suender
10.04.16, 15:20
Mamy psa, uroczą suczkę i chodzimy z nią na spacery i podziwiamy jej zwinność (ma dopiero rok). Niedługo przyjadą wnuki i być może znowu będą się dziwić dlaczego ten piesek jak wolno się przemieszcza to drepta przednimi i tylnymi nogami na przemian, a jak szybko do skacze mając przednią i tylną parę razem. Nie wiemy jak by to dzieciom (9 i 6 lat) wytłumaczyć, - dlaczego?
Można powiedzieć, że skoki zabierają więcej energii by je wykorzystywać do powolnego chodzenia, niby że to nie ekonomiczne. No, a dlaczego królik tylko skacze, obojętnie czy wolno czy szybko się przemieszcza. U człowieka zaś skakanie wcale nie umożliwia mu szybsze przemieszczanie się niż przebieranie nogami.
Zna tu ktoś jakieś przekonywujące wytłumaczenie tego fenomenu?
Pozdr.
"Das ist nicht wahr, daß der Weg schwer ist, sonder das Gehen selbst!"