alsor
06.02.14, 22:44
Wiadomo że wg STW suma c - v jest nadal c, co te wzory tam produkują.
c' = (c+v)/(1 + v/c) = c (1 + v/c)/(1 + v/c) = c
no i to jest OK, z tym że nie w odniesieniu do prędkości propagacji - przemieszczania się.
To jest po prostu prędkość fazowa fali.
Jedziemy z prędkością v, i puszczamy promień do tyłu, czy do przodu,
i wtedy on oddala się normalnie, tj. c +/- v,
no ale długości fal się tam wtedy zmieniają,
ale z punktu widzenia ruchomego odbiornika tego oczywiście nie widać,
częstotliwość jest tylko stała.
Nadajemy w układzie ruchomym, ale to zasuwa z pr. c w nieruchomym.
Częstotliwość jak i długość fali w nieruchomym są zmienione, co jest oczywiste.
częstość: 1/(1+v/c), ale c = f * l, zatem długość zmienia się odwrotnie: (1+v/c);
c = f/(1+v/c) * l (1+v/c) = f*l
A jak to wygląda w ruchomym?
f - bez zmian oczywiście, ale wiadomo że jedziemy z pr. v,
i oddalamy się od emitowanych fal - nadajemy do tyłu.
Rozciągamy te fale za sobą... no ale tego też nie wiemy,
bo możemy odebrać tylko od przodu, a wtedy skrócimy fale z powrotem na sobie.
zatem musi być: f*l = c = inv, zgodnie z STW !
W odniesieniu do prędkości fazowej.
Zapomniałem zaznaczyć, że mówimy cały czas o dźwięku, hihi!
No i świetnie jest, a będzie jeszcze lepiej gdy zastosujemy to do realnych pomiarów,
np. typu Michelsona.
c w prawo, i c do przodu (chodzi o te fazy, które tam mierzymy),
więc do góry pewnie też musi być to samo - odbieramy zawsze swoją częstotliwość, bez zmiany, niezależnie od kierunku emisji (w domu można to przećwiczyć...
ambitniejsi niech sprawdzą w pociągu).
Ale po wprowadzeniu dodatkowego medium, które płynie,
jak w eksperymentach Fizeau, wtedy będzie znacznie ciekawiej,
bo w medium zmienia się długość fali, częstość jest
przecież zadana raz i na beton - źródło to determinuje.
No i tu będą siupy... 500 km/s prosto do Eldorado - mierzymy to bez problemu
i żeby było zabawnie zrobimy to w ramach STW!