Dodaj do ulubionych

Tysiąc planet, dziesiątki zamieszkałych (?)

02.02.11, 20:42
No i mamy pierwsze doniesienia po konferencji NASA dotyczącej odkryć Keplera. Liczba odkrytych kandydatów na planety (wymagają potwierdzenia, przynajmniej wiekszosć) przekroczyła 1200! W tym 68 planet jest rozmiarów zbliżonych do Ziemi, a z drugiej strony 54 planety krążą w "strefie życia" - ekosferze - życie moze istnieć na nich lub na ich księzycach. 5 nowoodkrytych kandydatów na planety spełnia obydwa kryteria: są zarówno rozmiarów Ziemi jak i krąża w ekosferze. Na pewno na nich skupi sie uwaga mediów!
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Są to wstepne doniesienia, publikacje naukowe dopiero sie posypią, i w ogóle trzeba bedzie trochę czasu by przejrzec ten ogrom danych. Na razie jutro ukaże sie w Nature publikacja o układzie Kepler 11: sześć planet krążących wokół słońcopodobnej gwiazdy!
----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Niedawno liczba potwierdzonych planet przekroczyła 500. Razem z obecnymi kandydatami będzie juz ich 1700. Z czego od 6 do 8 krąży w strefie sprzyjającej życiu i są zbliżone rozmiarami do Ziemi lub nieco większe.

www.space.com/10742-kepler-exoplanets-data.html
www.physorg.com/news/2011-02-small-planets-orbiting-sun-like-star.html
Obserwuj wątek
    • pomruk Re: Tysiąc planet, dziesiątki zamieszkałych (?) 02.02.11, 20:54
      Na stronie NASA mamy ciekawe zestawienie wielkości nowoodkrytych kandydatów na planety:


      The findings increase the number of planet candidates identified by Kepler to-date to 1,235. Of these, 68 are approximately Earth-size; 288 are super-Earth-size; 662 are Neptune-size; 165 are the size of Jupiter and 19 are larger than Jupiter.
      • jurek-13 Jest tylko jedno zycie 02.02.11, 21:04
        tutaj na Ziemi.
        A czlowiek jak swiatlo ma nature dwojlomna,materialna i duchowa.
        Innego zycia nie ma,bo byc nie moze (zakaz nie Pauliego ale Boga).
        Czlowiek zas prowadzony przez Szatana woli iluzje od realizmu.
        Te wszystkie wysilki prowadzace do odrycia zycia maja tylko jedna ceche
        pozytywna,w kulturalny sposob podzwalaja zabic czas i wyksztalcic lepiej
        myslenie.To dosyc duzo,ale chyba za malo aby inwestowac w nie miliardy,
        chyba ze chodzi o ziemskie demokracje.

        • pomruk Re: Jest tylko jedno zycie 02.02.11, 21:20
          Twierdzisz coś innego niz Watykan :) Nie wiem, jakie jesteś religii, nie jestem jednak jej wyznawcą.
          • ka_p_pa Re: Jest tylko jedno zycie 02.02.11, 21:22
            Katolik, obstawiam.
            • smutas Re: Jest tylko jedno zycie 02.02.11, 21:36
              Muzulmanie nie maja nic przeciw zyciu poza Ziemia. Watykan, jaki inni Chrzescijanie, dopuszczaja taka mozliwosc.... Jurek13 to chyba jednak jakis sekciarz "nawiedzony" albo Swiadek Jehowy. Co by nawet mialo sens, bo oni maja obowiazek "nawracania" :-)

              A swoja droga, to mi zal chlopaka....
              • jurek-13 Re: Jest tylko jedno zycie 02.02.11, 21:41
                smutas napisał:

                > Jurek13 to chyba jednak jakis sekciarz "na
                > wiedzony" albo Swiadek Jehowy. Co by nawet mialo sens, bo oni maja obowiazek "n
                > awracania" :-)
                >
                > A swoja droga, to mi zal chlopaka....

                Mylisz sie,blizej mi do katolicyzmu niz do jakiejkolwiek religii.
                Zaluj zas raczej siebie.
                • smutas Re: Jest tylko jedno zycie 02.02.11, 21:48
                  Moze ci blisko do Katolicyzmu ale w moherowy sposob. I dlatego mi cie zal. Zero otwarcia umyslu.
                  • jurek-13 Re: Jest tylko jedno zycie 02.02.11, 21:57
                    smutas napisał:

                    > Moze ci blisko do Katolicyzmu ale w moherowy sposob. I dlatego mi cie zal. Zero
                    > otwarcia umyslu.

                    Tak zero.Jestes tego dowodem,dlatego jest mi Cie zal.
                    Jak rowniez,a moze przede wszystkim dlatego, ze jako inzynier telekomunikacji
                    nigdy nie bedziesz prawdziwym naukowcem.
                    Z czystej proznosci i snobizmu tutaj wypisujesz podnoszac sobie wlasne ego.
                    Chcesz imponowac nawet pod wzgledem nowoczesnosci religijnej.
                    Taka cecha nazywa sie prostactwem.Jestes prostak i nie obraz sie za to czasami
                    bo lubie Cie.:)



                    • smutas Re: Jest tylko jedno zycie 02.02.11, 22:08
                      Hhihihihi :-)

                      Jurek, Leonardo, Nihilistka???? Czy kto tam jeszcze? Ja przynajmniej trzymam sie jednego nicka i wiadomo z kim sie rozmawia. W twoim przypadku to chyba schizofrenia wynikla z moherowej radjacji.

                      Nigdy nie mialem ambicji by byc "prawdziwym naukowcem", lubie budowac i widziec efekt mojej pracy jeszcze za zycia :-) Wyobraz sobie, ze bycie inz. telekomunikacji nie lezy w sprzecznosci z byciem wierzacym :-)

                      A ty jakie masz powody pisania na tym forum? Altruizm czy objawienia?

                      Tez cie lubie, choc prostak jestem :-)
                      • jurek-13 Re: Jest tylko jedno zycie 02.02.11, 22:16
                        smutas napisał:

                        >
                        > A ty jakie masz powody pisania na tym forum? Altruizm czy objawienia?
                        >
                        > Tez cie lubie, choc prostak jestem :-)

                        Chocby spotkania takich jak Ty.Czytajac Twoje posty ma sie mniej klopotow np.
                        z kupnem telewizora,ale powaznie mowiac to napisales znowu piekny post.
                        Dziekuje i pozdrawiam.:)

                        Ps. Do da Vinci mi daleko (chociaz kto to wie?).

              • ka_p_pa Re: Jest tylko jedno zycie 02.02.11, 21:56
                > Muzulmanie nie maja nic przeciw zyciu poza Ziemia. Watykan, jaki inni Chrzescij
                > anie, dopuszczaja taka mozliwosc....

                Muzułmanie to też nie jednorodna grupa, ale są zdecydowanie bardziej kreacjonistyczni niż chrześcijanie. Watykan dopuszcza i nie dopuszcza. Królestwo za jednoznaczną wypowiedź Watykanu w jakiejkolwiek sprawie.
            • kochamrydzyka Re: Jest tylko jedno zycie?- Jaka pewnosc? 06.02.11, 18:55
              ka_p_pa napisał:

              > Katolik, obstawiam.

              Mozna nie zgadzac sie ze swiat istnieje okolo 6-sc tysiecy lat, gdyz sa oczywiste dowody ze ludzie zyli na Ziemi setki tysiecy a moze i miliony lat wczesniej.
              Biblia jest zbiorem bajek ale i wsrod tych bajek mozna doszukac sie jakiegos sensu.
              Zapisy bibilijne mowia o Bogach przybylych na Ziemie w rydwanach ognistych.

              Ze niema dowodow na wysoko rozwiniete cywilizacje na Ziemi w przeszlosci? A jednak byc moze sa w otaczajacym nas swiecie roslinnym i zwierzecym.
              Na ladzie i w wodach oceanow.
              Wlasnie tam w tym swiecie ludzie nauki poszukuja obecnie rozwiazan dla dreczacych ich problemow.
          • jurek-13 Re: Jest tylko jedno zycie 02.02.11, 21:35
            pomruk napisał:

            > Twierdzisz coś innego niz Watykan :) Nie wiem, jakie jesteś religii, nie jestem
            > jednak jej wyznawcą.

            Wiem co Watykan mowi,i rowniez nie wiem jakiej religii jestem wyznawca.

            • smutas Voodoo??? 02.02.11, 21:40
              Amish,? Buddyzm odpada, bo to filozofia a nie religia. Hindu, Shinto itp, rowniez odpadaja z uwagi na politeizm i powszechnosc "pozaziemskich istot i bogow".... Przyznaj sie, jaka jest Twoja wiara ?
        • kedrok1 Re: Jest tylko jedno zycie 03.02.11, 19:21
          powiedz dlaczego uważasz, że jest tyle jedno życie, tu na ziemi, skoro na ziemi jest wiele życia, w najróżniejszych formach.

          Ograniczasz Boga, swymi ograniczonymi poglądami
          • jurek-13 Re: Jest tylko jedno zycie 03.02.11, 22:36
            kedrok1 napisał:

            > powiedz dlaczego uważasz, że jest tyle jedno życie, tu na ziemi, skoro na ziemi
            > jest wiele życia, w najróżniejszych formach.
            >
            Wyrazilem sie niescisle,mialem na mysli zycie ludzkie,nie mowilbym wtedy o Bogu
            w takim sensie.Zauwazylem to po wyslaniu postu,myslalem ze bedzie to oczywiste.

            > Ograniczasz Boga, swymi ograniczonymi poglądami

            Nie ograniczam,bo to niemozliwe.


            • kedrok1 Re: Jest tylko jedno zycie 04.02.11, 10:43
              jurek-13 napisał:

              > Wyrazilem sie niescisle,mialem na mysli zycie ludzkie

              no to się z tobą zgadzam, prawie na pewno nigdzie indziej nie ma innego życia ludzkiego, może być co najwyżej inteligentne inaczej;)
              • jurek-13 Re: Jest tylko jedno zycie 04.02.11, 13:49
                kedrok1 napisał:

                >
                > no to się z tobą zgadzam, prawie na pewno nigdzie indziej nie ma innego życia l
                > udzkiego, może być co najwyżej inteligentne inaczej;)

                Jestes idiota.I wez sobie to do serca bo ja sie rzadko myle.
                • smutas Re: Jest tylko jedno zycie 04.02.11, 15:49
                  Jestes idiota.I wez sobie to do serca bo ja sie rzadko myle.

                  Nice line. Ale uwazaj by nie pomylic: "rzadko myle" z "rzadko myje". No dobrze, koniec z zartami. Teraz siadz sobie, pomysl i wytlumacz jasno i wezlowato czemoz to nie moze byc innego inteligetnego zycia we Wszechswiecie? Tlumaczenie "bo Bog tak chce" uwazam za niewystarczajace. Podaj swoje przemyslenia i, jesli potrafisz, podeprzyj je zrodlami (cytaty z Biblii, Koranu, ktorejs Wedy, itp rowniez mile widziane ).

                  cheers
                • kedrok1 Re: Jest tylko jedno zycie 04.02.11, 15:49
                  oto prawdziwe trolisko, człowiek się z nim zgadza, że ludzi gdzie indziej nie ma a on wyzywa

                  Bóg się za Ciebie wstydzi, ale zapewne wybacza jak i Ja ;)
                • strikemaster Re: Jest tylko jedno zycie 06.02.11, 20:32
                  > Jestes idiota.I wez sobie to do serca bo ja sie rzadko myle.

                  Tylko w swoim mniemaniu, jak widać.
        • strikemaster Re: Jest tylko jedno zycie 06.02.11, 20:29
          > Jest tylko jedno zycie tutaj na Ziemi.

          Dowód poproszę.

          > A czlowiek jak swiatlo ma nature dwojlomna,materialna i duchowa.

          j.w., bo żadnego ducha jak dotąd nie odkryto.

          > Innego zycia nie ma,bo byc nie moze (zakaz nie Pauliego ale Boga).

          > Te wszystkie wysilki prowadzace do odrycia zycia maja tylko jedna ceche
          > pozytywna,w kulturalny sposob podzwalaja zabic czas i wyksztalcic lepiej
          > myslenie.

          Może się tymi wysiłkami zajmiesz, poćwiczysz przy okazji?

          A kto to ten Bóg? Chodzi o ten byt nadprzyrodzony, którego biblijna definicja aż roi się od wewnętrznych sprzeczności, czyli o byt nieistniejący?
      • smutas Re: Tysiąc planet, dziesiątki zamieszkałych (?) 02.02.11, 21:43
        19 are larger than Jupiter.

        Ciekawe... Podobno Jowisz nie moze urosnac juz wiecej, poniewaz zwiekszenie masy spowodowaloby zwiekszenie gestosci czyli zmiejszenie srednicy planety.
    • asteroida2 Re: Tysiąc planet, dziesiątki zamieszkałych (?) 02.02.11, 23:15
      Wyniki są rzeczywiście niesamowite i pokazują, że planety są czymś powszechniejszym, niż nam się wydawało. W szczególności mnóstwo planet krąży bardzo blisko swoich gwiazd. Co nie znaczy, że w tych układach nie ma innych planet - po prostu Kepler musi je dłużej obserwować, żeby je też wykryć. Do tej pory wykrywaliśmy tylko "gorące Jowisze", a teraz chyba będzie potrzebna nowa kategoria "gorących Ziem", albo może "gorących Marsów"?
      Układ z sześcioma planetami jest szczególnie zaskakujący, bo wszystkie te planety krążą po orbicie ciaśniejszej niż Merkury.

      Wygląda na to, że Kepler będzie przełomem w naszej wiedzy o układach planetarnych. Układ Słoneczny właśnie przestał być unikalny. No i teraz być może możemy liczyć na pieniądze na długo oczekiwane misje Terrestial Planet Finder i Darwin.
    • steryl11 Niektóre istoty zamieszkujące inne planety 04.02.11, 15:06
      Niektóre istoty zamieszkujące inne planety i nie tylko planety wiedzą o nas tak dużo, że nawet nie możemy sobie tego wyobrazić.
      Jednak widząc nasze barbarzyństwo, dają sobie spokój z ujawnieniem się.
      • asteroida2 Re: Niektóre istoty zamieszkujące inne planety 04.02.11, 15:10
        > Niektóre istoty zamieszkujące inne planety i nie tylko planety wiedzą o nas tak
        > dużo, że nawet nie możemy sobie tego wyobrazić.

        Jeśli ktokolwiek mówi ci, że nie możesz sobie czegoś wyobrazić, nie ufaj temu człowiekowi. Bo to zawsze znaczy, że próbuje zrobić z ciebie głupka i cię wykorzystać.
      • strikemaster Re: Niektóre istoty zamieszkujące inne planety 06.02.11, 20:34
        O, widze, ze kolega z Obcymi sobie pogaduszki urządził. :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka