Dodaj do ulubionych

Znowu sprawdzają Einsteina

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.04, 19:55
Ciekawe tylko czy są w stanie tak rozkręcić te kule, aby w momencie startu
ich osie obrotu były położone względem siebie w sposób idealny?
Obserwuj wątek
    • Gość: J23 Łe, myślałem, że to Sąd Lustracyjny. IP: *.telkab.pl 19.04.04, 21:41
      .
    • Gość: michal_pilot Re: Znowu sprawdzają Einsteina IP: *.arc.nasa.gov 20.04.04, 03:11
      one beda rozkrecane dopiero na orbicie i kazda kula to osobny eksperyment - nikt
      nie mowi ze one wszystkie 4 musza miec rownolegle osie do siebie.

      Przyczytaj duzo wiecej na ten temat - szczegoly techniczne sa bardzo ciekawe.
    • Gość: Jondriszka Re: Znowu sprawdzają Einsteina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.04, 06:53
      Gdzie można znaleźć coś więcej na ten temat?? W ogóle nie rozumiem w jaki sposób
      i co chcą sprawdzić???
      • Gość: michal_pilot Re: Znowu sprawdzają Einsteina IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 20.04.04, 08:21
        tu znajdziesz 27 stron na ten temat....

        einstein.stanford.edu/content/story_of_gpb/gpb_story.pdf
    • Gość: Obserwator Re: Znowu sprawdzają Einsteina IP: 5.2.* / *.chello.pl 20.04.04, 20:35

      Ziemia pociągnie za sobą ciecz , przestrzeń kosmiczną ? To chyba jakaś bzdura ,
      przecież to właśnie Einstein udowodnił , że eter nie jest konieczny , aby
      wyjaśnić sprzeczności pomiędzy mechaniką Newtona a teorią elektromagnetyzmu
      Maxwella .

      • Gość: JanusZ31 Re: Znowu sprawdzają Einsteina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.04, 23:28
        Nie Einstein tylko A.A.Michelson i E.Morley swoim doświadczeniem jako pierwsi
        wykazali, że światło rozchodzi się z tą samą prędkością wzdłuż kierunku ruchu
        Ziemi i z tą samą prędkością w kierunku prostopadłym do ruchu Ziemi.

        A więc nie ma żadnego eteru i nie jest on konieczny do rozchodzenia się światła.

        Pozdrawiam. Janusz Szczecin
        • Gość: zbit Re: Znowu sprawdzają Einsteina IP: *.smstv.pl / *.smstv.pl 21.04.04, 20:48
          to ze wiatr nie wieje, nie znaczy ze powietrza nie ma.
      • Gość: michal_pilot Re: Znowu sprawdzają Einsteina IP: *.arc.nasa.gov 20.04.04, 23:51
        > Ziemia pociągnie za sobą ciecz , przestrzeń kosmiczną ? To chyba jakaś bzdura

        zawsze wychodzi "bzdura" jak sie probuje wytlumaczyc laikom cos co tak naprawde
        tylko 0.001% ludzi na swiecie moze zrozumiec. Pewnie jakby ci napisali rownania
        grawitacji ogolnej teorii wzglednosi w postaci tensorowej to bys natychmiast
        zrozumial o co chodzi ....
      • Gość: zbit Re: Znowu sprawdzają Einsteina IP: *.smstv.pl / *.smstv.pl 21.04.04, 20:46
        a o maśle mówiono ze to trucizna
    • Gość: hexulka a niech se sprawdzają... IP: *.tebo.net / *.tebo.chelm.pl 20.04.04, 21:05
      ...i co im to da że sprawdzą a Einstein i tak będzie sławny (nawet jeszcze
      bardziej) wszyscy (większość) wie kto to był Einstein i nikt mu sławy nie
      odbierze a i tak się teoria obroni tak jak ostatnio tylko se głowę zawracają
    • Gość: jastrzab Re: Znowu sprawdzają Einsteina IP: *.arc.nasa.gov 20.04.04, 21:32
      satelita zostal wlasnie wystrzelony z Vandenberg w Kalifornii....

      tu trzeba dodac ze bedzie to najbardziej precyzyjny pomiar jaki kiedykolwiek
      ludzkosc wykonala. Mowimy o precyzji rzedu 10(-10) - dziesiec do potegi minus 10.
    • Gość: JanusZ31 Teoria Eisteina wymaga już od dawna korekty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.04, 23:01
      Prędkość światła wcale nie jest stała. Einstein więc miał rację i jednocześnie
      jej nie miał. Nie dla każdego miejsca w Kosmosie wyliczone E=mc2 jest tą samą
      wartością. Prędkość światła jest równa znanej nam wartości, ale tylko w ściśle
      określonych warunkach.

      W nieskończonym Kosmosie, prędkość światła może się zmieniać i się zmienia. Na
      zmianę jej prędkości wpływa oddziaływanie bardzo wielu czynników. Inna prędkość
      światła jest na obrzeżach naszego rozszerzającego się Wszechświata (nie
      Kosmosu), inna wewnątrz - zwłaszcza tam gdzie jest wielkie skupisko materii.

      Prędkość światła może być albo większa od tej znanej nam wartości, albo
      mniejsza, albo nawet zerowa. Tak ZEROWA. W pewnych warunkach światło może nawet
      nie być w stanie pokonać pewnej fizycznej odległości.

      Żeby było jeszcze bardziej ciekawiej - również na masę we wzorze Einsteina
      trzeba spojrzeć podobnie jak na światło. Ta sama jakaś "teoretyczna masa"
      będzie inna w zależności od jej miejsca w Kosmosie i może być inna również w
      zależności od czasu.

      Od dawna piszę, że we wzorze Einsteina masę "m" i prędkość światła "c" należy
      przedstawiać jako funkcje a nie jako stałe. Zamiast masy "m" jest funkcja masy f
      (m) w zależności od (co jeszcze bardziej sprawę komplikuje) zmiennej kosmicznej
      f(k) zależnej z kolei od miejsca w Kosmosie i co jeszcze bardziej komplikuje -
      od czasu jaki upłynął od pewnego momentu "0", a zamiast szybkości światła "c"
      jest funkcja f(c) też zależna od zmiennej kosmicznej f(k) - i co też dziwne ale
      prawdziwe od samej masy a właściwie od f(m). Pełne rozwinięcie wzoru to
      oddzielny wielki temat.

      Oczywiście w pewnych warunkach, miejscu i czasie E ma wartość ściśle równą w
      naszym dzisiejszym rozumieniu czyli mc2.
      Pozdrawiam. Janusz Szczecin.
      • Gość: Amber Re: Teoria Eisteina wymaga już od dawna korekty IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 21.04.04, 00:08
        > Zamiast masy "m" jest funkcja masy f
        > (m) w zależności od (co jeszcze bardziej sprawę komplikuje) zmiennej
        > kosmicznej f(k) zależnej z kolei od miejsca w Kosmosie

        Czy to nie lamie zasady kosmologicznej? Dlaczego niektore miejsca w kosmosie
        mialyby byc wyroznione?
        • Gość: JanusZ31 Re: Teoria Eisteina wymaga już od dawna korekty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.04, 10:32
          Jako pojęcie filozoficzne nigdy nie będzie złamana. Będzie tylko porzerzona.
          Nawet gdyby zgodzić się na uzupełnienie wzoru Einsteina tak jak ja to proponuję
          to dalej Wszechświat jest jednorodny i izotropowy - choć jest to postulat
          bardziej filozoficzny niż naukowy.

          Wszechświat jest i dalej będzie jednorodny w tym sensie, że będzie może
          bardziej dokładnie naukowo rozumiany i precyzyjniej opisany - właśnie o te
          dodatkowe zmienne.

          A te "niektóre" miejsca w Kosmosie wcale nie są wyróżniane, bo są to takie same
          miejsca jak to w którym dziś żyjemy.

          A dlaczego w jednym miejscu w Kosmosie inna jest prędkość światła?, inna masa?
          Dlatego, że przed "ZEREM", w czasie "ZERO" i dziś tyle już lat po wybuchu
          (początku NASZEGO Wszechświata), choćby ta sama "teoretyczna najmniejsza
          cząstka" materii inaczej się zachowywała i inaczej dziś się zachowuje - z uwagi
          na zmienione "warunki otoczenia".

          Trzeba tylko widzieć tę "tnc" z perspektywy Kosmosu ale i spojrzenie z
          perspektywy np. 1 metra za krańcem naszego Wszechświatu też wystarczy.

          Skondensujmy wtedy intelektualnie CZAS tych miliardów lat do powiedzmy np. 1
          godziny, NASZ Wszechświat do objętości kropli wody i rozejrzyjmy się wtedy
          wokół.

          I gdy zobaczymy to co jest właśnie WOKÓŁ, gdy stwierdzimy nowe
          zmienione "warunki otoczenia", gdy zdamy sobie sprawę co i jak oddziaływuje "z
          WOKÓŁ" na tę "kroplę" to będziemy mieli odpowiedź dlaczego zasada kosmologiczna
          jako pojęcie filozoficzne jest stałą, ale stałą określoną funkcją - jak
          światło, masa i nawet CZAS.

          Czasami w żartobliwych rozmowach z poważnymi fizykami nazywam tę teorię
          uzupełnienia wzoru Einsteina "teorią stałej zmiennej" - właśnie z uwagi na
          paradoksalność skojarzeń, ale i mając cichą nadzieję, że za ileś tam lat ta
          teoria okaże się prawdziwa - będzie miała więc ładną nazwę "stałej
          zmiennej .." :)
          Ale się matematycy będą obśmiewać!! :)

          PS.
          A Co zobaczymy wokół? - mogę napisać - ale to szerszy temat.
          A propos CZASU - choć to trudne do zrozumienia CZAS w pewnych miejscach Kosmosu
          może się jakby zatrzymać - CZEKA! – ma czas - poważnie ma czas.
          • Gość: JanusZ31 Re: Teoria Eisteina wymaga już od dawna korekty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.04, 10:44
            Z pośpiechu szerokość zrobiła się p"rz"eśmiesznie rzeroka. Przepraszam.
      • Gość: Uqbar Re: Teoria Eisteina wymaga już od dawna korekty IP: *.acn.pl 21.04.04, 00:10
        Uwag kilka:
        1. E=mc2 to wzor, wzor opisuje zaleznośći między wielkościami w określonych
        warunkach. Pisząc ten wzór Einstein miał na myśli: masę spoczynkową i prędkość
        światła w próżni. Może teoria wymaga uzupełnień, rozwiniecia, ale korekty na
        razie nie potrzebuje - bo brak podstaw metodologicznych i danych
        eksperymentalnych. Moze po eksperymencie :-)
        2. Znana nam wartość prędkości światła w próżni to wartość zaobserwowana. Nie
        rozumiem co ma znaczyć, że wartość prędkości światła może być większa od znanej
        nam. Ktoś zmierzył jakąś większą prędkość niż uprzednio?
        3. Prękości światła mniejszych niż w próżni nie trzeba szukać w kosmosie. w
        każdym ośrodku - niepróżni prękość jest mniejsza.
        4. Kosmos jest skończony, bardzo duży, ale skończony!!! Od czasów Hubbla to
        wiadomo, albo jeszcze wcześniej.
        5. Dokładność kul w eksperymencie. Mt Everest miałby 2 metry. Coś chyba nie tak
        w tym przykładzie. Promień Ziemii to ok 6,500 km Everest prawie 9 km. W takiej
        proporcji ( dokładności) robi się kulki do łożysk tocznych.

        pzdr uqbar
        • Gość: michal_pilot Re: Teoria Eisteina wymaga już od dawna korekty IP: *.arc.nasa.gov 21.04.04, 02:17
          > 5. Dokładność kul w eksperymencie. Mt Everest miałby 2 metry. Coś chyba nie
          tak w tym przykładzie. Promień Ziemii to ok 6,500 km Everest prawie 9 km. W takiej
          > proporcji ( dokładności) robi się kulki do łożysk tocznych.

          wszystko sie zgadza (w przyblizeniu oczywiscie). Te kule sa sferyczne z
          dokladnoscia do okolo 1/400000 mililmetra. A to w stosunku do srednicy tej kulki
          to jak 2 metry w stosunku do promienia Ziemi.
        • Gość: Amber Re: Teoria Eisteina wymaga już od dawna korekty IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 21.04.04, 02:56
          > 4. Kosmos jest skończony, bardzo duży, ale skończony!!! Od czasów Hubbla to
          > wiadomo, albo jeszcze wcześniej.

          No nie, nie bardzo to wiadomo; Hubble odkryl, ze wszechswiat sie rozszerza, ale
          z tego nie wynika jego skonczonosc. W tej kwestii klamka chyba jeszcze nie
          zapadla...
        • Gość: JanusZ31 Spójrzmy na nieskończoność z góry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.04, 13:08
          1.2. i 3. Pełna zgoda - w określonych warunkach. Ale jak piszę - zmieniamy
          warunki: okaże się że w tej samej teoretycznej prostej róże próżniowej ale
          jednej bliskiej "ZERA", drugiej znajdującej się na samym krańcu wciąż
          rozszerzającego się naszego Wszechświata, ale obok kończącego zwijanie się n-
          tego Wszechświata szybkości światła będą różne. A przecież obok naszego
          Wszechświata, ale z przeciwnej strony inny n-ty Wszechświat może się tak jak
          ten nasz też rozwijać, lub zwijać (spłycając - pomyśl np. o miliardach kropel
          wody o różnym składzie atomowym i o różnym "czasie życia" i to nie muszą
          być "mokre krople" wody).
          Z całą pewnością w pierwszej rurze światło będzie miało szybkość mniejszą, a w
          drugiej większą. Jestem przekonany, że ta różnica zostanie kiedyś teoretycznie
          wyliczona. Ja jej z pewnością nie wyliczę i chyba nikt jej nie wyliczy w naszym
          pokoleniu. A eksperymenty - pomarzyć, pomarzyć.

          4. Co to znaczy skończony? - w sensie odległości w milimetrach? w latach
          świetlnych? Średnica naszego Wszechświata cały czas jak dotąd się rozszerza
          (przyjmijmy w tym miejscu (na razie), tę teorię) - ale Kosmos jako nieskończona
          ilość Wszechświatów w ten sam sposób się rozszerza (Wszechświatów przybywa bez
          końca). A i Kosmosów jest nieskończona ilość, i dalej - już kiedyś dokładniej
          rozwijałem ten wątek.

          A dla porównania, które zrozumieć powinny najmniejsze nawet dzieci można
          porównać tę nieskończoność do liczb: nie ma największej, zawsze będzie większa
          choćby o 1. Tak jak zawsze będzie większa liczba parzysta, czy też większa
          będzie liczba nieparzysta, czy też większa będzie liczna pierwsza.
          Nie ma żadnej największej liczby, choć każda pojedyncza liczba jest piekielnie
          konkretna i jednocześnie "nijaka".

          5. Szkoda mi czasu na obliczenia, bo jest oczywiste, że jak na nasze dzisiejsze
          możliwości techniczne, zawsze można wykonać te kule dokładniej (fizycznie),
          przybliżając się do znanego skończonego wymiaru średnicy. Ale utrzymanie tego
          wymiaru w każdym punkcie kuli jest praktycznie niemożliwe. Brak choćby
          przyrządów pomiarowych. Przecież nie zamrozimy układu atomowego - nie
          zatrzymamy w bezruchu najmniejszych cząstek elementarnych, ani w wykonywanej
          kuli, ani w przyrządach pomiarowych. A przykłady "obrazowe" można podawać różne.

          Pozdrawiam. Janusz D. Szczecin.
          • Gość: zbit Re: Spójrzmy na nieskończoność z góry IP: *.smstv.pl / *.smstv.pl 21.04.04, 21:06
            czy te kule są puste czy próżne i czy można przelewać ?
          • Gość: Uqbar ponumerowane to pewnie do mnie ten post IP: *.acn.pl 21.04.04, 22:29
            Szanowny Panie Januszu,
            1. O wszechświatach innych niż ten w którym żyję nie dyskutuję - brak mi
            podstaw. Lubię fizykę teoretyczną, ale wtedy gdy jest bliska eksperymentom, nie
            musi byc od razu weryfikowalna, ale niech będzie choć metodologicznie
            falsyfikowalna. Nie mam zielonego pojęcia o jakie "róże próżniowe" chodzi,
            jakaś poezja? Zwijający się n-ty wszechświat? Wołać Okhama!!!
            2. Wszechświat jest skończony w takim sensie jak zbiór liczb może być
            policzalny, o niewyobrażalnej ilości liczb, ale jednak policzalny. Są zbiory
            liczb niepoliczalne, ale wszechświat jest skończony!!! O tym, ze do każdej
            liczby można dodać 1 wiedzieli starożytni, ale gdzie ambicje? dlaczego nie 2!
            Ad 5. Co do przykładu, faktycznie nie złapałem, że ten Everest ma mieć 2 metry
            w proporcji do całej Ziemii, ktoś wcześniej to wyłapał - jestem gapa.
            • Gość: JanusZ31 Re: ponumerowane to pewnie do mnie ten post IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.04, 00:37
              Ad 2. Proszę powiedzieć gdzie dowód na to, że nasz Wszechświat jest policzalny?.
              Jak "policzono by" nasz Wszechświat tuż, tuż przed "ZEREM". Albo na długo przed
              ZEREM, albo dziś - tyle miliardów lat po ZERZE? Zbiór zamknięty?? - !!! –
              proszę o powagę i proszę nie żartować.

              Ad. n-Wszechświatów: dzięki równaniom Einsteina kosmolodzy dowiedli, że możliwa
              jest sieć tuneli czasoprzestrzennych, łączących Wszechświaty.
              Odsyłam do HYPERSPCE (Hiperprzestrzeń. Wszechświaty równoległe, pętle czasowe i
              dziesiąty wymiar) Michio Kaku. Oxford University Press 1994.
              Pozdrawiam Janusz D. Szczecin
        • Gość: laik Re: Teoria Eisteina wymaga już od dawna korekty IP: *.godula.net 21.04.04, 13:47
          2. Z tego co wiem, czym mniej przeszkód ma na swojej drodze światło, tym
          szybciej sie porusza, wiec najszybciej dizeje sie to w próżni. Ale
          doświadczenia, zdaje sie neimieckich, naukowców wykazały, że w pewnych
          ośrodkach, dzięki reakcją fotonów z materia, świtało moze się paradoksalnie
          poruszać syzbciej niz w próżni. Mówili o tym kiedys na Discovery, naukowcy
          posyłali w ten sposób zakodowana muzykę i trochę nad wyrost chyba n adiscovery
          powiedzieli, ze muzyka przemieściła sie w czasie, bo niby "dotarła do odbirnika
          tuż przed jej wysłaniem". Mówimy tu oczywiscie o niezwyklem ałych ułmaach
          sekundy. A wyniki tych badań należy brać z rezerwą.
      • Gość: zbit Re: Teoria Eisteina wymaga już od dawna korekty IP: *.smstv.pl / *.smstv.pl 21.04.04, 20:53
        jesli to prawda, to wole Einsteina.
      • Gość: jer Re: Teoria Eisteina wymaga już od dawna korekty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.04, 03:40
        Mówiąc prosto z mostu: straszliwie chrzanisz. Proponuję, żebyś się zapoznał z
        definicją prędkości światła (prędkość światła w TW nie oznacza po prostu
        prędkości z jaką rozchodzi się światło) i z definicją masy.
    • Gość: Szwejk Ortografia (do autora artykułu) IP: *.chello.pl 21.04.04, 01:44
      "Kiedy zacznie się obracać, pociągnie tą ciecz za sobą." __TĘ__ ciecz, baranie
      jeden!
      • Gość: autor Re: Ortografia (do autora artykułu) IP: *.stacje.agora.pl 21.04.04, 09:52
        Dzięki za słuszną uwagę..., stary pryku!

        autor
    • Gość: gol Einstein była kobietą. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.04, 06:55
      • Gość: zbit Re: Einstein była kobietą. IP: *.smstv.pl / *.smstv.pl 21.04.04, 21:08
        po czym to poznałeś ?
        • Gość: lange Re: Einstein była kobietą. IP: *.internode.on.net.au 22.04.04, 00:31
          chodzi tu zapewne i jego pierwsz zone Mileve. Byla ona rowniez fizykiem i jest
          prawdopodobne, ze miala znaczacy udzial w rozwoju szczegolnej teorii
          wzglednosci. Podobno oryginalne rekopisy prac na ten temat nosily oba imiona (
          wtedy jescze nie byla jego zona). W owym czasie kobiety mialy duze trudnosci
          jesli chcialy studiowac fizyke lub matematyke. Po tym jak wpadli z pierwszym
          dzieckiem, pobrali sie i to na dobre przypieczetowalo los Milevy jako naukowca.
          • Gość: pioc Re: Einstein była kobietą. IP: *.stacje.agora.pl 22.04.04, 11:11
            > wzglednosci. Podobno oryginalne rekopisy prac na ten temat nosily oba imiona(
            > wtedy jescze nie byla jego zona).

            To nieprawda, a raczej nieporozumienie, oparte na przeinaczaniu faktów. Szerzej
            na ten temat jest tutaj:
            physicsweb.org/article/world/17/4/2

            pioc
    • Gość: Ha-Nocri No dobrze, a co z Ziemią? IP: *.mmj.pl / 217.153.84.* 22.04.04, 14:10
      Jednak Mt Everest nie ma wysokości 2 metrow, a to właśnie wokół Ziemi ma być
      przeprowadzany eksperyment, więc zaburzenia będą. mam nadzieję, że będą w
      sposób prawie identyczny wpływać na kulki
      • Gość: intruz ziemski kidnaping IP: *.fornet.waw.pl / 62.233.197.* 23.04.04, 19:56
        " Teraz uczeni chcą się przekonać, czy wirująca Ziemia porywa swym ruchem otaczającą przestrzeń kosmiczną. - Wyobraźmy
        sobie, że Ziemia zanurzona jest w bardzo lepkiej cieczy, np. miodzie. Kiedy zacznie się obracać, pociągnie tę ciecz za sobą. To
        samo powinno dziać się z przestrzenią kosmiczną - tłumaczy prof. Francis Everitt, fizyk z Uniwersytetu Stanforda w Kalifornii."

        Ziemia nie porywa za sobä przestrzeni,
        co zostalo udowodnione przy okazji eksperymentow
        dotyczacych poszukiwania "eteru".
        ale ewentualnie moze porywac za soba ciecz.
        I to chyba chca sprawdzic.
        • Gość: Ja Ciecz?! Pozostałosci po kosmonautach w próżni? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.04, 21:46
        • Gość: jast007 Re: ziemski kidnaping IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 23.04.04, 23:47
          > Ziemia nie porywa za sobä przestrzeni,
          > co zostalo udowodnione przy okazji eksperymentow

          jak ktos jest durak i nie potrafi zrozumiec przenosni dla laikow (moze nam
          jeszcze powiesz cos o miodzie ...) i wszystko bierze doslownie to durakiem
          pozostanie ...
        • Gość: michal_pilot Re: ziemski kidnaping IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 23.04.04, 23:48
          > I to chyba chca sprawdzic.

          ty chyba nie masz zielonego pojecia o czym tu jest mowa.
          • Gość: intruz Re: ziemski kidnaping IP: *.fornet.waw.pl / 62.233.197.* 25.04.04, 20:49
            No teraz rozumiem!!! Znaczy ten miod chca sprawdzic!
        • Gość: Spokol Michał, bez nerwów! Facet musi żartować. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.04, 10:54
          Piszmy swoje. To bedzie ciekawsze niż denerwowanie się na pajaców.
          Pozdrawiam.
          • Gość: intruz Re: Michał, bez nerwów! Facet musi żartować. IP: *.fornet.waw.pl / 62.233.197.* 25.04.04, 20:54
            Ja tez bardzo serdecznie pozdrawiam.
            Sorry za te glupie zarty, ale nie moglem sie powstrzymac.
            Piszcie swoje.
            • Gość: michal_pilot Re: Michał, bez nerwów! Facet musi żartować. IP: *.arc.nasa.gov 26.04.04, 21:45
              nie ma sprawy - piszmy dalej wszyscy ...
            • Gość: Spokol No dobra, intruz. Bo już się przestraszyłem, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.04, 22:24
              że znowu jakiś nawiedzony.
              Zatem piszmy swoje (ja co prawda bardziej obserwuję z zaciekawieniem).
              Pozdrawiam michała_pilota.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka