Dodaj do ulubionych

Pytanie techniczne

07.02.05, 18:54
Mam male pytanie techniczne.
Chcemy zaprosic szwagrostwo na wakacje. CZy wiecie moze jaka jest procedura
wygenerowania zaproszenia dla gosci z PL?
Z gory dziekuje :)

Obserwuj wątek
    • lukasz97 Re: Pytanie techniczne 07.02.05, 19:05
      czajek76 napisał:

      > Mam male pytanie techniczne.
      > Chcemy zaprosic szwagrostwo na wakacje. CZy wiecie moze jaka jest procedura
      > wygenerowania zaproszenia dla gosci z PL?
      > Z gory dziekuje :)

      ja bym tam zadzwonil do OISS i sie ich spytal...

      l

      • staua Re: Pytanie techniczne 07.02.05, 19:10
        Jak nie maja wizy turystycznej i chca miec na podstawie tego, ze jada do Ciebie, to Ty piszesz
        zaproszenie (list) a z pracy (sekretariat) prosisz o list, ze jestes "employee in good standing". To
        wszystko. Nawet o to w ambasadzie nie prosza, ale lepiej miec. Ja zapraszam wlasnie tak i wszystko
        idzie zawsze swietnie.
    • happili Re: Pytanie techniczne 08.02.05, 17:53
      Hejka!
      Wiem, ze gdy moja rodzina wysylala mi zaproszenia, to zawsze byly sporzadzane
      przez notariusza i stalo tam, ile zapraszajacy zarabia, ile ma oszczednosci i
      oczywiscie, ze bedzie mnie w czasie pobytu finansowal i ze moge u niego w domu
      mieszkac. Konsul w czasie rozmowy o zaproszenie owo prosil. Poza tym, Twoja
      rodzina, gdy bedzie szla do konsulatu amerykanskiego w Polsce lepiej zeby miala
      wyciagi z wlasnych kont oszczednosciowych w celu udowodnienia, iz na zarobek nie
      jada. :| A tak na marginesie, to chociaz mam wciaz wazna wize turystyczna, to
      jadac do USA zawsze pod reka mam list napisany przez meza, ze do niego jade i ze
      jakby cos sie nie podobalo, to maja dzwonic do niego na komorke. Raz sie
      przydalo. Nie mowie, ze zawsze urzednik imigracyjny sie czepia, ale bywa tez i tak.
      Pozdrowienia.
      Ilona
      • ex-rak Re: Pytanie techniczne 08.02.05, 18:13
        Dla pocieszenia dorzuce, ze chociaz nam ''Stany Zjednoczone nie złagodzą
        wymogów Programu Odstąpienia od Wiz, ale będą współpracować z Polską, by
        dopomóc jej w spełnieniu'' szeregu standardów, w tym wymógu ''nieprzekraczania
        granicy 3 procent, jeśli chodzi o liczbę odmownych odpowiedzi na wnioski wizowe
        jego obywateli. W przypadku Polski wymóg ten nie jest spełniony.''

        Glowa do gory i wyciagi z konta krzepko dzierzyc w dloni.
      • czajek76 Re: Pytanie techniczne 08.02.05, 22:45
        Czy jestes pewna ze MUSI byc notarialnie sporzadzony ten list?
        Staua, czy Ty tez robilas to u notariusza?
        Chcialbym to w tym tygodniu zalatwic :)

        A moze macie jakis draft takiego listu? Troche nie chce mi sie wywazac
        otwartych drzwi...

        Pozdrawiam :)
        • lukasz97 Re: Pytanie techniczne 08.02.05, 23:32
          czajek76 napisał:

          > Czy jestes pewna ze MUSI byc notarialnie sporzadzony ten list?
          > Staua, czy Ty tez robilas to u notariusza?

          To akurat jest najmniejszy problem - zajmuje toto 5 minut (i ok $10) w
          np Boxes Etc na rogu Le Conte & Westwood Blvd (kole BKinga)

          l

          > Chcialbym to w tym tygodniu zalatwic :)
          >
          > A moze macie jakis draft takiego listu? Troche nie chce mi sie wywazac
          > otwartych drzwi...

          > Pozdrawiam :)



          • czajek76 Re: Pytanie techniczne 09.02.05, 03:01
            O!

            To sie nazywa pomoc sasiedzka.
            A pani w dziekanacie juz szykuje liscik :)
        • happili Re: Pytanie techniczne 09.02.05, 10:51
          Odpowiedz odnosnie notariusza juz masz, a ja jeszcze dodam, ze takie
          zaproszenie, to po prostu wypelnienie odpowiednich rubryczek i piecztka
          notariusza. ;)))
          Powodzenia.
          Il
        • staua Re: Pytanie techniczne 09.02.05, 16:08
          Nie. Ja nie robilam u zadnego notariusza, ten list, o ktorym napisalam ja, to byl po prostu z uniwerku i
          dodoatkowo moj prywatny list.
          Wydaje mi sie, ze wiecej tu zalezy od tego, czy moga przedstawic dowody na to, ze nie chca zostac w
          Stanach i cos ich w Poslce trzyma, np. wyciag z konta, dowod wlasnosci mieszkania, stala praca. To jest
          wazniejsze od zaproszenia.
    • true_blue Re: Pytanie techniczne 09.02.05, 17:25
      A tak swoja droga - jak sie dostaje wize na takie zaproszenie to jest ona
      jednorazowa? jednowjazdowa? miesieczna? Jak to jest?
      Pozdr.
      • staua Re: Pytanie techniczne 09.02.05, 17:27
        Jaka Ci chca dac :-) Nasi rodzice dostali dziesiecioletnie. Potem i tak wszystko zalezy przeciez od tego,
        na ile dostaniesz stempelek na granicy (ale oni dostali na pol roku, choc przyjezdzali na 3 tygodnie).
        A moj szwagier w ogole nie moze dostac wizy na przyklad.
        • true_blue Re: Pytanie techniczne 09.02.05, 20:05
          O, to ciekawe. A po czym mozna poznac na jak dlugo dostalo sie stempelek?
          pozdr.
          • lukasz97 Re: Pytanie techniczne 09.02.05, 20:19
            true_blue napisała:

            > O, to ciekawe. A po czym mozna poznac na jak dlugo dostalo sie stempelek?
            > pozdr.

            no na I-94 wpisuja do kiedy wazna...

            l
            • staua Re: Pytanie techniczne 09.02.05, 21:07
              No wlasnie. Na I-94 jest czerwony stempelek, gdzie pisza rodzaj wizy i do kiedy.
              • true_blue Re: Pytanie techniczne 09.02.05, 21:40
                Czyli dostaje sie wize I-94? Sluchajcie, mnie trzeba wyjasnic po kolei, bo nigdy
                takiej wizy nie widzialam... Mam swoja marna B1/B2 i tyle. Widzialam jeszcze
                chyba przelotem J1 i to wszystko. Myslalam, ze to przy wjezdzie ten stempelek
                cos mowi. U mnie nic nie mowi :-) W sumie na razie niby mnie nie interesuje, ale
                moze kiedys?
                Pozdr.
                • staua Re: Pytanie techniczne 09.02.05, 22:02
                  Zwasze jak wjezdzasz (musialas to dostac, zawsze tak bylo) dostajesz do paszportu taka biala
                  karteczke, ktora musisz oddac przy wyjezdzie, to wlasnie I-94. Dlatego teraz jej nie masz, zeby
                  porownac. I na niej wlasnie jest napisane do kiedy.
                • lukasz97 Re: Pytanie techniczne 09.02.05, 22:27
                  true_blue napisała:

                  > Czyli dostaje sie wize I-94? Sluchajcie, mnie trzeba wyjasnic po kolei, bo nigd
                  > y
                  > takiej wizy nie widzialam... Mam swoja marna B1/B2 i tyle. Widzialam jeszcze
                  > chyba przelotem J1 i to wszystko. Myslalam, ze to przy wjezdzie ten stempelek
                  > cos mowi. U mnie nic nie mowi :-) W sumie na razie niby mnie nie interesuje, al
                  > e
                  > moze kiedys?
                  > Pozdr.


                  uh... wiza (ie nalepka; kiedys - pieczatka) ma
                  date, ktora zapodaje do kiedy mozesz do US _wjechac_.
                  na jej podstawie urzedas na granicy (ie lotnisku)
                  decyduje przez jaki okres czasu mozesz w US siedziec
                  i wpisuje konkretna date do papierka zwanego I-94.

                  w przypadku wiz turystycznych typowo (ie przed 9/11;
                  jak jest teraz nie wiem) wiza B1 byla wazna przez 10 lat
                  a w I-94 wstawiali 6 miesiecy.

                  w przypadku wiz nie-turystycznych bywa roznie. i-94 moze byc
                  na pare miesiecy (np J-1 na work&travel), moga byc 3 lata (co,
                  jak sie okazalo, kol Czajkowi nie jest akurat na reke), moze
                  byc D/S (duration of status; to w J-1 w wersji studenckiej
                  - wtedy data waznosci wynika ze swistka IAP-66 wystawianego
                  przez uczelnie).

                  zeby toto jeszcze bardziej skomplikowac, w zaleznosci od rodzaju
                  wizy pobyt mozna przedluzyc (tzw grace period) od paru dni (H-1)
                  do miesiaca (J-1) ponad to co stoi w I-94.

                  w praktyce powysze oznacza, ze w momencie wjazdu trzeba miec wazna
                  nalepke w paszporcie a wyjechac trzeba przed uplywem terminu wpisanego
                  w I-94 (z poprawka na grace period wspomniany powyzej).

                  ufff.... przejasnilo sie troche ? ;o)
                  l


                  • staua Re: Pytanie techniczne 09.02.05, 22:35
                    Dodam jeszcze (moze zeby bardziej skomplikowac) ze H-1 (pewnie J-1 tez) mozna przedluzyc jak sie
                    aplikuje o nowa albo o zmiane statusu, wlasciwie na czas nieograniczony, czekajac, az BCIS zdecyduje
                    w Twojej sprawie. To jest dosc mile (tylko nie mozna wyjechac)
                    • true_blue Re: Pytanie techniczne 09.02.05, 22:41
                      Teraz sie zdecydowanie czuje oswiecona :-) A to znaczy, ze Wy chodzicie z tymi
                      bialymi swistkami w paszporcie caly czas? Bo nie zawsze przyczepiaja spinaczem i
                      co jesli sie zgubi?
                      Dziekuje uprzejmie za wyjasnienie, teraz bede taaaaakaaaa madra :-)
                      Pozdr.
                      • staua Re: Pytanie techniczne 09.02.05, 23:15
                        Mozna samemu przyczepic. Ale przeciez paszportow nie trzeba nosic caly czas ze soba... Zwlaszcza jak
                        sie ma prawo jazdy albo inny stanowy dokument, nawet identyfikator uniwersytecki, to wystarczy za ID.
                        • czajek76 Re: Pytanie techniczne 10.02.05, 00:32
                          Zalezy gdzie. W barze tylko paszport albo stanowe prawko.
                          Juz to przerabialismy ;)

                          • ex-rak Re: Pytanie techniczne 10.02.05, 01:39
                            Czy Wy zamierzacie napisac jakis doktorat z wizjologii?
                            • true_blue Re: Pytanie techniczne 10.02.05, 18:42
                              Chyba raczej wizologii :-) Ale ja sie czuje coraz bardziej oswiecona, a Ty nie? :-)
                              Pozdr.
                              • ex-rak Re: Pytanie techniczne 10.02.05, 20:08
                                true_blue napisała:

                                > Chyba raczej wizologii :-) Ale ja sie czuje coraz bardziej oswiecona, a Ty
                                nie?
                                > :-)
                                > Pozdr.

                                Tak, raczej wizologii, chociaz wizjologia mi sie bardziej podoba.

                                Z moich swiezych doswiadczen wizowych to urzednik pochodzenia azjatyckiego
                                bacznie mi sie na granicy przygladal. Moja 10 letnia wize ogladal (chyba jakas
                                B) i przeswietlal. Sprawdzal czy domowym sposobem czasem nie wklejona. I dziwil
                                sie dlaczego paszport w wodzie byl moczony. Poten zadal jeszcze pytanie, kiedy
                                wracam. A ja niestety nie potrawilem sobie przypomniec daty powrotu. W koncu
                                cyknal mi fotke, zdjal odciski z paluszkow i odeslal mnie do kantorka, w rece
                                jakies kobiety, na przesluchanie. Tam juz poszlo gladko. Z kobietami od razu
                                inna rozmowa. Przejscie granicy zajelo mi tylko 2 godziny, a i tak stalem w
                                kolejce za ''pierwsza klasa''.

                                P.S. Ale gosc sie nie polapal, ze zdjecie w paszporcie bylo podklejane.
                                Musialem przed podroza to zrobic, po tym jak mi w Monachium niemiecki
                                granicznik szukal pod nim materialow wybuchowych pod fotografia. Widac mam
                                talent.

                                • true_blue Re: Pytanie techniczne 10.02.05, 22:09
                                  Ty tez masz podklejone zdjecie? Ja tez!!! U mnie kazdy celnik tak wyginal ta
                                  strone, ze zaczela sie odlepiac, az w koncu zaczelo wygladac jakby byla
                                  dolepiona inna fotografia :-)
                                  Ale widac, ze wygladasz na jakiegos wywrotowca, bo mnie nigdy nie zatrzymywali
                                  na granicy. Jakos musze wygladac niegroznie czy co... Zwykle trafiam na
                                  czarnoskorego urzednika, ktory po pytaniu po co przyjechalam konczy dyskusje...
                                  Nie ma to jak podrozowac...
                                  Pozdr.
                          • staua Re: Pytanie techniczne 10.02.05, 16:30
                            No wlasnie, stanowe prawko wystarcza, przeciez mowie.
                    • happili Re: Pytanie techniczne 10.02.05, 09:01
                      staua napisała:

                      > Dodam jeszcze (moze zeby bardziej skomplikowac) ze H-1 (pewnie J-1 tez) mozna
                      p
                      > rzedluzyc jak sie
                      > aplikuje o nowa albo o zmiane statusu, wlasciwie na czas nieograniczony,
                      czekaj
                      > ac, az BCIS zdecyduje
                      > w Twojej sprawie. To jest dosc mile (tylko nie mozna wyjechac)

                      Hej Staua!
                      Mozna wyjechac, tylko trzeba starac sie o tzw. 'advanced parole', czyli tak
                      jakby zwolnienie warunkowe. Maz juz sie o to w urzedzie imigracyjnym
                      dowiadywal, bo balam sie, ze przy zmianie statusu z wizy B1/B2 na zielona karte
                      bede uziemiona w Stanach na ponad rok. ;)))
                      A tak poza tym, jeszcze dodam, ze gdy paszport konczy waznosc a wiza US nie, to
                      mozna podrozowac z dwoma paszportami!! Nowym waznym i starym z wazna wiza. Tego
                      nie powiedza Wam w konsulatach w Polsce. Mnie kazali od nowa sie o wize starac.
                      Ale ja sprawdzilam w immigration. ;))) Podrozowalam tak juz trzykrotnie i nigdy
                      nie bylo problemu. To tak w kontekscie zaoszczedzenia $100. ;)))
                      Pozdrowienia.
                      Il
                      • staua Re: Pytanie techniczne 10.02.05, 16:32
                        Tak wiem, nie chcialam o tym pisac. Problem z advanced parole jest taki, ze procedura trwa co najmniej
                        miesiac, wiec jak sie chce naprawde jechac w naglym wypadku (np. pogrzeb) to nie ma to sensu.
                        Co do podrozowania z dwoma paszportami, to moj maz tak ma. Nie ma problemu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka