Dodaj do ulubionych

rozmiary wszechswiata

01.11.09, 21:54
przy okazji dostrzeżenia błysku, ktory przebył drogę 13,1 mld lat
swietlnych podano ze wybuch gwiazdy miał miejsce ok 630 mln lat po
wielkim wybuchu...

zatem w momencie wybuchu gwiazdy wszechświat mógł miec srednice max.
ok 1,26 mld lat świetlnych, zgadza sie?

przy założeniu ze owa gwiazda i obszar wszechswiata w ktorym powstała
ziemia leżą na przeciwległych granicach świata i oczywiscie te dwa
punkty oddalają sie od siebie to jesli światło przebyło 13,1mld lat
świetlnych to w tym momencie promień wszechswiata mógłby mieć
maksymalnie 13,1-0,630= 12,47 mld lat swietlnych a zatem i wiek
wszechswiata powinien tyle wynosić
przy założeniu ze nic nie poruszało sie szybciej niż swiatło, to jest
jakiś błąd w tym rozumowaniu?

tylko ze z danych obserwacyjnych wcale nie wynika ze układ słoneczny
leży na jakimś końcu wszechświata, w ktorą kolwiek stronę spojrzeć
mamy przed sobą mld lat świetlych, wiec promień wszechswiata powinien
być wiekszy niż 12,47 mld km l.ś.


wiec czy moment wybuchu tej gwiazdy szacowany na 0,63 mld lat od WW
jest prawidłowy?


Obserwuj wątek
    • andrewleonard ja bym się nie bawil w geometyczne uproszczenia 01.11.09, 22:13
      Bo istotne jest tylko to,że oglądasz tylko bardzo stare fotony
      wygenerowane 13.1 miliarda lat temu. Nie istnieje zadna inna pozostalosc
      po tej gwiezdzie. Co do rozmiarow kosmosu liczacego sobie 600 milionow lat
      od BB, to musisz uwzglednic okres inflacji na początku historii kosmosu
      ktora przebiegala z szybkoscia nadswietlną.
      • psk.1 Re: ja bym się nie bawil w geometyczne uproszczen 01.11.09, 22:31
        > Co do rozmiarow kosmosu liczacego sobie 600 milionow lat
        > od BB, to musisz uwzglednic okres inflacji na początku historii
        kosmosu
        > ktora przebiegala z szybkoscia nadswietlną.

        ok, tego nie wiedziałem
    • stefan4 Re: rozmiary wszechswiata 01.11.09, 23:29
      psk.1:
      > zatem w momencie wybuchu gwiazdy wszechświat mógł miec srednice max.
      > ok 1,26 mld lat świetlnych, zgadza sie?

      Raczej obwód; pojęcie średnicy nie ma tu sensu. Ten promień światła poruszał
      się w zakrzywionym wszechświecie. Wyobraź sobie coś jak Ziemię, tylko stale się
      powiększającą; promień światła biegł po kole wielkim takiej Ziemi, czyli po
      południku, lub równoleżniku, lub innej ortodromie.

      psk.1:
      > tylko ze z danych obserwacyjnych wcale nie wynika ze układ słoneczny
      > leży na jakimś końcu wszechświata, w ktorą kolwiek stronę spojrzeć
      > mamy przed sobą mld lat świetlych

      Żadne punkt nie leży na ,,końcu wszechświata''. Tak samo jak na Ziemi, żaden
      punkt nie leży na jej końcu.

      - Stefan
      • psk.1 Re: rozmiary wszechswiata 02.11.09, 20:24
        > Żadne punkt nie leży na ,,końcu wszechświata''. Tak samo jak na
        Ziemi, żaden
        > punkt nie leży na jej końcu.

        trzymając sie tego porównania miałem na mysli najbardziej oddalone od
        siebie punkty "powierzchni" wszechświata
      • bret.2 Re: rozmiary wszechswiata 02.11.09, 22:48
        Z tym sensem I poruszaniem się promienia światła w zakrzywionym wszechświecie, dziś zaczyna już być, problem.
    • andrewleonard W czym kosmos jest "zawieszony" ? 01.11.09, 23:53
      W nieprzestrzeni nicosci. Choc wydaje sie to uragac zdrowym zmysłom -
      - taki jest stan rzeczywistosci obecnego kosmosu.
      Scisle mowiac kosmos widzialny istnieje w przestrzeni stworzonej przez
      materiogenezę okresu inflacji a z koleji ta poinfalycjna przestrzen jest w
      nieprzestrzeni i w nieczasie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka