Gość: dok nic sie nie ucza? wala dalej w beton..? TO PROSTE! IP: *.szpital.zgora.pl 08.08.05, 21:08 To sa politycy zakleci w ptaki ;) A wala bo chca byc glosne, to normalne w polityce, trzeba zablysnac, zwlaszcza przed wyborami :) Odpowiedz Link Zgłoś
abprall Re: Dzięcioły wandale 08.08.05, 21:23 trzeba mieć wyobrażnię dziecioła ,żeby tak niedorzecznie obrobić dupę dzięciołom ------------------------ p.c. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Re: Dzięcioły wandale - brak noclegowiska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 08:48 Kiedyś spotkałem się już z tym problemem. Jednym z wyjaśnień jakim się spotkałem to brak noclegowiska. Dziupli w której dzięcioł mógł się zatrzymać na jakiś czas. Proponowanym rozwiązaniem było zaiweszenie gdzieś w pobliżu budki dla dzięcioła. Koniecznie wykonana z drubszych desek i zwrucona otworem tak jak ściana w której dzięcioł najintensywniej kuł. Miejsce zawiesznia równie mocno nasłonecznione co ściana. Podobno pomaga. Odpowiedz Link Zgłoś
rystra Dzięcioł zielony - też obrabiał mi ścianę 09.08.05, 10:59 Kiedyś mieszkałem w Choszczówce pod Warszawą. Przylatywało sporo dzięciołów dużych. Pożywiały się w karmniku. RAZ tylko widziałem dzięcioła zielonego. Karmnik go zupełnie nie zainteresował. Za to skakał po ścianie domu, zgrabnie czepiając się cegieł (dom był stary, nieotynkowany, z białej silikatowej cegły). Wyobrażcie sobie - wyjadał z dziur w fugach między cegłami jakieś larwy owadów. Byłem zafascynowany i wdzięczny, bo czyścił mi dom. Niestety, nigdy więcej go nie widziałem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JAZ Re: Dzięcioły wandale IP: 212.160.172.* 09.08.05, 10:59 Może jak na ekranach dzwiękochłonnych (szklanych) nakleć wizerunek ptaka drapieżnego? Może to byc rownież skradający się kot! Ozdoba może mało gustowna, ale powinno zadziałać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaśka Re: Dzięcioły wandale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 11:01 tak, odstrzelenie to świetny sposób na pozbywanie się uciążliwych jednostek :> Odpowiedz Link Zgłoś
ewa8a Re: Dzięcioły wandale 09.08.05, 21:59 Gość portalu: Kaśka napisał(a): > tak, odstrzelenie to świetny sposób na pozbywanie się uciążliwych jednostek : > 62; Co wobec tego zrobić z takimi jednostkami jak ty ? Dać ci szanse i resocjalizować czy od razu odstrzelić ? Odpowiedz Link Zgłoś
abprall Re: Dzięcioły wspaniałe ptaki.... 09.08.05, 11:49 dzięcioły to lekarze drzew..... tylko idioci odstrzeliwują swoją służbę zdrowia ...nie mówiąc o barbarzyństwie tegoż..... wedle wiekszosci postów tu ze zgrozą postrzegam , że al-kaida chce także w swiat fauny wejść.... ------------------------ p.c. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anuszka Kury jedzą styropian IP: *.h3.agh.edu.pl / *.ha3.agh.edu.pl 09.08.05, 16:49 Kury lubią jeść styropian. Nie wiem dlaczego. Pewnie kojarzy im się z czymś dobrym. Może dzięcioły też? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r39 Re: Dzięcioły wandale IP: *.ifpan.edu.pl 10.08.05, 12:17 Styropian pod tynkiem to stosunkowo nowy wynalazek. Skąd wiadomo, że dzięcioł nie znajdzie tam niczego pożywnego? Tynki pokrywające styropian są z reguły cieniutkie i mocno chropowate ("z fakturą", strach oprzeć rower o taką ścianę). Przy delikatnym obstukiwaniu wydają dźwięk sugerujący, że pod tynkiem jest pusto; w każdym razie nie brzmi to jak pełna cegła, kamień czy lity beton. Bidny dzięcioł nabiera się raz za razem. Tylko skąd mu przychodzi do głowy, żeby popukać w taką ścianę po raz pierwszy? Może mu przypomina korę? Dlaczego nie obserwowano tego dawniej? Czy tynkowane domy były poza zasięgiem dzięciołów, czy też powodem był brak styropianu przy tynkowaniu tradycyjnym, prosto na cegłę? Odpowiedz Link Zgłoś
kudlatynaklacie Re: Dzięcioły wandale 10.08.05, 12:34 Bardzo prawdziwy tekst. Znam kilka takich przypadków demolowania domu przez dzięcioła. Łatwo Wam pisać, że się nie odstrzeliwuje, że niehumanitarnie, itd. Ale postawcie się w sytuacji człowieka, któremu dzięcioł demoluje dom. Demoluje, bo inaczej się tego nie da nazwać. Mojej koleżance rozpruł pół ściany zanim przyszła do mnie i zapytała czy go trafię z sześciu metrów, koniecznie śmiertelnie za pierwszym strzałem. Przyjąłem zlecenie, ale dzięcioł się zniechęcił. Bo koleżanka wypróbowała jeszcze jeden sposób. Powiesiła kilka dyndających szmat tam, gdzie najczęściej kuł. To fruwało i widocznie go przestraszyło. Swoją drogą - to była tylna ściana domu, więc sobie mogło fruwać. Na frontowej nikt czegoś takiego nie powiesi, więc zostaje odstrzał. A może można jeszcze kombinować z jakimiś zapachami? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p. Re: Dzięcioły wandale IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.05, 15:44 kudlatynaklacie napisał: ... > Przyjąłem zlecenie, ale dzięcioł się zniechęcił. Bo koleżanka > wypróbowała jeszcze jeden sposób. Powiesiła kilka dyndających szmat tam, > gdzie najczęściej kuł. To fruwało i widocznie go przestraszyło. > Swoją drogą - to była tylna ściana domu, więc sobie mogło fruwać. > Na frontowej nikt czegoś takiego nie powiesi, więc zostaje odstrzał. > A może można jeszcze kombinować z jakimiś zapachami? Mozna by sprobowac autoalarm podpiac do sciany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jobar Re: Dzięcioły wandale IP: *.pacific.net.ph 03.09.05, 11:14 Prosze Pana,a moze dziecioly po prostu lubia mineraly zawarte w tynku?!Tam jest wapno,sol,Bog wie co jeszcze.Wiele ptakow podlatuje na odlegle nieraz tereny na 'dietetyczna podzerke' Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karakon Re: Dzięcioły wandale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.06, 06:49 dieciol duzy znaczy sie dwie rodziny ,mieszkaja blisko mojego domu . zywia sie u mnie przez caly rok w karmiku smakowita slonina. co ciekawe wczerwcu zeruja najbardziej i przyproadzaja mlode przewaznie jednego ktury bezprzerwy by jadl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wobo1704 Re: Dzięcioły wandale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.06, 07:26 Dzięcioły nie odrózniają drzew od żelbetowych słupów energetycznych -także z olbrzymin zapałem próbuja w nich robić dziuple. Odpowiedz Link Zgłoś
warmiakost dziecioł wandal 14.10.08, 13:23 Właśnie uporałem się z dzięciołem wandalem z gatunku "dużych" , który swoim dziobem skutecznie przebija elewacje i robi sobie w niej dziuple w najwyższym punkcie i najtrudniej dostępnym na budynku.Moja radość nie trwała długo ,bo pojawił sie następny. Nie pomaga odganianie ,odstraszanie itd .Co z nimi robić przecież za chwilę rozłupią mi elewację i podziurawią jak ser .????????????????????? Odpowiedz Link Zgłoś