nikodem321
09.05.19, 20:30
The Lancet opublikował ciekawe badanie.
W badaniu PARTNER przeważały pary heteroseksualne.
W kontynuacji tego badania włączano już tylko pary homoseksualne - PARTNER2
Głównym pytaniem tego badania było, czy partner zakażony HIV, który stosuje HART (terapię anty HIV) i którzy... zaraz wyjaśnię o co chodzi, uprawiając seks bez zabezpieczenia sa w stanie zakazić swojego partnera.
To "którzy" oznaczało:
* terapia HART
* poziom wiremii poniżej 200 kopii HIV/ml - było: ca 98% miało wiremię niewykrywalną to znaczy poniżej 50 kopii/ml
* poziom limfocytów CD4 >350 czyli w pełni sprawny układ immunologiczny
Natomiast partnerzy niezakażeni nie mogli stosować:
* PEP przyjmowania leków antyHIV po potencjalnej ekspozycji na wirusa
oraz
* PrEP - przyjmowania leków profilaktycznie przez osoby, które poprzez swój styl życia są bardziej narażone na zakażenie HIV.
Brak jakiegokolwiek programu PrEPa w Polsce to jest kompletny skandal.
Cywilizowane kraje Europy takie programy mają.
Nawet w USA, gdzie wszystko musi pokrywać pacjent z własnej kieszeni we wspomaganiu prywatnej ubezpieczalni jest głośna awantura w środowisku medycznym właśnie o brak dostępności do PrEP.
W Polsce o dostępności do PrEP, do PEP cisza.
Wracajmy do artykułu.
Okazało się, że seks analny jako "receptive" (najbardziej niebezpieczny) z partnerem zakażonym HIV, ale będącym z niewykrywalną wiremią (<50 kopii) nie grozi zakażeniem.