Dodaj do ulubionych

Piwonia drzewiasta i zaklęcia:-)

03.05.25, 08:52
Mam trzy piwonie drzewiaste i od dwóch lat tylko jedna kwitnie >pozostałe nie zawiązują kwiatostanów są tylko zielone czy jest jakiś sposób na to by je pobudzić do kwitnienia bo przesadzanie raczej nie jest wskazane> są zbyt duze?!? Pozostałe piwonie które mam dosyć dużej ilości były przesadzone na nowe miejsca kilka lat temu i na początku kwitły a teraz zawiązują bardzo malutkie pąki które nie rozkwitają oczywiście nie wszystkie ale chciałbym je widzieć ponownie w pięknym kwitnieniu czy są jakieś metody babuni zaklęcia lub chemikalia na pobudzenie ich do kwitnienia?
Obserwuj wątek
    • bren-ton Re: Piwonia drzewiasta i zaklęcia:-) 03.05.25, 08:55
      Już przekwitła
      • bren-ton Re: Piwonia drzewiasta i zaklęcia:-) 03.05.25, 08:57
        Tej się znudziło kwitnienie:-)
    • dar61 Pean o peoniach 09.05.25, 14:10
      Nie wierzę, by Kum nie znał nawozów, jakie sa przeznaczone właśnie do pobudzania kwitnienia roślin kwiatowych.
      Ich skład wyraźnie się różni w pewnym pierwiastku i nie powinno się ich mylić z tymi, jakie wzmagaja wzrost masy liściowej.
      Wiedza o nich stała się powszechna, kiedy nastała u nas w RP moda na wręcz girlandowe kwiaty balkonowe.

      Dalej - kwitnieniu sprzyja nasłonecznienie stanowiska, nieprzegęszczanie krzewów - nawet odpowiednio szybkie wycinanie przekwitłych pędów, by roślina miała sił na więcej.
      Co czasem jest wielką sztuką - np. dla szczepionych na nieszlachetnych podkładkach lub kwitnących nie niepierwszorocznych pędach.

      O przymrozki w porze zawiązywania się pąków kwiatowych - oraz o [przypadkowe] przycinanie tychże przy formowaniu krzewów - nie pytam...
      • dar61 [prawie] Pean o nie 09.05.25, 14:12
        Auć:
        >>> ... kwitnących na niepierwszorocznych...
      • bren-ton Re: Pean o peoniach 13.05.25, 12:22
        Kum nie da wiary ale naprawdę do tej pory nie używałem żadnych chemikaliów> w ogrodzie bo miało być naturalnie i bio itp ponieważ w tym roku przeszedłem stan wiecznego stresu i bezrobocia to nagle mnie zaczęło denerwować te chwasty że nie chcą kwitnąć jakby sobie w życiu to co do tej pory stosowałem to był albo kurzy nawóz albo zwykły kompost i wszystko rosło >obecnie chciałbym żeby było tak jak u mojej kuzynki o której wiecznie kwitnacy ogród buja pod niebo:-)
        • obrobka_skrawaniem Re: Pean o peoniach 13.05.25, 15:24
          Kurzy (i ogólnie ptasi) nawóz ma wysoką zawartość azotu, stąd rośliny "idą w liście".
        • dar61 Paś się, peonio 15.05.25, 13:37
          Stan wiecznego bezrobocia w ogrodzie jest ... niemożliwy.

          '...te chwasty...'

          Zioła, Kumie - zio-ła.
          Jak zobaczy Brenton u mnie skrzyp, jaki skrzypi już tylko na (pod) miejskim chodniku, dowie się, co to chwast.

          Cieszę się, że mój domysł co do niekwitnienia brentonowych pięknotek Sąsiadka zmyślnie spełniła.
          A tak po prawdzie - dlaczego niekwitnące rośliny tak posponować?
          Ich gąszcz ma swe plusy też inne.
          Mniemam, że Kum może mieć np. nadwyżki kurzeńca i z tym kłopot. Jeśli kupny, warto zakupu tego poniechać.

          U nas w ogrodzie od lat ozdobnym roślinom szczędzę nawożenia, by trzymać je w ryzach - nawet kosztem ich kwitnienia. Bywa, że przez to cierpią w owocowaniu ich owocodajne sąsiadki.
          Ale przez to mam mniej roboty w ich formowaniu, redukowaniu gąszczu - co niech Kum rozważy.
          Ale jeśli nie chce mieć bezrobocia, to ...

          **************
          Onego czasu wykopałem gdzieś opowieść, po co na przypłociach w Polszczech okazywano baterie kwitnących roślin, po co stawiano takie w donicach na parapetach - ale zdejmowano na czas.
          Otóż był to sygnał dla chętnych, że w danej posesji czy zaścianku jest - jakże rozkwitła i dojrzała - ... panna na wydaniu.
          Jak taka już została przyrzeczona i zareczona, kwiecia sygnał rychło znikał.
          Czy aby Brenton ma jakieś plany dla swych - ewentualnych - dcór? Lub jego bratr takie dcery* ma?
          Nie lepiej wtedy im samym rutkę siać?

          */ dcera, dcéra = ћерка, дочка, дочь [docz'] / dottir / dotter / Tochter / daughter / hči [...]
    • enith Re: Piwonia drzewiasta i zaklęcia:-) 09.05.25, 23:49
      Dużo zieleniny mają te piwonie, może masz glebę zasobną z azot i wszystko idzie w liście, a pąków kwiatowych brak? Jeśli to ten przypadek, to nawóz do bylin kwitnących z niską zawartością azotu powinien pomóc.
    • obrobka_skrawaniem Re: Piwonia drzewiasta i zaklęcia:-) 10.05.25, 11:21
      Usuń zawiązki owoców.
      Może nawozisz je nawozami z dużą zawartością azotu?
      Dobrze stosować nawozy dla roślin kwitnących/owocujących (np. nawóz do pomidorów).
      Muszą mieć miejsce słoneczne i sporo miejsca wokół, żeby nie musiały "bić się" o wodę i składniki pokarmowe. No i trzeba je podlewać szczególnie w okresie tworzenia masy zielonej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka