alsor
15.01.13, 21:37
Z czego bombowcy szacują ilość tej ciemnej energii?
Jeśli założymy ekspansję, wówczas galaktyki uciekają z prędkością
od 0 do c na tym horyzoncie, bo szybciej nie można.
Zatem dla stałej ekspansji łatwo sobie obliczyć konieczny wsad energii.
E = mc^2 gamma,
i jedziemy z tym po kuli, czyli:
v idzie liniowo z r, czyli v = r, po odpowiedniej normalizacji R = 1.
dE = ro / sqrt(1-r^2) 4pi r^2 dv = pi^2 ro;
masa jest równa M = 4/3 pi ro, więc mamy:
E = 3/4 pi M = M + Ek,
czyli energia kinetyczna w ilości: (3/4 pi - 1) Mc^2
(3/4 pi - 1) =~ 1.36,
co w stosunku do całości stanowi aż 58%.
Tak byłoby ze stałą ekspansją a teraz aplikują przyspieszaną,
więc potrzeba trochę więcej: 70%, o 12% więcej...
Wniosek?
Ci badacze i poszukiwacze ciemnej energii szukają swojej własnej ekspansji, hehe!