Gość: ferrum
IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net
19.08.05, 14:26
Jak sądzicie? Wg mnie nie jest to jakaś kolejna właściwośc naszego świata ale
po prostu odniesienie jednej sekwencji zdarzeń do drugiej, ktore dokonuje sie
w naszej świadomości a gdyby nie ruch nie moglibyśmy porównywać ze sobą
różnych zmian położenia bo by ich po prostu nie było, no i oczywiście nas by
nie było. Te zmiany położenia w przestrzeni np. samochód jadący z punktu A do
B, przesypujący sie piasek w klepsydrze itd. odnosimy do sekundy czyli do
paru miliardów zmian stanu energetycznego atomu cezu- czyli do pewnego ciągu
zdarzeń . I w oparciu o taką podstawie- sekunde- określamy ze coś trwało tyle
a tyle.