internauci sa glupsi

09.09.10, 07:16
Uzywasz internetu? Nikolas Carr udowodnil, ze internet oglupia totalnie internautow.
Ostatni numer Polityki zawiera atrykol omawiajacy prace naukowe, udowadniajace, ze internauci stracili zdolnosc samodzielnego wnioskowania i myslenia. Jest to odpowiedz neuronow na zalew bodzcow informcyjnych bez koniecznosci myslenia analitycznego i syntetycznego. Internauta to czlowieczek ktory wie szystko i niczego nie rozumie.
    • kala.fior Dziękujemy za samokrytykę tow. Leosia; 09.09.10, 10:22
    • kornel-1 Re: internauci sa glupsi 09.09.10, 11:37
      Jeśli jest prawdą, że spędzamy niecałą minutę na stronie internetowej, to faktycznie nasz mózg może nie nadążać z przetwarzaniem i systematyzowaniem informacji. Nie mówiąc już o rekapitulacji, uogólnianiu, analizie i wysnuwaniu wniosków. Tudzież zastanawianiu się nad jakością i głębszym sensem odebranych informacji.

      Dlaczego tak pobieżnie odbieramy dane z sieci?
      Bez głębszej analizy ;-) można powiedzieć, że składa się na to szereg czynników:
      * mało czytelny wygląd strony => zniechęca nas to do czytania
      * dublowanie informacji w sieci => mamy poczucie, że już to znamy i nie czytamy dokładnie
      * trudność w odróżnieniu wartościowych źródeł od "internetowego śmiecia"
      * ogólna presja czasu => chcemy uwinąć się jak najszybciej z zadaniem
      * diabelski wynalazek Ctrl-C, Ctrl-V => jesteśmy tylko pasem transmisyjnym
      * ....

      Czy można coś z tym zrobić?

      Hm. Można sobie wydrukować tekst ;-)

      Inne pomysły?
      ===
      Does the Internet Make You Dumber?

      Kornel
      • asteroida2 Re: internauci sa glupsi 09.09.10, 11:56
        > Jeśli jest prawdą, że spędzamy niecałą minutę na stronie internetowej, to fakty
        > cznie nasz mózg może nie nadążać z przetwarzaniem i systematyzowaniem informacji.

        Czemu miałby nie nadążyć? Nasz mózg jest przystosowany do tego, żeby w ułamku sekundy rozpoznać zbliżającego się tygrysa i zmobilizować ciało do ucieczki, albo wyszukać soczysty owoc w leśnej gęstwinie. Jeśli jakaś informacja jest dla nas ważna, to bardzo szybko ją wyłapiemy. A od tego mamy pamięć, żeby potem już te wyłapane informacje na spokojnie przetworzyć.

        > Dlaczego tak pobieżnie odbieramy dane z sieci?

        Być może dlatego, że te informacje są spreparowane tak, żeby nie wymagały więcej uwagi - bo portale starają się maksymalizować _liczbę_ odsłon, a nie ilość spędzanego na nich czasu.
        Są w sieci strony, nad którymi można spędzić o wiele więcej czasu: zawierające różnego rodzaju kursy, wykłady, książki itp. I z nich ludzie też korzystają.
    • bimota Re: internauci sa glupsi 09.09.10, 13:59
      Z ortografia to u mnie, faktycznie, coraz gorzej... :P Do reszty podchodze raczej sceptycznie.

      Przyczyn zaniku nmyslenia widzaial bym gdzie indziej... Racje ma wiekszosc, nawet jak nie ma racji, a w internecie tej wiekszosci jest jeszcze wiecej, wiec jak w takich warunkach sie nie pogubic...
      • shlomo12 Re: internauci sa glupsi 09.09.10, 15:35
        Najlepsza odtrutka na odurnianie przez internet, to systematyczne czytanie literatury pieknej i naukowej w formie ksiazek. Jezeli potrafisz przeczytac znowu ze zrozumieniem "Wojne i Pokoj" - to witaj z powrotem w swiecie intelektualnej elity
        • bimota Re: internauci sa glupsi 10.09.10, 00:48
          Znowu ? A kiedy byl 1 raz ? :P
    • alsor gorzej: komputerowcy sa glupsi 09.09.10, 17:52
      > Uzywasz internetu? Nikolas Carr udowodnil, ze internet oglupia totalnie internautow.

      Kiedyś komputer mi nawalił, no i wtedy od razu musiałem... zacząć myśleć, błehehe!
      • shlomo12 Re: gorzej: komputerowcy sa glupsi 09.09.10, 18:03
        Chciec a moc to dwie rozne rzeczy. Zanik zdolnosci myslenia jest wynikiem adaptacji mozgu do sytuacji gdzie internet myslenia nie wymaga a stymuluje aktywnosc bezmyslna. Podobnie jak nieuzywany miesien ulega atrofii.
        • alsor Re: gorzej: komputerowcy sa glupsi 09.09.10, 19:19
          > Chciec a moc to dwie rozne rzeczy. Zanik zdolnosci myslenia jest wynikiem adaptacji
          > mozgu do sytuacji gdzie internet myslenia nie wymaga a stymuluje aktywnosc bezmyslna.

          Możesz sobie to ogłupienie różnie nazywać : adaptacją do bezmyślności,
          lenistwem umysłowym, wygodnictwem, uzależnieniem od... gotowców, itd.

          Przykład.
          Profesor Hawking potrzebuje wyliczyć... coś tam,
          powiedzmy okres precesji wahadła stożkowego.
          Gdy ma komputer - poszuka i skopiuje bezmyślnie jakieś wzory, i gotowe.

          Nie ma komputera: musi próbować rozwiązać to samodzielnie.
          I pewnie narobi pełno błędów, ale czegoś się nauczy -
          następnym razem nie powtórzy tych samych błędów,
          no a to przecież znaczy, że jest mądrzejszy.
    • slodier Re: internauci sa glupsi 09.09.10, 19:06
      Nie generalizowalbym tego problemu w ten sposob.
      Owszem,nic nie zastapi ksiazki tak jak koncertu na zywo,ale zawsze kiedy pojawialy
      sie nowe osiagnecia techniki czlowiek stawal sie ich niewolnikiem.
      Mysle ze dzis juz coraz mniej ludzi przywiazuje wage np. do telewizji,internet jako nowy
      srodek przekazu ma duzo fanow bo jest wygodny tak jak tv. lepiej ogladac w domu niz
      z niego wyjsc,i tu lepiej miec gotowe do czytania niz pozyczac ksiazki i szukac samemu.
      Byc moze w jakis sposob to ogranicza samodzielne myslenie,ale zdolnosc do niego jest
      chyba genetyczna i co najwyzej bedzie potrzrebowac jakies "rozgrzewki" przed rozwiazaniem
      problemu.
      Stare przyslowie sie klania "dobrego karczma nie zepsuje a zlego...".
      • mala200333 Re: internauci sa glupsi 09.09.10, 19:19
        slodier napisał:

        > Nie generalizowalbym tego problemu w ten sposob.
        > Owszem,nic nie zastapi ksiazki tak jak koncertu na zywo,ale zawsze kiedy pojawi
        > aly
        > sie nowe osiagnecia techniki czlowiek stawal sie ich niewolnikiem.
        > Mysle ze dzis juz coraz mniej ludzi przywiazuje wage np. do telewizji,internet
        > jako nowy
        > srodek przekazu ma duzo fanow bo jest wygodny tak jak tv. lepiej ogladac w domu
        > niz
        > z niego wyjsc,i tu lepiej miec gotowe do czytania niz pozyczac ksiazki i szukac
        > samemu.
        > Byc moze w jakis sposob to ogranicza samodzielne myslenie,ale zdolnosc do niego
        > jest
        > chyba genetyczna i co najwyzej bedzie potrzrebowac jakies "rozgrzewki" przed ro
        > zwiazaniem
        > problemu.
        > Stare przyslowie sie klania "dobrego karczma nie zepsuje a zlego...".

        Internet jest potrzebny, ale nie na 24 godziny na dobę.
        • slodier Re: internauci sa glupsi 09.09.10, 20:06
          mala200333 napisała:

          >
          > Internet jest potrzebny, ale nie na 24 godziny na dobę.
          >
          >
          Masz racje Mala.
          A czy moglabys troche rozwinac te mysl?
          • shlomo12 Re: internauci sa glupsi 09.09.10, 20:27
            Zgadzam swie z wami. ze "niepelnosprawnosc" myslenia analitycznego" czyli zrozumienia na skutek naduzywania internetu, nie musi byc permanentna.
            Ale przywroceni optymalnego stanu mozgu nie bedzie latwe.
            Chodzi bowiem o sytuacje, gdy pewnie funkcje mozgu ulegly hypertrofii na skutek nad-stymulacji a inne funkcje mozgu ulegly atrofii na skutek braku stymulacji.
            Mozna to porownac do inwalidy-olimpijczyka w konkurencji wyscigow na wozkach inwalidzkich: ramiona wpaniale a nogi sflaczale. Problemem bedzie przywrocenie optymalnych proporcji ciala ( a racze mozgu).

          • alsor internet dozwolnony, ale po 13-tej! 09.09.10, 23:23
    • speedy13 Re: internauci sa glupsi 10.09.10, 08:32
      Szczerze mówiąc przeczytałem wywiad z Carrem www.polityka.pl/nauka/komputeryiinternet/1508546,1,czy-internet-splyca-myslenie.read może jeszcze kupię tę Politykę, ale generalnie gość mnie nie przekonał. W tym tekście nie powołuje się on na żadne badania potwierdzające swoją tezę. Więc gwoli ścisłości niczego nie udowodnił.
      A ja jestem przekonany że jakieś 7000 lat temu w proto-miastach Bliskiego Wschodu czy w Środkowych Chinach mędrcy stawiali podobne tezy: o przeklętym wynalazku pisma, który spowoduje upadek ludzkości. Nie trzeba już będzie uczyć się wszystkiego na pamięć, co spowoduje degenerację ludzkiego umysłu. Starcy, latami uczący potomków swych opowieści przekazywanych ustnie, nie będą już tego robić, co spowoduje zerwanie więzi społecznych. Itd. itd.
      Moim zdaniem to, o czym pisze Carr, nie ma kompletnie nic wspólnego z internetem. To jest wg mnie cecha osobowości człowieka. Jeden będzie samodzielnie myślał, analizował i wnioskował, a drugi będzie bezrefleksyjnie "łykał" informacje podawane przez media; i nie ma znaczenie jakie to media: internet, telewizja, radio, książki, prasa, czy opowieści uczonych starców.
      • shlomo12 Re: internauci sa glupsi 10.09.10, 10:14
        Carr nie musi odkrywac Ameryki, bo za jego teoria stoi solidna znajomosc fizjologii mozgu.
        W czasie zycia osobnika , niezwykla plastycznosc mozgu w tworzeniu i modyfikacji polaczen miedzy neuronami pozwala na dowolna ksztaltowanie cech intelektu. To oczywistosc stojaca poza kazdym treningiem, edukacja czy medytacja. Jaki input taki autput. Internet kreuje durniow, ktorzy wiedza wszystko i nie rozumieja niczego.
        • speedy13 Re: internauci sa glupsi 10.09.10, 12:53
          Hej

          shlomo12 napisał:

          > Carr nie musi odkrywac Ameryki, bo za jego teoria stoi solidna znajomosc fizjol
          > ogii mozgu.

          Oooo nie, nie, nie. Jak się stawia tezę, to wypadałoby ją poprzeć dowodami. Ja np. mogę postawić tezę, że ludzie w naturalny sposób różnią się możliwościami intelektualnymi, tzn. mówiąc w uproszczeniu zawsze byli i są geniusze i durnie i całe spektrum pomiędzy tymi skrajnościami, i nie ma to kompletnie nic wspólnego z internetem.

          > Internet kreuje durniow, ktorzy wiedza wszystko i nie rozumiej
          > a niczego.

          A kto kreował durniów, gdy jeszcze nie było internetu? Czy uważasz, że wtedy wszyscy byli mądrzejsi? Albo że było mniej durniów niż teraz? Jak się popatrzy na historię, to takie założenie wydaje się kompletnie nieuprawnione.
          • shlomo12 Re: internauci sa glupsi 10.09.10, 14:42
            Oczywiscie , ze ludzie w naturalny sposob roznia sie zdolnosciami intelektualnymi.
            Ale rowniez oczywiste jest , ze wirtuoz pianista, ktory cwiczy dzien w dzien gre na fortepianie ma funkcjonalne i anatomiczne zmiany w mozgu.
            Udawadniaja to mapy aktywnosci mozgu. Podobnie u akrobatow nastepuje hypertrofia cerebellum. Analogicznie u internauty nastepuje reorganizacja neuronowych polaczen , na nieszczescie jest to adaptacja negatywna , ktora produkuje bezmyslnych glupcow.
            Czyli reaaumujac- intenet oglupia nawet potencjalnie inteligentnych ludzi.
            • speedy13 Re: internauci sa glupsi 10.09.10, 15:06
              Wiszisz, a tu są badania, które pokazują że wręcz przeciwnie.
              supermozg.gazeta.pl/supermozg/1,91626,7174558,Czy_internet_robi_dobrze_naszym_mozgom_.html
              "poprzez buszowanie w sieci osoby zdrowe mogą zadbać o dobry stan umysłu i mózgu i chronić się przed zmianami demencyjnymi. Gry internetowe nie tylko przyczyniają się do rozwoju wyższych zdolności poznawczych (myślenie, rozumowanie, wnioskowanie), ale mogą również usprawnić podstawowe dla naszej psychiki mechanizmy uwagowe (podzielność, zakres), pamięciowe oraz motoryczne (koordynacja ręka-oko)."
              • shlomo12 Re: internauci sa glupsi 10.09.10, 20:27
                gry komputerowe nie stanowia o specyfice internetu
                • kzet69 Re: internauci sa glupsi 11.09.10, 09:38
                  A co stanowi? Czaty? Gadu-gadu? Równie dobrze można postawić tezę, że TV bardziej ogłupia, oglądanie seriali albo "Tańca z gwiazdami" to dopiero rozwija intelektualnie.
                  A dla mnie internet jest narzędziem, które pozwala w krótkim czasie dotrzeć do olbrzymiej ilości danych, umożliwia porównywanie danych z różnych źródeł.
                  Co by nie mówić to Google jest trochę bardziej sprawnym narzędziem niż katalog w bibliotece, a i biblioteka jakby większa.
      • kala.fior Re: internauci sa glupsi 10.09.10, 22:45
        speedy13 napisał:

        > A ja jestem przekonany że jakieś 7000 lat temu w proto-miastach Bliskiego Wscho
        > du czy w Środkowych Chinach mędrcy stawiali podobne tezy: o przeklętym wynalazk
        > u pisma, który spowoduje upadek ludzkości. Nie trzeba już będzie uczyć się wszy
        > stkiego na pamięć, co spowoduje degenerację ludzkiego umysłu. Starcy, latami uc
        > zący potomków swych opowieści przekazywanych ustnie, nie będą już tego robić, c
        > o spowoduje zerwanie więzi społecznych. Itd. itd.

        Speedy, mam podobna reakcje co ty, właśnie przypomniało mi się, niestety nie nie po polsku:

        Plato on writing, (Plato, Phaedrus 275a-b)
        If men learn this, it will implant forgetfulness in their souls; they will cease to exercise memory because they rely on that which is written, calling things to remembrance no longer from within themselves, but by means of external marks. What you have discovered is a recipe not for memory, but for reminder. And it is no true wisdom that you offer your disciples, but only its semblance, for by telling them of many things without teaching them you will make them seem to know much, while for the most part they know nothing, and as men filled, not with wisdom, but with the conceit of wisdom, they will be a burden to their fellows.
    • bimota Re: internauci sa glupsi 10.09.10, 12:56
      Chocby w kodeksach (np. drogowym) jest pelno niescislosci i bzdur. Czy ktos sie tym przejmuje ? Przeciez mozna zrobic "interpretacje'. Czy to wina internetu ?
      • europitek Re: internauci sa glupsi 10.09.10, 14:33
        Jeśli wybory do Sejmu lub głosowania nad ustawami odbywają się z użyciem internetu, to jego wina jest oczywista!
    • kala.fior dla mądrali, Pan Carr ma glos: 10.09.10, 16:08

      Exhibit C
      • da_costa Ja tam chcialbym byc glupszy 10.09.10, 16:23
        Glupi ludzie sa szczesliwi,a co takiego z madrosci wynika?
        Same klopoty.
        Zeby robic pieniadze nie trzeba wielkiej madrosci a jak sie ma pieniadze
        to sie ma co chce za nie.
        Po co byc madrym?
        Taka zachcianka to obsesja.Idiotyzm.
        • shlomo12 Re: Ja tam chcialbym byc glupszy 10.09.10, 20:35
          Droga do glupoty jest latwa. Nie potrzeba internetu,wystarczy butelka denaturatu , banan i drzewo wspolne z szympansem. Jakos mnie to nie pociaga.
          Ale wolna wola, panie de costa.
          • da_costa Re: Ja tam chcialbym byc glupszy 10.09.10, 22:32
            shlomo12 napisał:

            > Droga do glupoty jest latwa. Nie potrzeba internetu,wystarczy butelka denatura
            > tu , banan i drzewo wspolne z szympansem. Jakos mnie to nie pociaga.
            > Ale wolna wola, panie de costa.

            Ja nie mowie o szkodzeniu sobie,wrecz przeciwnie,wszystko co najlepsze dla ciala a wiec
            i mozgu,ale po co madrosc? czy jakies wyksztalcenie wysokie?
            Czlowiek sie ksztalci bo ma ambicje,ta ambicja potem przez cale zycie go zzera i chodzi
            chudy jak patyk albo gruby jak bania.Pijacy pochodza wlasnie z przegranych naukowcow
            i innych chorych na siebie ludzi.
            Oczywiscie sa ludzie utalentowani,ktorzy z natury maja zdolnosc glebokiego myslenia i ci
            ludzie pracuja jako naukowcy i nie wiedza nawet ze internet jest,chyba ze pracuja nad
            systemami internetowymi.To sa spece od nauki i oni nie potrzebuja zadnych nakazow czy
            zakazow uzywania komputera,ogladania telewizji,bo ich to nie obchodzi,tak sa zajeci swa
            pasja.Ale wiekszosc siedzi na internecie,bo jakby nie siedziala to by w nosie dlubala albo
            jeszcze inne rzeczy robila.To lepiej ja siedza juz na tym internecie.
            Za moich czasow to mlodziez po bramach wystawala i wino pila,az strach bylo przejsc,
            a teraz w domu lub kafejce googluje,i co jest lepsze?
            Panie kochany,wode Pan lejesz i tyle.Jakbys Pan byl np.lekarzem to bys Pan wiedzial jakie
            choroby sa z tego ze ktos nie ma co robic,a internet to przeciez nie przestepstwo,
            nikomu nie szkodzi,a pomoc moze.
            • stalybywalec Re: Ja tam chcialbym byc glupszy 10.09.10, 22:39
              da_costa napisał:

              >Pijacy pochodza wlasnie z przegranych nauk
              > owcow

              No, no ciekawy wniosek, można go poszerzyć dalej: W Polsce tzw. pijaków jest co nie miara, pewnie ok. 50% populacji, czyli ok 7-8mln
              • da_costa Re: Ja tam chcialbym byc glupszy 12.09.10, 02:11
                stalybywalec napisała:

                > da_costa napisał:
                >
                > >Pijacy pochodza wlasnie z przegranych nauk
                > > owcow
                >
                > No, no ciekawy wniosek, można go poszerzyć dalej: W Polsce tzw. pijaków jest co
                > nie miara, pewnie ok. 50% populacji, czyli ok 7-8mln
                • alexis.zorba Re: Ja tam chcialbym byc glupszy 12.09.10, 15:42
                  da_costa napisał:

                  >Stress zabija ludzi
                  > a Pan doktor szanowny do tego sie przyczynia wyrazajac takie poglady na forum publicznym,
                  > i to jest lekarz,wstyd.

                  Pan doktor mowi ze internet oglupia bo pacjenci teraz madrzejsi od lekarzy,
                  juz im ciemnoty nie wcisna.Heheheeeee..
            • shlomo12 Ja tam chcialbym byc glupszy? 11.09.10, 08:45
              Panie costa, moze i fajnie jest byc glupim. Nie znam tego domniemanego szczescia poniewaz
              jestem i bardzo madry i bardzo wyksztalcony.
              Pozdrawiam
              Andrzej Leonard Przedworski MD PhD
              • da_costa Re: Ja tam chcialbym byc glupszy? 11.09.10, 16:28
                shlomo12 napisał:

                > Panie costa, moze i fajnie jest byc glupim. Nie znam tego domniemanego szczesc
                > ia poniewaz
                > jestem i bardzo madry i bardzo wyksztalcony.
                > Pozdrawiam
                > Andrzej Leonard Przedworski MD PhD

                No to tym postem wystawil Pan sobie wizytowke, Panie doktorze.
            • kala.fior kombinatoryka 11.09.10, 09:46
              A czy nie możliwa jest , czysto teoretycznie oczywistsze, jeszcze jedna możliwość, bycie nierozgarniętym i zżeranym przez ambicje ?

              Tak naprawdę to tylko jednego można być pewnym, tej wewnętrznej konsumpcji.

              "Mądrość", przynajmniej dla mnie, ma pewien element "mądrości życiowej", zrozumienia swoich możliwości i ograniczeń i aktywne, ale nie przesadne, formowanie swojej drogi.
              I jako taka może zapewnić pewna równowagę ducha i chroni przed samobiczowaniem, zawiścią czy samozadowoleniem.
              • da_costa Re: kombinatoryka 11.09.10, 16:30
                kala.fior napisał:

                >
                > "Mądrość", przynajmniej dla mnie, ma pewien element "mądrości życiowej", zrozum
                > ienia swoich możliwości i ograniczeń i aktywne, ale nie przesadne, formowanie
                > swojej drogi.
                > I jako taka może zapewnić pewna równowagę ducha i chroni przed samobiczowaniem,
                > zawiścią czy samozadowoleniem.
                >
                Swiete slowa,tylko czy taka madrosc w ogole istnieje?
                • kala.fior Re: kombinatoryka 12.09.10, 19:58
                  Bez wątpienia, tylko z receptami gorzej, tu nie odważyłbym się nic rekomendować, ale skoro to wątek o Internecie to może by tak zaguglowac "mądrość życia" ? Kto wie, możne w jutubcie jest już "Mądrość I" i "Mądrość II", albo "Stoicyzm dla zżeranych ambicja i zawiścią" lub "Nicze light dla czterdziestolatków w kryzysie" ?


                  ----
                  • da_costa Re: kombinatoryka 12.09.10, 20:13
                    polecam autorowi watku i nie tylko:

                    Mądrość i głupota. Sandomierz: Wydaw. Diecezjalne, 1998.

                    • kala.fior Re: kombinatoryka 12.09.10, 22:44
                      Wróćmy może do początku dyskusji:

                      da_costa napisał:
                      >Ja juz wole byc glupim
                      ..
                      > Po co być mądrym?
                      > Taka zachcianka to obsesja.Idiotyzm.

                      Jeżeli do tej refleksji skłania Pana niżej cytowana książka no to może lepiej jej nie czytać. Ewidentnie propaguje głupotę.

                      da_costa napisał:

                      > polecam autorowi watku i nie tylko:
                      >
                      > Mądrość i głupota. Sandomierz: Wydaw. Diecezjalne, 1998.
                      >
                      >
                      • da_costa Re: kombinatoryka 12.09.10, 22:59
                        czy ty gosciu masz wszystkich w domu?
      • kornel-1 Oto niezły przykład :) 10.09.10, 18:40
        W artykule jest mowa między innymi o tym, że ludzie patrzą na stronę internetową, ale nie widzą treści ;-)

        Oto niezłe exemplum:
        kala.fior napisał:
        > Exhibit C

        Link do tekstu Carra podałem wczoraj, 09.09.10, 11:37
        ;-)
        Kornel
        • kala.fior Re: Oto niezły przykład :) 10.09.10, 20:01
          nie nie dobry, nie zobaczyłem nawet twojego wpisu !
    • stalybywalec To wsistko panie bez tych nałukowców. 10.09.10, 21:08
      To łone panie w tym cernie ustroili ten internet, łoni pewnie se tem pisali swinskie kawały a tera wnuczki nie chcom pomagac ino ten inernet im we łbach:).
    • kzet69 Re: internauci sa glupsi 11.09.10, 09:20
      shlomo12 napisał:

      > Uzywasz internetu? Nikolas Carr udowodnil, ze internet oglupia totalnie intern
      > autow.
      > Ostatni numer Polityki zawiera atrykol omawiajacy prace naukowe

      No i patrz Szlomo, potwierdzasz tezę Carra...
      • stalybywalec Internet to droga na skróty. 11.09.10, 14:15
        Narzędzie, które powstało ongiś w CERN-ie w swym zamierzeniu miało służyć jedynie naukowcom tam pracującym w szybszej wymianie informacji, po wielu latach przechwyciła go komercja, no i teraz mamy to co mamy - wiedzę w pigułce, platformy plotkarsko-towarzysko-informacyjne itd. Ta powstała hybryda zawojowała również świat nauki, a w efekcie dało to nowe zagrożenia w postaci omijania przez solidnych nawet naukowców czasopism naukowych, a co niesie niebezpieczeństwo braku recenzowania artykułów naukowych. Tą sytuację niekorzystną dla nauki próbuje się tłumaczyć, jakoby wiele wartościowych prac poniewierało się w szufladach renomowanych czasopism naukowych - to nieco infantylne tłumaczenie. Oczywiście zwolennicy szybkiej publikacji w internecie momentalnie przywołują tutaj casus Griszy P., lecz czy takich przypadków mamy setki i tysiące, oczywiście że nie.
        Naukowcy publikujący w internecie wykazują znaczne wygodnictwo wynikające z unikania utrudnień wpisanych w aktualny model publikowania artykułów i najgorsze, iż czynią to z pewna pogardą.
        • da_costa Re: Internet to droga na skróty. 11.09.10, 16:34
          stalybywalec napisała:

          > Naukowcy publikujący w internecie wykazują znaczne wygodnictwo wynikające z uni
          > kania utrudnień wpisanych w aktualny model publikowania artykułów i najgorsze,
          > iż czynią to z pewna pogardą.

          Naukowcy publikujacy w internecie to nie naukowcy ale dziennikarze o niespelnionych
          marzeniach bycia naukowcami.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja