Dodaj do ulubionych

Samochody hybrydowe groźne dla niewidomych?

08.09.09, 18:08
Czy tylko mi się wydaje, że ci ktorzy piszą o zagrożeniu dla
niewidomych nigdy na oczy jadącego samochodu nie widzieli.

Przecież samochód to ważące tonę metalowe pudło, które pędzi 30 km/h, a
nawet szybciej. Jakby nawet wyłączyć silnik to z daleka słychać szum
powietrza opływającego pojazd i toczące się koła.

Jeśli już to powinni oznaczyć rowery, które są rzeczywiście ciche.
Obserwuj wątek
    • unitestates Samochody hybrydowe groźne dla niewidomych? 09.09.09, 09:46
      Niewidomych ? Mogą być groźne przede wszystkim dla psów i innych zwierząt.
    • banter Samochody hybrydowe groźne dla niewidomych? 09.09.09, 14:34
      Dopiero teraz na to wpadli? Oczywiscie, ze dla niewidomych to moze byc niebezpieczne.

      W centrum miasta, gdzie jest halas, staly szum miasta i masa najrozniejszych dzwiekow, "szum powietrza opływającego pojazd i toczące się koła" po prostu gina w natloku innych dzwiekow. Dzis mozna w takim otoczeniu czasami nie uslyszec zwyklego auta, szczegolnie jesli na drodze jest ich cala masa, a co dopiero hybrydy.
      • llukiz Re: Samochody hybrydowe groźne dla niewidomych? 09.09.09, 16:08
        > W centrum miasta, gdzie jest halas, staly szum miasta i masa najrozniejszych dz
        > wiekow, "szum powietrza opływającego pojazd i toczące się koła" po prostu gina

        a niby odgłos silnika nie ginie? Za głośność samochodu w największym stopniu
        odpowiadają odgłosy toczenia. I by to stwierdzić nie trzeba specjalnie bystrym,
        wystarczy sobie posłuchać.
        • kluska.pyza Re: Samochody hybrydowe groźne dla niewidomych? 15.09.09, 09:05
          Przy małych prędkościach - nie. Przy większych (>30 km/h) zapewne tak. Poniżej
          fragment ze Scientific American dotyczący bezpieczeństwa hybryd dla niewidomych:

          In experiments led by perceptual psychologist Lawrence D. Rosenblum of the
          University of California, Riverside, blindfolded subjects who listened to
          recordings of cars approaching at five miles per hour could locate the familiar
          hum of a Honda Accord’s internal-combustion engine 36 feet away. But they failed
          to identify a Prius, running in electric mode, until it came within 11
          feet—affording them less than two seconds to react before the vehicle reached
          their position. And that was in the absence of traffic noise or other distractions.

          In a second trial, Rosenblum added some realistic background noise to the
          recordings. My own appreciation of the safety issue stepped up dramatically when
          I experienced this scenario for myself: the Prius glided past me, undetected,
          time and again. By the rules of the game, I was hybrid roadkill 40 times over—as
          were the majority of Rosenblum’s formal subjects. In contrast, I correctly
          determined the approach direction of the Accord in all 40 attempts, from an
          average of 22 feet away.
    • bezportek Hybrydy grozne dla srodowiska 09.09.09, 16:15
      Brak warkotu i rozplaszczanie niewidomych to male miki.
      Najgrozniejsza cecha hybryd to niszczenie srodowiska. Sama produkcja
      masywnych baterii akumulatorow, zwlaszcza modnych ostatnio LiIon,
      zanieczyszcza srodowisko bardziej niz spalinowy uklad napedowy. A
      skuteznej utylizacji zuzytych baterii nie opracowano jeszcze -
      fanatycy hiperduper technologii zbyt wiele czasu poswiecaja na
      taniec wokol totemu globociepu i pomstowanie na niewierzacych w
      zabobon wszechmocnego CO2, diabla wcielonego...
      • hssxy Re: Hybrydy grozne dla srodowiska 09.09.09, 19:55
        Nawet w naszym zapyziałym kraju sprawa akumulatorów samochodowych jest rozwiązana prawie w 100%.
        1000x groźniejsze są małolaty w krótkich portkach i ich Mp3-ki.
    • tylko.tu Re: Samochody hybrydowe groźne dla niewidomych? 09.09.09, 19:09
      faolitarna napisał:

      > Przecież samochód to ważące tonę metalowe pudło, które pędzi 30 km/h, a
      > nawet szybciej. Jakby nawet wyłączyć silnik to z daleka słychać szum
      > powietrza opływającego pojazd i toczące się koła.

      jesli masz dobra droge, a mniemam ze te japonskie nie przypominaja naszych
      (zreszta za rok pewnie sam sie przekonam), oraz naturalny 'gwar' miasta, to
      takiego samochodu mozesz nie uslyszec. niedawno widzialem taka hybryde, ktora co
      prawda jechala w miare wolno, ale gdyby nie nawierzchnia, to faktycznie, nie
      uslyszalbym.

      ps. rower ma dzwonek (znosny dla ucha w porownaniu z klaksonem).
      • zdzisiek66 Re: Samochody hybrydowe groźne dla niewidomych? 15.09.09, 08:59
        Rower ma dzwonek, a hybryda ma klakson.
        Oba jednak nie są włączone non stop, a to duży błąd. Do każdego
        roweru należy obowiązkowo zamontować urządzenie wydające dźwięk
        taki, jak motocykl ze spiłowanym tłumikiem, pędzący 150 km/h (btw
        standardowy dźwięk miejski nocą).
        Szanuję niewidomych, który mają odwagę poruszać się samodzielnie po
        mieście, ale nie przesadzajmy z debilnymi pomysłami.
    • kornel-1 ple ple ple 09.09.09, 19:52
      pap wom w notce z dnia 8 września 2009:
      "Rząd japoński poinformował we wtorek o powołaniu grupy ekspertów - przedstawicieli przemysłu motoryzacyjnego, związków niewidomych oraz organizacji konsumenckich"

      Ple ple ple. Odgrzewane starocie.

      The Japanese government has set up a panel with automakers, organizations for the blind and consumers groups...
      [...]

      The panel, which began meeting in July, plans to have a proposal by the end of the year, according to the Ministry of Land, Infrastructure, Transport and Tourism.

      Ja tylko dopowiem, że rząd japoński trzymał sprawę w tajemnicy do ostatniego wtorku. Istniała obawa, że niewidomi przeczytają w sieci o utworzeniu grupy ekspertów i zaczną sie protesty.

      Źródło: Japan studies noisier hybrid cars to protect blind

      Kornel
    • ekofanka Niezły absurd... 11.09.09, 19:40
      Niewidomi ponoć mają lepszy słuch od widzących. Nie wierzę w bezszelestne poruszanie się samochodu - same opony odpowadają za dźwięk tarcia. W sytuacji, kiedy powinniśmy kierować uwagę na ograniczanie spalin i emisji CO2, marnujemy czas i energię na absurdy. Dlaczego tak ważne jest ograniczanie emisji? Bo zagraża nam globalne ocieplenie. Polecam super ciekawy artykuł wybitnego klimatologa, prof. Kundzewicza:
      www.chronmyklimat.pl/lang/pl/page/aktualnosci/id/14/stronicowanie/view/view/watpie__wiec_jestem___dyskusja_z_pogladami_sceptykow_klimatycznych/
      • kluska.pyza Re: Niezły absurd... 15.09.09, 09:09
        To, w co wierzysz, ma małe znaczenie. Badania pokazują, że hybrydy są przy
        małych prędkościach niebezpiecznie ciche. Odpowiedni fragment z SciAm wkleiłem
        powyżej. Rozwiązaniem niedrogim, zasadniczo nieszkodliwym dla środowiska i
        całkiem zabawnym, jest dodanie małego urządzonka z głośniczkiem udającym dźwięk
        - niezbyt głośnego - silnika spalinowego. Kierowca będzie mógł sobie przy okazji
        wybrać "tonację" swojego samochodu.
        • zb1k Re: Niezły absurd... 15.09.09, 11:26
          nie wiem jak hybrydy, ale nawet nowe male samochody jadace 30 sa w
          miescie nieslyszalne
          myslalem o tym pare dni temu kiedy na parkingu malo nie wlazlem pod
          auto, wyjechal na parkingu zza zakretu zasloniety zaparkowanymi
          autami
          jak jade moim starym dieslem to ludzie 30m wczesniej sie odwracaja,
          wiec pod moje auto tylko gluchy wlezie :D
        • 13xm Ale bez przesady! 15.09.09, 11:41
          Człowiek niedowidzący jednak bardziej uważa na ulicy niż widzący
          normalnie i wybiera przejścia z sygnalizacją, która także wydaje
          odpowiedni dźwięk gdy zapali się zielone światło! Kierowca,
          zakładając z góry, też dostosowuje się do przepisów ruchu drogowego,
          więc w czym problem? Czy ktoś widział niedowidzącego,
          przebiegającego przez jezdnię?? Czy ktoś widział kierowcę przepisowo
          jeźdżącego, który pędzi po mieście 150 km/h - także przez przejście
          dla pieszych?
          Nie róbmy absurdu z czegoś tak prostego... I ta tonacja?
          Niedowidzący mają znać na pamięć wszystkie możliwe? A ja chciałbym
          mieć odgłos samochodu jaki jest w Jetsonach (z bajek Hanny Barbery)
          więc skad ktoś ma wiedzieć, że to prawdziwy samochód?
          Po co piętrzyć problemy, które są niepotrzebne? Czy te wszystkie
          związki niedowidzących nie mają co robić, że chcą utrudnić życie
          innym i jednak nie zmieniając (patrz wyżej dlaczego) swojej sytuacji
          na lepsze? Po co?
          • kornel-1 Re: Ale bez przesady! 15.09.09, 11:52
            13xm napisał:
            > Nie róbmy absurdu z czegoś tak prostego...

            :))

            Bezszelestnie poruszające się samochody w wizjach pisarzy science fiction... marzenia mieszczuchów o życiu w cichej okolicy...

            STOP! MY TEGO NIE WIDZIMY!

            ;-)

            k.
          • kluska.pyza Re: Ale bez przesady! 15.09.09, 11:59
            Bardzo ciche auta są problemem nie tylko dla niewidzących - są zagrożeniem także
            np. dla rowerzystów. O tym mówi się nie tylko w Japonii, ale też i w UK czy USA,
            gdzie takich pojazdów przybywa. No, ale mentalność niektórych pozwala pisać o
            "absurdach", "piętrzeniu problemów" i "związkach niedowidzących, które chcą
            utrudniać życie innym". Niech zgadnę, ułatwienia architektoniczne dla
            niepełnosprawnych to też wyrzucanie pieniędzy?
            • 13xm Re: Ale bez przesady! 15.09.09, 12:39
              > Bardzo ciche auta są problemem nie tylko dla niewidzących - są
              zagrożeniem takż
              > e
              > np. dla rowerzystów. O tym mówi się nie tylko w Japonii, ale też i
              w UK czy USA
              > ,
              > gdzie takich pojazdów przybywa.

              I bardzo dobrze, że przybywa, bo o to własnie chodziło, prawda?
              Sorry, ale ciągle komuś będzie coś przeszkadzać..niżej.

              > No, ale mentalność niektórych pozwala pisać o
              > "absurdach", "piętrzeniu problemów" i "związkach niedowidzących,
              które chcą
              > utrudniać życie innym".

              Mentalność innych każe im marudzić ja śmierdzące samochody, spaliny,
              hałas jaki generują. Jak pisałem, zawsze komuś będzie coś nie
              pasować....ale dlaczego większość ma być w przysłowiową d*pę bita?
              Bo jakiemuś niedowidzącemu chce się przez ulicę bez zebry i bez
              sygnalizacji świetlnej przejść a, że nie może to ogranicza się jego
              wolność?


              > Niech zgadnę, ułatwienia architektoniczne dla
              > niepełnosprawnych to też wyrzucanie pieniędzy?

              Nie, a pomaganie niepełnosprawnym osiągnąć coś co im się należy..i
              nie myl tych dwóch pojęć. Nikt nie jest winny swojego kalectwa a my
              powinniśmy też robić wszystko aby tacy ludzie mieli godne i w miarę
              dobre warunki...ale przypomnę coś innego - nie tak dawno nawet
              naukowcy opracowywali metodę redukcji hałasów w silnikach
              spalinowych..doszli nawet do wniosku aby stworzyć coś co będzie
              emitować podobny dźwięk ale o odwrotnej sinusoidzie, dzięki temu
              fale dźwiękowe miały się nakładać i niwelować (pewnie zaraz się
              odezwie jakiś "fachowiec" i zacznie poprawiać..ok, nie znam się na
              tym). Więc to też były pieniądze wyrzucone w błoto? Coś co miało
              pomagać miliardom jest gorsze niż to co ma "pomóc" (wątpliwie)
              milionom?
              Kto powiedział, że rowerzysta ma nie musi uważać na drodze? Że
              niepełnosprawny może hasać po jezdni? Że nie musisz przechodzić na
              pasach? Tacy, którzy chcą tak robić, będą się skarżyć.
              A ty zamieszkaj na jakiejś ruchliwej drodze i trać swój słuch od
              warkotu silników, klaksonów, karetek...twój słuch, masz prawo go
              niszczyć
              • kluska.pyza Re: Ale bez przesady! 15.09.09, 12:42
                Niestety nie umiesz czytać ze zrozumieniem. Przykro mi.
                • 13xm Re: Ale bez przesady! 15.09.09, 12:46
                  Niestety brak ci innych argumentów. Tak się kończą posty właśnie
                  kogoś takiego. Przykro mi.
    • kot789 Samochody hybrydowe groźne dla niewidomych? 15.09.09, 12:03
      Podobnie bylo z trolejbusami, potracaly nieproporcjonalnie wiecej pieszych niz
      autobusy bo byly bardzo ciche. Z tego co kojarze zaczeto im instalowac
      instalacje hydrauliczne, m.in. po to by mialo co halasowac.

      Nie tzreba byc niewidomm by nie zauwazyc auta. Wystarczy chwila nieuwagi,
      zagapienia, zagadania sie z kims lub przez telefon. Zwlaszcza na osiedlowych
      uliczkach, gdzie przechodzi sie tam gdzie chce, a ludzie czesto chodza asfaltem
      • kluska.pyza Re: Samochody hybrydowe groźne dla niewidomych? 15.09.09, 12:09
        Dokładnie tak. Ale zaraz co mądrzejsi zaczną krzyczeć, że przecież pieszy
        powinien uważać. Bo u nas mówi się, jak powinno być (zazwyczaj niemiłosiernie
        przy tym moralizując i postulując zmianę natury ludzkiej), zamiast myśleć o
        prostych rozwiązaniach problemu, a takim jest w tym przypadku sztuczne
        dorobienie niewielkiego hałasu.
        • 13xm Re: Samochody hybrydowe groźne dla niewidomych? 15.09.09, 12:45
          Mój ojciec zwykle mówił "ślepcy nie powinni grać w szachy" za każdym
          razem jak się zagapiałem w głupich sytuacjach co kończyło się
          matem.. Nie uważałem, trudno, należało mi się. Po to są odpowiednie
          przepisy aby się ich stosować a nie ciągle czymś naginać..a bo nie
          słuszałem, a gadałem przez telefon, a to słuchałem mp3..a to okres
          dostałam! - tak też się ludzie tłumaczą...i to nie niepełnosprwani.

          Jak w kawale..
          Pyta się Jeżyk Zajączka..
          - Zajączku, co się stało s twoimi uszami? Ubciełeś je??
          - Nie, to przez marzycielstwo..
          - Jak to przez marzycielstwo?
          - A tak, zagapiłem się na chmurki, rozmażyłem..i nie usłyszałem
          kosiarki.
          • kluska.pyza Re: Samochody hybrydowe groźne dla niewidomych? 15.09.09, 12:49
            Jak pisałem. Człowiek sensowny pomyśli, jak rozwiązać sytuację w praktyczny
            sposób. Człowiek, hmmm, mniej sensowny, powie: trzeba uważać. To różnica między
            pragmatyzmem a doktrynerstwem.
            • 13xm Re: Samochody hybrydowe groźne dla niewidomych? 15.09.09, 13:02
              Mylisz się.. Człowiek sensowny nie obraża w tak wyrafinowany sposób
              ja twój swojego rozmówcę mimo jego odmiennych poglądów.. Ale cóż,
              widocznie inaczej nie umiesz. Przykro mi.
          • kot789 Re: Samochody hybrydowe groźne dla niewidomych? 15.09.09, 15:00
            po co zatem pasy bezpieczenstwa, strefy zgniotu, krasztesty itd...

            tylko podnosza koszta

            wystarczy ze wszyscy beda stosowac sie do przepisow i jezdzic ostroznie
    • swiety_76 Re: Samochody hybrydowe groźne dla niewidomych? 15.09.09, 12:25
      Przed każdym pojazdem powinien iść człowiek z czerwoną chorągiewką i
      ostrzegać ludzi przed nadjeżdzającym pojazdem.
      • kornel-1 Re: Samochody hybrydowe groźne dla niewidomych? 15.09.09, 12:41
        swiety_76 napisał:

        > Przed każdym pojazdem powinien iść człowiek z czerwoną chorągiewką i
        > ostrzegać ludzi przed nadjeżdzającym pojazdem.


        Dokładnie to samo chciałem napisać w odpowiedzi na porażające posty kluski.pyzy :)

        Wprowadzanie dodatkowego hałasu, aby upodobnić pojazd do bardziej hałasujących, to typowe stawianie problemu na głowie.

        k.
        • kluska.pyza Re: Samochody hybrydowe groźne dla niewidomych? 15.09.09, 12:47
          Poczytaj może post kota789. Powoli poruszające się samochody (np. na drodze
          osiedlowej) powinny mieć coś, co emituje (niewielki) hałas pozwalający je
          usłyszeć z rozsądnej odległości, a nie wtedy, kiedy już na ciebie wjeżdżają.
          Przy wzroście prędkości takie urządzenie można wyłączyć - hałas toczenia, opływu
          powietrza zrobi swoje. O tym pisał już "New Scientist", pisał "Scientific
          American", czyli poważne pisma popularnonaukowe w krajach, gdzie takich pojazdów
          jest już więcej. Ale w Bolandzie to "porażające pomysły", może też dlatego, że u
          nas popularniejszy jest stuningowany (czytaj: bez tłumika) tradycyjny napęd
          benzynowy. Na tle takich pojazdów cichy sztuczny pomruk elektrycznego auta
          będzie niewątpliwie uciążliwy.
          • kornel-1 Re: Samochody hybrydowe groźne dla niewidomych? 15.09.09, 14:00
            kluska.pyza napisał:

            > Poczytaj może post kota789.

            Przeczytałem. Pośmiałem się. OK.

            > powietrza zrobi swoje. O tym pisał już "New Scientist", pisał "Scientific American",

            Tak, tak...
            Zerknąłem do Scientific American. W artykule Are Hybrid Cars Too Quiet to Be Safe for Pedestrians? czytam:
            "No concrete evidence proves that hybrid cars are involved in more pedestrian accidents than their noisier counterparts. And recent studies from Western Michigan University indicate that hybrids and conventional vehicles are equally safe when traveling more than about 20 miles per hour, because tire and wind noise generate most of the audible cues at those speeds. Hybrids also tested safe when leaving a stoplight;"

            Drugi artykuł na ten temat prowadzi do materiałów konferencyjnych (poster), w których nie ma mowy o proponowanych rozwiązaniach.
            > Ale w Bolandzie to "porażające pomysły", może też dlatego, że u
            > nas popularniejszy jest stuningowany (czytaj: bez tłumika) tradycyjny napęd benzynowy. Na tle takich pojazdów cichy sztuczny pomruk elektrycznego auta będzie niewątpliwie uciążliwy.


            Ojej. Ależ bzdety!

            Kornel
            • kluska.pyza Re: Samochody hybrydowe groźne dla niewidomych? 15.09.09, 14:20
              Per risum multum potes cognoscere stultum.

              Trudno, żeby po paru latach użytkowania hybryd, kiedy na drogach jest ich
              jeszcze względnie niewiele, istniały znaczące dane statystyczne o wypadkowości.
              Ale problem jest - wskazują na to sami zainteresowani (niewidomi) i badania na
              grupach ochotników, którzy rzeczywiście słabo słyszą te pojazdy. To, co cytujesz
              dalej, dokładnie potwierdza to, co piszę - powyżej 30 km/h żadne dodatkowe
              warczenie nie jest potrzebne, ale przy mniejszej prędkości się przydaje.
              • kornel-1 Trochę statystyk 15.09.09, 17:19
                kluska.pyza napisał:

                > Trudno, żeby po paru latach użytkowania hybryd, kiedy na drogach
                > jest ich jeszcze względnie niewiele, istniały znaczące dane statystyczne o wypadkowości


                Trudno o ofiary, gdy nie ma wypadków :-p


                * Analysis of traffic accident data, How To
                * Pedestrian safety
                * Bell the Hybrid

                k.
            • kluska.pyza Re: Samochody hybrydowe groźne dla niewidomych? 15.09.09, 14:24
              I jeszcze tekst o problemie i proponowanych rozwiązaniach:

              wheels.blogs.nytimes.com/2008/04/22/are-hybrids-too-quiet/
              "Two weeks ago, a bill was introduced in Congress requiring the Transportation
              Department to establish safety standards for hybrids and other quiet vehicles,
              which would include some sort of audible alert for pedestrians. Under the bill,
              the department would conduct a two-year study before issuing safety standards,
              and automakers would have two years to comply."
              • kornel-1 Re: Samochody hybrydowe groźne dla niewidomych? 15.09.09, 16:20
                Projekt, o którym mowa, utknął w Komitecie ds. Energii i Handlu Izby Reprezentantów. Sądząc po rozkładzie głosów opinii publicznej, mała szansa, że projekt przejdzie.
                Quick quiz:
                Liczba zabitych niewidomych przez samochody hybrydowe podczas jazdy w trybie jazdy elektrycznej wyniosła w roku 2008:
                a) 0
                b) dwa razy więcej
                c) tyle samo

                k.
                • kot789 Re: Samochody hybrydowe groźne dla niewidomych? 15.09.09, 16:42
                  hybrydy sa bardzo ciche tylko przy niskich predkosciach, wiec wypadkow
                  smiertelnych nie nalezy sie spodziewac. Poza tym i tak dosc czesto korzystaja z
                  silnikow spalinowych. Ale to ostatnie niedlugo bedzie sie szybko zmieniac
    • stefan4 Re: Samochody hybrydowe groźne dla niewidomych? 15.09.09, 12:53
      faolitarna:
      > Przecież samochód to ważące tonę metalowe pudło, które pędzi 30 km/h, a
      > nawet szybciej. Jakby nawet wyłączyć silnik to z daleka słychać szum
      > powietrza opływającego pojazd i toczące się koła.

      Jeżdżę sporo na rowerze i kieruję się m.in. słuchem w ocenie zagrożenia ze strony wyprzedzających mnie samochodów. Otóż nawet na drodze pozamiejskiej, gdzie samochody nieelektryczne tylko spalinowe jadą nie 30km/h tylko 100km/h, ten słuch nie jest wystarczającym a tylko pomocniczym wskaźnikiem. Kiedy wyprzedzi mnie 5 samochodów, to nie mogę polegać na słuchu, żeby wiedzieć, czy za mną jest jeszcze szósty
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka