Dodaj do ulubionych

Pszczoły giną przez naszą chemię, a my zginiemy...

30.03.12, 11:50
Ciekawe co na to zieloni i firma Greenpace. Jednak okazało się że to nie wstrętne GMO jest odpowiedzialne za CCD.
Obserwuj wątek
    • rudy013 Pszczoły giną przez naszą chemię, a my zginiemy... 30.03.12, 11:58
      Droga Gazeto,

      Nie umieszczajcie w artykule o pszczołach zdjęcia muchówki podpisanego "pszczoła". Ja wiem, że ten owad jako cel życiowy ma oszwabianie obserwatorów, ale jak się raz widziało pszczołę, nie powinno się robić takich pomyłek.
      Pszczoła wygląda np. tak:
      pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Bee-apis.jpg&filetimestamp=20091219162504
      Zwróćcie uwagę na oczy. Zupełnie co innego.
      • 33qq Re: Pszczoły giną przez naszą chemię, a my zginie 30.03.12, 12:08
        I tak nieźle że nie dali zdjęcia osy. Większości populacji i tak jest wszystko jedno i najchętniej by to "robactwo" wytępiła.
        • radzido Re: Pszczoły giną przez naszą chemię, a my zginie 30.03.12, 16:47
          33qq napisał:

          > I tak nieźle że nie dali zdjęcia osy.

          Wcale nie, bo osa przynajmniej jest błonkówką. Z tego względu dużo bliżej jej do pszczoły niż bzygowi, który należy do zupełnie innego rzędu owadów. ;)
      • asteroida2 Re: Pszczoły giną przez naszą chemię, a my zginie 30.03.12, 12:17
        To naprawdę jest dziwne. Od dzieciństwa byłem przekonany, że pszczoły bardzo łatwo odróżnić od os i muchówek, bo są dosyć wyraźnie owłosione. Ale teraz widzę że jest to jakaś wiedza tajemna, do której nawet redaktorzy piszący o pszczołach niekoniecznie mają dostęp.
      • m.godwin Re: Pszczoły giną przez naszą chemię, a my zginie 30.03.12, 12:19
        > Nie umieszczajcie w artykule o pszczołach zdjęcia muchówki podpisanego "pszczoła"

        To samo miałem napisać. A wystarczyło przecież zadzwonić do prof. Niesiołowskiego z prośbą o konsultacje.

        > Zwróćcie uwagę na oczy. Zupełnie co innego.

        Czy te oczy mogą kłamać?

        • 33qq Re: Pszczoły giną przez naszą chemię, a my zginie 30.03.12, 12:46
          Swoją drogą, co można myśleć o artykule, który jest tak niechlujnie zilustrowany...
          • m.godwin Re: Pszczoły giną przez naszą chemię, a my zginie 30.03.12, 19:43
            > Swoją drogą, co można myśleć o artykule, który jest tak niechlujnie zilustrowany...

            Że jest tak samo niechlujnie napisany. Co wygrałem?

            • poborowy102 Re: Pszczoły giną przez naszą chemię, a my zginie 30.03.12, 20:57
              "Poradnik pszczelarza" Anny Muchy, wydawnictwo Agora SA.
      • bzbz666 pies czyli kot 30.03.12, 14:46
        rudy013 napisał
        Nie umieszczajcie w artykule o pszczołach zdjęcia muchówki podpisanego "pszczoła"

        Łoj, czepiacie się, obywatelu rudy.
        I tak nie jest najgorzej, bo mogli dać zdjęcie kaczki albo koczkodana, albo kaktusa.
        Przecież jeżeli ktoś się wychował na Marszałkowskiej, ja redaktorstwo - to skąd ma wiedzieć, jak wyglądają zwierzęta?

        Słuchałem kiedyś rozmowy w radiu na temat popularyzacji nauki, z udziałem dwóch profesorów z Uniwersytetu Warszawskiego, i słyszałem, jak jeden z tych profesorów powiedział, że jest mu wstyd, że dali dyplom ukończenia wyższych studiów (fizyki) człowiekowi, który teraz pisze w Gazecie Wyborczej artykuły "popularnonaukowe".
        Nie dziwię się.
      • gonzo44 muchówki ?????? 30.03.12, 20:53
        rudy013 napisał:
        > Droga Gazeto,
        > Nie umieszczajcie w artykule o pszczołach zdjęcia muchówki podpisanego "pszczoł
        > a".

        Nie wiem czy zdjęcie ilustrujące artukuł (to podpisane "pszczołY",nie "pszczołA") zostało zmienione i co na nim było wcześniej. Ale teraz są na nim ewidentnie pszczoły, nie żadne muchówki.
        • poborowy102 Re: muchówki ?????? 30.03.12, 20:58
          na index dalej jest mucha.
          • gonzo44 Re: muchówki ?????? 30.03.12, 21:15
            poborowy102 napisał:
            > na index dalej jest mucha.

            co to jest "index dalej"? ja piszę o tym zdjęciu:

            bi.gazeta.pl/im/1/11447/z11447641Z,Pszczoly.jpg
            • stefan4 Re: muchówki ?????? 30.03.12, 21:38
              gonzo44:
              > ja piszę o tym zdjęciu:
              >
              > bi.gazeta.pl/im/1/11447/z11447641Z,Pszczoly.jpg

              Ale przedtem tu było to:
              https://bi.gazeta.pl/im/3/11428/z11428123D.jpg
              tylko większe. Pan Moskal zachował się niehonorowo, bo zamiast po męsku pryzznać się, że dał plamę, to cichcem podmienił zdjęcie w artykule, ale nie zmienił jego daty:
              Cytat
              2012-03-30, ostatnia aktualizacja 2012-03-30 10:59
              Ostatnia aktualizacja miała miejsce dopiero wieczorem.

              - Stefan

              • rudy013 Re: muchówki ?????? 30.03.12, 22:58
                Ej no, oddajmy honor. Ktoś czyta nasze komentarze i reaguje na nie - to więcej, niż bym się spodziewał. A to przecież artykuł portalowy.
    • fumanczu jak - zginiemy?... 30.03.12, 12:09
      szkoda, że artukuł kompletnie nie wyjaśnia, jaki wpływ na ludzkość będzie miało zniknięcie pszczół. można by sobie nawet pomyśleć, że tytuł to jakaś gruba przesada, że ot, jeszcze jeden gatunek zniknie z ekosystemu, szkoda pszczółki, ale trudno - damy radę bez niej. tymczasem to nie broń atomowa, nie meteoryt z kosmosu ani inwazja obcych powinny nas dziś martwić, ale właśnie zniknięcie pszczół. polecam film vanishing of the bees (www.vanishingbees.com)
      • asteroida2 Re: jak - zginiemy?... 30.03.12, 12:33
        Ale mówienie, że ludzkość wyginie, naprawdę jest bardzo na wyrost.

        Tutaj jest lista roślin zapylanych przez pszczoły:
        en.wikipedia.org/wiki/List_of_crop_plants_pollinated_by_bees
        Jest ich naprawdę dużo i dla wielu pszczoły są kluczowym polinatorem. Wygląda na to, że bez pszczół nie mielibyśmy też jabłek, gruszek, śliwek, malin, jeżyn, jagód, wiśni, czereśni, brzoskwiń, moreli, kiwi, melonów, arbuzów, ogórków, wanilii, kakaa, rzodkiewek, gryki i kilkudziesięciu innych owoców i warzyw.

        Wyginięcie pszczół byłoby prawdopodobnie największą katastrofą ekologiczną w historii ludzkości. Ale nie widzę jak miałoby to zagrozić istnieniu człowieka.
        • wiechuta Re: jak - zginiemy?... 30.03.12, 13:59
          Jeśli nie będzie pszczół to kto będzie te wszystkie rośliny zapylał? A jak nie będzie co jeść to najzwyczajniej wymrzemy. Capito!
          • asteroida2 Re: jak - zginiemy?... 30.03.12, 14:36
            > A jak nie będzie co jeść to najzwyczajniej wymrzemy. Capito!

            Zauważ, że nie ma na tej liście kukurydzy, ryżu, pszenicy, jęczmienia, sorgo, prosa, owsa ani żyta, czyli tych roślin które stanowią większość pożywienia człowieka.
            A więc będziemy mieć co jeść, choć będzie to jedzenie o wiele mniej zróżnicowane.
            • jamnnik Re: jak - zginiemy?... 30.03.12, 16:49
              asteroida2 napisał:

              > > A jak nie będzie co jeść to najzwyczajniej wymrzemy. Capito!
              >
              > Zauważ, że nie ma na tej liście kukurydzy, ryżu, pszenicy, jęczmienia, sorgo, p
              > rosa, owsa ani żyta, czyli tych roślin które stanowią większość pożywienia czło
              > wieka.
              > A więc będziemy mieć co jeść, choć będzie to jedzenie o wiele mniej zróżnicowan
              > e.

              a co mamy w marketach? pomidory bez smaku, rzodkiewkę bez smaku, paprykę bez smaku.... nie mówiąc już o mięsie czy pieczywie.... wszystko to zwykła pasza, jedynie wygląd ma lepszy niż ta dla zwierząt.
              • poborowy102 Re: jak - zginiemy?... 30.03.12, 21:02
                pomidory i papryki samozapylające zdaje się. Niemniej... mam na działce jabłka i w zeszłym roku lało w momencie gdy kwitły i faktycznie jabłekj było bardzo mało, bo nie było komu zapylać.
                Nie wszystkie rośliny potrzebują zapylania, ale niektóre nie obejdą się bez pszczół. A tak na marginesie 0 już latają, ciepłe dni spowodowały, że pszczołom wydaje się, ze to zaawansowana wiosna, a tu - chała! Nie ma nawet czosnków ozdobnych, wiosennych, które uwielbiają, jeszcze nie pora, siadają mi na spodniach, bo myślą, że to niebieskie kwiatki...
                • poborowy102 Re: jak - zginiemy?... 30.03.12, 21:03
                  sory, to nie w zeszłym roku lało, tylko dwa lata temu, zagrozenie powodziowe występował wówczas.
    • marek1846 Nawet w tak zacofanych krajach jak nasz 30.03.12, 12:10
      trzeba będzie uznać, że tylko modyfikacje genetyczne są szansą, nawet dla pszczół..
      • czterdziestyiczwarty Re: Nawet w tak zacofanych krajach jak nasz 30.03.12, 22:49
        Moze latwiej zmodyfikowac myslenie czlowieka o srodowisku a nie bawic sie w manipulacje genetyczne ,ktorych skutki sa na dluzsza mete nieprzewidywalne i moga wrecz okazac sie szkodliwe nie tylko dla ludzi. A poza tym nie reklamuj GMO na tym forum jako jedyne nowoczesne rozwiazanie bo tak nie jest.
        • marek1846 Re: Nawet w tak zacofanych krajach jak nasz 31.03.12, 07:56
          Tak masz rację. Wracajmy do punktu wyjścia wracajmy na drzewa! Choć niektórzy już tu robią i nawet przypinają się ale to nie jest masowe.
    • komcionauta A wzrost zachorowań na Alzheimera? 30.03.12, 12:19
      Tak się zastanawiam... Skoro pszczoły dostają "sklerozy", to czemu nie ludzie?
      • saint_just Re: A wzrost zachorowań na Alzheimera? 30.03.12, 12:26
        komcionauta napisała:

        > Tak się zastanawiam... Skoro pszczoły dostają "sklerozy", to czemu nie ludzie?
        ________________________________________________________
        Ludzie już dawno "dostali" czegoś gorszego.
    • grzeg34 Uratują nas roboto-pszczoły wykorzystujące AI... 30.03.12, 14:47
      ;)
    • drzejmsblond CCD a GMO - dla "opornych" ;-) 30.03.12, 14:54
      wbrew pozorom CCD i GMO mają ze sobą silny związek. otóż rośliny GMO (np. produkowane przez koncern Monsanto) mają tak tak zmodyfikowane geny, że ich herbicydy (np. Roundup) niszczą na polu wszystko oprócz roślin GMO właśnie. pszczoły nie są "GMO" więc giną. proste?
      można sobie oczywiście wyobrazić świat bez pszczół i roślin które zapylają, a więc świat w którym jadalne (jadane) są tylko rośliny opatentowane i licencjonowane (GMO) które będą sprzedawać za ciężką kasę monopoliści tacy jak koncerny typu Monsanto, BASF, Cargill etc. Oczywiście pula tych roślin będzie odpowiednio mała: soja, ryż, kukurydza, przenica. Fajnie opisał to w powieści "Nakręcana dziewczyna" P. Baciagulpi. Niestety, to dość prawdopodobna przyszłość rolnictwa i nas samych.
      • asteroida2 Re: CCD a GMO - dla "opornych" ;-) 30.03.12, 15:03
        > Oczywiście pula tych roślin będzie odpowiednio mała: soja, ryż, kukurydza, przenica.
        > Fajnie opisał to w powieści "Nakręcana dziewczyna" P. Baciagulpi.

        Rzeczywiście to była uderzająca wizja. Ale tam wszystkie rośliny "nielicencjonowane" zostały wybite przez specjalnie zaprojektowane zarazy, do których stworzenia oczywiście nikt się nie przyznawał.

        > Niestety, to dość prawdopodobna przyszłość rolnictwa i nas samych.

        A wystarczyłoby zlikwidować patentowanie genów i cały problem przestałby istnieć.
        • drzejmsblond Re: CCD a GMO - dla "opornych" ;-) 30.03.12, 16:01
          mam obawę graniczącą z pewnością, że amerykańskie (globalne, w sumie) korporacje prawnicze, farmaceutyczne, biotechnologiczne i in. nie dopuszczą do zdjęcia licencji. co bardziej prawdopodobne-obszar patentowanych i licencjonowanych pozycji zwiększy się ponad nasze wyobrażenie. już w tej chwili zaobserwowano próby patentowania fragmentów ludzkiego genomu.
          potrafię sobie wyobrazić świat bez patentów i licencji - ale tylko taki w którym Stany Zjednoczone bankrutują i znikają z krajobrazu współczesnego świata (jak dla mnie-baaardzo kusząca wizja... ;-)
          • asteroida2 Re: CCD a GMO - dla "opornych" ;-) 30.03.12, 16:10
            > potrafię sobie wyobrazić świat bez patentów i licencji - ale tylko taki w którym
            > Stany Zjednoczone bankrutują i znikają z krajobrazu współczesnego świata

            Nie musi być aż tak tragicznie. Za kilka lat Chiny staną się pierwszą potęgą świata, a one nie mają takiego poważania dla praw patentowych jak USA. Choć można się obawiać, że w momencie gdy staną się najwięksi, przejmą brzydkie nawyki od USA i zaczną ochoczo popierać ochronę praw patentowych, którą dotychczas mieli w nosie.

            Co by nie mówić, żyjemy w ciekawych czasach.
            • drzejmsblond Re: CCD a GMO - dla "opornych" ;-) 30.03.12, 16:23
              hmmm, możesz mieć rację z tymi Chinami. zważywszy na to jak PRC poradziły sobie czasie dwudziestuparu lat z "uporządkowaniem" rynku metali ziem rzadkich.
              rany, nie pomyślałem o tym. błąd. a pamiętajmy o żarłocznych Chińczykach. i ich liczebności.
              czasy rzeczywiście są ciekawe. i będzie jeszcze ciekawiej.
      • marek1846 Re: CCD a GMO - dla "opornych" ;-) 30.03.12, 16:00
        To może wystarczy, że ten który potrafi fajnie opisać, równie fajnie będzie modyfikował DNA?
        Chyba, że fajny jest kiedy opisuje to w co wierzymy a niefajny kiedy robi to czego nie lubimy?
        Nie wystarczy wierzyć, trzeba wiedzieć.
      • rosfita Re: CCD a GMO - dla "opornych" ;-) 31.03.12, 13:46
        Trafiłes w samo sedno. Ludzie niestety nie zdają sobie sprawy o co idzie gra. Już obecnie w USA na terenach gdzie weszły te firmy widac jak sobie poczynaja i stopniowo acz metodycznie likwiduja rolnikow ktorzy nie hca uprawiać GMO. Zresztą sprawa jest o tyle prosta, ze tam gdzie śa uprawy GMO po prostu dochodzi do przejęcia roślin nie GMO. Nie wiem jak oni to robia ale tak jest, ze nie da się uprawiać roślin tradycyjnych jesli sasiaduje z nimi GMO. Obecnie lobby tych firm wymusiło aby UE zliberalizowala przepisy zakazujące upraw GMO. Trwały nacisk i walka wielkich koncernów prowadzi nieuchronnie do zniszcenia rolnictwa w UE.
        • asteroida2 Re: CCD a GMO - dla "opornych" ;-) 31.03.12, 14:11
          > Nie wiem jak oni to robia ale tak jest, ze nie da się
          > uprawiać roślin tradycyjnych jesli sasiaduje z nimi GMO.

          Nie muszą nic robić. Rośliny mają zwyczaj krzyżować się ze swoimi sąsiadami, wymieniając DNA w procesie zapylania. A ponieważ roślina jest klasyfikowana jako GMO wtedy, gdy posiada jakiś obcy gen, to jeśli wysiejesz rośliny nie-GMO obok roślin GMO, w kolejnym pokoleniu wiele z nich już będzie "roślinami GMO".

          Oznacza to po pierwsze, że rolnicy nie mogą wybrać czy chcą uprawiać GMO czy nie, bo ich rośliny same się takie stają. A co gorsza, prawo USA uznaje to jako "naruszenie patentu" i pozwala koncernom produkującym GMO zaskarżać rolników o kradzież.
        • kala.fior Re: CCD a GMO - dla "opornych" ;-) 01.04.12, 10:59
          rosfita napisał:

          > Nie wiem jak oni to robia ale tak jest, ze nie da się
          > uprawiać roślin tradycyjnych jesli sasiaduje z nimi GMO. Obecnie lobby tych fi
          > rm wymusiło aby UE zliberalizowala przepisy zakazujące upraw GMO. Trwały nacisk
          > i walka wielkich koncernów prowadzi nieuchronnie do zniszcenia rolnictwa w UE.

          To po prostu nie jest zgodne z rzeczywistością, jest nawet na odwrót, reguły używania GMO BT w USA i Europie nakazuj uprawnianie nie modyfikowanych roślin blisko pól GMO i tym samy "rozmywania" rezystencji na BT. Odporność na BT zaobserwowano tam gdzie nie stosuje się tych reguł bezpieczeństwa.

          No przystawkę wiki, do źródłowych tekstów prawnych dokop się sam,

          "Preventing Bt resistance in pests

          By law, farmers in the United States who plant Bt corn must plant non-Bt corn nearby. These unmodified fields are to provide a location to harbor pests. The theory behind these refuges is to slow the evolution of the pests' resistance to the Bt pesticide. Doing so enables an area of the landscape where wild type pests will not be immediately killed."
    • wswxxx GMO i CCD mogą być ściśle związane 30.03.12, 16:07
      Bo rośliny GMO z założenia są bardziej odporne na pestycydy, przez co rolnicy mają skłonność do obfitszego opryskiwania upraw. Więcej oprysków = szybsza śmierć pszczół.
    • wierzba75 Ten owad na zdjęciu do artykułu to nie pszczoła 30.03.12, 16:24
      Redakcjo GW , postarajcie się trochę !
      • peerzemo Re: Ten owad na zdjęciu do artykułu to nie pszczo 30.03.12, 17:02
        wierzba75 napisał:

        > Redakcjo GW , postarajcie się trochę !

        zalosne te zdjecie...
        • drzejmsblond ewaogridniczka "pstryknęła" "pszczołę" 30.03.12, 17:18
          a GW kupiła 'infografikę'. za ile? 0,1 peelena?
          zauważyliście pewnie niepokojący trend polegający na stałym 'zjeździe' intelektualnym i merytorycznym GW.
          tzw. infografiki 'ilustrujące' artykuły są jednym z elementów 'jakości'.

          z tego powodu nie kupuję już Wyborczej od ładnych paru lat. szkoda kasy na produkt gazetopodobny.
          osobny temat to artykuły z DF - to dopiero masakra. kiedy przeczyta się ich kilka, kilkanaście - można dojść do wniosku, że wyborcza kupiła gdzieś program do pisania ww.
      • armandoso Re: Ten owad na zdjęciu do artykułu to nie pszczo 30.03.12, 17:41
        haha oj tam, oj tam



        ---

        serwis narciarski
        ogrody zimowe śląsk
        seriale online
        napędy, alarmy, monitoring
    • iwenhow Pszczoły giną przez naszą chemię, a my zginiemy... 30.03.12, 16:40
      Nie wiem dlaczego ten artykuł jest ilustrowany jakimś bzygiem ???

      Pszczoły wyglądają inaczej !!! - www.nature-pictures.org/foto/37/5830/
    • orkowa_z_mordorowa Re: Pszczoły giną przez naszą chemię, a my zginie 30.03.12, 17:06
      Skoro Unia ingeruje w każdy aspekt naszego życia, niech weźmie się za koncerny produkujące ten syf i rolników faszerujących chemią, to co jemy.
    • i-meadow Owad na zdjęciu nie jest pszczołą! 30.03.12, 18:08
      Nawet mój 5cio letni synek by odróżnił..
      Nie zmienia to faktu, że problem jest poważny i zbagatelizowanie go może być dla ludzi i planety tragiczne :(
      • gonzo44 znawcy, znawcy... 30.03.12, 21:11
        -meadow napisała:
        > (owad na zdjęciu nie jest pszczołą) Nawet mój 5cio letni synek by odróżnił..

        jeżeli chodzi o zdjęcie:
        bi.gazeta.pl/im/1/11447/z11447641X.jpg
        ...to na pewno by NIE odróżnił.
        to na zdjęciu to zdecydowanie pszczoły: dwie pary skrzydeł, w odróżnieniu od jednej u muchówek, o ktorych ktoś wyżej pisał, głowa mniej ruchoma i "mniej oddzielona" niż u muchówek, a przede wszystkim charakterystyczne "worki" zebranego pyłku na tylnych odnóżach. to jest pszczoła miodna.
        • veruna Re: znawcy, znawcy... 31.03.12, 00:18
          tylko że wcześniej, jak już wyżej stefan4 zauważył, zamiast zdjęcia pszczół był jakiś inny pszczołopodobny owad. Autor po cichutku zmienił zdjęcie, nie przyznając się do popełnienia błędu , no i teraz dużo postów wygląda, jakby ich autorzy czepiali się poprawnego zdjęcia.
    • miroo bóg nas uchroni... więcej kościołów budować 30.03.12, 19:03
      trzeba i więcej religii..

      nie lękajcie się!
      • 4g63 Re: bóg nas uchroni... więcej kościołów budować 31.03.12, 09:28
        niestety ludzkość popełniła straszliwy błąd, mała grupa wmówiła reszcie że jest jakiś bóg i że on zawsze poprawi człowieka, człowiek przez to stał się infantylny i zapomniał pomyśleć o konsekwencjach swoich działań... teraz będziemy mieć tego skutki, niestety żaden bóg nie przyjdzie i nie odmieni losu ziemi i zwierząt (ludzi) jak za dotknięciem różdżki
    • macine123 Chemia, chemia, chemia... 30.03.12, 19:19
      Rządzący niech o tym pomyślą, bo i oni odczują skutki. Tu nie ma żartów z tym problemem.
    • mikimama Pszczoły giną przez naszą chemię, a my zginiemy... 30.03.12, 19:41
      Artykuł jest o pszczołach, a Wy muchy pokazujecie...
    • dar61 Pszczoły giną wraz z pszczelarzami 30.03.12, 19:46
      ... Trzy lata temu zauważyliśmy w Polsce masowe ubytki pszczół, głównie w województwach: pomorskim, zachodniopomorskim i lubuskim ...

      Zgadzam się z profesorem Wildem - dwa lata temu zmarł mój sąsiad, lubuszanin, a jego rodzina wzgardziła pozostawioną przez niego minipasieką.

      Takiego miodu, jak od sąsiada, już chyba długo nie spotkam ...
    • teacher Niestety to nieprawda..... 30.03.12, 19:53
      Premiss: Gdyby pszczoły ginęły wskutek stosowania środków chemicznych, co rzeczywiście pokazały kontrolowane eksperymenty, wówczas byliyśmy w stanie zlokalizować martwe pszczoły. Niestety całe ogromne roje pszczół, o których mowa na świecie, przepadły bez wieści, a nigdzie, powtarzam nigdzie, nie udało się odnaleźć ich martwych ciałek. Od kilku dobrych lat śledzę ten problem, czytam światową naukową prasę i oglądam programy dokumentalne np. BBC, i niestety przyczyny zaginięcia pszczół nikomu nie udało się ustalić, ani nawet zbliżyć do wyjaśnienia. Conclusion: Zaprezentowana teoria, że dużym stopniu winne są środki ochrony roślin, pozostaje teorią, ponieważ pszczoły uczestniczące w programie wprawdzie zginęły fizycznie, ale nie zaginęły, gdyż badacze nadal prowadzą sekcję. W rzeczywistości mamy do czynienia (w zależności od kraju) z zaginięciem niemalże połowy populacji tego owada. W niektórych amerykańskich stanach ta liczba jest jeszcze większa.
      • asteroida2 Re: Niestety to nieprawda..... 30.03.12, 21:54
        > Niestety całe ogromne roje pszczół, o których mowa na świecie, przepadły bez wieści,
        > a nigdzie, powtarzam nigdzie, nie udało się odnaleźć ich martwych ciałek.

        A próbowałeś kiedyś znaleźć martwe ciałko pszczoły na łące?

        Bo ta teoria mówi, że z powodu neonikotynoidów pszczoły gubią się i nie potrafią znaleźć drogi do ula. Więc każda zostaje gdzie indziej.
        • teacher Re: Niestety to nieprawda..... 30.03.12, 23:39
          Mamy do czynienia z potężną masą zagubionych rojów na skalę niewyobrażalną, twoja teoria byłaby słuszna w przypadku jakiejś pasieki.... Poczytaj trochę....
          • asteroida2 Re: Niestety to nieprawda..... 31.03.12, 09:01
            Dla kogo niewyobrażalną, dla tego niewyobrażalną. W USA jest około dwóch i pół miliona rojów. W latach 2007, 2008, 2009 i 2010 odnotowywano ginięcie około 1/3 z nich.

            Pszczoły latają głównie w promieniu kilometra od swojego ula. Przejedź się kiedyś na wieś i wyobraź sobie, że masz 20 uli i któregoś lata pszczoły zaczęły z nich stopniowo wylatywać i ginąć w promieniu kilometra. Naprawdę sądzisz, że miałbyś jakiekolwiek szanse znaleźć jakąkolwiek z nich?
      • maga164 Re: Niestety to nieprawda..... 31.03.12, 12:16
        Jeśli twoim źródłem wiedzy jest BBC, to nie dziwię się że nie wiesz dlaczego pszczoły zaginęły.
      • kala.fior Martwe pszczoły i polemiki wokół artykułów... 06.04.12, 00:05
        teacher napisał:

        > Premiss: Gdyby pszczoły ginęły wskutek stosowania środków chemicznych, co rzecz
        > ywiście pokazały kontrolowane eksperymenty, wówczas byliyśmy w stanie zlokalizo
        > wać martwe pszczoły.

        A jak długo żyją pszczoły robotnice w okresie polonizacji ? Jaka jest śmiertelność pszczół w tym okresie? Pewną odpowiedz na to pytanie może podać % powrotów pszczół z grupy kontrolnej, około 80%. Czytając debatę o artykule z Science dowiedziałem się parę interesujących rzeczy:
        - robotnice wylatują do 15 razu, 15% pszczół nie wraca w normalnych warunkach
        - średnia długość życia w tym okresie to 6,5 dni
        - pestycydy w eksperymencie zmniejszyły % powrotów do 70%

        Czyli wracając do uwagi Teachera, niezależnie od problemów znikania rojów, robotnice giną masowo w okresie polonizacji i przepadaj w naturze,i jak już, to pestycydy tylko skracają ten proces o parę dni.


        Zarzuty co do metodologii artykułu są następujące:
        - poziom podanych pestycydów przekracza 20-40 razy oszacowana dozę zebrana w warunkach naturalnych
        - ta "naturalna doza" tez jest jakimś oszacowaniem bazowanym na pomiarach innych pestycydów, czyli jest tu duża niepewność
        - podana doza zbliża się do dawki śmiertelnej dla osłabionych pszczół, a właśnie w tym okresie robotnice są już u kresu sil po paru dniach intensywnych lotów.

        Jeden z autorów nie zgadza się, ale mówi ze ich celem było zbadanie wpływu pestycydów a nie symulacji rzeczywistych warunków:

        "Axel Decourtye, chercheur à l'Acta (réseau des instituts techniques agricoles), a contesté ce point, indiquant que l'étude avait été conduite avec une dose qui peut être rencontrée en conditions réelles.

        Pour autant, le travail des chercheurs consistait à "regarder le danger de ce pesticide sur l'abeille, pas l'exposition des abeilles en condition réelle", a-t-il dit à l'AFP.

        "Ce n'est pas à nous, et encore moins à la firme, de définir s'il y a risque ou pas, ce sont les instances officielles qui ont mission de statuer là-dessus", a indiqué le co-auteur de cette étude réalisée avec Michael Henry (Institut national de la recherche agronomique, Inra)."

    • jvelzkeyek Pszczoły giną przez naszą chemię, a my zginiemy... 30.03.12, 20:53
      Kiedy wyginie pszczoła, rodzajowi ludzkiemu pozostaną już tylko 4 lata" - powiedział wiele lat temu Albert Einstein.

      Do tej pory zdanie to powtarzają naukowcy, a jednak nie wszyscy biorą sobie je do serca.

      Marsz w obronie pszczół



      Nie bądźmy matoły !

      Ratujmy pszczoły.

      Pszczoła zapyla i robi miód.

      Pszczoła to natury cud.

      Gdy pszczoły wyginą

      ludzie także zginą.

      Pszczoła w ortografii wyjątkiem.

      Pszczoła ludzkości majątkiem.

      Póki jeszcze czas
      ratujmy pszczoły i nas.
      komentarzedowydarzen.blox.pl
    • smartbonnie Nareszcie! 30.03.12, 21:37
      No, nareszcie wiadomo, co je zabija!
      Można podjąć jakieś działania :)))
      • niedowyr Re: Nareszcie! 30.03.12, 21:51

        < melonów, arbuzów, ogórków, wanilii, kakaa, rzodkiewek, gryki

        Nie mówi się "kakaa", tylko "kakała".
    • lampo00 Pszczoły giną przez naszą chemię, a my zginiemy... 30.03.12, 21:49
      Mój men pszczelarz mówi,że bardzo szkodzi pszczołom cukier buraczany, ktorym dokarmia się je na zimę, a dokładniej-środki ochrony roślin, które stosuje się przy uprawie buraków.
      • kkk_3 Re: cukier 31.03.12, 10:33
        znajomemu pszczelarzowi wyginęły po dokarmieniu zwykłym cukrem jaki kupuje się w sklepie (cukier był produkcji niemieckiej). dlatego skłaniam się do teori, że to wybielanie cukru i substancje chemiczne przeciwzbrylające, które obecnie dodaje się do niego, szkodzą pszczołom. oczywiście my jemy tą chemię, ale jesteśy sporo więksi dlatego nie szkodzi nam tak bardzo. niestety we współczesnym świecie całe jedzenie jest chemiczne, nawet cukier i sól, nie mówiąc już o reszcie doprawianej barwnikami i konserwantami :(
    • xolaptop Pszczoły giną przez naszą chemię, a my zginiemy... 31.03.12, 17:47
      Wystarczy sie rozejrzec wokol siebie. Liczy sie zysk tu i teraz. Poza pszczelarzami obchodza kogos pszczoly?
      • asteroida2 Re: Pszczoły giną przez naszą chemię, a my zginie 31.03.12, 21:39
        Mnie obchodzą. Bo dzięki pszczołom mamy jabłka, gruszki, śliwki, maliny, jeżyny, jagody, wiśnie, czereśnie, brzoskwinie, morele, kiwi, awokado, melony, arbuzy i ogórki.
        A to daje niezły zysk. Tu i teraz.
    • trickster83 Pszczoły giną przez naszą chemię, a my zginiemy... 01.04.12, 12:13
      mój dziadek jest pszczelarzem od lat, narzeka że coraz mniej pszczół, więc coś w tym jest

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka