Dodaj do ulubionych

kolejny film sci-fi

25.06.15, 20:10
Maszyna The Machine dziś 20:00 TV4

Dla miłośników nauki w wersji sci-fi.

AI ma być szansą dla ludzi upośledzonych, ale wojo chce maszyny do zabijania.

Mam nadzieję, że dla klubu filmowego z tego forum będzie tokolejna inspiracja do ożywionych dyskusji.
Obserwuj wątek
    • nikodem321 Re: kolejny film sci-fi 25.06.15, 21:02
      Akcja się rozwija!

      Mamy wszystko to co ekscytuje:
      1. Mam AI, która doradza, jak wygrać wojnę z Chinami
      2. AI narazie jest tworem wirtualnym
      3. Powierzchowność AIma uzyskać od pięknej i mądrej pani naukowiec
      4. AI uzyskuje tę powierzchowność, ale pani doktor zostaje zabita.
      5. AI jest na tyle inteligentna już w ciele kobiety, aby bać się pająków
      6. A tak w ogóle to umysł pani doktor miał zostać przekopiowany do komputerowego implantu, który miał leczyć chorych z degeneracją mózgu.
      7. Teraz AI w ciele kobiety zaleca się do głównego naukowca w sposób nieco obcesowy. Ale zrozumiała, że siłą nie zdobędzie mężczyzny, więc proponuje wspólne słuchanie muzyki.

      Ciekawe co będzie dalej?
    • nikodem321 Re: kolejny film sci-fi 25.06.15, 21:10
      O! teraz zaczyna się filozoficznie - metafizycznie:

      Naukowiec pyta cyborga:
      -Czy ty żyjesz, czy jesteś imitacją życia
      Cyborg:
      - A czym jest życie. Czy je się różnię czymś więcej niż tylko ciałem?

      Wcześniej cyborg zaczął się cieszyć zdobytym ciałem. Taniec - oczywiście sprawność fizyczna wyższa niż człowieka. Delektowała się chłodem wody rozlanej na podłodze.
    • nikodem321 puenta 25.06.15, 21:50
      Maszyna dostaje pierwszy rozkaz: ma zabić pojmanego chińskiego agenta.

      Maszyna doznaje psychicznego konfliktu:
      1. zabicie pojmanego jest bezcelowe
      2. To jest człowiek.

      Wojo uważa, źe AI ma za dużo cech ludzkich, więc szantażem zmusza Naukowca, aby ten usunął moduł odpowiedzialny za ludzkie elementy psychiki.

      Dalej streszczać nie będę, bo to jest całkiem zgrabny film, który nie rani inteligencji..
      Nie ma więc potrzeby, aby odbierać przyjemność go oglądania. Zakończenie jest cokolwiek nieszablonowe.

      Chciałem tylko tym wpisem zaznaczyć, że filmów o AI nawet na takim dobrym poziomie jak ten, czy przytoczone tutaj ostatnimi czasy produkowane są setki.

      Ekscytowanie się na tym forum: "wczoraj fajny film widziałem" jest chyba nie na miejscu.
      Nie na tym miejscu.
      • pomruk Re: puenta 25.06.15, 22:19
        Może nie zauważyłeś, ale obydwa ostatnie wątki inspirowane obejrzanym filmem zawierały jakieś spostrzeżenia czy pytania zgodne z tematyką forum.
        Twój wpis nie zawiera.
        • nikodem321 Re: puenta 25.06.15, 23:06
          Nie zawiera?

          No to może zawierać, ale zdradzę wtedy puentę filmu.

          Czy można kochać cyborga, który ma ciało i umysł pociągającej seksualnie kobiety i jej sposób postrzegania świata, która została zamordowana oraz ma przeszczepiony umysł córki, która również nie żyje.

          Taka dwoistość AI: seksualna, pociągająca kobieta i jej umysł i jednocześnie cały umysł córki, którą darzyć można tylko aseksualnym uczuciem ojcowskim. Wszystko w tym samym opakowaniu - w tym samym ciele.

          Tak się właśnie wydarzyło. Maszyna o ciele kochanej kobiety dostała dwa komplety mózgów, świadomości: kochanki i córki.


          Na szczęście w tym momencie autorzy filmu napisali: THE END.

          Przyznasz, że to bardzo inspirujące w kategorii AI, sztucznych ciał, fantomowych kończyn itd.

          Też tam jest całkiem spory wątek poświęcony sztucznym kończynom sterowanymi "komputerowo".

          O!
          Okazuje się, że strażnicy (ludzie) mają "chipy" w mózgach, którymi można zarządzać przy pomocy komputera.

          Chciałem zauważyć.
          Oba wcześniej cytowane filmy nie wniosły do dyskusji nic nowego.
          Wszystko są to te same odgrzewane kotlety.


          Może mój film wnosi coś nowego?
          Czy można kochać seksualną kobietę i swoją córkę w jednym ciele

          Aby było mądrzej: przyczynek do zagrożeń związanych z AI i robotyką ludzkiego ciała.

          Obiecuję, że znów wynajdę jakiś film sci-fi, który poruszy jakiś nowy aspekt związany z AI.
          • pomruk Re: puenta 25.06.15, 23:32
            Daj spokój. Nie podoba Ci się powoływanie na filmy i rozrabiasz.
          • speedyhawk Re: puenta 25.06.15, 23:57
            nikodem321 napisał:

            > Może mój film wnosi coś nowego?
            > Czy można kochać seksualną kobietę i swoją córkę w jednym ciele


            Oczywiście, że wnosi. Zaciekawiłem się tym filmem. Będę go ogladał, a mogę to zrobić
            kiedykolwiek w ciągu najbliższych 2 tygodni, bo moja puszka internetowej telewizji
            nadającej program polskiej tv. na 42 kanałach z serwera na Wshodnim Wybrzeżu USA
            może odtworzyć każdy program, aż do 2 tygodni wstecz.

            Wracając do problemu to odpowiedź na Twoje pytanie jest twierdząca.
            Każda miłość jest miłością seksualną. Odpowiada za to swiadomość seksualna,
            która nazywa sie tak dlatego, że ma za swe źródło libido.
            Zgodnie z teorią Carla Junga libido jest odpowiedzialne za tzw. energię życia.
            Seksualność siega dalej niż nam się wydaje i dotyczy zaskakująco wydawałoby się
            odleglych emocji. W przypadku uczucia miłości jest to bardzo bliskie.
            Żeby to zrozumieć trzeba oddzielić popęd seksualny od uczucia miłości.
            Jest to dosyć trudne, gdyż zarówno miłość jak i popęd mają swe źrodło jak już powiedziałem
            w libido. To są rózne formy tej samej funkcji świadomości, jej seksualności.
            Natura wyposażyła mózg w ten sposób, aby prokreacja była praktycznie niemożłiwa do
            zahamowania.
    • pomruk Re: kolejny film sci-fi 25.06.15, 23:35
      Obawiam się, że usunę ten wątek z wymienionego w pierwszej odpowiedzi powodu, zostawiam go na - powiedzmy - 2 godziny.
      • speedyhawk Re: kolejny film sci-fi 26.06.15, 00:14
        pomruk napisał:

        > Obawiam się, że usunę ten wątek z wymienionego w pierwszej odpowiedzi powodu, z
        > ostawiam go na - powiedzmy - 2 godziny.

        Już kiedyś tak załatwiłeś wątek Andrew, który był naprawdę naukowy.
        Ten problem Nikodema wcale nie jest s-f, a jedynie posługuje się taką formą wyrazu.
        Natomiast film "Transcendencja" to typowo s-f i kompletna bzdura naukowa, bo brak
        problemu.
        Gratuluję trafności oceny wątków.
        • pomruk Re: kolejny film sci-fi 26.06.15, 00:54
          Ponieważ odezwałeś się Ty i Byt, wątek pozostaje, nie będę już niszczył dyskusji. Zaznaczę jednak (skoro już mnie oceniasz) że chyba nie rozumiesz prostych tekstów. Nikodem nie wysuwa żadnego problemu, Nikodema drażni fakt powoływania się na filmy fantastyczno-naukowe na tym forum, reszta to łatwa do wychwycenia ironia. Dalej: nie wiem jaki poziom reprezentuje film "Transcendencja" - ja go nie oglądałem. Nie ma to jednak znaczenia - oceniany był przecież przeze mnie nie film, lecz post Andrew Wadera.
          • speedyhawk Re: kolejny film sci-fi 26.06.15, 01:04
            pomruk napisał:

            >Dalej: nie wiem jaki poziom reprezentuje film "Transcendencja" - ja go ni
            > e oglądałem. Nie ma to jednak znaczenia - oceniany był przecież przeze mnie nie
            > film, lecz post Andrew Wadera.

            Rozumiem, a więc Nikodem źle trafił, bo ten jego film który tu poleca porusza problem
            rzeczywisty, a posługuje się tylko formą s-f.
            A tamtem pruszał problem s-f, a to chyba jest różnica?
            • pomruk Re: kolejny film sci-fi 26.06.15, 01:11
              Nie wiem, co to znaczy "problem s-f". Andrew Wader poruszał m in. problem osobliwości technologicznej, przepisania świadomości do maszyny Turinga, ataku na Internet.
              • speedyhawk Re: kolejny film sci-fi 26.06.15, 02:22
                pomruk napisał:

                > Nie wiem, co to znaczy "problem s-f". Andrew Wader poruszał m in. problem osobl
                > iwości technologicznej, przepisania świadomości do maszyny Turinga, ataku na In
                > ternet.

                Przykro mi, ale ja nie wierzę w tzw. osobliwość technologiczną tak jak podaje to Wikipedia.
                Atak na intenet to dziś codzienność

                "Szefowa OPM Katherine Archuleta powiedziała 16 czerwca przed komisją Kongresu USA, że agencja ta blokuje miesięcznie 10 mln cyberataków na swą sieć komputerową. Akcentowała, że włamanie do jej systemu jest wynikiem ciągnących się od kilku dekad zaniedbań bezpieczeństwa komputerowego."

                www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/szef-wywiadu-usa-chinczycy-podejrzani-o-atak-hakerski,554829.html
                • pomruk Re: kolejny film sci-fi 26.06.15, 10:03
                  speedyhawk napisał:


                  >
                  > Przykro mi, ale ja nie wierzę w tzw. osobliwość technologiczną tak jak podaje t
                  > o Wikipedia.
                  > Atak na intenet to dziś codzienność

                  Świetnie. Rozmowa o filmie umożliwiła Ci wyrażenie opinii w obydwu sprawach.
                  Atak na *cały* Internet odbywa się codziennie? O tym nie wiedziałem. A. W. pytał bowiem o możliwości wyłączenia Internetu.
                  • speedyhawk Re: kolejny film sci-fi 26.06.15, 15:34
                    pomruk napisał:

                    > Atak na *cały* Internet odbywa się codziennie?

                    Co to znaczy atak na cały Internet? Przecież każdy network jest niezależny od innego.
                    W dodatku są to systemy pracujące w innych reżimach i nie ma jednego wirusa na wszystko.
                    To tak, jakby pytać o atak na wszystkie muchy, ale nie na ludzi.
                    Niszcząc cały internet trzeba zniszczyć prawie wszystko. To s-f nonsense.

                    • pomruk Re: kolejny film sci-fi 26.06.15, 15:58
                      Człowiek ma chyba prawo zadawać pytania, na które inni znają odpowiedź? Ataki na całą sieć nie są zresztą zupełną bzdurą, pewną odpowiedź już miałeś:
                      forum.gazeta.pl/forum/w,32,157985366,157997579,Re_Transcendencja_singularity_8211_Johnny_Dep.html
                      • speedyhawk Re: kolejny film sci-fi 26.06.15, 16:04
                        pomruk napisał:

                        > Ataki na całą sieć nie są zresztą zupełną bzdurą, pewną odpowiedź już miałeś:

                        No właśnie, nawet taki fantasta jak Asteroida2 napisał to samo co ja

                        "Internet jest bardzo odporny. Żadna grupa terrorystyczna nie jest w stanie wyłączyć go na dłużej. Nawet armia USA prawdopodobnie nie byłaby w stanie tego zrobić nie zabijając przy tym większości ludzkości."
                        • pomruk Re: kolejny film sci-fi 26.06.15, 16:25
                          Podał też inne możliwości. Cóż zresztą z tego? Porozmawiali sobie. W czym problem? Czy pytanie o stabilność Internetu jest w jakiś sposób niewskazane?
                          • speedyhawk Re: kolejny film sci-fi 26.06.15, 16:51
                            pomruk napisał:

                            > Czy pytanie o stabilność Internetu jest w jakiś sposób niewskazane?

                            Jak najbardziej, ale to jest rozmowa towarzyska, a nie naukowa.
                            • pomruk Re: kolejny film sci-fi 26.06.15, 17:20
                              Naukowa czy też techniczna. Lecz nie towarzyska.
                              Towarzyskim przekomarzaniem się można nazwać ten wątek.
                              Ciągle sadzę, że tutaj zbędny.
                              • speedyhawk Re: kolejny film sci-fi 26.06.15, 19:36
                                pomruk napisał:

                                > Ciągle sadzę, że tutaj zbędny.

                                Też tak myślę.
                                Widziałem kawałek filmu, bo nie chciało mi się oglądać dalej. Dno.
    • by_t Re: kolejny film sci-fi 26.06.15, 00:40
      Nie rozumiem niedoceniania popularyzatorskiej wartości filmów SF – rzecz jasna nie całego chłamu dla dzieci ale – można chyba tak powiedzieć- hard SF.
      Takich filmów jest niewiele. Wspominany Kubrick a teraz jakby „kontynuacja” - dość poważnie traktująca najnowsze modele/idee naukowe. Trzeba sobie zdawać sprawę - że przestrzeń między popularną wiedzą a nauką rozjeżdża się coraz bardziej i nie ma innego sposobu jak we wszelkich objawach popularnej kultury –próbować to nadrabiać.
      „Intersteller” Ch.Nolana – uważam za taką udaną próbę. Gwarancją poziomu naukowego jest „konsultant’ naukowy autor „The Science of Interstellar” K.Thorn’e (książka ukazała się chyba równolegle z premierą filmu) – był także pomocny przy wizualizacjach np. czarnych dziur .- które są w filmie „odtwarzane”.
      Polecam większy dystans i odrobinę wyobraźni.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka