6.smiech 19.03.12, 13:58 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
hetmanwiechu [...] 19.03.12, 14:28 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
kornel-1 Jak nazywał się Mieszko I? 19.03.12, 18:09 "Jeżeli taki pomysł zainteresuje Narodowe Centrum Nauki i zostanie wsparty stosownym grantem, to wyniki ich przemyśleń zostaną przedstawione..." Mam nieodparte wrażenie, że autor promuje swój lub zaprzyjaźniony wniosek grantowy. A fe! Ale zachęcony apelem o samodzielne rozwiązywanie "zagadki" Mieszka, rzucę jedną z kilkudziesięciu mniej lub bardziej kretyńskich odpowiedzi: Mešks -> Mieszko Oczywiście mešks to las po żmudzku. Kornel Odpowiedz Link Zgłoś
zbigstar Jak nazywał się Mieszko I? 19.03.12, 18:53 Uważam, że problem ten rozwiązał dr Krotoski jeszcze przed II wojną. Dotyczy to również pochodzenia Polan i legend o królu Popielu. Streszczenie jego wywodów oraz bibliografia na mojej stronie niewiarowicz.republika.pl/gostyn.html Odpowiedz Link Zgłoś
wersal-55 Re: Jak nazywał się Mieszko I? 19.03.12, 19:47 zbigstar napisał: > Uważam, że problem ten rozwiązał dr Krotoski jeszcze przed II wojną. Dotyczy to również pochodzenia Polan i legend o królu Popielu. Streszczenie jego wywodów oraz bibliografia na mojej stronie niewiarowicz.republika.pl/gostyn.html >Tz. MIESZKO czy jak go zwal,nigdy niemial z polanami nic wspolnego,jego jezykiem byl niemiecki jak wielu tz.monarchow tego tz. panstwa polan.Polscy historycy,ich glupota nie wymienie nazwisk.Ten kraj nigdy nie bedzi mial powazania w EUROPIE. Odpowiedz Link Zgłoś
petrucchio Etymologia ludowa 19.03.12, 22:15 Panie Redaktorze, "Przemysław" (pełna wersja Przemka) nie jest autentycznym imieniem staropolskim, tylko zniekształceniem (co prawda starym, bo notowanym sporadycznie od XIII wieku) imienia Przemysł pod wpływem analogii do imion dwuczłonowych zakończonych na -sław, jak Bolesław i Stanisław. W szczególności, "Przemysławami" nie byli książęta wielkopolscy Przemysł I i II (ten drugi przez kilka miesięcy był królem Polski). W Poznaniu już kilka lat temu ostatecznie przestano używać błędnej nazwy Wzgórze Przemysława dla góry zamkowej obok Starego Rynku; zastąpiło ją oficjalnie Wzgórze Przemysła. Innym tworem "etymologii ludowej" jest Mieczysław. Takiego imienia z pewnością nie było w czasach, był natomiast Miecisław, a w wersji z synkopą drugiej sylaby Odpowiedz Link Zgłoś
petrucchio Re: Etymologia ludowa -- autokorekta 19.03.12, 22:17 petrucchio napisał: > Takiego imienia z pewnością > nie było w czasach... pierwszych Piastów Odpowiedz Link Zgłoś
petrucchio Z braku lepszej hipotezy 19.03.12, 22:23 "Pogląd ten jest dziś tolerowany tylko z braku lepszej hipotezy." Truizm. Dosłownie *każdy* pogląd w nauce jest tolerowany tylko i wyłącznie z braku lepszej hipotezy. Na tym właśnie polega metoda naukowa. Odpowiedz Link Zgłoś
scv78 Jak nazywał się Mieszko I? 20.03.12, 07:58 Sprawa jest skomplikowana, ale ja przychylałbym się do klucza geograficznego. "MIeszko" wywodzi się od kraju pochodzenia księcia, czyli "Mexico". Swoją drogą - teoria ta pięknie łączy się z ignorowaną w nauce tezą, że to nie Kolumb odkrył AMerykę, ale amerykańscy indianie odkryli Europę. Odpowiedz Link Zgłoś
petrucchio Hipoteza konkurencyjna 20.03.12, 19:48 scv78 napisał: > Sprawa jest skomplikowana, ale ja przychylałbym się do klucza geograficznego. " > MIeszko" wywodzi się od kraju pochodzenia księcia, czyli "Mexico". Swoją drogą > - teoria ta pięknie łączy się z ignorowaną w nauce tezą, że to nie Kolumb odkry > ł AMerykę, ale amerykańscy indianie odkryli Europę. Zagraniczni kronikarze błędnie zrozumieli to, co Polanie mówili o swoim księciu: "On tu mieszko, on tu rządzi" Odpowiedz Link Zgłoś
smutas Re: Hipoteza konkurencyjna 21.03.12, 03:34 On tu mieszko... Chcesz na wmowic, ze pierwszy wladca Polski to byl Hanys? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
petrucchio Re: Hipoteza konkurencyjna 21.03.12, 08:11 smutas napisał: > Chcesz na wmowic, ze pierwszy wladca Polski to byl Hanys? :-) W Wielkopolsce też jest "pochylone" å. To tylko dowodzi, że poznaniocy blubrali po naszymu już w X wieku. Odpowiedz Link Zgłoś
stefan4 Re: Hipoteza konkurencyjna 21.03.12, 08:32 petrucchio: > Zagraniczni kronikarze błędnie zrozumieli to, co Polanie mówili o swoim księciu: > "On tu mieszko, on tu rządzi" Ależ nie, starosłowiańskie ,,mieszko'' to po naszemu ,,woreczko''. ,,Kniaź Mieszko'' jest dawnym żądaniem zapłaty, kierowanym do księcia przez jego wojów, zniekształconym ,,k'nam mieszek'', oczywiście ze złotem. - Stefan Odpowiedz Link Zgłoś
makowiec.xv MTLSEC 21.03.12, 14:11 MTLSEC na monecie "Mieszka II" jest chyba najprostszym wytłumaczeniem. MTLSEC = miesec = MIESZEK. M=M, T= I (I z szeryfami, gdzie dolnego szeryfa zabrakło), L=E (niedokończone) S = S z krokiewką czyli SZ, E=E, C= K (w wymowie). Mieszko II to prawdopodobnie MIESZEK II. A Mieszko I to chyba zupełnie inna sprawa. Bardziej spór Mieszko (lub inna podobna forma) czy Dagobert ( Dagome Iudex) ? -- Odpowiedz Link Zgłoś
qwardian Re: MTLSEC 22.03.12, 21:56 makowiec.xv napisał: > Bardziej spór Mieszko (lub inna podobna forma) czy Dagobert ( Dagome Iudex) ? Są hipotezy, że Dagome to przekręcona podczas przepisywania dokumentów forma Ego Mesco dux" – "Ja, książę Mieszko"... Odpowiedz Link Zgłoś
kochamrydzyka Re: Biblia a Slowianie 24.03.12, 19:06 Zona biblijnego Beniamina, syna Jakuba tego od drabiny do Nieba byla blondynka. To duzo wczesniejsze czasy, ale byc moze z bliskiego wschodu przywedrowalo jakies plemie a ujrzawszy puste pola przyjeli nazwe Polan? :)) Odpowiedz Link Zgłoś
stefan4 Re: Biblia a Slowianie 25.03.12, 10:41 kochamrydzyka: > Zona biblijnego Beniamina, syna Jakuba tego od drabiny do Nieba byla > blondynka. > To duzo wczesniejsze czasy, ale byc moze z bliskiego wschodu przywedrowalo ja > kies plemie a ujrzawszy puste pola przyjeli nazwe Polan? :)) Rozpustny Babilon, to oczywiście rodzime Babie Łono. A Moria to Mord na Izaaku przez Abrahama. Starsza nasza rasa niż się przypuszcza. - Stefan Odpowiedz Link Zgłoś
petrucchio Re: Biblia a Slowianie 25.03.12, 12:25 stefan4 napisał: > Rozpustny Babilon, to oczywiście rodzime Babie Łono. Już Mickiewicz rozszyfrował Nabuchodonozora (= "Ne boh, odno car"). Oczywiście Słowian wszędzie było pełno. Wystarczy spojrzeć na Wyspy Brytyjskie: Dęblin (vel Dublin), stolica Irlandii, to stara osada pra-Polan, podobnie jak Łądzin nad Ciemżą w kraju Łabian (Albion) i Jedynogród oraz Głozgowo w Szkocji. Odpowiedz Link Zgłoś
stefan4 Re: Biblia a Slowianie 25.03.12, 15:03 petrucchio: > podobnie jak Łądzin nad Ciemżą w kraju Łabian (Albion) i Jedynogród oraz > Głozgowo w Szkocji. Rzekę Missisipi też nazwał polski rolnik, który przeprawiał się przez nią dziurawą łódką i lamentował ,,żyto mi się sypie''. Że Nevada pochodzi od Czecha, któremu ten cały piasek ne vadil, to chyba jest całkiem jasne. A na wyspie Madagaskar pewien Słowianin podarował kiedyś córeczce lemura i zauważył z zachwytem, choć trochę niegramatycznie, że ,,on mruczy, kiedy Magda go głaska''. Bo my, Słowianie, lubim sielanki. - Stefan Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem123 Re: Biblia a Slowianie 26.03.12, 22:20 Gratulacje petruchccio i stefan4! Nabuchodonozor = "Ne boh, odno car" Missisipi = ,,żyto mi się sypie'' Nevada = Czech, któremu ten cały piasek ne vadil Mój faworyt! Madagaskar = Magda go głaska - jakiegoś lemura na przykład Ostrzegam! Prawa autorskie, w zakresie cytowania, nie będą przestrzegane! Odpowiedz Link Zgłoś
kala.fior enigmy... 27.03.12, 09:56 Brakuje jeszcze wyczerpującego wytłumaczenia : Kilimandżaro Korpilombolo - (wioska w Loponii) Invercargill - (miasteczko w Nowej Zelandii) Odpowiedz Link Zgłoś
petrucchio Re: enigmy... 27.03.12, 12:13 kala.fior napisał: > Invercargill - (miasteczko w Nowej Zelandii) Nazwę przenieśli na NZ koloniści szkoccy, oczywiście pół-Słowianie (czego dowodzi choćby charakterystyczny pociąg do mocnych trunków i używanie kosy na sztorc w celach bojowych). Nie upieram się, że element Inver- jest słowiański (po gaelicku znaczy "ujście"), ale -cargill to przecież nasz Kargul. Krótko mówiąc, nazwa oznacza "Kargulowe Ujście". Sami nowozelandczycy łączą Invercargill z niejakim kapitanem Cargillem , ale jest to oczywiście typowa etymologia ludowa, czyli próba racjonalizacji nazwy przez naiwne sprowadzenie do elementów powszechnie znanych. Odpowiedz Link Zgłoś
dala.tata Re: enigmy... 27.03.12, 12:40 z Kilimandzaro sprawa wydaje sie byc dosc prosta. Polski badacz, Dawid Kaminski (z niewyjasnionych powodow historia go zna jako Livingstone'a) odkrywajacy Afryke wzial ze soba kilimy na handel wymienny, niestety musial rowniez nimi placic za jedzenie. Kilimandzaro to miejsce, gdzie gdzie kilim wymienil na żarło. jestesmy wszedzie! kala.fior napisał: > Brakuje jeszcze wyczerpującego wytłumaczenia : > > Kilimandżaro > Korpilombolo - (wioska w Loponii) > Invercargill - (miasteczko w Nowej Zelandii) > > Odpowiedz Link Zgłoś
dar61 śp. Bolo, ksywa Łom 27.03.12, 13:52 Korpilombolo - (wioska w Loponii) ? ... ! Loponianie na długo zapamiętają pewnego korpulentnego i wygolonego w partiach głowowych Ślązaka, jaki gorączkowo próbował im odsprzedać kontener ryb, odłowionych ukradkiem w połowie grudnia gdzieś w Bolandii. A kiedy ta transakcja nie doszła do skutku, próbował ich natarczywie przekonać do zakupu kawałkiem metalowego pręta, zgiętego na końcu. Dziś resztki Łom-Bola użyźniają staw, w którym kłębi się od karpi. Ryb, jak się okazało, dość podłych - o smaku błotem się po podniebieniu snującym. Ich nazwa - korp-i-lom-bolo - będzie na zawsze przestrogą dla Lopończyków niedorostków, by unikali handlu z Bolandczykami i docenili rodzimy susz z łososi moczony w rozciapanej żurawinie - czyli żur-łoś-ię. Odpowiedz Link Zgłoś
scv78 Re: śp. Bolo, ksywa Łom 27.03.12, 14:28 Przy całym szacunku - fantazje kolegę poniosła. Wystarczy pojechać do Korpilombolo i zorientowac się w strukturze dochodów miejscowej ludności żeby zrozumieć, że miejscowość ta jest równie prapolska jak Gniezno i Kalisz razem wzięte. Setki lat przed narodzeniem Chrystusa polscy emigranci w ramach tęsknoty za Ojczyzną obchodzili w dalekiej Finlandii wigilię Bożego Narodzenia (pierwotna nazwa miejscowości brzmiała Suomilombolo - jako że początkowo trudno było o karpie, to świętowano przy wykorzystaniu sumów, w które obfitują fińskie rzeki i jeziora). Z zamiłowania do tradycji brały się nie tylko potrawy, ale też i krakowskie stroje, szopki i - niestety - libacje kończące każde święto, po których ból głowy przetrwał w nazwie miejscowości. Wątpliwości antropologów budzi użycie łącznika "lom" - niektórzy wywodzą to od słowa "łeb", będącego dowcipnym wspólnym mianownikiem nawiązującym zarówno do słowa "Karp" jak i "Boli". Bardziej odważne teorie wspominają o bóstwie kaca, potężnym i wpływowym Lomie, czczonym na terenach skandynawii, dzisiejszej rosji i krajó bałtyckich. Odpowiedz Link Zgłoś