie trzeba dac życ a samemu wziąśc się w garśc...Pozdrawiam.
                    • agus-ia76 Re: Odejsc z klasa 10.03.15, 11:14
                      A skąd wiesz czy ona da rade się wziąć w garść?
                      • unigrunt Re: Odejsc z klasa 10.03.15, 14:56
                        To jej problem hm....może rozpaczac , może wziąśc się w garśc. Ciekawe co wybierze?
                        • agus-ia76 Re: Odejsc z klasa 10.03.15, 15:20
                          dlatego życze ci tego samego
                          zapewne trafisz na taką,która zrobi to tobie
    • obrotowy jezeli kazde odchodzi 09.03.15, 08:53
      z nienaruszona wlasna Credit Card

      - to jest to wlasnie odejscie z Klasa.

      a Dusze i tak trzeba potem reperowac.
      - byle bylo za co.
    • sofii5 Re: Odejsc z klasa 10.03.15, 18:49
      Co to znaczy Twoim zdaniem odejsc z klasą?
      • mariuszg2 Re: Odejsc z klasa 10.03.15, 22:15
        sofii5 napisała:

        > Co to znaczy Twoim zdaniem odejsc z klasą?

        wsiąść do pendolino, przepłacić za bilet i jechać kilkanaście minut dłużej na tej samej trasie co ekspres... nawet Włosi to ośpiewali ladnie (czyż szybki pociąg pkp nie kojarzy się z mega autem z Torino romantico italiano pizza lala?)
        • agus-ia76 Re: Odejsc z klasa 11.03.15, 08:14
          Chyba tak naprawdę nie da się tego przewidzieć czy ustali, bo np gdy się sprawa rypnie to nic już nie jest z klasą ani honorem.
          • safcia.1 Re: Odejsc z klasa 12.03.15, 11:32
            taki związek sam w sobie nie ma klasy bo oboje oszukujecie partnerów i rodzinę więc i rozstanie jakie by nie było będzie bez klasy.
            • niezawodny80 Re: Odejsc z klasa 12.03.15, 17:46
              Sofcie to mi się podoba
            • gocha033 Pie*niczenie na antenie :) 07.04.15, 16:53
              tak jakby ludzie bedacy w zwiazkach nie mogli sie zafascynowac kims innym...

              co nie znaczy, ze dla fascynacji trza rzucac partnera i rodzine...
            • jarecky67 Re: Odejsc z klasa 07.04.15, 23:21
              Nie ma rozwiązania , które byłoby idealne, wg mnie zależy od sytuacji, a jeśli w związku są dzieci,to dopiero dramat, nie dla dorosłych, ale dla niczego niewinnych istot. Cały problem polega na tym, ABY WŁAŚNIE ONE "DOZNAŁY KLASY", bo zostały pozbawione wszelkich złudzeń i z hukiem wprowadzone w nowy stan egzystencji - mam na myśli jednego z rodziców, opuszczających wspólne gniazdo, jeśli dorośli będą w stanie złagodzić ten dramat, to jest to KLASA, niestety stan ten jest rzadkością. co do rozstania samicy i samca (sam doświadczyłem) nie należy niczego robić na siłę, tylko zastanowić się jak poradzić sobie dalej ze wszystkimi problemami, bo jakby nie spojrzeć stajemy przed nowymi wyzwaniami czyli najlepiej po prostu powiedzieć sobie ciao, ponieważ rozstanie to skutek popełnionych wcześniej wspólnych błędów i każdy z nas ma w tym swoje 50% więc najlepiej zadbać o wspólne miękkie lądowanie...
    • unigrunt Re: Odejsc z klasa 07.04.15, 17:41
      Preferuję rozstanie bez zbędnych słów , można podziękowac za wspólny okres bycia razem . Odejśc i to wszystko.
      • sinc_int Re: Odejsc z klasa 08.04.15, 00:01
        www.youtube.com/watch?v=AbGliOWue5o
    • marja209 Re: Odejsc z klasa 08.04.15, 00:39
      Nie ma recepty. Zależy co was łączy i dlaczego chcesz się rozstać. Z klasą - to szczerze. Zawsze trzeba szanować nawzajem swoje uczucia i nie uciekać przed odpowiedzialnością.
      Im więcej was łączy tym bardziej będzie bolało.
      • cromio Re: Odejsc z klasa 08.04.15, 11:29
        Na samym końcu - najlepsza odpowiedź. W zasadzie nic bym nie dodał. Jakem facet.
        Może tylko to, co parę razy było wcześniej wspomniane. Raz odszedłem bez słowa. Były telefony, maile: "powiedz, co się stało?". Ja milczałem jak grób. Do dzisiaj bardzo kiepsko się z tym czuję. Po prostu - zachowałem się jak ostatni ciul. Bez słowa - NIE MOŻNA!
        • zuzanna346 Re: Odejsc z klasa 08.04.15, 12:40
          Coz, w dalszym ciagu zbieram swoja zuchwe z podlogi.
          • agus-ia76 Re: Odejsc z klasa 08.04.15, 21:07
            z powodu?
            • sterta39 Re: Odejsc z klasa 08.04.15, 21:33
              oj...
              wink
              obawiam się odpowiedzi:np
              "no jak kochanka może pytać o klasę,toż ona za grosz jej nie ma...sama zamężna i sypia z żonatym... toż ona honoru nie ma!"
              ooo coś w ten deseń może być smile
              • polka1111000 Re: Odejsc z klasa 20.04.15, 13:01
                Małe sprostowanie z moim byłym kochanek poznałam się 3 lata po jego rozwodzie, a ja wdowa - więc to raczej nie jest grzech. Wpisz swoją odpowiedź
                • sterta39 Re: Odejsc z klasa 20.04.15, 16:26
                  się pogubilam albo wątek straciłam ....Kto ma wpisać odpowiedz? i na jakie pytanie?
        • polka1111000 Re: Odejsc z klasa 14.04.15, 07:57
          Czyli istnieją mężczyźni, których rusza sumienie? Szkoda tylko, że tak późno.

          Również zostałam opuszczona bez słowa, mimo, że umowa między nami była jasna - kiedy nam się znudzi rozchodzimy się na stopie koleżeńskiej.

          Niestety to było tylko moje pragnienie rzeczywistość okazała się brutalna. Cały czas myślę, zastanawiam się - dlaczego tak? Co się stało przecież wydawało się, że jesteśmy ludźmi wykształconymi na poziomi - niestety - to tak nie działa.

          Napisałam tylko kilka słów, które nie oddają tego jak potwornie człowiek czuję się w tej sytuacji.

          Więc - Panowie - proszę - miejcie trochę klasy, uszanujcie tą drugą osobę to tak nie wiele kosztuje.

          Istnieje powiedzenie:
          PRAWDZIWEGO MĘŻCZYZNĘ POZNAJE SIĘ NIE PO TYM JAK ZACZYNA TYLKO JAK KOŃCZY.

          Pozdrawiam
          • unigrunt Re: Odejsc z klasa 14.04.15, 13:38
            Pojęcie klasy jest różne jak się stanie tak się stanie najlepsza odtrutka kolejny bardziej przemyślany partner....pozdrawiam.
        • polka1111000 Re: Odejsc z klasa 14.04.15, 11:50
          Czyli istnieją mężczyźni, których rusza sumienie? Szkoda tylko, że tak późno.
          Również zostałam opuszczona bez słowa, mimo, że umowa między nami była jasna - kiedy nam się znudzi rozchodzimy się na stopie koleżeńskiej.
          Niestety to było tylko moje pragnienie rzeczywistość okazała się brutalna. Cały czas myślę, zastanawiam się - dlaczego tak? Co się stało przecież wydawało się, że jesteśmy ludźmi wykształconymi na poziomi - niestety - to tak nie działa.
          Napisałam tylko kilka słów, które nie oddają tego jak potwornie człowiek czuję się w tej sytuacji.
          Więc - Panowie - proszę - miejcie trochę klasy, uszanujcie tą drugą osobę to tak nie wiele kosztuje.
          Istnieje powiedzenie:
          PRAWDZIWEGO MĘŻCZYZNĘ POZNAJE SIĘ NIE PO TYM JAK ZACZYNA TYLKO JAK KOŃCZY.

    • frankyy Re: Odejsc z klasa 13.04.15, 18:01
      przez okno
    • wkkr Jeśli to psychopata, to 14.04.15, 09:01
      musisz upozorować swoją śmierć i ukraść komuś tożsamość.
      No i oczywiście wyprowadzić się (najlepiej z kraju).
      ===
      Jeśli to muzułmanin podłóż mu pistolet, kałacha albo parę granatów i zadzwoń na policję.
      ===
      Jeśli to praktykujący katolik napisz anonim do jego proboszcza.
      ===
      Jeśli to Kamil Durczok to chyba sprawę masz z głowy.
    • l.george.l Re: Odejsc z klasa 14.04.15, 11:25
      Pytasz o to, jak się rozstać z kochankiem, ale czy jednak nie chodzi o to, jak sobie poradzić bez kochanka? Kimś/czymś przecież będziesz musiała wypełnić pustkę, która nagle powstanie. Prowadzisz podwójne życie. Jesteś sobie w stanie wyobrazić, że nagle nie przychodzą namiętne smsy, że nie czekasz niecierpliwie na seks z kochankiem, że nie wymykasz się z domu, by zadzwonić do kochanka?
      • rezolutnakobieta Re: Odejsc z klasa 14.04.15, 11:43
        l.george.l - bardzo słuszne pytanie. Autorka wątku chyba jednak nie o to pyta, ale słusznie zauważyłeś/zauważyłaś, że potem następuje ten 'czas po' i jak go z klasą przeżyć? Jak się powstrzymać od powtórnego kontaktu. Trudne, nawet bardzo.
    • 1j23 Re: Odejsc z klasa 14.04.15, 11:40
      Publiczne miejsce. Restauracja, kawiarnia. Blisko parkingu, taxi. Użyć argumentu obiektywnego nie związanego ze związkiem. Naładować się psychicznie (a to najtrudniejsze dla kobiety) na konfrontację bycie twarzą w twarz.Wysłuchać, mało mówić. Najważniejsze definitywnie -nie pozostawić nadziei.
      Słoneczny dzień. Odetchnąć potem głęboko i nie zaszywać się w domu.
      • l.george.l Re: Odejsc z klasa 14.04.15, 14:15
        To jedynie teoria. Do takiego scenariusza może dojść w wypadku, kiedy spadnie poziom hormonów i po obu stronach wygaśnie namiętność i zabraknie sensu do kontynuowania romansu, albo, gdy u jednej lub drugiej strony sprawa się rypnie i zostanie zmuszona przez prawowitego partnera do zakończenia lewego związku.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka