Zabójca krowy

13.12.05, 06:25
Genialny myśliwy (zabił chłopu po pijaku krowę), rencista (spadł po polowaniu
także po pijaku do piwnicy leśniczego), uzurpator niejaki Stefan S. ma
wreszcie zaka wynajmowania "Sali Myśliwskiej" w Klubie Kościuszkowiec.
Zapłacił ostatnio 1000 zł za słynną grochówkę, którą miała po raz kolejny
sfinansować dzielnica Wesoła, wisi jeszcze 605 zł. Tym razem dzięki
nagłośnieniu przez "Bez znieczulenia" nie udalo się wyłudzic kasy na gorzałę.
A jego dawny przyjaciel Janusz T. właśnie złozył doniesienie do prokuratury,
bo zapewne "Stefanek" niejednokrotnie podebrał kasę na bankiety z dzielnicy
na nieistniejący od ponad 3 lat Zarząd Osiedla Plac Wojska POlskiego, którego
obwołał sie samozwańczym przewodniczącym. Koniec balu panno lalu i koniec
przynoszenia papierosków do domu książę udzielny. W poniedziałek poszedł też
wniosek PiS o odwołanie tej kreatury z Rady Nadzorczej PKS Mińsk Mazowiecki
S.A. (2 patole miesiąc w miesiąc tylko za to, że dla syna byłego już baronka
powiatowego SLD w Mińsku Mazowieckim załatwiono pracę w Urzędzie Dzielnicy
Wesoła. To był tzw. barter.. Za pieniądze podatników rzecz jasna.Póki co -
książę - oddaj resztę kasy. Nie sądzę, żeby koledzy od gorzały za ciebie
zapłacili, bo to przecież miała być darmocha, prawda Edziu...? I nie tylko
Edziu!
Pełna wersja