Dodaj do ulubionych

Weto złe dla przyrody

12.01.12, 09:28
Panie Wajrak, nie wszyscy Polacy chcą żyć w skansenie, śmiem twierdzić, że zdecydowana większość tego nie chce.
Obserwuj wątek
    • tirinti A po co komu te parki? 12.01.12, 09:35
      Lepiej by wprowadzili ustawę ułatwiającą likwidację lub okrajanie już istniejących aby można było bez problemu budować drogi.
      • edekzgienkiem Re: A po co komu te parki? 12.01.12, 09:39
        Taa, drogi najważniejsze, najlepiej autostrada na Rysy. A wybuduj sobie autostradę na swojej działce i będziesz się mógł(a) podniecać.
        • jazg1 weto dobre dla przyrody 23.01.12, 13:42
          Miejscowa ludność najlepiej wie, co warto zrobić w ich okolicy. Jeżeli jakiś Wajrak życzy tam sobie parku, to musi ich do tego odpowiednio przekonać, a nie narzucać im poglądów na przyrodę mieszczucha z Warszawy.

          To, co się wydaje różnym wajrakom dalekie jest od rzeczywistości i to nie oni powinni dyktować innym, jak chronić przyrodę.
      • jamnnik a po to żebyś na leki nie wydawał fortuny 12.01.12, 09:57
        i nie musiał biegać z dzieciakami do alergologa.... one Ci kiedyś podziękują za wyniszczenie tej ziemi
        • kornel-1 Re: a po to żebyś na leki nie wydawał fortuny 12.01.12, 21:07
          Mało sensowne stwierdzenia. Nieuzasadnione. Objęcie ochroną 1% powierzchni kraju ma znikome dla stanu zdrowia społeczeństwa. Pooddychać "świeżym powietrzem" w Słowińskim Parku Narodowym można niezależnie od tego, czy jest to teren chroniony, czy nie.
          Zwiększenie powierzchni objętej ochroną o dalsze 0.1% powierzchni kraju wpłynie nijak na epidemiologię alergii w Polsce.

          Kornel
      • izraelska Re: A po co komu te parki? 12.01.12, 15:03
        Skąd dokąd chcesz budować drogę że parki narodowe przeszkadzają?
    • edekzgienkiem Re: Weto złe dla przyrody 12.01.12, 09:36
      Głupiś. Ja tam wolę w skansenie niż na wysypisku śmieci jak ty :)
    • adkalin Re: Weto złe dla przyrody 12.01.12, 09:43
      Zdziwiłbyś się.
    • kaczanoga Weto złe dla przyrody 12.01.12, 10:01
      skoro w PN nie można nawet pojeździć, uważanym za pojazd ekologiczy, rowerem a bez problemu można się wysra.ć psem (przykład KPN-u) to bardzo dobrze że się tych parków nie powiększa. Powinny być dla ludzi a nie są i to jest problem.
      • izraelska Re: Weto złe dla przyrody 12.01.12, 15:07
        Dlaczego parki powinny być dla ludzi? Dla ludzi to jest 99% reszty kraju. Ten 1% możemy zostawić przyrodzie.
      • dar61 Wet za wet 12.01.12, 21:53
        {Kaczanoga} [+ Dar61]:

        ...[S]koro w PN nie można nawet pojeździć uważanym za pojazd ekologiczy rowerem, a bez problemu można się wy[b]rać [z] psem (przykład [do] K PN), to bardzo dobrze że się tych parków nie powiększa. Powinny być dla ludzi, a nie są - i to jest problem...

        Są, są!

        Priorytety dla Parków Narodowych są różne, w nich też są fragmenty z zakazem wstępu [bez przewodnika*].
        Bo PN są najpierw ostoją, potem obiektem badania, a gdzieś potem dalej mówi się o nich jako o obiekcie do zwiedzania.

        */ Kolejka do zwiedzania ścisłych rezerwatów w PN jest ustawiana z b. dużą uwagą i sortowana.
    • polujacy_na_kaczki Re: Weto złe dla przyrody 12.01.12, 10:07
      Głupiś. Można chronić przyrodę nie rezygnując z rozwoju i budowy dróg. Problem w tym, że w Polsce wytycza się obwodnicę Augustowa przez tereny chronione, bo tak i już. A przyrodę chroni się tylko wtedy, gdy można na tym zarobić (czyt. da się zrobić jakiś "wałek", który pomoże uzbierać na koncie niezłą sumkę). Prości ludzie (tacy jak TY) uważają, że ochrona środowiska naturalnego możliwa jest tylko wtedy, gdy zrezygnujemy z jakiegokolwiek rozwoju, z całego przemysłu i z nowoczesnej komunikacji. Ale uwierz mi, na zachodzie Europy są kraje o wiele bardziej uprzemysłowione, z rozbudowanymi sieciami dróg i autostrad, w których przyrodę chroni się o wiele lepiej niż w Polsce. Może dla tego, że nie ma tam Lasów Państwowych- przedsiębiorstwa, którego teoretycznym celem jest dbanie o wspólne narodowe dobro, jakim są lasy, w praktyce zaś zajmującym się wyłącznie zarabianiem na państwowych (tj. społecznych, wspólnych) lasach. Często organizując rabunkową wycinkę, czy polowania (także na gatunki chronione) dla obcokrajowców (sprawa z zeszłego roku- chłopka oglądający ptaki w lesie został oskarżony przez Lasy Państwowe o spowodowanie strat finansowych, bo rzekomo płoszył zwierzynę podczas "dewizowego" polowania; sprawa umorzona, gdyż sąd orzekł, że głównym celem LP nie jest zarabianie, ale dbanie o powszechny dostęp Polaków, tj właścicieli lasów, do tychże lasów).
      • dar61 LP - czy koło łowieckie? 12.01.12, 21:03
        Warto uściślić, czy aby opisana sytuacja konfliktowa na polowaniu dotyczyła Lasów Państwowych, czy koła łowieckiego, jakie zwykle wyręcza LP w gospodarce łowieckiej. A może to był zamknięty obwód łowiecki, wyłącznie przez jakieś nadleśnictwo zawiadywany?

        {Polujacy_}:

        ...chłopak oglądający ptaki w lesie został oskarżony przez Lasy Państwowe o spowodowanie strat finansowych, bo rzekomo płoszył zwierzynę podczas „dewizowego" polowania; sprawa umorzona, gdyż sąd orzekł, że głównym celem LP nie jest zarabianie, ale dbanie o powszechny dostęp Polaków, tj właścicieli lasów, do tychże lasów)...
      • rych33 Re: Weto złe dla przyrody 12.01.12, 21:20
        Prości ludzie-tacy jak Ty-nie wiedzą,że na tzw.Zachodzie najpierw wybudowano autostrady, obwodnice,drogi ekspresowe,koleje,kanały itp.struktury,a potem zaczęto tworzyć obszary chronione typu np. "natura 2000".U nas najpierw utworzono tereny chronione /z tendencją wzrostową/,a potem zaczęto w "to" wciskać infrastrukturę liniową. Na zachodzie -wbrew Twoim informacją-są lasy państwowe...i to sporo.A'propos głupich uwag o leśnikach podam, że studia leśne kończy ok.250 osób rocznie,natomiast tzw.ekologów przybywa 8000do 10000 rocznie.Stąd takie parcie na powiększanie terenów chronionych.
        • dar61 Re: Weto złe dla przyrody 12.01.12, 21:43
          Abstrahując od uproszczeń:
          Niech {Rych} się nie spodziewa, że wśród braci leśnej [po studiach] nie ma [było, będzie] entuzjastów ekologii [ekologistów], też i entuzjastów tego projektu ustawy.
          Znam sam kilku takich, co są naukowcami ekologami po - m.in. - studiach leśnych.
          Inna rzecz, że część leśników w mundurach rozumie, że służba mundurowa nie powinna wyłączać myślenia.
          Nie każdemu [umundurowanemu] leśnikowi otok jego maciejówki zagniata mózg.

          Początek wywodu {Rycha33} jest też przerysowany - bo różnie bywało z tym pierwszeństwem.
          Zalecam:
          „po pierwsze - nie szkodzić".
    • mikiz65 Weto złe dla przyrody 12.01.12, 10:27
      Ciekawe tylko, dlaczego o przyrodę walczą głównie warszawiaki, które na swoim terenie dbają, żeby żadne nawet kępa trawy nie wyrosła. Jak warszawka taka mądra, to czemu nie sadzicie drzew na ulicach Warszawy, czemu wpie...cie się w teren, na którym nie mieszkacie, o jakim dialogu mówicie, chcecie doprowadzić do tego, żeby mieszkańcy zaczęli palić lasy, aby mogli normalnie żyć? A może trzeba pomyśleć o odszkodowaniach dla tych mieszkańców. Jak chcecie mieć skanseny, to za to płaćcie.
      • wisnie90 Re: Weto złe dla przyrody 12.01.12, 11:35
        A czy ty kiedykolwiek byłeś w Warszawie? Bo mam wrażenie, że nie. Akurat to miasto jest bardzo zielone, jest mnóstwo skwerków, parków i drzew rosnących przy ulicach. W dodatku o przyrodę walczą Warszawiacy bo tu są podejmowane decyzje, to całkowicie normalne. A co do płacenia to, że przypomnę, płacimy i to ogromne sumy tzw. janosikowego, które idzie na zacofane regiony kraju a które jest jakimś niewytłumaczalnym rabowaniem mieszkańców stolicy z ich podatków. Na drugi raz proponuję się doedukować a dopiero potem pluć na nas. Nikt Wam nie broni promować waszych regionów tak, by przyciągnąć inwestorów, nikt nie broni Wam zakładać firm więc naprawdę powstrzymajcie się od wiecznej zawiści, że nam coś wychodzi a Wam nie. W temacie dodam tyle, że na całym świecie cenną przyrodę się chroni i brak zrozumienia dla tego faktu jest zwykłą ignorancją.
        Pozdrawiam i życzę miłego dnia!
        • beatababcia71 Re: Weto złe dla przyrody 12.01.12, 20:31
          "W temacie tym dodam,ze na calym swiecie cenna przyrode sie chroni i brak zrozumienia dla tego faktu jest zwykla ignorancja."
          Tak namietnie chronimy ta nasza "cenna przyrode",ze doczekalismy sie globalnego ocieplenia-na calym swiecie.Twoje ostatnie zdanie w tym temacie swiadczy o Twojej ignorancji...
      • myszyna Re: Weto złe dla przyrody 13.01.12, 02:12
        Kotek, jak Twój post ma się do meritum?
        Swoją drogą 30% powierzchni Warszawy to tereny zielone, wiesz?
        • fidziaczek O co chodzi? 23.01.12, 14:25
          Chodzi mianowicie o to że miastowy mający pod ręką kina teatry i szpitale, a także drogi którymi moze wszędzie łatwo dojechać chce mieć w okolicy park do którego moze pojechac i odpocząć, poobcować z naturą.
          Miastowy w swoim egoizmie nie zwraca uwagi na mieszkańca okolic parku który tak jak miastowy też by chciał mieć w okolicy drogi kina i szpitale.
          Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
          Te cwaniaki co tu gadają o ochronie przyrody to chcą ją chronić na terenach zamieszkałych przez innych, na swoich to czekają kiedy im postawią kolejny multiplex i kryty basen.
          Durni hipokryci!!
    • antrop Re: Weto złe dla przyrody 12.01.12, 10:28
      Parki narodowe to raptem 10% terytorium - chyba można dać na 10 % trochę spokoju zwierzętom? Bez dróg i bez myśliwskiej dziczy? Pomyślcie trochę. Park to nie skansen, inaczej wygląda. Wieśniakom i myśliwym bez wykształcenia potrzebne są bimbrownie a nie prawo głosu! Żeby być obywatelem należy mieć świadomość!
      • asteroida2 Powierzchnia parków narodowych to 1% terytorium 12.01.12, 11:04
        > Parki narodowe to raptem 10% terytorium - chyba można dać na 10 % trochę spokoju
        > zwierzętom? Bez dróg i bez myśliwskiej dziczy? Pomyślcie trochę. Park to nie
        > skansen, inaczej wygląda. Wieśniakom i myśliwym bez wykształcenia potrzebne są
        > bimbrownie a nie prawo głosu! Żeby być obywatelem należy mieć świadomość!

        Obawiam się, że twoje źródła są błędne. Powierzchnia parków narodowych w Polsce to 315 tys. ha, czyli około 1% powierzchni kraju. Gdyby parki narodowe stanowiły 10% powierzchni, to moglibyśmy być z siebie naprawdę dumni. Nawet 3% byłyby wielkim osiągnięciem. I raczej nie sprawiłoby to, że żylibyśmy "w skansenie".
        • dar61 Powierzchnia chroniona ... 12.01.12, 21:24
          ... terenu Polski jest na szczęście nieco większa niż ów 1%.
          Choć gradacja natężenia ochrony spada od parków narodowych do terenów chronionego krajobrazu.

          {Asteroida2}:

          ...Powierzchnia parków narodowych w Polsce to 315 tys. ha, czyli około 1% powierzchni kraju...
          • rych33 Re: Powierzchnia chroniona ... 31.01.12, 21:16
            Przepraszam,ale mój komentarz dotyczył "polującego na kaczki"! Rych33.
        • drzejms-buond Re: Powierzchnia parków narodowych to 1% terytori 23.01.12, 14:05
          asteroida2 napisał:

          Nawet 3% byłyby
          > wielkim osiągnięciem. I raczej nie sprawiłoby to, że żylibyśmy "w skansenie".

          Ja to myślę, szczególnie po lekturze wpisów pod artykułem, że z ludzi kompleksy wyłażą. Myślą, że im więcej natury tym większa "wiocha" stąd to ogólnonarodowe WETO.
          Jak juz wcześniej klasyk zauważył: "chłop to u nas ciemny jest"


    • koloratura1 Re: Weto złe dla przyrody 12.01.12, 10:39
      kolejorz63 napisał:

      > Panie Wajrak, nie wszyscy Polacy chcą żyć w skansenie, śmiem twierdzić, że
      > zdecydowana większość tego nie chce.

      To niech zmieni miejsce zamieszkania.
    • ida.o Weto złe dla przyrody 12.01.12, 10:52
      Polemizować z głupcami, którzy nie chcą parków nie zamierzam. Jako przewodnik górski i terenowy doskonale wiem jak ważna jest ochrona bogactwa naturalnego. U nas na Dolnym Śląsku, ludzie z całej Europy przyjeżdzają oglądać ptaki w Dolinie Baryczy i zostawiają pieniądze jako turyści. Odpoczynek w parku, gdzie nie mam hałasu, dzikich hord ludzi, to wkrótce bedzie rarytas, a dzieci na spacer będą z rodzicami szły do parku, ale handlowego!!!!!!!!
      Miłego dnia wszystkim życzę i trzymam kciuki za Wajraka.
      Odi profanum, vulgus et arceo!

      • wisnie90 Re: Weto złe dla przyrody 12.01.12, 11:43
        Ma Pan absolutną rację. Mieszkam w mieście i nic mnie tak nie cieszy jak wyjazd w góry czy do jakiegoś lasu. A niestety zauważyłem, że w Polsce jeśli przyroda nie jest prawnie chroniona to jest błyskawicznie dewastowana. Ostatniego lata byłem w Beskidzie Sądeckim, który nie jest objęty ochroną przysługującą parkom narodowym i z przykrością stwierdzam, że to widać. O ile szlaki są bardzo ładnie wytyczone i - przynajmniej we wrześniu - puste, to widać ogromne zniszczenia w lasach, które są wycinane pod pastwiska i na drewno, widać reklamy poustawiane w najmniej odpowiednich miejscach. Do tego miejscowości są zwyczajnie oszpecone śmieciem reklamowym i totalnym brakiem spójności zabudowy. Mam nadzieję, że terenów, gdzie zagospodarowanie przestrzeni publicznej i przyrody będzie usankcjonowane, będzie przybywać.
        Pozdrawiam!
      • sir_fred Re: Weto złe dla przyrody 12.01.12, 15:54
        Na Dolnym Śląsku tak.
        We wschodniej Polsce tradycyjny model gospodarowania jest nieco inny.
        W skrócie: zasiłek + wyrąb drzew na opał + korzystanie z zasobów mięsnych pól i lasów. Dwa ostatnie składniki to tak zwane korzystanie przez ludność z zasobów przyrody, sprawiające rzekomo, że okolica nie jest skansenem.
        • sievert Re: Weto złe dla przyrody 14.01.12, 22:23
          O kłusownictwie i złodziejstwie mówisz ?

          O tak...lubią niektórzy w ramach niszczenia skansenu podkraść drzewo z nie swojego lasu... istna cywilizacja zachodnia.
    • martwalitera Weto złe dla przyrody 12.01.12, 11:08
      Najłatwiej się pyszczy i ustanawia papierkowe prawa które ktoś inny ma respektować. A może przegłosować prawo że Pan Redaktor jest narodowym dobrem natury i nie może korzystać z cywilizacji. Niech mieszka w jaskini odżywia się korzonkami a my będziemy od czasu do czasu przyjeżdżać by go sobie obejrzeć. Przyroda i cywilizacja się nawzajem wykluczają. Nie można mieć masła i pieniędzy za masło. Park Narodowy to niebezpieczna fikcja. Równie dobrze mogę przestać kosić trawę w ogrodzie. Wyrośnie zielsko i badyle a może nawet wyrosną drzewa i pojawi się jakaś fauna. W Europie nie ma już przyrody a tylko wegetacja. Przyrodę stanowi zwarty kompleks relacji eko-systemu z klimatem geologią i hydrografią a nie patysie które sobie rosną jak chcą i parę zwierzaków. Park Narodowy to duży eko-zoolog i utrzymanie go kosztuje podobnie jak utrzymanie zabytków , które de facto nie są zabytkami . Czas i miejsce nie zastygają w lesie w klinicznym wymiarze uniwersalnego dziania się. Jeśli państwo polskie będzie wszystko i wszystkich utrzymywać to z czego się samo utrzyma. Nie znaczy że trzeba bezmyślnie dewastować tereny wegetacji leśnej czy stepowej lub bagienno -łąkowej. Lepszy jest gospodarczy rozsadek niż głupie prawodawstwo.
      • edekm1967 Re: Weto złe dla przyrody 12.01.12, 12:33
        A o Puszczy Białowieskiej Pan słyszał ? - ( ostatnie w Europie lasy o charakterze pierwotnym ) - ciekaw jestem kto Panu zapewni ten gospodarczy rozsądek o ile w przypadku tej perełki można mówić o jakiejkolwiek gospodarce ( czytaj wyrębie lasu ). Już raz chciano zabetonować Raspudę, przerąbano na wylot Górę Świętej Anny ( można było wytyczyć trasę wokół - na tym odcinku trasy zimą tiry nie mogą wjechać pod górę ). Przykładów polskiego " gospodarczego rozsądku " można mnożyć. Ja w niego nie wierzę.
    • te_rence Weto złe dla przyrody 12.01.12, 11:38
      u nas prawo uchwala się pod kręcenie lodów, dla zysku nie dla szczytnych celów

      a większość luda u nas ma w du pie przyrodę... ważne że jeden z drugim dupsko wozi wozidłem ze znaczkiem mercedesa lub bmw żreć mięcho wódka piwsko telewizja wtedy czuje się wartościowym człowiekiem
    • jhbsk Weto złe dla przyrody 12.01.12, 12:15
      Oby posłowie poszli po rozum do głowy i nowe prawo uchwalili! Ile można bezkarnie niszczyć Puszczę Białowieską?
    • esada Re: Weto złe dla przyrody 12.01.12, 13:39
      kolejorz63 napisał:

      > Panie Wajrak, nie wszyscy Polacy chcą żyć w skansenie, śmiem twierdzić, że zdec
      > ydowana większość tego nie chce.

      Zawsze powtarzam dzieciom: czytaj ze zrozumieniem. Ciebie się też to tyczy - kto mówi o życiu w skansenie. Pewnie, najłatwiej wszystkow w cholerę powycinać, zwierzyne powybijać, na koniec zalać betom i dopiero wtedy zacząć płakać - jakie to cuda przyrody tu mieliśmy i jak to zostało zdewastowane. O wszytsko trzeba dbać w momencie, a nie jak już przestanie istnieć. Póki co, jescze nie umiemy czasu zawracać.
    • zulugulusek Re: Weto złe dla przyrody 12.01.12, 13:49
      Skansen to masz w domu i w głowie. Nie ma nic bardziej nowoczesnego niż ochrona środowiska przyrodniczego i turystyka kwalifikowana.
    • waldemark112 Weto złe dla przyrody 12.01.12, 13:54
      Dla przeciwników p. WAJRAKA przyświeca jedno-po nas choćby potop. Nie są godni polemiki.
    • rudydon ..jedyny koles z Wybranej z mktorym zawsze 12.01.12, 14:07
      sie zgadzam .. nawiedzonym eko raczej nie jest...
    • kornel-1 Uzadanienie projektu ustawy 12.01.12, 14:27
      Uzasadnienie projektu ustawy zawiera nieprawdę:

      "Proponowane rozwiązania nie powodują dodatkowego obciążenie budżetu państwa ani
      budżetów jednostek samorządu terytorialnego. Nie mają też wpływu na rynek pracy,
      konkurencyjność wewnętrzną czy zewnętrzną, ani rozwój regionalny."
      [podkr. moje]

      Oczywiście, że powstanie PN na terenie gminy ma wpływ na rozwój regionalny. Wyłączenie części terenu gminy z normalnego prowadzenie gospodarki ma niewątpliwie wpływ na rozwój gospodarczy.

      Z uzasadnienia:
      utworzenie lub powiększenie obszaru parku narodowego (podobnie
      jak rezerwatu przyrody) obejmujące obszary, które stanowią nieruchomości niebędące
      własnością Skarbu Państwa (czyli grunty prywatne lub komunalne), następuje za zgodą właściciela, a w razie braku jego zgody – w trybie wywłaszczenia określonym w ustawie z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami.
      [podkr. moje]

      Zapytajcie mieszkańców Krempnej, co się zmieniło w ich życiu, po utworzeniu Magurskiego Parku Narodowego.

      Kornel
      • izraelska Re: Uzadanienie projektu ustawy 12.01.12, 15:06
        A co się zmieniło?

        Akurat nie mam mieszkańca Krempnej pod ręką :-/
        • kornel-1 Re: Uzasadnienie projektu ustawy 12.01.12, 18:07
          Na przykład nie mogą chodzić do lasu na grzyby :/

          Kornel
          • dar61 Uzasadnienie zbieraczej manii 12.01.12, 21:19
            Zakazy grzybobrania dotyczą albo rezerwatów ścisłych, albo terenów poddanych opryskom. W przypadku tych 2. są one okresowe.
            Ale zawsze znajdzie się kilku maniaków trudnostrawnej potrawy, którzy albo wejdą na schemizowany aerał z przekory, albo dlatego, że nie zauważą komunikatów na tablicach ustawianych [tylko] przy główych drogach wjazdowych.

            {Kornel-1}:

            ...nie mogą chodzić do lasu na grzyby...
            • dar61 Aeronautycznie ... 12.01.12, 21:31
              ... wnikając we wpis Dara61 zmieńmy mu 'aerał' na 'areał' i oddalmy się szybko piechotą - bo Straż Leśna już ma kamery podglądu wjazdu. Na głównych drogach ku lasowi.
            • kornel-1 Tu znajduje się grzyb! 12.01.12, 21:53
              dar61 napisał:
              > Zakazy grzybobrania dotyczą albo rezerwatów ścisłych, albo terenów poddanych op
              > ryskom. W przypadku tych 2. są one okresowe.


              Z Regulaminu MPN:
              g) zabronione jest:
              [...]
              zbieranie roślin i grzybów z wyjątkiem miejsc do tego wyznaczonych,
              [...]
              schodzenie ze szlaków turystycznych,
              [...]
              palenie ognisk i wyrobów tytoniowych oraz używanie źródeł światła o otwartym płomieniu, z wyjątkiem miejsc do tego wyznaczonych,
              [...]

              k.
              • dar61 Tu nie znajduje/ znajduje/ może/ nie może 12.01.12, 22:01
                Nauka o zbiorach i logika jest na pewno znana {Kornelowi}, tak, jak i Darowi61.

                Z tym może, że Dar61 jada post-czarnobylskie polskie grzyby już nieco rzadziej ;-)
                Choć ma ich wokół w bród.
    • waldemark112 Weto złe dla przyrody 13.01.12, 12:03
      Skunksy i badziewie myśli o jednym- po nas choćby potop.Obrzydzenie.
    • drzejms-buond Re: Weto złe dla przyrody 23.01.12, 14:00
      kolejorz63 napisał:

      > Panie Wajrak, nie wszyscy Polacy chcą żyć w skansenie, śmiem twierdzić, że zdec
      > ydowana większość tego nie chce.

      mów za siebie i za swoje PEKAPE kolejorzu drogi. Jak obliczyłeś tę zdecydowaną większość?
      PARK to nie skansen! Skansenem jest pkp i jakoś Tobie to nie przeszkadza(?)
      • woynowski1 Re: Weto złe dla przyrody 23.01.12, 15:35
        Szanowni ekolodzy, mówienie o drodze na Rysy to czystej wody demagogia. Może więcej umiaru w obronie przyrody, może więcej wiedzy o endemicznych gatunkach i o braku znajomości takowych na poziomie mikro! To samo z alergiami może lepiej by było poznać przyczyny ich powstawania a nie zalanie wszystkiego na naruszanie eklogi w pojęciu wyłączającym człowieka jako elementu wchodzącego w jej skład. Trzeba zachować pewną równowagę. Trzeba potrafić z pewnych dobrodziejstw rezygnować na rzecz innych. Najlepszym przykładem są drogi. Każdemu technikowi wiadomo że pojazd jadący po zlej drodze z mała prędkością w nieustannych korkach wydziela znacznie więcej odpadów toksycznych niż ten sam poruszający się po dobrej wielopasmowej drodze. W dodatku prosta droga, nie dokonująca nadmiernych objazdów, to droga nie tylko tańsza i mniej naruszająca środowisko, bo na krótszej drodze pojazdy mniej zużywają paliwa. To są stwierdzenia elementarne które jakoś nie docierają do głów ekologów. Bo oni zbadali dany obszar i tylko w nim widzą niepowtarzalne środowisko. A zwykle pola to nie ekologia, bo jej nie badali. A może ta pojedyncza kępa drzew na polu to unikatowe w skali światowej środowisko! Jakże to wygodne, wszak takim sposobikiem wstrzymano wschodnią obwodnicę Warszawy, wydłużając ja o kilometry na które pójdą tony betony, kruszywa i samochody przez wieki zużywać będą dodatkowo tony paliwa. Zaiste postąpiono pro ekologiczne, a owe unikalna środowisko i tak zaginie wskutek otocznia przez miasto! Dopiero gdy się zakończy zbieranie traw na łąkach nad biebrzańskich i dotychczasowa ekologia ulegnie niemal zagładzi, powróci się do koszenia.
        Sławetne drogi na Zachodzie powstały jeszcze zanim tubylcy zaczęli walczyć o ekologię. Dziś w Polsce skutecznie oszołomy ekologiczne to blokują. Jasne, o 50 km więcej to przy ruchu 20 000 pojazdów na dobę nie oznacza dodatkowe zużycie przez pojazdy około 30 000 ton paliwa rocznie. A ile kruszywa, betonu, stali, i wielu innych materiałów, których wydobycie oskalpuje kolejny kawałek moreny czołowej pod Suwałkami, złoża wpienia w Jurze, węgla na Śląsku powodując zapadanie kolejnych domów np. w Będzinie itd i dalej. Tego nie liczą bo jakiś gatunek zaginie, endemiczny czyli potrzebujący określonego ściśle środowiska, coś jak misio panda mogący jeść tylko bambusy.
        < "W temacie tym dodam,ze na calym swiecie cenna przyrode sie chroni i brak zrozumienia dla tego faktu jest zwykla ignorancja." Tak namietnie chronimy ta nasza "cenna przyrode",ze doczekalismy sie globalnego ocieplenia-na calym swiecie.Twoje ostatnie zdanie w tym temacie swiadczy o Twojej ignorancji...> Ignorancją mnie się wydaje generalizacja pojęć. Wzrost temperatury nie świadczy w zupełności, że powoduje to tylko człowiek. To ekologiczne generalizowanie spraw. Nie ma dowodów na to że obecny cykl ocieplenia klimatu to wynik działalności człowieka, ba nawet są dowody że takie ocieplenia miały miejsca w ciągu ostatnich milionów lat wielokrotnie, a w historii ziemi zapewne setki o ile nie miliony razy! Tak że kolejny chwyt demagogiczny ekologów.
        By podsumować. Ochrona przyrody tak, AM ją bardzo cenię. Ale w wielkich kompleksach z zapewnieniem wpierw interesów mieszkańców i potrzeb społecznych w zakresie budowy dróg i szlaków kolejowych oraz możliwości przesyłu energii. Niepoduszczenie do powstawania na terenach zurbanizowanych nawet siedlisk objętych naturą 2000. Nie obejmowanie ochroną siedlisk, nie gwarantujących utrzymanie istniejących warunków. Uwzględniane w ocenie kosztów nie tylko materialnych obu stron i to tych faktycznych.
        Taka ustawa to nie przepis dla utopistów lecz ludzi znających realia i potrzeby nie tylko lasów ale i społeczeństwa i kraju. To sprawa mądrego kompromisu.
        • dar61 Idąc na kompromis 23.01.12, 19:47
          {Woynowski}:

          ... mówienie (...) kompromisu ...

          Sposób uchronienia człowieczych siedlisk od meszek, stad pająków, komarów - i watah rozwydrzonych ekologistów - jest jeden:
          duża, wypukła kopuła. Z przezroczystych mas plastycznych.

          Sposób na niezakłócony niczym ruch wedrówek ludzkich - po odrzuceniu idei wedrówek napowietrznych sterowców - też się kojarzy:
          głęboko usytuowany zestaw odizolowanych od chemikaliów rozszczelniaczy ciśnieniowych, używanych przy penetracji za gazami, podziemnych korytarzy. Dwukierunkowych, broń Boże ze skrzyżowaniami.

          Ludzkich potrzeb stosowania akapitów już nie oceniam.
    • waldemark112 Weto złe dla przyrody 26.01.12, 13:06
      Jednak dodam nie dyskutując. Miastowym smog niszczy mózgi,a kapitalizm i jego ekonomia zniszczy świat.
      • woynowski1 Re: Weto złe dla przyrody 27.01.12, 19:23
        Lepszy był zapewne sytem pańszczyżniany, niewolnictwo a może komunizmo-socjalizm z jego totalitarnym kasowaniem ludzi i zostawieniem promieniotwórczych wyrobisk?
    • losiu4 Weto złe dla przyrody 01.02.12, 13:52
      jakby tak pomyslec to kto ma lepiej wiedziec co na danym obszarze jest potrzebne jak nie "tambylcy"? Żebym nie został źle zrozumiany, nie mam nic przeciw parkom narodowym czy innym przyrodniczym atrakcjom, lubię ptaszki i rózne takie tam roślinki, ale nie należy stawaić sprawy na głowie. Najpierw człowiek i jego potrzeby, potem żuczki polne. Oczywista z głową, bo potrzebą człowieka jest tez czyste i przyjazne środowisko.

      Pozdrawiam

      Losiu
      • asteroida2 Re: Weto złe dla przyrody 01.02.12, 15:14
        > Żebym nie został źle zrozumiany, nie mam nic przeciw parkom narodowym czy innym
        > przyrodniczym atrakcjom, lubię ptaszki i rózne takie tam roślinki, ale nie należy stawaić
        > sprawy na głowie. Najpierw człowiek i jego potrzeby, potem żuczki polne. Oczywista z
        > głową, bo potrzebą człowieka jest tez czyste i przyjazne środowisko.

        Konflikt nie jest pomiędzy potrzebami zwierząt a potrzebami ludzi, tylko pomiędzy potrzebami ludzi mieszkających w tym miejscu a potrzebami ludzi mieszkających w innym miejscu.
        Każdy chciałby mieć czyste środowisko, ale nikt nie chce za to ponosić kosztów.
        Dlatego na pytanie "Czy należy przeznaczyć na parki narodowe więcej niż 1% powierzchni kraju?" wielu odpowie, że tak, ale na pytanie "Czy zgadzasz się na dodatkowy podatek przeznaczony na wykup ziemi na parki narodowe?" już większość odpowie, że nie.
        • losiu4 Re: Weto złe dla przyrody 01.02.12, 15:38
          fakt, cześciowo masz rację. A dlaczego częsciowo? Ano bo co ma ekologista za potrzebe powiększania powierzchni parku poza oczywiscie chęcią czynienia dobrze żuczkom? Co do podatku - a może samofinansowanie?

          Pozdrawiam

          Losiu
    • adam.eu Dlaczego nie ma ograniczeń czasowych do do wyciąga 24.11.22, 11:59
      Dlaczego nie ma ograniczeń czasowych do do wyciągania starych postów?
      Tego pewnie nauka nie wyjaśni.


      bbeennccyykk napisał:

      > Ktos robil ten kurs? przewodnikterenowy.pl/ www.henc.pl/
      > Chce miec papiery zeby byc przewodnikiem terenowym, mam jakies tam stare, ale s
      > tracily niby waznosc.
      > Macie jakies opinie o tych kursach?
      > Milego dnia zycze

Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka