Dodaj do ulubionych

Marsjańska zguba odnaleziona

17.05.05, 18:55
No prosze - a podczas zalogowych ladowan na ksiezycu nie stwierdzono zadnego
wypalonego sladu po silnikach hamujacych (ani krateru utworzonego sila odrzutu
tych silnikow).

Intrygujace, prawda?
Obserwuj wątek
    • Gość: Gdybacz Re: Marsjańska zguba odnaleziona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 19:04
      Zdaje się, że Księżyc ma mniejszą grawitację niż Mars, toteż i siła hamowania
      nie musiała być tak wielka żeby silniki wypalły krater. Być może również
      powierzchnia Księżyca jest zbudowana z materiału bardziej odpornego
      mechanicznie i termicznie niż powierzchnia marsjańska w miejscu lądowania Polar
      Landera.
      • the_real_kris Re: Marsjańska zguba odnaleziona 17.05.05, 19:21
        ale nie zapominajmy ze na ksiezycu nie uzywano spadochronu... he?
        • Gość: piotr Re: Marsjańska zguba odnaleziona IP: 170.148.10.* 17.05.05, 22:09
          no to nie zapominaj ;)
          • Gość: Legion Re: Marsjańska zguba odnaleziona IP: 83.238.132.* 20.05.05, 18:28
            nie używano spadochronów, bo grawitacja na księżycu jest kilkukrotnie mniejsza
            niż na ziemii. Działanie silników korekcyjnych spowodowało, ze szybkość opadania
            była regulowana w trakcie osiadania, ale nie przy samym lądowaniu (czyli po raz
            ostatni kilka metrów nad powierzchnią księżyca). Jedyne ślady po działaniu
            silnika jakich bym się doszukiwał to ślady po starcie, a tych chyba nikt nie
            sprawdzał post factum :>. Slady te zresztą znalazłyby się na części spodniej
            lądownika, bo z tego co pamiętam Eagle uruchamiał silniki, które miały
            "odepchnąć" go od platformy lądownika. Strumień gazów skierowany był na
            platformę a nie bezpośrednio na powierzchnię naszego satelity. Czy mylę się? :)
            • Gość: muzg Re: Marsjańska zguba odnaleziona IP: *.toya.net.pl 30.05.05, 21:35
              > nie używano spadochronów, bo grawitacja na księżycu jest kilkukrotnie mniejsza
              > niż na ziemii.

              - ja bym powiedział że głównym powodem był brak atmosfery :)
      • Gość: Divin Re: Marsjańska zguba odnaleziona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 23:08
        Jak sam wpomniałeś tam jest mniejsza grawitacja.
        To gdzie podział sie ten cały pył jakim jest pokryty Księżyc?
        Przecierz jednym z historycznych zdjęć jest odcisk buta na powierzchni
        Księżyca :?
        • zirby Re: Marsjańska zguba odnaleziona 17.05.05, 23:18
          To jest wlasnie ten pyl odrzucony przez pracujacy PRZEZ 4 SEKUNDY silnik modulu
          ksiezycowego (czyli LEM). W prozni podniesiony pyl opada blyskawicznie, bo nie
          ma powietrza (wzglednie innego gazu) ktory moglby go podtrzymac w zawieszeniu.
          Jak popatrzysz na zdjecia z misji apollo 11, np na to:
          www.space.com/images/lem_landing_03.jpg
          to zobaczysz slady po dzialaniu silnika: brazowa plama nadpalonego plomieniem
          wylotowym pylu
        • Gość: Gdybacz Re: Marsjańska zguba odnaleziona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 23:25
          No, nie wiem, kurcze, nie byłem tam. Rzeczywiście, jakieś dość niejasne to
          wszystko. Chociaż ... Odcisk buta astronauty nie musiał być w pyle, mogła to
          być substancja o ziarnistości piasku i z materiału o gęstości właściwej
          większej niż krzemionka. Toteż nie musiała wcale "fruwać". Ale z drugiej strony
          spadochronów rzeczywiście nie można było użyć, więc całe rónoważenie grawitacji
          odbyło się odrzutowo. Ten odrzut musiał jednak trochę "dmuchać" w
          księżycowy "grunt".
          Diabli wiedzą jak to w końcu było. A może Amerykanie, jak to niektórzy
          utrzymują, nakręcili do widowisko w wielkim namiocie gdzieś w Arizonie? W końcu
          żaden Łunochod nie potwierdził obecności flagi amerykańskiej i puszki po coca-
          coli na Księżycu.:-))
          • Gość: Stilgar Re: Marsjańska zguba odnaleziona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 02:12
            każdy może sobie na własną rękę sprawdzić, że Apollo lądowały na księżycu -
            Apollo 17 zostawiło odbłyśnik - takie wielkie lustro, swiecisz w to laserem i
            widzisz odbity promien, uzywa sie tego do mierzenia odleglosci Ksiezyca od ziemi.
            • Gość: Gdybacz Re: Marsjańska zguba odnaleziona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 02:45
              W porządku, tylko jak wypatrzeć z Ziemi to "lusterko", żeby w nie błysnąć? A
              poza tym jakiej mocy lasera potrzeba żeby promień przebił się przez atmosferę
              ziemską dwa razy?
            • Gość: soma115 Re: Marsjańska zguba odnaleziona IP: *.netia.pl 18.05.05, 10:12
              wow, ciekawe. Czy możesz podać więcej informacji na temat tego lusterka?
            • the_real_kris Re: Marsjańska zguba odnaleziona 18.05.05, 13:05
              Tez o slyszalem o tym eksperymencie... Ale z drugiej strony obserwowalem ksiecyc
              przez teleskop - nie wiem czy ty to kiedys robiles ale ruch obrotowy Ziemi
              sprawia iz wydaje sie on uciekac z pola widzenia w niesamowitym tempie.

              Podejrzewam ze wycelowanie w lustro o srednicy gora kilku metrow i uzyskanie
              odbicia w dokladnie tym samym kierunku jest raczej sprawa bardzo trudna do
              zrealizowania o ile nie awykonalna - na dobra sprawe nie wiadomo nawet gdzie
              celowac...

              Jestem dosyc sceptyczny co do tego eksperymentu.

              Pzdr
              • Gość: r39 Niesłuszny sceptycyzm IP: *.ifpan.edu.pl 18.05.05, 13:49
                Rzecz w tym, że lusterko nie jest pojedynczym płaskim
                kawałkiem. To 3 wzajemnie prostopadłe płaszczyzny, taki
                odcięty narożnik sześcianu. To sprytne urządzenie
                (produkt francuski, nawiasem mówiąc, ten pozostawiony
                na Księżycu) ma taką właściwość, że odbija promień lasera
                dokładnie tam skąd przyszedł. Wszystko jedno z jakiego
                kierunku nadleciał.
                Wersja miniaturowa i pospolita to plastikowe światełka
                odblaskowe do rowerów. Warto zajrzeć, co mają w środku!
                • jazeszwagrem Re: Niesłuszny sceptycyzm 18.05.05, 14:23
                  No, no ... chyba weźmiem i rozmontujem to szkiełko, tylko jeszcze nie wiem czy
                  z mojego rowera czy szwagrowego. Tylko skąd weźmiem tego lasera to naprawdę nie
                  wiem :((
                  • Gość: r39 Re: Niesłuszny sceptycyzm IP: *.ifpan.edu.pl 19.05.05, 14:57
                    Nie widzę problemu: na bazarze można kupić najprawdziwszy
                    laser za głupie 10-20 PLN + ewentualnie koszt 1 bateryjki
                    AA (UM-3, R06). Pytać o pointer albo o wskaźnik laserowy.
                    • Gość: jazeszwagrem Re: Niesłuszny sceptycyzm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.05, 16:49
                      No, dobra, w te światełko rowerowe to se możem zaświecić tym patyczkiem za
                      dyche, ale my by chceli ze szwagrem puścić to światło na Księżyc i złapać je z
                      powrotem. Szwagier już nawet kupił na targu stoper i mówi, ze to ma leciec w te
                      i nazad jakieś dwie i pół sekundy? To czy nam ten, jak mu tam, wskaźnik
                      wystarczy?
                      • Gość: r39 Re: Niesłuszny sceptycyzm IP: *.ifpan.edu.pl 20.05.05, 17:32
                        Niestety, do zajączka od Księżyca nie wystarczy.
                        Za mała moc, przynajmniej jak na warunki chałupnicze.
                        Rzecz w tym, że kiedyś dokonano podobnego eksperymentu
                        z obiektem znacznie bliższym, bo załogowym statkiem
                        na orbicie Ziemi. Plama na statku miała średnicę
                        ok. 20 cm, natomiast po powrocie na Ziemię - już
                        ponad 20m. Zdaje się, że nikt do dzisiaj nie wyjaśnił
                        tej zaskakującej dysproporcji, jednakże jest to fakt
                        znany od mniej więcej ćwierćwiecza.
                        Pozdrawiam szwagra
                        • myzeszwagrem Re: Niesłuszny sceptycyzm 20.05.05, 18:09
                          Ja tam się na tym nie znam, ale szwagier mówi, że może to mieć jakiś związek ze
                          zmianą gęstości ośrodka. I że jak światło leci z Ziemi w próżnię to mniej się
                          rozprasza, a jak wraca do gęstej atmosfery, to bardziej. O co mu chodzi to ja
                          nie bardzo rozumiem, ale on jest po technikum, a ja tylko po zawodówce
                          roliczej, to jasne, że nie mogę tyle samo wiedzieć co on.
                          Szwagier odpozdrawia.
                • Gość: jast Re: Niesłuszny sceptycyzm IP: *.arc.nasa.gov 18.05.05, 23:11
                  > odcięty narożnik sześcianu. To sprytne urządzenie
                  > (produkt francuski, nawiasem mówiąc, ten pozostawiony

                  Apollo nie zostawil zadnego "francuskiego" lustra na Ksiezycu. Mylisz chyba z
                  ruskim Lunochodem ktory mial takie francuskie lustro.
                  • Gość: r39 Re: Niesłuszny sceptycyzm IP: *.ifpan.edu.pl 19.05.05, 14:54
                    Co za różnica Panie jast, kto zostawił lustro na Księżycu?
                    Ja nie napomykałem kto to był, więc nie mogłem się pomylić.
                    Ważne, że nie było to lustro weneckie.
                    Francuzów zaś wspomniałem tylko dlatego, abyśmy wszyscy razem
                    nie ulegli błędnemu wrażeniu, że w kosmosie liczą się tylko
                    dwa państwa. Bo latają tam także przyrządy Made in Poland,
                    a jakże.
                    • Gość: LegiOn Re: Niesłuszny sceptycyzm IP: 83.238.132.* 20.05.05, 18:38
                      szczerze mówiąc, to z ostatnich wiadomości nabieram przekonania (czytając niusy
                      i gazety), ze w kosmos latają Amerykanie z polskim osprzetem ;)

                      na powaznie juz, to co sądzicie o ekspansji Chin w kosmosie? Dla mnie to wielka
                      nadzieja na to, ze ziemia się nam nie przeludni ;)
                      • europitek Re: Niesłuszny sceptycyzm 20.05.05, 18:59
                        Pierwej musza zbudowac "statek" na 1 000 000 ludzi.
              • pax777 Re: Marsjańska zguba odnaleziona 19.05.05, 02:04

                > nie wiem czy ty to kiedys robiles ale ruch obrotowy Ziemi
                > sprawia iz wydaje sie on uciekac z pola widzenia w niesamowitym tempie.

                kup sobie statyw i wtedy nie bedzie uciekac.

                >
                > Podejrzewam ze wycelowanie w lustro o srednicy gora kilku metrow i uzyskanie
                > odbicia w dokladnie tym samym kierunku jest raczej sprawa bardzo trudna do
                > zrealizowania o ile nie awykonalna - na dobra sprawe nie wiadomo nawet gdzie
                > celowac...
                >
                > Jestem dosyc sceptyczny co do tego eksperymentu.

                Dla kogos kto jest zielony z fizyki to rzeczywiscie sa to rzeczy trudne do
                zrozumienia. Postudiuj najpierw kratery w lokalnej piskownicy ...
                • Gość: Bic Re: Marsjańska zguba odnaleziona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.05, 10:07
                  Bardzo rzeczowy i kulturalny komentarz. Pogratulować ...
                • Gość: TR Re: Marsjańska zguba odnaleziona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.05, 16:53
                  > kup sobie statyw i wtedy nie bedzie uciekac.

                  A co ma tu statyw do rzeczy? Jemu nie chodzi o to, że ręka się trzęsie, ale że
                  Ziemia się kręci!

                  > Dla kogos kto jest zielony z fizyki to rzeczywiscie sa to rzeczy trudne do
                  > zrozumienia. Postudiuj najpierw kratery w lokalnej piskownicy ...

                  I co on na tych kraterach w piaskownicy wystudiuje? Czy mu się przez to lustro
                  powiększy do rozmiarów Księżyca, że gdzie promień nie padnie, tam trafi?

                  Ech, paxie, paxie z twoimi radami ...
          • Gość: inz. Mruwnica Re: Marsjańska zguba odnaleziona IP: *.mech.pk.edu.pl 19.05.05, 23:50
            > spadochronów rzeczywiście nie można było użyć, więc całe rónoważenie
            > grawitacji
            > odbyło się odrzutowo. Ten odrzut musiał jednak trochę "dmuchać" w
            > księżycowy "grunt".

            Dmuchać, ale nie rozdmuchiwać! Trzeba pamiętać, że włączyć silnik odrzutowy nad
            Księzycem to nie to samo co włączyć suszarke nad piaskownicą z powodu braku
            atmosfery. Dmuchający silnik nad Księżycem nie może zrobić tumana kurzu.
            • Gość: Filip Re: Marsjańska zguba odnaleziona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.05, 02:20
              Ciut ciut tych gazów jednak z silników odrzutowych leci, więc niby ma co pył
              rozdmuchiwać, ale utrzymywać się w górze rzeczywiście nie mają już drobiny za
              bardzo w czym. Brak "nośnika", więc pył natychmiast opada. Ciekawe jak wygląda
              to w praktyce?
    • pax777 [...] 18.05.05, 03:15
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • spaceship Re: Marsjańska zguba odnaleziona 18.05.05, 10:30
      rozbił się w grudniu 1999
      www.spiegel.de/img/0,1020,26822,00.jpg
      www.spiegel.de/img/0,1020,394089,00.jpg
      • Gość: OLO Re: Marsjańska zguba odnaleziona IP: *.chello.pl 22.05.05, 23:46
        A co Ty tu mącisz ludziom w glowach??? CO Ty za zdjecie zalaczyles?Pomylilo Ci
        sie dokumentnie!Przeciez to jest zdjecie z Odyssey'a na pojazd Opportunity!
        Drugie zdjecie jest ok.
    • Gość: colok Zapalmy świeczkę IP: *.samset.pl / 212.244.167.* 18.05.05, 13:14
    • Gość: MaDeR Re: Marsjańska zguba odnaleziona IP: *.ima.pl 18.05.05, 14:02
      Marsjańska misja dóch łazików też jest sfabrykowana:
      www.uncoveror.com/marshoax.htm
      PS: Mam dla ciebie świetny interes - tanio sprzedam pomnik Neptuna w Gdańsku na
      Długiej.
      • jazeszwagrem Re: Marsjańska zguba odnaleziona 18.05.05, 14:26
        Dobra, dobra, nie bądź taki cwany tylko opowiedz co tam oni w tym bełkotliwym
        narzeczu nawypisywali, bo ani ja ani szwagier nie andestujem.
      • Gość: gg Re: Marsjańska zguba odnaleziona IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 18.05.05, 17:33
        hehehe jeszcze nie widzialem tak prymitywnie spreparowanego zdjecia. Nawet nei
        trzeba przyblizenia robic zeby zobaczyc ze fragment w rogu jest recznie
        wklejony przez jakiegos balwana, ktory chce udowodnic ze amerykanie nawet
        rakiet nie maja.
        • Gość: r39 Re: Marsjańska zguba odnaleziona IP: *.ifpan.edu.pl 19.05.05, 15:21
          Ja tam nijak nie potrafię wypatrzyć śladów wklejania.
          Jednakże:
          - nie istnieje Institute of Photographic Analysis
          - przywołany ekspert, Von Vickersburg, także jest
          postacią wirtualną
          - zrobienie białej plamki na (cyfrowej!) fotografii
          to żaden problem
          - ale przerobienie tej plamki na obraz czapki baseballowej,
          z wizerunkiem głowy ptaszka zwanego kardynałem - to
          jest właśnie hoax. Optyków nie trzeba przekonywać,
          ale reszta entuzjastów współczesnej techniki niechby
          chwilę pomyślała: czy zgubiona czapeczka leży tak sobie
          w pozycji "na baczność"?
        • Gość: MaDeR Re: Marsjańska zguba odnaleziona IP: 80.51.70.* 31.05.05, 15:32
          Uncoveror jest serwisem specjalizującym sie w fałszywych wiadomościach. Nie
          fałszywych udających prawdziwe, ale właśnie FAŁSZYWYCH. Ktoś go sobie dla jaj
          kiedys założył i liczy, ilu kretynów dało się nabrać, a ilu myślało, że nie dało
          się nabrać.

          Sam bym takie coś zrobił, gdybym miał czas i chęci. Powiedzmy że nazywałaby się
          Najpravdziwsza Pravda MaDeRa, w aktualnym numerze: ósme dziecko papieża,
          doktorat Leppera oraz życie na słońcu. Hm, no może nie takie oczywiste tytuły i
          tematy - cały dowcip ma polegać na tym, że strona wygląda w pierwszym
          przybliżeniu wiarygodnie (przynajmniej dla laika), w drugim przybliżeniu na
          stronę oszusta wciskającego podrabiane wiadomości jako prawdziwe. Zaś
          rzeczywista jest TRZECIA warstwa: serwis z fałszywymi wiadomościami. Nic więcej,
          nic mniej.

          Ale spreparować zdjęcia bym umiał lepiej, to fakt.
    • Gość: pytanie nie na temat, ale.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.05, 13:49
      do osób wiedzacych cos na temat astronomii: co to za jasny punkt wisiał dzis w
      nocy, w moim oknie nad ksiezycem????
      • Gość: mpp Re: nie na temat, ale.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.05, 22:20
        to był Jowisz

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka