Dodaj do ulubionych

Samochód czy rower? Oto jest pytanie

IP: *.agora.pl 22.09.09, 15:10
"Nie leń się! Pedałuj!" - A co na to Jacykow?
Obserwuj wątek
    • oloros Samochód czy rower? Oto jest pytanie 22.09.09, 15:12
      w Kielcach wladze miasta apelowaly o dzien bez samochodu
      a wszyscy urzednicy przyjechali do pracy samochodami
      a jak u was?
    • Gość: bart Samochód czy rower? Oto jest pytanie IP: 62.121.129.* 22.09.09, 15:13
      Mało uczestników akcji jest chyba wynikiem słabej promocji wydarzenia. Ja dowiedziałem się dziś rano, słuchając radia. Rower i tak stał przygotowany za drzwiami, właśnie wyjeżdżałem do pracy :) Szkoda, że w artykule zabrakło bardzo istotnej przyczyny, dla której dni bez samochodu może być więcej, szczególnie w duzych miastach: korki. Ja jeżdżę do pracy rowerem nie tylko ze względu na zdrowie i ekologię, nawet nie przede wszystkim. Podstawowym powodem jest fakt, że tak jest najszybciej :) W Krakowie czas przejazdu kilku kilometrów przez okolice centrum jest w moim przypadku o jakieś 25-50% krótszy rowerem niż samochodem (w zależności od czasu na znalezienie miejsca do parkowania :).
    • Gość: Marian Samochód czy rower? Oto jest pytanie IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.09.09, 15:13
      To tak jak w kościele: nie bogacić się ale na tacę dawać. No to jak dawać jak nie mieć skąd ???
      Tak samo i tutaj jak wszscy będę tacy ekologiczni to przemysł samochodowy padnie, wszyscy kooperanci, nikt nie będzie potrzebował ropy. Recesja jak się patrzy. Czy o to chodzi ekologom???? Czy może mi ktoś mądry odpowiedzieć ????
    • Gość: CoCo Samochód czy rower? Oto jest pytanie IP: *.speed.planet.nl 22.09.09, 15:15
      "Zdaniem Markowskiego(...) Osoby niedojrzałe nie skorzystają z tego dnia. To osoby, które muszą się utwierdzać we własnej wartości, ponieważ to samochód określa ich jako ludzi. Mają egoistyczne podejście i takie apele do nich nie trafiają. Zostawienie auta na jeden dzień cechuje ludzi dojrzałych, bo wiedzą, że biorą udział w czymś, co jest wspólne. Oczywiście - jak od wszystkiego - istnieje również uzależnienie od samochodu. Gdy taki człowiek nie może skorzystać z samochodu, ogarnia go strach(...) samochód daje poczucie wolności i niezależności od innych. (...)Jednak w większości zaobserwowanych przypadków dopiero takie zdarzenie uświadamia kierowcy, że bez auta naprawdę można dać sobie radę."

      1) Piekne. Porzucenie samochodu na jeden dzien to cecha ludzi dojrzalych i w ogole najlepszych. Ci, ktorzy tego nie zrobia to osoby pelne kompleksow, z malymi penisami i w ogole chorzy ludzie. Haha gratuluje dobrego sampoczucia! Fakt, ci co dzisiaj nie wsiedli do auta uratowali nasz swiat, sa super i powinni dostac medale.

      2) Jasne, ze mozna zyc bez samochodu. Mozna zyc bez nog, pralki czy telefonu, komputera. Ale po co, skoro mamy dostep do tych rzeczy?

      3) Jasne, ze poczucie niezaleznosci jakie daje samochod jest zludne. Wiadomo przeciez, ze nie mozna jechac gdzie sie chce, a autobus po rozmowie z kierowca zawiezie nas dokladnie gdzie trzeba.
      • Gość: rx Re: Samochód czy rower? Oto jest pytanie IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 03.03.10, 15:49
        Te goguś, nie porównuj tutaj życia bez samochodu, do życia bez innych bardziej przydatnych rzeczy. Bo jakbyś nie zauważył, to akurat tak się składa że miliony ludzi na świecie żyją bez Twojego prymitywa i nie narzekają a wręcz przeciwnie, jest mniej problemów.
        Ci co dyskredytują rowery to na ogół leniwe pizdusie które nie wyobrażają sobie przemieszczania się z odrobiną zdrowego wysiłku!
    • Gość: cs Re: Samochód czy rower? Oto jest pytanie IP: *.56.220-216.q9.net 22.09.09, 15:19
      debilstwo.Mam do pracy 80 km...juz szykuje rower...banda EU debili
    • Gość: Tak trzymac CoCo Re: Samochód czy rower? Oto jest pytanie IP: 95.108.28.* 22.09.09, 15:23
      CoCo brawo za komentarz, podpisuje sie obiema rekami!
    • Gość: szmatan Re: Samochód czy rower? Oto jest pytanie IP: 91.198.246.* 22.09.09, 15:36
      >>Marian

      Ad2. bo rezygnacja z tego wątpliwego luksusu może przyczynić się do polepszenia innych stref życia.

      no oczywiście jeżeli rozumiesz ten prosty fakt, że nie chodzi o zrezygnowanie z samochodu na zawsze przez wszystkich ludzi, ale o niejeżdżenie codziennie do roboty autem, jeżeli dojeżdżasz do, około, 10km w mieście.

      bo przy takich wydarzeniach nagminne jest to że zaraz się wzburza zgraja filozofów, którzy narzekają że rowerem nie zawiozą szafy pancernej, albo dziecka ze szpitala nie odbiorą. no nie odbiorą. ja też używam do takich zadań samochodu, chociaż jeżdżę rowerem przez cały rok do pracy

      od razu wyjaśniam: nie o to chodzi! chodzi o to, żeby nie jechać autem jeżeli nie ma takiej potrzeby (np. do kiosku oddalonego o 500m)
    • butlun Re: Samochód czy rower? Oto jest pytanie 22.09.09, 15:37
      To ja już pędzę rowerem po moja trójkę dzieci w dwóch róznych szkołach i przedszkolu. Co to za kolejny idiotyzm. Jak komus bardziej pasuje, niech jedzie rowerem, a jek nie i ma, to samochodem. Znowu ktoś coś będzie narzucał.
    • Gość: szmatan Re: Samochód czy rower? Oto jest pytanie IP: 91.198.246.* 22.09.09, 15:38
      ee sorry za zamieszanie - odpowiadałem CoCo, a nie Marianowi. O ludziach pokroju Mariana albo cs pisałem raczej w dalszej części posta :D
    • Gość: szmatan Re: Samochód czy rower? Oto jest pytanie IP: 91.198.246.* 22.09.09, 15:39
      o, o, a nie mówiłem? już wysypało myśliceli
    • swojski_fr_1 Re: Samochód czy rower? Oto jest pytanie 22.09.09, 15:41
      Najpierw zorganizowana akcja policji pt: idzie wiosna, beda warzywa, a pozniej jesienia 'dzien bez samochodu'.
      Debilizm czystej postaci w tym kraju!!

      Takie slogany powinno sie rozpoczac od wlazciwego zaplanowania urbanistycznego miast... najpierw buduja strefy ekonomiczne do 30km od miejsc zamieszkania kadr, likwiduja wszelkie mozliwe polazcenia, a pozniej nawoluja do rezygnacji z jedynego skutecznego srodka transportu w tym smiesznym kraju.


    • Gość: tytus Re: Samochód czy rower? Oto jest pytanie IP: *.centertel.pl 22.09.09, 15:44
      a ja wczoraj stojąc na światłach podziwiałem zachód słońca, siedząc w aucie. Więc to nie dokońca prawda i wątpię czy moja żona chciałaby abym zwracał uwagę na dziewczynę siedzącą na przystanku..
    • reichsfuhrerssheinrichhimmler Re: Samochód czy rower? Oto jest pytanie 22.09.09, 15:47
      witam entzjastow roweru przedewszystkim trzeba zaczac od tematu ze rower to pojazd nie dla leniwych a polskie spoleczenstwo niestety jest leniwe i wdze to w swoim otoczeniu bardzo czesto ja nie mam samochodu i nawet nie jedna dziewczyna mnie zostawila dla tego ze jezdze rowerem ( a kontynyuje to od dziecka do zerowki juz jako jedyne dziecko w szkole jezdzilem na rowerze robiac dziennie nawet 14 km ) ja na to powtarzalem ze kbiety poszukam sobie bez pieniedzy i samochodu kupie to po slubie dzis juz doszlem do takiej wprawy ze w dobe zrobie nawet 300 km nawet gliny na drodze sie dziwia choc sam nie potrafie zrozumiec dla czego moze ich rozum nie obejmuje tej teorii dla tego nie ma sie co dziwic ze w warszawie tylko niecale 50 osob zglosilo sie a szkoda bo chciec to moc PS. mam do sprzedania kilka rowerow turystycznych jesli ktos chetny to prosze pisac reichsfuhrerssheinrichhimmler@gazeta.pl
    • Gość: domani Re: Samochód czy rower? Oto jest pytanie IP: *.pse.pl 22.09.09, 15:48
      jestem za rowerami - jest to maksymalnie niedoceniany środek transportu. Jeździłem na rowerze 2 miesiące do pracy, ale gdy się skończył sezon urlopowy, w trosce o swoje życie (brak ścieżek rowerowych) musiałem przesiąść się do samochodu. 10 km na rowerze zajmowało mi 0,5 h. Ten sam odcinek w samochodzie również pół godziny, a może nawet 40 minut. Ale bez ścieżek rowerowych jazda na rowerze to sport ekstrealny. Ja chciałbym aby rowerzyści byli traktowani jak normalni ludzie, nie utrudniajmy im życia. Dajmy im skrawek przestrzeni - a zobaczycie - ludzie zaczną doceniać tą formę. To święto jest potrzebne aby uprzytmonić władzom miast, że to oni są dla ludzi, a nie ludzie dla nich. TO władze powinny zapewnić właściwą infrastrukturę: komunikację miejską, ścieżki rowerowe. Tylko względy praktyczne mogą spowodować prawdziwe zmiany. Ideologie i takie inne tam - to przepraszam za wyrażenie "srutu tutu". Pani Hanno Gronkieiwcz-Walc- proszę Panią, jako człowieka wykształcoengo i intetligentnego - pomóżcie ludziom, skomunikujcie ścieżkami rowerowymi Pragę, Rembertów z Centrum, proszę. Brak ścieżek na Poniatowskim i w innych miejscach sytuuję Warszawę w zaścianku europejskim. WSTYD
    • Gość: Hejira Re: Samochód czy rower? Oto jest pytanie IP: *.nfz.gov.pl 22.09.09, 15:57
      Na pewno wszyscy ci rowero maniacy mają prysznice w pracy i czekające na nich garnitury żeby w nie wskoczyć po kąpieli. Na bank.
    • Gość: divak2 Re: Samochód czy rower? Oto jest pytanie IP: 89.174.178.* 22.09.09, 16:00
      A jak ja dziś do pracy jechałem to widziałem korki w miejscach gdzie normalnie ich nie ma. Czyżby ludzie "pomyśleli" że jak dzień bez samochodu to będzie luz na ulicach?
    • Gość: Niesmak Re: Samochód czy rower? Oto jest pytanie IP: 212.160.234.* 22.09.09, 16:01
      A co ze ścieżkami rowerowymi? Wolę jechać autem mimo wszystko jest bezpieczniej.
    • Gość: zupa Re: Samochód czy rower? Oto jest pytanie IP: *.axelspringer.pl 22.09.09, 16:03
      odezwał się hejra jednocześnie zasmradzając zapachem potu całe pomieszczenie... to, ze nie masz prysznica nie usprawiedliwia tego, ze nosisz w kólko ten sam garnitur...
      kolega przy biurku obok
    • Gość: LaBici Re: Samochód czy rower? Oto jest pytanie IP: 193.144.103.* 22.09.09, 16:07
      Do butlun

      A dzieci nie moga wrocic do domu komunikacja miejska? Jezeli maja wiecej niz 10 lat to juz spokojnie dadza rade. Przy okazji naucza sie samodzielnosci.

      Tak jak napisal szmatan (pzdr) - nie chodzi o to aby auta nie uzywac, ale o to aby uzywac je wtedy gdy rzeczywiscie nie da sie inaczej. Niestety, mieszkajac w duzych skupiskach nie mozna sie zachowywac tak jakby sie mieszkalo w zabitej dechami dziurze, gdzie wszedzie trzeba dojezdzac.
    • Gość: divak2 Re: Samochód czy rower? Oto jest pytanie IP: 89.174.178.* 22.09.09, 16:09
      @domani:
      Ja nie uzależniam się od ścieżek. Jak nie ma DDR jadę ulicą i nie zjeżdżam, jak nie ma miejsca, a ktoś i tak "musi" mnie wyprzedzić - staram się być asertywny :). To on wyprzedza, więc na nim spoczywa odpowiedzialność za manewr. Tak samo nie schodzę na chodniku, jak jestem obdzwaniany.
    • Gość: qwer Re: Samochód czy rower? Oto jest pytanie IP: *.adsl.inetia.pl 22.09.09, 16:11
      Ojej.. ile tu jadu samochodowego.. i po co te epitety "debile"? Przeciez nikt wam nie KAŻE rezygnować z samochodu, tylko ZACHĘCA. O co się więc ciepiecie jak gó..no w przerębli? Wg mnie problem raczej leży w tym, że owszem, do pracy można rowerem jechać (jak niedaleko), ale.. gdzie go potem zostawić?;)
      Sama inicjatywa pozytywna. Ale za tym powinny iśc czyny - wiecej ścieżek rowerowych, wypożyczalnie rowerów itp. Rowerzystów jest wielu, na szczęście na burakach przywiazanych do fury się świat nie kończy:)
    • Gość: kajah Re: Samochód czy rower? Oto jest pytanie IP: *.informel.pl 22.09.09, 16:17
      W tym roku kupiłam sobie rower. Nie mam prawa jazdy i narazie nie potrzebuję gdyz zawsze i wszędzie zawozi mnie samochodem mój mąż jak zajdzie taka potrzeba. Na rowerze jeżdżę głównie w weekendy dla relaksu, bo wtedy mam czas, natomiast w tygodniu chodzę do pracy na nogach, zajmuje mi to około 30 min. Nie mogę dojeżdżać rowerem gdyż nie mam go gdzie postawić, gdzie postawię, w biurze, obok biurka prezesa? Bardzo żałuje, że w moim miescie nie ma wogóle ścieżek rowerowych, parkingów, a rowerzystów traktuje się jak zło konieczne. Jeśli jedzie się prawą stroną jezdni blisko chodnika czasami trzeba zjechać na chodnik, bo niektóre auta mogą cię potrącić, wogóle nie omijają rowerzystów, jadą czasami nie zwracając na nich uwagi. Aż strach jeździć rowerem. Dlatego też jesli jadę rowerem, jeżdże po chodniku skutecznie omijając przechodniów, bo po prostu boję się o swoje zycie jadąc po ulicy. Tragedia. A polskie społeczeństwo jeszcze nie do końca umie poszanować rowerzystów. Dziś pojazdem nr. 1 jest samochód. Niewiadomo jak będzie za kilka lat, ale jeśli ludzie się nie zmienią, wówczas nadal rowerzysta traktowany będzie jak najgorzej.
      Pozdr.
      • ampolion Parkowanie roweru 22.09.09, 19:47
        A to w Polsce nie mają takich stanowisk do parkowania rowerów?
        www.denvergov.org//Bicycle_Program/EquipmentStandardsforBicycleParkingAreas/tabid/378655/Default.aspx
    • Gość: hejira Re: Samochód czy rower? Oto jest pytanie IP: *.nfz.gov.pl 22.09.09, 16:32
      @zupa - po co robisz z siebie idiotę?
      Pytam się tylko czy wszyscy rowerowicze mają się gdzie umyć w pracy? Bo ja bardzo chętnie bym jeździł czasem ale nie wyobrażam sobie pracowania przez 8 godzin po paro kilometrowej wycieczce rowerem.
    • kixx Re: Samochód czy rower? Oto jest pytanie 22.09.09, 16:33
      dzien bez czynu partyjnego,albo wielkiej ogolnoswiatowej postepowej akcji jest dla socjalizmu stracony

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka