asteroida2
02.05.12, 10:06
Singularityhub pisze o urządzeniu umożliwiającym automatyczne odczytanie struktury mózgu myszy w rozdzielczości 300nm. Za pomocą diamentowego ostrza odkrajane są kolejne warstwy o grubości 0,5 mikrometra i skanowane za pomocą mikroskopu na linii ostrza. Powstałe obrazy są automatycznie łączone w trójwymiarową mapę.
Cały proces dla mózgu myszy trwa około 100 godzin i generuje mapę o wielkości 2 terabajtów.
singularityhub.com/2012/05/01/new-device-automatically-slices-and-scans-brains-then-puts-them-into-a-google-map/
Interesujące byłoby wykorzystanie tej mapy do stworzenia matematycznego modelu działania mózgu myszy. Współczesne superkomputery mogą już sobie z tym poradzić: Blue Brain Project w zeszłym roku symulował mniej więcej 10 razy mniejszy kawałek mózgu szczura na komputerze Blue Gene o mocy obliczeniowej 56 TFLOPS.
Kolejnym krokiem będzie pewnie próba symulowania działania całego mózgu łącznie z jego peryferiami: zmysłami i wysyłanymi przez mózg sygnałami. Wtedy będzie można zweryfikować poprawność używanych modeli, w szczególności np. to czy mysz "zeskanowana" zachowała umiejętności, których nauczyła się przed śmiercią. Jak również to czy zeskanowany mózg można nauczyć nowych rzeczy.