majka_monacka
27.04.16, 23:00
Warto propagować tezę Petera Singera, że szczególną wartością jest życie świadome, a nie życie samo w sobie. Przyjmując tę filozofię, nie musimy się martwic o tryliony zabijanych bakterii i wirusów. Uzasadniona jest mniejsza troska o pożerane przez na zwierzęta niższe, mięczaki, skorupiaki. Większą troskę musimy wykazywać wobec zwierząt czujących i myślących. Choćby chodziło tylko o komfort bezbolesnej śmierci. Uzasadnia tez szczególną pozycje człowieka i zwierząt obdarzonych samoświadomością. Pozwala na sensowny stosunek do eutanazji, gdy świadomość zanika, a procesy życiowe uparcie trwają.
Wyjątkiem jest zarodek lub embrion. Jego wartość polega nie na świadomości bo jej we wczesnym stadium płodowym nie posiada, ale na potencjale. Wiemy, ze może z niego rozwinąć sie życie. Dla młodych ludzi z milionami plemników i jajeczek ta wartość jest może mniejsza. W niektórych przypadkach, kiedy pozostają już tylko nieliczne szanse, może to być wartość bezcenna.