Dodaj do ulubionych

Pies ...... - dlaczego?

10.04.16, 15:20
Mamy psa, uroczą suczkę i chodzimy z nią na spacery i podziwiamy jej zwinność (ma dopiero rok). Niedługo przyjadą wnuki i być może znowu będą się dziwić dlaczego ten piesek jak wolno się przemieszcza to drepta przednimi i tylnymi nogami na przemian, a jak szybko do skacze mając przednią i tylną parę razem. Nie wiemy jak by to dzieciom (9 i 6 lat) wytłumaczyć, - dlaczego?
Można powiedzieć, że skoki zabierają więcej energii by je wykorzystywać do powolnego chodzenia, niby że to nie ekonomiczne. No, a dlaczego królik tylko skacze, obojętnie czy wolno czy szybko się przemieszcza. U człowieka zaś skakanie wcale nie umożliwia mu szybsze przemieszczanie się niż przebieranie nogami.
Zna tu ktoś jakieś przekonywujące wytłumaczenie tego fenomenu?
Pozdr.

"Das ist nicht wahr, daß der Weg schwer ist, sonder das Gehen selbst!"
Obserwuj wątek
    • kumoter40 Re: Pies ...... - dlaczego? 10.04.16, 17:11
      wnukom trzeba spuścić manto, to nie będą zadawać idiotycznych pytań.
    • majka_monacka Re: Pies ...... - dlaczego? 10.04.16, 22:23
      sposób poruszania się, uniki mola lub muchy przed zagrożeniem, chody konia, sposób latania lub szybowania bocianów, to zakodowane w dużej części genetycznie odruchy behawioralne wykształcone w trakcie ewolucji i mające ścisły związek z budową kości, ścięgien, mięśni oraz pamięcią proceduralną w móżdżku, pniu mózgu i nerwowym układzie obwodowym. Tylko pośredni związek maja z efektywnością energetyczną. Na tyle, na ile tworzyły przewagę konkurencyjną w procesie ewolucji.
      Tłumacz wnukom, że skoki zająca, to istota zajacowatości, tak jak jego uszy i futerko.
      • maksimum Re: Pies ...... - dlaczego? 11.04.16, 04:50
        majka_monacka napisała:

        > sposób poruszania się, uniki mola lub muchy przed zagrożeniem, chody konia, spo
        > sób latania lub szybowania bocianów, to zakodowane w dużej części genetycznie o
        > druchy behawioralne wykształcone w trakcie ewolucji i mające ścisły związek z b
        > udową kości, ścięgien, mięśni oraz pamięcią proceduralną w móżdżku, pniu mózgu
        > i nerwowym układzie obwodowym. Tylko pośredni związek maja z efektywnością ener
        > getyczną.
        ---------------
        Powiedzialbym inaczej.Kazde zwierze ma inna efektywnosc energetyczna ale dla danego gatunku ta efektywnosc jest optymalna.

        psy-pies.com/artykul/budowa-lapy-psa,1529.html

        > Na tyle, na ile tworzyły przewagę konkurencyjną w procesie ewolucji.
        > Tłumacz wnukom, że skoki zająca, to istota zajacowatości, tak jak jego uszy i futerko.

        I powiedz im ze zajace sa szybsze od psow.

        purelyfacts.com/question/12/which-is-faster-a-dog-or-a-hare?DDA=32&DDB=51
    • nikodem321 Babcia. Pies i zabawy z dziećmi 11.04.16, 16:26
      Drodzy forumowicze!

      Bardzo nie podoba mi się WASZ familiarny sposób potraktowania naszej forumowiczki.
      Ona zadała pytanie, więc postarajmy się jej udzielić odpowiedzi.
      Albo milczmy.


      O.K.!

      suender napisał:

      > Mamy psa, podziwiamy jej zwinność (
      > ma dopiero rok).

      Dopiero jej mózg uczy się, jak zarządzać kończynami - to żadna zwinność.
      Ty to nazywasz zwinnością. obiektywnie jest to nieporadność mózgu.

      > Niedługo przyjadą wnuki i być może znowu będą się dziwić dlacz
      > ego ten piesek jak wolno się przemieszcza to drepta przednimi i tylnymi nogami
      > na przemian, a jak szybko do skacze mając przednią i tylną parę razem.

      Odpowiedź jest prosta.
      Taka kombinacja ruchów wymaga mniejszego zaangażowania mózgu.
      Aby coś robić na przemian wymaga większej intensywności pracy mózgu - tu musisz coś skurczyć, a tam rozluźnić. Coś skoordynować. Jedna tylna nóżka w tę, a druga we wtę - wymaga dojrzałości mózgu i móżdżku.
      Obie nóżki w tę samą stronę nie wymagają takiej koordynacji.

      >Nie wie
      > my jak by to dzieciom (9 i 6 lat) wytłumaczyć, - dlaczego?

      Proste!

      szczeniak ma niedojrzały mózg.

      Popatrz jak raczkują ludzkie niemowlęta, gdy raczkują!

      Gdy chcą szybciej poruszać, to robią właśnie tak: robią skoki, odbijając się z kolan .
      Ludzkie niemowlęta nie mają zaprogramowanej czynności (mózgu, móżdżku), aby odbijać się z kolan i palcami stop dodawać sobie energii.
      Na stopach nie mamy twardych pazurów.

      Z ewolucyjnego punktu widzenia - nigdy nie były one nam potrzebne. Albo za chwilę mieliśmy się wspinać po drzewach, albo mieliśmy wyprostowani biec po sawannie.


      Sama możesz sprawdzić to na sobie.
      Usiądź na czworaka i przetestuj różne sposoby poruszania się.

      Mówię serio i poważnie!
      Nic tak nie kształci jak doświadczenie.

      Zadaj swoim wnukom właśnie takie zadanie!

      Bedzie super
      Tylko miej na sobie tenisówki o miękkiej podeszwie - o dobrej przyczepności do podłogi. My ludzie na stopach nie mamy pazurów, które zwierzętom zapewniają dobrą przyczepność do podłoża.

      > Można powiedzieć, że skoki zabierają więcej energii

      Gdy chodzi o życie nakład energii nie ma znaczenia.
      Gepard tyle energii wkłada na atak na ofiarę, że potem musi godzinami odpoczywać.
      Gdy spojrzymy na populację, to okazuję się, że gepard jest to ślepa uliczka ewolucji. Te kociaki giną, gdy lamparty mają się o wiele lepiej. Ślepa uliczka ewolucji.


      >No, a dlaczego królik tylko skacze
      > , obojętnie czy wolno czy szybko się przemieszcza.

      I znów proste! :-)

      Nie królik - tylko zając!
      I znów proste.
      Żaden pies nie dogoni zająca, gdy on biegnie pod górę. To powie ci każdy myśliwy.

      I znów proste!
      Zając ma uciec drapierznikowi. Wilk ma upolować ofiarę.

      Wyobrażasz to sobie! Człowiek potrafi upolować nieomal każdą "sarenkę", każdego "lwa" na sawannie! A wiesz jak to człowiek robi? Biegnie za swoją ofiarą - godzinami.
      Nawet najbardziej rącza gazela w końcu się poddaje - pada ze zmęczenia, z przegrzania.

      Teraz masz nową opowieść dla swoich wnukow: jak człowiek z kamieniem w ręku może upolować gazelę.
      • maksimum Re: Babcia. Pies i zabawy z dziećmi+Krolik. 12.04.16, 01:08
        nikodem321 napisał:

        > Gdy spojrzymy na populację, to okazuję się, że gepard jest to ślepa uliczka ewo
        > lucji. Te kociaki giną, gdy lamparty mają się o wiele lepiej. Ślepa uliczka ewolucji.

        Czita jednakowoz jest bojazliwa i nie tylko boi sie ludzi ale nie zaatakuje zwierzyny ,ktora przed nia nie ucieka. Poza tym Ludzie wytepili czite,bo nie ma zadnego ryzyka w polowaniu na nia a futro jest piekne.

        > Nie królik - tylko zając!
        > I znów proste.
        > Żaden pies nie dogoni zająca, gdy on biegnie pod górę. To powie ci każdy myśliwy.

        Chyba NIKT w Polsce nie wie.ze krolik tak jak zajac jest zwierzeciem dzikim i tak samo szybko biega.Roznia sie tym,ze krolik zyje w norach w ziemi a zajac mieszka na powierzchni.

        www.youtube.com/watch?v=C9IfwQNtyMM
        Najwazniejsza roznica miedzy nimi jest taka,ze krolika da sie oswoic a zajaca nie.

        www.youtube.com/watch?v=OzrbyJZbbJk
        > Teraz masz nową opowieść dla swoich wnukow: jak człowiek z kamieniem w ręku moż
        > e upolować gazelę.

        Z tym ze nie biega sie z kamieniem w reku przez 4 godziny lecz podnosi z ziemi w ostatniej chwili.
        • nikodem321 Re: Babcia. Pies i zabawy z dziećmi+Krolik. 12.04.16, 12:35
          maksimum napisał:

          >
          > Czita jednakowoz jest bojazliwa

          Ta z Czitałej, czy ta z Syrakjuz?

          • europitek Re: Babcia. Pies i zabawy z dziećmi+Krolik. 14.04.16, 02:50
            Może ze stepów Zabajkala?
    • europitek Re: Pies ...... - dlaczego? 14.04.16, 04:25
      suender napisał:
      > No, a dlaczego królik tylko skacze, obojętnie czy wolno czy
      > szybko się przemieszcza.

      Królik/zając mają sporą dysproporcję długości kończyn przednich i tylnych (przednie krótsze). W związku z tym chodzenie (czyli ruch prawa para-lewa para) byłoby dla nich bardzo kłopotliwe, gdyż musiałby stosować na bieżąco przeliczniki do utrzymania jednakowej długości kroku łapy przedniej i tylnej. Jest to potrzebne do utrzymania równowagi ciała w ruchu. Przy szybkim ruchu ze zmianą tempa i kierunku takie dokładne obliczenia mogą byc niewykonalne.

      Krótkie przednie kończyny wymagałyby też znacznie szybszego rytmu biegu ze względu na krótszy krok. Gryzonie prawdopodobnie miałyby problem z szybkim biegiem (prawe-lewe).

      Skakanie (przednia para-tylna para) pozwala wykonywać mniej obliczeń, ponieważ skoki są wykonywane poprzez jednoczesne ruchy par kończyn o tej samej długości. Tempo skakania kontroluje się tylko przez ruchy tylnych łap, z których następuje właściwe odbicie - znów mniej obliczeń, czyli oszczędnośc zasobów mózgu i szybsze decyzje.

      Tak na marginesie, krótsze przednie łapy ułatwiają poruszenie się pod górę dzięki lepszemu ułożeniu środka ciężkości, co ułatwia utrzymanie równowagi. W ogóle wiele czworonogów o zbliżonej długość kończyn przednich i tylnych ma pewne problemy z poruszaniem się pod górę ze względu na umiejscowienie środka ciężkości ciała.

      W przypadku psa przejście od chodzenia (truchtu prawe-lewe) do biegu skokami wynika z większej siły tylnych kończyn i większej szybkości obliczeń parametrów ruchu przez skakanie. To pozwala rozwinąć większą prędkość i uzyskać większą zwrotność. Skacząc pies odbija się jednocześnie z dwóch silniejszych kończyn (tylnych), a nie jednej silnej i jednej słabszej.

      > U człowieka zaś skakanie wcale nie umożliwia mu szybsze
      > przemieszczanie się niż przebieranie nogami.

      Człowiek jest dwunogiem, więc nasza mechanika ruchu jest trochę inna. Szybkie poruszanie się skokami z obu nóg byłoby kłopotkiwe z punktu widzenia utrzymania równowagi przy naszych obecnych proporcjach ciała.
    • suender Re: Pies ...... - dlaczego? 15.04.16, 09:02
      Przeczytałem wszystkie Wasze odpowiedzi i za nie bardzo dziękuję. Niektóre z nich są dla mnie bardziej a inne mniej przekonywujące. Szczególnie dziękuję Majce, Nikodemow, Maximum oraz Europitkowi. Ten ostatni jest wg. mnie najbliższy temu co oczekiwałem. Nie przypuszczałem jednak, że moje proste stosunkowo pytanie przy jego roztrząsaniu przyjmie taki rozmiar komplikacji. Ale tak to już chyba jest, że każda rzecz jest nigdy do rozpoznania w siebie samej.
      Ja niestety mam mgliste pojęcie o biologii, gdyż jestem emerytowanym baardzo długoletnim konstruktorem mechanizmów drobnych (nie całkiem precyzyjnych). Technika i nauka od zawsze jest mi bardzo bliska. Moim wykładowcą b. lubianym był między innymi prof. Ignacy Brach, którego zawsze podziwiłem za rzadką umiejętność wrzucania do swych naukowych wywodów żartów na przeróżne tematy. Takie też żarty i głupoty trzymają się również w mojej głowie do dziś!
      Pozdr.

      "Das sit nicht wahr, daß der Weg schwer ist sonder das Gehen selbst!"
      • nikodem321 Re: Pies ...... - dlaczego? 16.04.16, 00:01
        suender napisał:

        > Przeczytałem wszystkie Wasze odpowiedzi i za nie bardzo dziękuję.

        Zapraszamy do nas częściej!

        Niektóre z n
        > ich są dla mnie bardziej a inne mniej przekonywujące. Szczególnie dziękuję Majc
        > e, Nikodemow, Maximum oraz Europitkowi. Ten ostatni jest wg. mnie najbliższy te
        > mu co oczekiwałem. Nie przypuszczałem jednak, że moje proste stosunkowo pytani
        > e przy jego roztrząsaniu przyjmie taki rozmiar komplikacji.

        My tu toczymy różne spory, dyskusje i takie tam inne.

        > Ale tak to już chyb
        > a jest, że każda rzecz jest nigdy do rozpoznania w siebie samej.
        > Ja niestety mam mgliste pojęcie o biologii,

        Skoro tak, to zapraszamy do rozmowy.

        >gdyż jestem emerytowanym baardzo dł
        > ugoletnim konstruktorem mechanizmów drobnych (nie całkiem precyzyjnych). Techni
        > ka i nauka od zawsze jest mi bardzo bliska.

        Nikt nie jest bez wad.

        > Moim wykładowcą b. lubianym był mię
        > dzy innymi prof. Ignacy Brach, którego zawsze podziwiłem za rzadką umiejętność
        > wrzucania do swych naukowych wywodów żartów na przeróżne tematy.

        Do naszego forum pasujesz jak ulał.

        Pozdrawiam
        Nikodem321

        > "Das sit nicht wahr, daß der Weg schwer ist sonder das Gehen selbst!"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka