antypolityk1
19.11.09, 13:45
A mnie się wydaje, że zmiany zaszły już tak daleko, że nic nie da
się zrobić. Po prostu jest nas za dużo. Prędzej czy później przyroda
się odrodzi, ale już bez człowieka jako pana.
Najważniejszy jest rozwój - rzekł wódz Rapa Nui, ścinając ostatnie
drzewo na wyspie.