Dodaj do ulubionych

No, ale to brzmi juz ciekawie, nie sadzicie?

02.05.05, 08:21
serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,2685116.html
Moze bedzie warto wracac?
Pozdr.
Obserwuj wątek
    • ex-rak Re: No, ale to brzmi juz ciekawie, nie sadzicie? 02.05.05, 12:59
      Kwestia, gdzie?

      Do kraju Piastow, czy Europy?

      Bo pomimo ogolnej poprawy sytuacji finansowej, jakies tam wzgledne dysproporcje
      w nakladach na nauke, mozliwosciach rozwoju, dostepie do srodkow w
      poszczegolnych krajach Europy moga nadal pozostac zachowane. Chociaz dazenie do
      wyrownywania tych dysproporcji na pewno bedzie.
    • koekast nowa, wspaniala europa... 02.05.05, 18:17
      Mi to wyglada na straszna propagande jakas.
      Propaganda sukcesu - ktorego jeszcze nie ma na dodatek.

      "Synchrotron w Didcot jest częścią politycznego projektu ze względu na jego
      skalę i stawkę " - co ma nauka do politycznych projektow?

      "Co ma wspólnego wielka maszyna do rozpędzania elektronów z polityką społeczną
      Unii Europejskiej? Ma sprawić, że europejski przemysł staje się bardziej
      konkurencyjny" - dalej nie widze zwiazku.



      • kot.behemot Re: nowa, wspaniala europa... 02.05.05, 20:57
        > "Co ma wspólnego wielka maszyna do rozpędzania elektronów z polityką społeczną
        > Unii Europejskiej?

        To samo, co budowa Huty Katowice z polityką "aby Polska rosła w siłę, a ludzie
        żyli dostatniej".
        :)
    • kot.behemot Re: No, ale to brzmi juz ciekawie, nie sadzicie? 02.05.05, 21:25
      Zależy. Z punktu widzenia makroekonomii, ta droga do dobrobytu i powszechnej
      szczęśliwości jest bezsensowna (wiemy i z własnego doświadczenia, że projekty
      dekretowane kolejnymi planami pięcioletnimi jakoś nie chciały prowadzić do
      sukcesu komercyjnego).
      Z punktu widzenia naukowca - cynika, to bardzo dobrze. Co nam makroekonomia,
      jeśli możemy się nachapać pieniędzy wydartych podatnikom. W końcu naukowcy w
      Arzamas-16 też źle nie mieli, co z tego, że kosztem kołchoźnika w dziurawych
      gumofilcach. :)
      • koekast Behemot-cynik ;) 03.05.05, 09:41
        chcialbys mieszkac w Swierdlowsku-16, Behemot?
        • kot.behemot Re: Behemot-cynik ;) 03.05.05, 10:07
          A co robili w tym Swierdłowsku?
          • koekast Re: Behemot-cynik ;) 03.05.05, 23:04
            no pewnie to samo co w twoim ulubionym syberyjskim miasteczku - nauke :)
            ino papery bylo ciezko chyba publikowac ;)
            • kot.behemot Re: Behemot-cynik ;) 03.05.05, 23:29
              > no pewnie to samo co w twoim ulubionym syberyjskim miasteczku - nauke :)
              > ino papery bylo ciezko chyba publikowac ;)

              Ciężko, nie ciężko. Impact factor 50 megaton (rekord to coś koło tego właśnie)
              jest chyba spory. :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka