Dodaj do ulubionych

Inny świat pod lodem

01.02.11, 15:46
Metr sześcienny wody to tona.
3 600 m to nic innego jak siła nacisku 3600 ton na metr kwadratowy.
Te cyfry należy powoli sobie przedstawić.

Co się stanie gdy dowiercą sie do wody?.
Jak wysoka będzie fontanna, jeżeli ich zabezpieczenia tyle warte co BP w Golfie Meksyku.

życie pod ziemią nie zakazić? dobre.
A co będzie z ludzką rasą jeżeli specjum bakterii w głębi ziemi,
jest dla ludzi zabójcza i rozmnaża się na powierzchni ziemi,
i niema żadnej możliwości jej ograniczenia czy nawet zatrzymania.?
Obserwuj wątek
    • lubat Inny świat pod lodem 01.02.11, 15:48
      "Odwiert został przerwany, bo w ostatniej chwili naukowcy uzmysłowili sobie, że jeśli przebiją się do jeziora, mogą zanieczyścić jego wody żyjącymi wśród nas mikroorganizmami. Dziewicza biosfera Wostoku, jeśli istnieje, zostałaby nieodwracalnie skażona."

      Jakoś trudno mi sobie wyobrazić, by nawet najwytrzymalszy żyjący wśród nas mikroorganizm mógł przeżyć, przeniesiony nagle do środowiska, gdzie warunki są diametralnie różne od tego, w którym żyje (temperatura, gigantyczne ciśnienie, brak światła).

      Rzeczywistą przyczyną przerwania wierceń przez Rosjan w latach 90-tych był nacisk państw zachodnich, którym nie bardzo odpowiadało, by Rosjanie pierwsi się dowiercili, i nie daj Bóg, odkryli by coś. Poza tym, to były czasy Jelcyna i Rosja chciała być bardziej zachodnia, niż sam Zachód i w wielu sprawach życzenie USA było nakazem.

      Był jeszcze jeden problem (o którym się wtedy pisało), który nakazywał ostrożność w wierceniu. Nikt wtedy nie mógł dać gwarancji, że po dowierceniu się do tafli jeziora, panujące w nim gigantyczne ciśnienie nie wyciśnie całego jeziora na powierzchnię Antarktydy.
      Nie wiem, czy teraz ten problem załatwiono, czy też świadomie się ryzykuje.

      • trener44 Re: Inny świat pod lodem 02.02.11, 10:48
        Chodzilo o zanieczysczenie tonami freonu i produktow ropopochodnych, ktore wypejniaja odwiert i zapobiegaja jego zamarznieciu.


        TReneR
    • yamata Inny świat pod lodem 01.02.11, 17:46
      Najważniejsze, żeby nie wylazło stamtąd COŚ... Dokładnie takie samo jak w filmie The Thing Carpentera ;)
    • ka_p_pa Re: Inny świat pod lodem 01.02.11, 18:27

      art.usa napisał:

      > Metr sześcienny wody to tona.
      > 3 600 m to nic innego jak siła nacisku 3600 ton na metr kwadratowy.
      > Te cyfry należy powoli sobie przedstawić.
      >
      > Co się stanie gdy dowiercą sie do wody?.
      > Jak wysoka będzie fontanna,

      Wychodząc z takich założeń, to fontanna tryśnie na wysokość 3600 metrów. Dokładnie do poziomu zero odwiertu. Zaniedbując inne czynniki oczywiście.
    • bimota Re: Inny świat pod lodem 01.02.11, 20:53
      Napewno takie cisnienie ? Ten lod opiera sie tylko na tej wodzie ?
    • lubat Re: Lód pływa! 02.02.11, 11:44
      Ty jesteś nie tylko bezportek ale i bezmózgowiec. I zapewne gorliwy polalkatolik, co nie kłóci się ze sobą.

      Otóż wyjaśnię ci barani łbie (za przeproszeniem baranów), że 3-4 km warstwa lodu powoduje taki nacisk na podłoże, a więc i na jezioro, że gdyby stopniała, to jak oceniają geolodzy, teren Antarktydy podniósł by się do około kilometra. W tej chwili jest w centralnej części lądolodu poniżej poziomu oceanu.

      Zrozumiał baran bezportek? I weź w końcu te proszki od psychiatry.
      • bezportek Re: Re: Lód pływa! 02.02.11, 12:50
        Pozwólcie, lubat, ze was zacytuję: "czy... panujące w nim gigantyczne ciśnienie nie wyciśnie całego jeziora na powierzchnię Antarktydy(?)"
        Jeśli kto wam przeczytał mój post (i wytłumaczył), wiecie już, że nie wyciśnie. Tak jak sensu nie wyciśnie z waszego gdybania, coby było, gdyby stopniało, a co związku żadnego (zwłaszcza zaś - sowieckiego) nie ma z babolem, któryście walnęli.
        Na koniec, nauczcie się polskiego obyczaju i zwracajcie do mnie "proszę pana". Bruderszaftu z wami nie piłem, żaden z Rosjan, których znam, nie przypomina sobie was nawet na dystans sterylizowanego dyszla i z wiatrem. Tedy powtarzam, albo zacznijcie udawać człeka, albo przestańcie zanieczyszczać forum.
        • lubat Re: Re: Lód pływa! 02.02.11, 14:14
          Mam dzisiaj jakiś niewytłumaczalny dzień dobroci dla idiotów, więc spróbuję to jeszcze raz łopatologicznie. Gazy i ciecze zamknięte w jakiejś przestrzeni (np. powietrze w oponie, olej w pompie) - a taką przestrzenią zamkniętą jest podlodowe jezioro, można poddać sprężeniu, tak wielkiemu, na ile pozwoli "obudowa" zbiornika. Nacisk na powierzchnię tego jeziora można sobie z grubsza wyliczyć, wiedząc, że przykrywa go ciężar warstwy lodu prawie 4 km grubości.
          Ciśnienie trzeba mierzyć w tysiącach atmosfer.
          Spróbuj sobie wbić igłę od strzykawki w oponę, z ciśnieniem 4 atm, i najlepiej nadstaw ryło nad wylot igły.

          Co do "proszę pana" to nie używam tutulatury wobec pierwotniaków, a twierdzenie: żaden z Rosjan, których znam, jest majaczeniem chorego umysłu. Jakbyś logicznie myślał, to nie przeżył byś żadnego spotkania z Rosjaninem, gdyby byli tacy, jak piszesz.

          PS. Pani/e admin, jak już usuwasz post bezportkowca (Lód pływa!), to warto zaznaczyć to usunięcie, bo tak to mój powyższy post, który był re do niego, jest zawieszony w próżni.
          • stefan4 Re: Re: Lód pływa! 02.02.11, 16:47
            lubat:
            > Nacisk na powierzchnię tego jeziora można sobie z grubsza wyliczyć,
            > wiedząc, że przykrywa go ciężar warstwy lodu prawie 4 km grubości.
            > Ciśnienie trzeba mierzyć w tysiącach atmosfer.

            I wyliczyłeś z grubsza?

            Mnie wyszło tak: nad każdym metrem kwadratowym powierzchni jeziora leży 4000 metrów sześciennych lodu, czyli trochę mniej niż 4000 ton. Gdyby to była woda, to ciśnienie wyniosłoby więc
                4000 Ton / m² = (4·10^6 Kg) / (10^4 cm²) = 4·10² Kg/cm² = 400 at
            
            A nie tysiące.

            Ten wynik należałoby jeszcze zmniejszyć z następujących powodów:
            • lód jest lżejszy od wody o jakieś 10%
            • lubat Re: Re: Lód pływa! 02.02.11, 17:55
              stefan4 napisał:

              > I wyliczyłeś z grubsza?
              >
              > Mnie wyszło tak: nad każdym metrem kwadratowym powierzchni jeziora leży 4000 me
              > trów sześciennych lodu, czyli trochę mniej niż 4000 ton. Gdyby to była woda, t
              > o ciśnienie wyniosłoby więc
              >
                  4000 Ton / m² = (4·10^6 Kg) / (10^4 cm²) = 4·10&#
              > 178; Kg/cm² = 400 at
              > 
              A nie tysiące.
              >
              > Ten wynik należałoby jeszcze zmniejszyć z następujących powodów:
              >
              • lód jest lżejszy od wody o jakieś 10%
              • bimota Re: Re: Lód pływa! 02.02.11, 21:26
                Tak elastyczny, z enie moga uwiercic wiecej niz 1.6m na dobe...
    • art.usa Kto biegł nago przez miasto i wołał Eureka? 02.02.11, 22:39
      Ułatwie : nie pijany Artur w postaci mej osoby.

      Kto powiedział; Jeżeli ciało raz wsadzisz w ciało to będzie się zawsze ruchało.
      Nie, to chyba nie to.

      Ciało zanurzone w cieczy traci w pozornie na ciężarze tyle ile waży ciecz
      wyparta przez to ciało.

      Albo
      Na każde ciało zanurzone w płynie działa pionowo skierowana ku górze siła wyporu,
      wartość siły jest równa ciężarowi wypartego płynu.

      "Prawo Archimedesa".

      Zimą na lodzie łowiłem ryby.
      lud był różnej grubości raz 20cm raz 60cm, woda w wykutej dziurze,
      nigdy nie podniosła się wyżej niż grubość lodu, zawsze leżała woda trochę
      głębiej niżeli krawędź lodu.

      Czyli lud grubości 4km woda podniesie się tylko gdzieś 10m przed krawędzią lodu.
      bo w lodzie znajduje się i powietrze, przy 4 km zbiera się do kupy.

      Czyli w przenośni "efekt styropianu" to są te 10m.
      • bimota Re: Kto biegł nago przez miasto i wołał Eureka? 03.02.11, 14:35
        Ale forumowicze zakladaja, ze ten lod sie nie zanurza... ani nie trzyma brzegow... :)
    • art.usa Młodość to nie tylko dziewczyny,siano i babka z kijem drąca się o rozp 03.02.11, 10:26
      babka z kijem drąca się o rozpuście i zbiżającym się końcu świata.

      Na stawie robiliśmy eksperyment,
      w sterembel na środku stawu wlewaliśmy wodę,
      pompowana z podwórka.
      Lód stawu był przymarznięti do brzegów.
      I o dziwo, w środku stawu zaczął pękać lód i powstawała góra z lodu
      ze spadem ku brzegowi.

      Wzory do liczenia ciśnienia w bar, nie potrzebne.

      Na pewno każdy jeszcze z podstawówki (nie wyższej szkoły)
      że 1m wysokości wody to = 9807 kPa co odpowiada w przybliżeniu 0,10 bar

      czyli na ludowo 1bar = 10m wysokości wody

      4000 m wysokości wody = 4000 : 10 = 400 bar

      Gdybym to od razu napisał, nie miałbym żadnego dyskutanta.
      Do zwykłej i logicznej prawdy nikt nic nie dołoży.

      Jak myślicie, poco robi się wiercenia w starych lodowcach?
      Co będzie z górami gdy zniknie w nich wieczny lód (parna lód)?

      Artur
      • ka_p_pa Re: Młodość to nie tylko dziewczyny,siano i babka 03.02.11, 10:57
        > Na stawie robiliśmy eksperyment,
        > w sterembel na środku stawu wlewaliśmy wodę,
        > pompowana z podwórka.
        > Lód stawu był przymarznięti do brzegów.
        > I o dziwo, w środku stawu zaczął pękać lód i powstawała góra z lodu
        > ze spadem ku brzegowi.
        Wniosek-
        Udało wam się pod lodem usypać górkę z wody.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka