pensioner63
16.06.10, 23:39
Pożyteczny artykuł ale jest w nim trochę przesady. Mycie rąk, warzyw i owoców
stosuję. Natomiast gdy widzę człowieka otwierającego łokciem drzwi do łazienki
to myślę, że przydałaby mu się wizyta u psychiatry. Przecież ludzie z brudnymi
rękami otwierają nimi również wszystkie inne drzwi, liczą pieniądze, podają
towar w sklepie, itd. Na dworze w powietrzu unosi się pył, w którym jest
mnóstwo bakterii, wirusów i innych zarazków. Na szczęście niemal wszyscy
ludzie mają w żołądku kwas solny. Skóra wydziela bakteriobójcze substancje,
krew ma białe ciałka itd. Ludzie pozbawieni tych mechanizmów obronnych w kilka
dni, a nawet godzin łapią infenkcję, chorują i umierają. Gazeta zamieszczała
kiedyś zdjęcie dziecka w skafandrze podobnym do kosmicznego, bez którego
groziła mu śmierć, bo nie miał on tych mechanizmów ochronnych. Więc nie jem
podniesionego z ziemi jedzenia, ale nie wkładam rękawiczek aby odebrać resztę
w sklepie. Trochę zdrowego rozsądku czyni życie mniej stresowym i je
przedłuża, a nie skraca.