Dodaj do ulubionych

Czarnobyl mniej groźny

IP: *.ucsd.edu 05.09.05, 20:37
A jak kilkanascie lat temu mowiono dokladnie to samo, to nikt w to nie
wierzyl. No i co teraz ci sami medrcy powiedza?
Obserwuj wątek
    • Gość: Wene Coś tu nie pasuje. IP: 62.108.183.* 05.09.05, 21:09
      Coś ten raport brzmi za uspokajająco, tak jak by niby nic nadzwyczajnego w Czarnobylu nie wydarzyło się. A przecież tam gdzie w dawnwj ZSRR przeszo 6 fal z podmuchów reaktora rodzą się dzieci z wadami genetyczny. Dla porównania w Polsce niektóre rejony nawiedziło 3 fale a pozostałe 2 fale. Pozatym są relacje nektórych badaczy którzy mówią co innego na temat sarkofagu- ze są to luźno postawione płyty miedzy którymi może przecisnąc sie człowiek. Discavery w filmie gdzie odtworzono wydarzenia z tamtej fatalnej nocy przedstawił że cały reaktor wyparował do atmosfery. Czy to aby nie jakaś kampania w wyniku spadku zasobu paliw kopalniach???
      • a_s_i_m_o Klasyczny Homo Sovieticus, objawy poni/wyzej 05.09.05, 21:32
        Cierpią na "paraliżujący ich fatalizm" (objawiający się na przykład brakiem
        dbałości o własne zdrowie), "uważają się za ofiary" i dlatego "oczekują pomocy
        od państwa" - czytamy w raporcie.
        • Gość: hehe to tak jak zwolennicy Samoobrony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 21:37
          "uważają się za ofiary" i dlatego "oczekują pomocy od państwa"
          • Gość: a_nasze_szkody? Czemu brak Polski w skladzie komisji ? IP: *.ri.ri.cox.net 05.09.05, 21:58
            • Gość: Pi bo giertych i zero-ziobro zajęci wyborami.... IP: *.dami.pl 05.09.05, 23:07
              .
              • bonobo44 s........y 06.09.05, 10:38
                "Ogółem do dzisiejszego dnia w wyniku choroby popromiennej i raka zmarło mniej
                niż 50 (sic!!!) osób."
                • kropekuk Straszne, ale to malo - tyle ofiar smiertelnych 06.09.05, 14:14
                  potrafia miec tam na byle weselu - paru pada w bojce, reszta po metanolu...
                  • bonobo44 dane o Czarnobylu ze strony lobby atomowego 06.09.05, 19:15

                    w Czarnobylu: "Pożar 1500 t grafitu i wybuch chemiczny spowodowały wyrzucenie
                    do atmosfery ponad 1.9 x 10^18 Bq (50 mln Ci)* substancji promieniotwórczych.
                    Skażenie radioaktywne dużych terenów Ukrainy i Białorusi wymagało ewakuacji
                    około 200 tys. mieszkańców, a skażenie atmosfery można było wykryć we
                    wszystkich krajach Europy. "
                    www.atomowe.kei.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=30&Itemid=56

                    Bq (bekerel) - 1 rozpad promieniotwórczy na sekundę
                    1Ci (kiur) = 3.7 x 10^10 Bq

                    1.9 x 10^18 Bq = 1.999.000.000.000.000.000 Bq (ozn. to 2 tryliony rozpadów
                    promieniotwórczych na sekundę) nalezy to przemnożyc przez 2,5 miliarda (dla 75
                    lat) i otrzymamy 5 kwadryliardów rozpadów na czas trwania życia ludzkiego
                    (ca.5.000.000.000.000.000.000.000.000.000)

                    --
                    "Dwudzieste pierwsze stulecie nie bedzie wiekiem lotow kosmicznych, lecz
                    wiekiem energii slonecznej" - Wernher von Braun
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12172&w=25057657&v=2&s=0
                    • Gość: r Re: dane o Czarnobylu ze strony lobby atomowego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.05, 19:34
                      > 1.9 x 10^18 Bq = 1.999.000.000.000.000.000 Bq
                      Tu sie nie zgodze :)

                      > nalezy to przemnożyc przez 2,5 miliarda (dla 75
                      > lat) i otrzymamy 5 kwadryliardów rozpadów na czas trwania życia ludzkiego
                      > (ca.5.000.000.000.000.000.000.000.000.000)
                      No coz, a nie zauwazyl bonobo44, ze owa aktywnosc spada i przez caly czas nie
                      wynosi 1.9 x 10^18 Bq wiec takie mnozenie jest bez sensu.
                      Moze by tak policzyc ile Bq daje tona ziemi albo lepiej roczna emisja pylow z
                      elektrowni weglowych - moze wtedy by sie okazalo, czy 10^18 to duzo, czy malo.
                      Nadmienie, ze Bequrel Bequerelowi nie rowny - sa rozpady bardziej i mniej
                      szkodliwe dla czlowieka i przyrody.
                      Poza tym nawet jezeli owe 5 kwadryliardów nastapi w te 75 lat to i tak
                      niewiele z tego przypadnie na pojedynczego czlowieka.

                      Zeby sie wypowiadac autorytatywnie na te tematy trzeba miec odrobine wiedzy i
                      potrafic uzasadniac swoje tezy a nie rzucac potegami.

                      Zwolennik elektrowni atomowych
                      • bonobo44 Skażenie 12-metrowego WATERWORLDU 06.09.05, 22:09

                        może w takim razie bardziej obrazowo:

                        w czasach, gdy uczyłem się o promieniotwórczosci, w 3 l wody pitnej dopuszczano
                        1 rozpad na sekundę... zechciej teraz sprawdzić sobie:


                        Te 2x10^18 rozpadów na sekundę wyrzuconych z Czarnobyla wystarczyłoby do
                        skażenia promieniotwórczego 12-metrowej (!) warstwy wody pitnej pokrywającej
                        równomiernie CAŁĄ powierzchnię naszej planety (z lądami, oceanami i lodami
                        Antarktyki)!

                        Jedna elektrownia...

                        I po co to wszystko, skoro...
                        10-letni budżet wojenny tejże planety wystarczy do rozwiązania jej problemów
                        energetycznych w sposób czysty, na całe wieki i to bez... uciekania się do
                        energii atomowej:
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12172&w=25057657&v=2&s=0

                        Gość portalu: r napisał(a):

                        > > 1.9 x 10^18 Bq = 1.999.000.000.000.000.000 Bq
                        > Tu sie nie zgodze :)

                        1.900.000.000.000.000.000 Bq

                        > No coz, a nie zauwazyl bonobo44, ze owa aktywnosc spada i przez caly czas nie
                        > wynosi 1.9 x 10^18


                        wyobraź sobie, że zauważył... cały sęk w tym, że spadek owej aktywnosci na
                        przestrzeni życia jednego pokolenia można w przypadku długoterminowych skażeń
                        radioaktywnych spokojnie pominąć - to jest własnie ta ich cecha, dla której
                        (szczęsliwie nie tylko ja w tym kraju) jestem

                        przeciwnikiem elektrowni atomowych
            • Gość: gazeciarz Re: Czemu brak Polski w skladzie komisji ? IP: *.ztpnet.pl 06.09.05, 00:51
              bo nigdy nie osiagneliby zadnego wspolnego stanowiska.
          • heureka7 Re: to tak jak zwolennicy Samoobrony 06.09.05, 10:19
            zaden tam "klasyczny homo sovieticus" - wg tworcy pojecia, Aleksandra Zinowiewa,
            typowy czlowiek sowiecki to troche bardziej "zaradny" typ
      • Gość: Zuzia Re: Coś tu nie pasuje. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 22:44
        Tak, to przygotowanie propagandowe do budowy elektrowni jądrowej w Polsce.
        (Ciekawe czy cenzor to usunie ? )
        • Gość: kogel mogel Re: Coś tu nie pasuje. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.05, 07:43
          cenzor nie usunie.

          Ja mam wielką nadziję, że będą wkońcu powstawsać w polsce elektrownie atomowe bo
          są potrzebne i przynoszą mniej zanieczyszczeń niż konwencjonalne. Na razie
          jesteśmy - jak to się mówi- wiele lat za murzynami.
      • Gość: Autor A ja widziałem na Discovery piękną ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.05, 00:52
        symulację jak to przez wzmocnione żelbetowe ściany Pentagonu przebił się
        samolot, którego nos jest cienką skorupą z gatunku podobną do stosowanych w
        motorówkach. Po trafieniu, samolot wybił dziurę mniejszą od swojej średnicy, w
        ciągu 4/10 sekundy złożył skrzydła i wciągnął je do środka budynku gdzie
        w całości wyparował w całości z wyjątkiem czarnej skrzynki i światła
        pozycyjnego zaś budynek trafiony prawie 100 tonowym "pociskiem" zawalił się
        dopiero po 20 minutach.
        OD TEGO CZASU STRACIŁEM ZAUFANIE DO "ANALIZ" I "SYMULACJI" W PROGRAMIE
        DISCOVERY.

        zeus.polsl.gliwice.pl/~rusnak/pentagon.htm
        • Gość: ucho Re: A ja widziałem na Discovery piękną ... IP: *.a.pppool.de 06.09.05, 06:39
          No to poczytaj co specjalisci z dziedziny katastrof lotniczych pisza na ten
          temat.
          "W calosci wyparowal" - a te zdjecia podwozia, elementow silnika itd.. to
          pewnie CIA spreparowala??? :)
          • Gość: CzytamyUwaznie Re: A ja widziałem na Discovery piękną ... IP: *.itelekom.pl 06.09.05, 12:51
            Taaa, bo w symulacji zasymulowano tez virtualne CIA, ktore swoimi pseudo
            agentami wysymulowalo pseudo dowody;)
        • Gość: rumcAjs Re: A ja widziałem na Discovery piękną ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.05, 07:59
          A ja widziałem taki krótki film z crash-testu F16. F16 jest na ziemi rozpędzany
          do szybkości jaką uzyskuje w powietrzu i zderzany z betonową ścianą. I wiesz co
          zostaje z niego? NIC. Samolot po prostu się "anihiluje". Cały się spala. Zaraz
          poszukam... Google, powiedzcie! Błagam was na klęczkaaach! I czołem biję o
          parkiet w moim pokojuuuu...

          Nie chcą gadać. Ale poszukamm.
          • Gość: rumcAjs [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.05, 08:05
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: bzyku-miku adres IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.05, 10:45
              www.big-boys.com/articles/concreteplane.html
              tutaj jest ten film.

              Pytanie do Wielkiego Cenzora: co, filmów już nie można oglądać?
          • Gość: sceptyk Re: A ja widziałem na Discovery piękną ... IP: *.pl / 217.153.9.* 06.09.05, 10:44
            Rozbicie F-4 o model ściany elektrowni atomowej

            www.big-boys.com/articles/concreteplane.html
            Podpisy na filmie komentarz słowny jest dorobiony:
            How durable are powerplants, then? Heres a new test with an F4 plane. The US
            goverment wanted to see the results of a plane crashing into a nuclear
            powerplant. The plane is fastened to a track to keep it from lifting. It is
            going at 800 km/h. The plane is something something something. It goes up in
            smoke. Only the windtips survive the total destruction. The something that
            should absorb energy did a good job. When nuclear power is considered, no test
            is too drastic.
            • Gość: rumcAjs Właśnie! n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.05, 10:47
          • Gość: sceptyk Re: A ja widziałem na Discovery piękną ... IP: *.pl / 217.153.9.* 06.09.05, 10:50
            TO link do orginalnego filmu z labolatorium gdzie przeprowadzano test:

            www.sandia.gov/news-center/video-gallery/index.html#rocketsled
            Google rzadzi Mooter tez
      • Gość: dyzio o rany nic nie rozumiesz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.05, 07:42
        Co to za "fale" co za bzdura z "luźno ustawionymi płytami sarkofagu"
        i "reaktorem, który wyparował". Jestem fizykiem jądrowym i we Francji oglądałem
        specjalny materiał filmowy (dla pracowników CEA) o katastrofie w Czernobylu.
        Wszystkie uczciwie zebrane dane wskazują, że nie ma znaczącego wzrostu liczby
        zachorowań na raka, zmian genetycznych u ludzi czy zwierząt itd. Fakt, że w
        sarkofagu są dziury, w sumie ok. 30 m2, ale biorąc pod uwagę, że to wielka
        budowla to nie jest takie dziwne. Głównym problemem jest płyta wierzchnia
        reaktora, która zaklinowała się na resztkach konstrukcji i grozi upadkiem.
        Gdyby spadła podniosłaby się chmura kurzu, który zawiera izotopy. Ale trzeba
        pamiętać, że izotopy, które są bardzo aktywne są również krótkożyciowe i w
        dużym stopniu już się wypaliły a te długożyciowe są mało aktywne. Bzdury
        opowiadane przez tzw. "zielonych" (w rzeczywistości pod tym zielonym kolorkiem
        jest mnóstwo solidnej czerwieni) mają głównie na celu wyciągnięcie kasy od
        rządów na swoje prywatne cele; stowarzyszenie "przyjazne miasto" coś ci mówi ?
        Obecnie nie ma innej racjonalnej opcji niż energetyka jądrowa: widzisz, co się
        dzieje z ceną ropy, tzw. źródła odnawialne to drobny margines potrzeb, węgiel
        jest drogi i zatruwa atmosferę (protokoły z Kioto) itd. Energia jądrowa już
        jest dwa razy tańsza od jakiejkolwiek innej; jak Kulczyk chciał przejąć G-8 to
        po to, żeby przesyłać na zachód tani prąd z ruskich elektrowni jądrowych.
        Opinii o elektrowniach jądrowych nie można budować na przykładzie ruskich
        obłędów. Czernobyl to był reaktor grafitowy z dodatnim współczynnikiem
        reaktywności ! Ruscy budowali takie żeby produkować dużo plutonu do bomb
        atomowych. Na świecie nikt przytomny takich reaktorów nie robi tylko
        lekkowodne, które nie wybuchają.
        • Gość: mm. masz racje facet :) IP: *.crowley.pl 06.09.05, 10:16
          a przez ten Czarnobyl nie wybudowano Żarnowca, który by nam teraz zapewniał
          alternatywne źródło energii
        • Gość: Maruti Od przyglupa zielonego IP: *.l4.c2.dsl.pol.co.uk 06.09.05, 12:44
          Drogi dyzio.

          Ja nie bede sie sprzeczal w sprawie elektrowni jadrowych i ich bezpieczenstwa i t d. Nie bede wskazywal na kwestie radonu czy odpadow wydobywczych (bo o odpadach jadrowych to samo przez sie rozumie). Mnie tam energetyka jadrowa nie odstrasza, ani nie zacheca.

          Tym niemniej nie zgodzę się do ekonomicznej analizy, bo najwyrazniej się nie znasz na temacie. Ale rozumiem - fizyk jadrowy nie musi się na ekonomii znac.

          Dobrze:
          a) Nie uwzgledniajac kosztow srodowiskowych, a obecny stan rzeczy: Energia jadrowa jest drozsza od tradycyjnej weglowej (nie mowie o drogim CCC), z ropy naftowej i gazu (te energie pozostaje najtansze, ale mozna uznac, ze to dlatego, ze traktuje się te galezie ulgowo). Energia sloneczna tez jak sie okazuje jest tansza, choc jak bardzo tania zalezy od lokalizacji paneli. Energia wiatru jest na porownywalnym poziomie. Energia jadrowa wychodzi taniej, jeśli nie doszacuje się kosztów dekomisjowania oraz zabezpieczania odpadow (oba koszty rozlozone sa na lata). Z reguly panstwo musi skladac gwarancje i oferowac ulatwienia-ulgi, inaczej energia jadrowa okazuje się za droga. Np. w Anglii, gdzie nie ma moratorium na energię jadrową, firmy prywatne nie chcą zakladac nowych elektrowni bez gwarancji i wsparcia panstwa. Oczywiscie mozesz sie przyczepic, ze to wynik drogich ubezpieczen. Nie wspomne nawet o calkowicie nie zawartym w rachunku ekonomicznym koszcie badań nad energią jadrowa, pokryta w znacznej mierze ze srodkow publicznych. Gdyby inne energie mialy podobne wsparcie to zapewniam, ze bylyby te zrodla energii tanie jak barszcz.
          b) Teraz uwzgledniajac szkody srodowiskowe i wlaczenie ich w rachunek ekonomiczny: W tym rachunek za najbardziej ekonomicznie uzasadnione wychodzą (w tej kolejnosci) - elektrownia wiatrowa, mini- i mikroelektrownie wodne, w zaleznosci od lokalizacji energia slonca (natezenia swiatla), energia jadrowa, pozniej energia konwencjonalna. Najbardziej fakty przemawiaja na korzysc energii swiatla z uwagi na drastyczny rokroczny spadek cen paneli (za 6-7 lat przewiduje się konkurencyjność z energią konwencjonalną) - pod warunkiem implementacji zintegrowanego systemu recyklingu zuzytych paneli.

          Nie uwzglednilem biogaz, energii plywow, geotermii, bo nie mam informacji na temat.

          W sprawie węgla: Slyszalem o Clean Coal Cycle? Slyszales tez zapewne o energii wodorowej. Wiesz tez, ze najefektywniejszym tymczasowo sposobem jest pozyskiwanie tej energii wlasnie z wegla wlasnie z CCC. Natomiast prawdziwa przyszlosci to pustynne elektrownie sloneczne produkujace wodor dla potrzeb samochodow.

          Wiec prosze trzymac sie tego na czym sie pan zna i nie pisać, że energia jadrowa jest tansza i to dwukrotnie.

          Jestem ekologiem, ale nie sprzeciwiam się energii jadrowej. Jedyny powazniejszy zarzut jaki mam wobec niej to nieefektywnosc ekonomiczną i przyzwolenie na rozprzestrzenianie się energetyki jadrowej. Gdyby bylo moratorium na energię jadrową, to mozna by skuteczniej dzialac wobec np. Iranu.

          Natomiast korupcja wsrod ekologow jest taka jak w spoleczenstwie. I choc wielu z nich nie podoba się energia jadrowa to prosze o ich nie deprecjowanie, bo to zazwyczaj ideowi i zaangazowani spolecznie ludzie. 'Przyjazne miasto' mowi mi 'korupcja' i 'a to Polska wlasnie'. Nie mowi mi - a to wszyscy ekolodzy to gnidy. Szacunku dla ludzi... nic dziwnego, ze nie potraficie się dogadać z 'drugą strona' jak traktujecie ich z taka pogarda. Moze jakbyscie potraktowali normalnie, po ludzku to mozna by przynajmniej dojsc do konsensusu, zeby zgadzać się, aby się nie zgadzać. Szczegolnie smieszy mnie wasza upartosc... gdybyscie dla wlasnego dobra zamkneli przestarzaly Temelin... ale wy nie... bedzie chodzic i basta. A w tym wypadku ci durni zieloni maja rzeczywiste podstawy krytykowac tą elektrownię.

          Pod tą wiedzą jest niestety upartosc i stereotypizacja ludzi.
          • pndzelek energia wiatrowa wcale nie jest najtansza 06.09.05, 13:53
            porownywalne ceny produkcji energii wiatrowej z normalna energia wynikaja z
            dotacji do gazdej wyprodukowanej MWh
            budowa wiekszych elektrowni wiatrowych przy ich niedoskonalej wydajnosci by bez
            dotacji w wiekszosci wypadkow byla zupelnie nieuzasadniona ekonomicznie

            a co do Temelina, to wcale on nie jest przestarzaly
            to zupelnie inna elektrownia niz Czarnobyl, spelniajaca wszystkie nowoczesne
            standarty. protesty przeciwko niemu sa zwiazane z tym, ze Austria sobie nie
            zyczy zadnej elektrowni jadrowej w poblizu ich granic, niewaze czy
            przestarzalej czy nowoczesnej.
          • Gość: LESEW Re: Od przyglupa zielonego IP: *.astral.lodz.pl 06.09.05, 19:15
            Przykro mi to pisać, bo napisałeś dużo, włożyłeś wiele pracy w swoją wypowiedź,
            ale niestety podstawy tego co napisałeś są bardzo wątłe-prawie ich nie ma. Wiara
            w energię odnawialną, to niestety na razie pobożne życzenia, choć
            przyznaję-fajnie by było... Właśnie jej koszty są niedoszacowane, a efekty
            uboczne ciągle niedoceniane ciągle niedoceniane. Popracuj rzetelnie nad
            podstawami swoich przekonań!-Powodzenia.
          • adios_pomidory Re: Od przyglupa zielonego 07.09.05, 17:13
            napracowałeś się chłopie i stworzyłeś niestety bełkot będący stekiem pobożnych
            życzeń zielonych.
            pracowałem kiedyś dla firmy eksploatującej elektrownie wiatrowe, więc uwierz na
            słowo - są drastycznie nieopłacalne, koszt wytworzenia 1 jednostki energii jest
            6 razy wyższy od wytworzenia tej samej jednostki metodami tradycyjnymi,
            rekompensowane jest to przez wysokie dotacje i przymus zakupu
            energii "odnawialnej"
            wybacz sam tutaj kręcisz bat na swoje słowa - skądś trzeba wziąść pieniądze na
            finansowanie tych elektrowni - z gospodarki, która funkcjonuje w oparciu o
            normalne elektrownie, dusząc ją w dodatkowy sposób
            nie zapominaj przy tym o dodatkowych kosztach - natury ekologicznej,
            elektrownie wiatrowe to tragedia dla ptaków, które rozbijają się tam masowo
            oraz dla ludzi mieszkających w ich otoczeniu - wysoka emisja szkodliwych dla
            ludzkiego zdrowia infradzwięków
            na bateriach słonecznych znam się raczej słabo, ale z tego co kojarzę, to
            głównym problemem jest nie tyle cena, co skandalicznie niska efektywność
            pracującego ogniwa/ W tej sytuacji nawet spadek kilkukrotny cen nie ma
            najmniejszego znaczenia, gdyż nawet obłożenie całego domu ogniwami nie
            dostarczy energii wystarczającej do pokrycia zapotrzebowania tego domu na prąd.

            co do elektrowni atomowych to pamiętam, że kiedyś czytałem, iż po wybuchu
            Czarnobyla spadło na Polskę mniej cząstek radioaktywnych, niż wydostaje się z
            naszych elektrowni węglowych (węgiel bardzo często zanieczyszczony jest
            substancjami promieniotwórczymi), acz za tę informacjęnie ręczę, mnie jestem
            pewien jej źródła

            co do CCC to ta sama śpiewka - z czegoś trzeba mieć co dokładać, aby to mogło
            funkcjonować, podobnie z wodorem, osobiście wolałbym jeździć samochodem
            elektrycznym ładowanym tanim prądem z elektrowni atomowych, lecz to chyba
            raczej marzenie odległej przyszłości

            Pozdrawiam
            • Gość: kanada6 Re: Od przyglupa zielonego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.05, 15:08
              Ludzie bez psesady .
              Po pierwsze słyszałes o silnikach hybrydowych które zurzwały 1/3 paliwa co te teraz .Technologa jest ale wykupna przaz korporacje sprzdajace rope.
              2.
              > 6 razy wyższy od wytworzenia tej samej jednostki metodami tradycyjnymi,
              > rekompensowane jest to przez wysokie dotacje i przymus zakupu
              > energii "odnawialnej"

              udowodnij mi to bo jakos na mój biedny chłopski rozum sie nie zagdza
              jak cos moze byc drosze jesli nie zurzywa niczego a nawasem a tak nawasem taka eletrowa atomow chaba za tannia to nie jest no chyb ze tak ze słomy

              3.
              Mniej niz 50 ofar smertelnych !!!
              Ja sam widzałe ponad 50 zdjec noworotków z pod czarnobyla .

              Ten raport jest jednym wielkiom kłamstwem .
              Nie osukujmy sie nigdy nie poznamy prawdy .
              Dopuki istnał związek radzecki dobrze było zawyrzac błedy komunistów.
              Prawda bedzie tak jak jest korzystna tal tych którzy trzymają władze.
            • Gość: p. Klasyka jadrowego lobbingu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.06, 16:18
              adios_pomidory napisał:

              > napracowałeś się chłopie i stworzyłeś niestety bełkot będący stekiem
              > pobożnych życzeń zielonych.
              > pracowałem kiedyś dla firmy eksploatującej elektrownie wiatrowe, więc uwierz
              > na słowo - są drastycznie nieopłacalne, koszt wytworzenia 1 jednostki energii
              > jest 6 razy wyższy od wytworzenia tej samej jednostki metodami tradycyjnymi,
              > rekompensowane jest to przez wysokie dotacje i przymus zakupu
              > energii "odnawialnej"
              > wybacz sam tutaj kręcisz bat na swoje słowa - skądś trzeba wziąść pieniądze
              na
              > finansowanie tych elektrowni - z gospodarki, która funkcjonuje w oparciu o
              > normalne elektrownie, dusząc ją w dodatkowy sposób
              > nie zapominaj przy tym o dodatkowych kosztach - natury ekologicznej,
              > elektrownie wiatrowe to tragedia dla ptaków, które rozbijają się tam masowo
              > oraz dla ludzi mieszkających w ich otoczeniu - wysoka emisja szkodliwych dla
              > ludzkiego zdrowia infradzwięków
              > na bateriach słonecznych znam się raczej słabo, ale z tego co kojarzę, to
              > głównym problemem jest nie tyle cena, co skandalicznie niska efektywność
              > pracującego ogniwa/ W tej sytuacji nawet spadek kilkukrotny cen nie ma
              > najmniejszego znaczenia, gdyż nawet obłożenie całego domu ogniwami nie
              > dostarczy energii wystarczającej do pokrycia zapotrzebowania tego domu na
              > prąd.

              Bzdura taka ze nawet jadrowi lobbysci do czegos
              podobnego bali by sie przyznac
              ;o)

              >
              > co do elektrowni atomowych to pamiętam, że kiedyś czytałem, iż po wybuchu
              > Czarnobyla spadło na Polskę mniej cząstek radioaktywnych, niż wydostaje się z
              > naszych elektrowni węglowych (węgiel bardzo często zanieczyszczony jest
              > substancjami promieniotwórczymi), acz za tę informacjęnie ręczę, mnie jestem
              > pewien jej źródła
              >
              > co do CCC to ta sama śpiewka - z czegoś trzeba mieć co dokładać, aby to mogło
              > funkcjonować, podobnie z wodorem, osobiście wolałbym jeździć samochodem
              > elektrycznym ładowanym tanim prądem z elektrowni atomowych, lecz to chyba
              > raczej marzenie odległej przyszłości

              Klamstwo na klamstwie.
              Nic dodac nic ujac.


      • kropekuk Pasuje, pasuje...Coraz wiecej dzieci to ofiary 06.09.05, 14:12
        ALKOHOLIZMU obojga rodzicow.
      • Gość: zainteresowany Re: Coś tu nie pasuje. IP: *.matrix.pl / *.matrix.pl 07.09.05, 10:11
        Od poczatku byla dzika kampania majaca na celu wyciagniecie kasy od podatnikow i
        organizacji miedzynarodowych. Ukraina a zwlaszcza Bialorus placi gigantyczne
        renty - moze sa niewysokie, ale dla dzisiatków tysiecy ludzi. To jedna strona
        ktorej zalezy na pokazaniu tragedii jao strasznej i kosztownej. Druga siła to
        "ekolodzy", przeciwnicy energii atomowej, lobby paliw kopalnych i energetyki
        konwencjonalnej. Wylaczyc w jakims kraju 25% energetyki to jest gratka.. i biznes.
        Teraz zaczyna sie to odkłamywac.. Piszesz o wadach genetycznych i powolujesz sie
        na telewizje. Ale tak naprawde nie znasz badan, nie znasz statystyk. Ja rowniez
        nie.. obserwuje tylko dyskurs tych co lobbuja przeciwko energii atomowej i tych
        co wiedza, ze predzej czy pozniej paliwa kopalne sie skoncza. Slucham wszystkich
        argumentow i niestety widze ze nie lekko.. wcale racja nie jest po jednej tylko
        stronie. Medal zawsze ma dwie strony.. nawet jesli urzeknie nas uroda awersu i
        nie przyjmujemy do widomosci tego, ze na rewersie jest tez pieknie.
      • Gość: Brzydziu Re: Coś tu nie pasuje. IP: *.retsat1.com.pl / *.retsat1.com.pl 05.10.05, 14:02
        jezeli opierasz siętylko na filmie na Discovery, to niewiele... po pierwsze
        płyty sarkofagu nie są tak luźno poustawiane, jak piszesz... są miejsca, gdzie
        dziury są faktycznie duże, ale nie jest aż tak źle, jak Ci się wydaje... cały
        reaktor nie mógł wyparować do atmosfery.. źle odczytałeś to, co tam mówili...
        t:0 też oglądałem ten film i nic takiego tam nie mówili :) poza tym mówisz o 2
        falach, jakie przeszły przez polske... owszem... do dzisiaj w niektórych
        rejonach naszego kraju na przyklad w grzybach znajduje się zwiększoną dawkę
        promieniotwórczych pierwiastków i to własnie w wyniku Czarnobyla... ale dla
        porównania... przeciętny palacz w ciągu roku przyjmuje weikszą dawke
        promieniowania z powodu wdychania dymu tytoniowego niż to, co przyjął po
        Czarnobylu... oczywiście nie chce powiedzieć, że sprawa jest bagatelna!! ale
        nie wygląda to wszystko aż tak czarno, jak Ci się wydaje :)
        pozdrawiam
      • Gość: franek Re: Coś tu nie pasuje. IP: *.retsat1.com.pl / *.retsat1.com.pl 05.10.05, 14:07
        :/
    • at_work Mam nadzieję. 05.09.05, 21:28
      • at_work [...] 05.09.05, 21:40
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: ma-ja niektórzy zmarli dopiero w zeszłym roku... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 22:17
      No proszę - tak długo czekali, aby można było stwierdzić w 'raporcie', że to z
      powodu napromieniowania!
    • Gość: mniejwiecej wybuch atomowy nie jest grozny... IP: *.chello.pl 05.09.05, 22:22
      sprawdzily to armie usa i zsrr puszczajac swoich ludzi po napromieniowanym polu
      po swiezym wybuchu... widzialem bardzo ciekawe filmy propagandowe na ten
      temat... wogoole po co ludzie tak sie bali zimnej wojny? przeciez propaganda
      podobnie jak dzis ich uswiadamiala:P
    • Gość: MadChomik Czarnobyl był groźny IP: 80.53.170.* 05.09.05, 22:36
      Sam miałem powikłania po przejściu trującej chmurki. Włókniak Młodzieńczy Nosogardzieli się zwał. Na szczęście nie był rakiem, więc udało się go unieszkodliwić, ale ówczesnym władzom pręt w 4 litery do samgo końca, aż po rękojeść za tuszowanie sprawy!!! Meczyłem się prawie 8 lat zanim wyzdrowiałem... Kto mi to odda???
      • Gość: Lena Gadasz bzdury! IP: *.toya.net.pl 05.09.05, 23:22
        Tak jak te tysiące biednych ludzi ze wschodu przypisujesz sobie chorobę "radioaktywnej chmurce", nie mając ku temu żadnych dowodów. Zapewniam cię że przed awarią w Czarnobylu w naszym kraju ludzie również chorowali na ciężkie choroby typu rak i na nie nierzadko umierali. Według statystyk po przejściu chmury odsetek ludzi chorujących na choroby typu rak i tarczyca nie wzrósł. Wzrasta natomiast przez ostatnie dziesięciolecia, głównie wskutek zanieczyszczenia środowiska: smog, spaliny, hałas, a także stres, swoboda obyczajów (papierosy i alkohol biorą coraz młodzi ludzie).
        • Gość: bela Re: Gadasz bzdury! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 23:43
          rozejrzyj sie wokolo ,niema rodziny aby kilka osob w niej nie umarlo na
          nowotwory.Do wybuchu w Czarnobylu w rodzinie moich i meza rodzicow jedna osoba
          zmarla na nowotwor.Po wybuchu do chwili obecnej w tych rodzinach zmarlo juz 9
          osob na nowotwory /w tym moj maz /.Wiekszosc to ludzie mlodzi i w srednim wieku.
          • Gość: helios juz przestan uzywac takiej argumentacji IP: *.infinity.net.pl 06.09.05, 00:05
            beznadzieja...
          • amarand Re: Gadasz bzdury! 06.09.05, 10:18
            No własnie. Kto chce to zachorowania na nowotwory przypisze Czernobylowi.
            Zapominamy jednak o totalnej chemizacji żywnoći i życia ogólnie. Do wszystkiego
            dodawane są konserwanty i coraz mniej produktów naturalnych. COraz więcej
            zanieczyszczeń. Tego już nikt nie widzi, bo po co. Wszystkiemu przecież winny
            jest tem głupi wybuch. Ludzie przez Czernobyl mam małe zarobki i nie wiedzie mi
            się z kobietami... bzura nie ;-)
          • bonobo44 nie ma rodziny aby kilka osob w niej nie umarlo 06.09.05, 13:06
            na nowotwory po Czarnobylu

            Gość portalu: bela napisał(a):

            > niema rodziny aby kilka osob w niej nie umarlo na
            > nowotwory.Do wybuchu w Czarnobylu


            zgadza sie, moje dzieci nigdy nie odwiedziały się, co oznacza słowo babcia
            (obie Mamy zmarły w kilka lat po Czarnobylu wlasnie na raka
            obie były mniej więcej w moim wieku :(

            przez długie lata jednak odwiedzaliśmy prababcie mające więcej szczęścia,
            bo mieszkające na pn.-zach. kraju (obie rodziny są długowieczne i bez
            odnotowanych wcześniej przypadków tej choroby)

            --
            "Dwudzieste pierwsze stulecie nie bedzie wiekiem lotow kosmicznych, lecz
            wiekiem energii slonecznej" - Wernher von Braun
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12172&w=25057657&v=2&s=0
            • bonobo44 aha !!! 06.09.05, 13:12
              ku mojemu zdumieniu, lekarz w klinice ontologii wystawił świadectwo zgonu mojej
              Mamy wskazujące na niewydolność układu krążenia jako przyczynę zgonu...
              mogę tylko domniemywać, że była to wówczas dość powszechna praktyka :(

          • Gość: Brzydziu Re: Gadasz bzdury! IP: *.retsat1.com.pl / *.retsat1.com.pl 05.10.05, 14:03
            nie znaczy to, że to wszystko wina Czarnobyla!!!!!!!!!!!!!! bo takie podejście
            to już paranoja... :/
        • Gość: Janusz Re: Gadasz bzdury! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 23:43
          Bzdury wypisujesz. A guzy na mojej tarczycy to od głośnego słuchania radia?
          Jakoś za bardzo zbiegło się to w czasie. Załatwili nas i to wszystko.
          • Gość: ogon Re: Gadasz bzdury! IP: *.kom / *.kom-net.pl 06.09.05, 07:40
            ale pieprzysz...
        • Gość: Bartekpawel Re: Gadasz bzdury! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.05, 09:33
          Według statystyk ?
          Kiedy wychdzisz z psem na spacer macie statystycznie po trzy łapy !

          Polecam książkę "Krzyk Czarnobyla".
      • Gość: ALF Re: MadChomik IP: *.ztpnet.pl 06.09.05, 00:57
        nie tylko ty,2 miliony ludzi w Polsce mialo z tego powodu kaszel, katar i
        rozwolnienie.Staraj sie o odszkodowanie
    • Gość: Gpear Re: Czarnobyl mniej groźny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 23:03
      Ten raport napisali BARDZO postronni obserwatorzy. Ja mieszkam na poludniu
      Polski, gdzie wcale nie przeszla glowna fala z radioaktywnym pylem, a na wiosne
      roku nastepnego WSZYSTKIE - 100% krzewow iglastych u mnie w ogrodzie, u sasiadow
      i znajomych dostalo rozdwojenia stozka wzrostu. Na iglakach najlatwiej to
      zauwazyc, bo maja najczesciej jeden centralnie umieszczony stozek wzrostu, ale
      problem dotyczyl rowniez wielu gatunkow innych roslin. Sam widzialem na lakach
      "dwupietrowe" kwiaty (z kwiatka wyrastal nastepny kwiat), czyli tak jakby
      czlowiekowi na glowie wyrosl drugi czlowiek ;-).
      Skoro takie objawy mialy rosliny, to zapewne czesc tej "dobroci" z Czarnobyla
      osiadla na nas i nie wiadomo, bo tego stwierdzic sie nie da, czy ta lub inna
      choroba (czytaj nowotwor) nekajaca nas lub bliskich nie jest skutkiem Daru z
      Kraju Rad...
      • Gość: Lena Re: Czarnobyl mniej groźny IP: *.toya.net.pl 05.09.05, 23:20
        Studiowałam biologię i botanikę i zapewniam cię, że takie anomalie wśród roślin nie powstają wskutek promieniowania, tylko są naturalnym zjawiskiem, które istniało na Ziemi zanim powstały reaktory atomowe, a co więcej, zanim pojawił się człowiek i dinozaury. Proponuję mniej oglądać Discovery, Nie do wiary i Strefę 11 czy jak tam się to nazywa.
        • Gość: Gpear Re: Czarnobyl mniej groźny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.05, 00:24
          > Studiowałam biologię i botanikę i zapewniam cię, że takie anomalie wśród roślin
          > nie powstają wskutek promieniowania, tylko są naturalnym zjawiskiem, które
          istnialo na Ziemi (...)

          A i owszem istnialy i beda istniec, ale jak wytlumaczyc fakt, ze w jednym roku
          (akurat po Czarnobylu - byc moze przypadek), takiej anomalii uleglo 100% iglakow
          (w moim ogrodzie bylo to ponad 150 tui (mam długi zywoplot) i ok 30 innych
          krzewow ??




          • Gość: ogon Re: Czarnobyl mniej groźny IP: *.kom / *.kom-net.pl 06.09.05, 07:42
            nie trzeba było tak dużo nawozu stosować. pewnieś w panice podlewał, oblewał,
            zalewał itd różnymi świństwami żeby ochronić przed radioaktywną chmurą i sam żeś
            więcej krzywdy narobił niż ta chmura.
          • Gość: Lesew Re: Czarnobyl mniej groźny IP: *.astral.lodz.pl 06.09.05, 19:27
            A sprawdziłeś czym (na przykład) nawoziłeś wtedy swój ogródek? To tylko przykład
            niezbędnej dociekliwości...To, że przyczyna jakiegoś dziwnego zjawiska jest
            nieznana, to jeszcze nie dowód, że tą przyczyną jest to co Ty chciałbyś żeby było!
    • Gość: kaszub tak zawsze jest z ekologami, chodzi o kase IP: *.infinity.net.pl 06.09.05, 00:02
      ekologia dzisiaj to najlepszy biznes. przecież nie można sprzeciwić się
      ekologowi, gdy ten mówi o szkodliwości jakiejś technologii dla środowiska. od
      razu jesteś mordercą małych foczek lub głównym niszczycielem lasów amazonii.
      a tak na prawde to krytyka organizacji ekologicznych jest mało konstruktywna, a
      nieraz wręcz idiotyczna. nie mam na myśli tego aby nie dbać o środowisko. jestem
      przekonania, że nieraz trzeba wybierać po prostu mniejsze zło, bądź mniejsze
      ryzyko. tak jest w przypadku wyboru źródła energii elektrycznej na najbliższe
      dziesięciolecia. ekolodzy wcale nie okupują tras przejazdu pociągów z ładunkami
      dla elektrowni atomowych, ponieważ energetyka jądrowa jest szkodliwa, bądź
      niebezpieczna. trzeba jasno powiedzieć, że tu chodzi o kase -organizacje
      ekologiczne mają płacone za odblokowanie trasy. a z ich z argumentacji wynika,
      że proces spalania milionów ton węgla i ropy nie jest żródłem zanieczyszczeń, a
      przynajmniej mniejszym niż reakcja termiczna rdzenia jądrowego. na szczęscie dla
      nich zdarzył się Czarnobyl...
      jeśli ktoś działa w branżźy chłodniczej doskonale także wie, jak absurdalne są
      zakazy i nakazy związane ze stosowaniem niby-ekologicznych czynników chłodniczych.
      jestem jak najbardziej za dbaniem o środowisko, ale zalecam przyjrzeć się pracy
      organizaji ekologicznych i nie wierzyć w każde ich słowo, bo oni oprócz
      'ratowania' środowiska maja swój własny cel.
      pozdrawiam trzeźwo myślących!
    • gwozdziu2 Re: Czarnobyl mniej groźny 06.09.05, 00:13
      Przede wszystkim chodziło o to, aby uzyskać wysoką i długoterminową pomoc
      zachodu "przy usuwaniu skutków katastrofy". Wzrost liczby zachorowań należy z
      kolei łączyć z tym, że po prostu wcześniej w ogóle nie robiono na tych terenach
      takich badań...
      • Gość: joka Re: Czarnobyl mniej groźny IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 06.09.05, 01:08
        U mnie i mojego ojca ,po czarnobylu ujawnila sie luszczyca.
        Jest to rowniez choroba genetyczna .
        Moja kolezanka.urodziala dziecko z rozszczepieniem podniebienia,a kolejna
        dostala guzkow na tarczycy.

        I do kogo na skarge???????????????
        • Gość: ogon Re: Czarnobyl mniej groźny IP: *.kom / *.kom-net.pl 06.09.05, 07:44
          do Teletomboli i złożyć skargę na zły los!
    • Gość: budowlaniec Re: Czarnobyl mniej groźny IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.09.05, 00:22
      Dlatego Czarnobyl nazwano "największym blefem XX wieku" Mieliśmy niedaleko
      Czernobyla budowę gdzie pracowało ok.50 naszych pracowników i po tylu latach
      nie ma sygnałów, aby ktoś zachorował na chorobę popromienną.
      • Gość: Bartekpawel Re: Czarnobyl mniej groźny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.05, 09:37
        No to może masz złe sygnały, bo ja słyszałem o takich przypadkach.
    • persistens Re: Czarnobyl mniej groźny 06.09.05, 00:36
      O raku tarczycy:

      (...)"Szacuje się, że w wyniku katastrofy na tę chorobę zapadło około czterech
      tysięcy osób; 99 procent z nich wyleczono."

      1% smiertelnosci to grubo ponizej bledu statystycznego. Zwlaszcza, jesli
      uwzglednic poziom opieki medycznej w bylych republikach ZSRR... Jakies rekordy
      swiatowe...

      I cudow ciag dalszy:

      (...)"Ogółem do dzisiejszego dnia w wyniku choroby popromiennej i raka zmarło
      mniej niż 50 osób."

      Dobitnie swiadczy, ze ktos, kto to pisal ma naprawde duze poczucie humoru.
    • Gość: Drusek Re: Czarnobyl mniej groźny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.05, 00:37
      Juz ponad 5 lat temu mówiono że czarnobyl nie był tak grożny...

      eduseek.interklasa.pl/edukurier/index.php?ekid=116 (pierwsza lepsza
      strona o tym)
      • ouimet Re: Czarnobyl mniej groźny 06.09.05, 00:54
        owszem,mowiono nawet o tym w ....trzy dni pozniej,kiedy skonczyly sie kolejki
        towarzyszy do polykania jodu...
        Polykali owi jeszcze pozniej,ale nikt im nie wyjasnil,ze tylko sobie szkodza.

        nawiazujac do tytulu:
        dla kogo mniej grozny?
        Dla Tych juz umierajacych /tarczyca,rak-w roznych wydaniach/czy dla
        nowonarodzonych?Jezeli tychze Rodzice nie byli zaszczyceni "pylkiem"...
        • Gość: ack PRZECIEZ TO WIADOMO OD DAWNA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.05, 01:06
          O prawdziwej liczbie ofiar (malo) i glownej przyczynie problemow (wysiedlenia bez zadnych informacji i pomocy) uczono juz od dawna na studiach technicznych, np. na fizyce.

          Ukrainie chodzilo glownie o wyciagniecie pieniedzy, wiec rozdmuchiwala katastrofe. Bardzo zasluzyli sie w tym dziennikarze szukajacy swiecacych ludzi i dwuglowych zwierzatek zamiast rzetelnie pisac co sie dzieje - tu widac braki w wyksztalceniu techniczno-fizycznym wiekszosci dziennikarzy. W wielu miejscach na swiecie promieniowanie naturalne jest znacznie wyzsze niz Czernobylu i ludzie zyja dobrze (podloza ze skal granitowych, czesc Indii, czesc Szwecji).

          • pndzelek Wiadomo, ale to nie pomoze. 06.09.05, 02:18
            Dla czesci ludzi Czernobyl zawsze sie bedzie wiazal z dziesiatkami tysiecy
            ofiar, milionami chorych na raka i czteroglowymi cieletami. Najwiecej winy tu
            ponosza dziennikarze, ktorzy z braku lepszych tematow podsycali paranoie.
            No i oczywiscie srodowisko ekologow, ktorym nie przeszkadzaja tysiace fabryk,
            hut czy elektrowni weglowych bedzie podsycac niewiedze w ludziach.
            A kazdy kto chcial wiedziec jak jest i bylo na prawde, te rewelacje z raportu
            zna juz od dawna.
    • Gość: Jonek Re: Czarnobyl mniej groźny IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 06.09.05, 01:20
      Kiedy wybuchł czrnobyl, moja żona była w ciąży. Spanikowałem, chciałem ją
      gdzieś wywieżć, ale wpierw zadzwoniłem po poradę do znajomego naukowca -
      fizyka. Powiedział mi, że cały czas monitorują skażenie i mogę spokojnie iść
      spać i przestać sobie zawracać głowę. Radioaktywnośc na terenie Polski wzrosła
      bardzo nieznacznie, a istnieją na świecie zaludnione obszary, gdzie stały
      poziom radioaktywności jest dużo większy (m.in. w USA).
      Kiedy zwróciłem mu uwagę, że nie może mieć racji, bo przecież lekarze zalecają
      picie płynu Lugola (a przede wszystkim sami z pielęgniarkami pili go jako
      pierwsi), uzyskałem krótką odpowiedź, że przecież wszystkim wiadomo, iż
      większość lekarzy to kretyni, więc czego można po nich oczekiwać, a nawet tych
      kilku inteligentnych nic nie wie o promieniowaniu.
      I żebym sam czasem nie pił płynu Lugola, bo to może być najbardziej szkodliwy
      aspekt Carnobyla.

      Po kilku latach przeczytałem raport w "Timie", potwierdzający wszystkie myśli
      mojego znajomego. A kilka lat temu był wywiad z człowiekiem (lekarską szychą),
      który był włąśnie tą osobą, która zaleciła podawanie dzieciom płynu lugola.
      Stwierdził on, że mając dzisiejszą wiedzę nie powtórzyłby tego zalecenia.

      Acha, mój znajomy powiedział jeszcze: Przy tych dawkach chemi, które serwują
      nam na co dzień nasi rolnicy i nasz przemysł, to cały ten Czarnobyl nie jest w
      ogóle wart wzmianki.
      • Gość: Andrzej [...] IP: *.ny325.east.verizon.net 06.09.05, 04:26
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: wasz idol Re: Czarnobyl mniej groźny O czym palanty pier.li IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.05, 07:46
          Jaaaasne,nie ma powodu do paniki,rodzą się przecież zwierzęta,które mają dwie
          głowy a nie trzy.A w nocy świecą zaledwie słabym światłem.
    • Gość: RuF Re: Czarnobyl mniej groźny IP: *.hands.com.pl / *.hands.com.pl 06.09.05, 08:48
      Mniej? Ja mam lepszy nagłówek - Czarnobyl bardziej groźny niż w dniu wybuchu ...

      2lata po wybuchu w Czrnobulu na zajęciach z PO dostaliśmy fiolki wykrywające
      promieniowanie. Mieliśmy je wyłożyć na swoich balkonach na jedną noc. Z 36
      wydanych fiolek wróciło 20 wskazujących przekroczenie wszystkich norm. Dziś
      dwudziestoparoletnia koleżanka walczy z rakiem. Kolega, świeżo upieczony lekarz
      zmarł na raka. Wywiad w rodzinie nie wykazał żadnych wcześniejszych zachorowań
      na raka.
      Może czas i w Polsce ujawnić, wydaje mi się, że istniejące, acz utajnione
      raporty o rzeczywistym skażeniu pyłami promieniotwórczymi - szczególnie w
      regionie Pomorza i Warmii.
      • Gość: Lesew Re: Czarnobyl mniej groźny IP: *.astral.lodz.pl 06.09.05, 19:48
        Skoro to było 2 lata później, to co to miało wspólnego z Czarnobylem???

        Zaproponuję Ci lepsze doświadczenie: Jeżeli dysponujesz, lub masz dojście przez
        znajomych do kolorowego telewizora m-ki Rubin- (wtedy takich było dużo, ale może
        są gdzieś jeszcze dzisiaj), to włącz go, a przed ekranem połóż papier
        fotograficzny w zamkniętym pudełku, lub licznik Geigera Muellera(jeśli możesz),
        albo postaw naładowany elektroskop(pożyczony z pracowni szkolnej, ewentualnie
        własnej roboty(b. proste!)), ewentualnie postaraj się o taką samą fiolkę jak
        wtedy.-Jak myslisz-Co zobaczysz?

        Nawiasem, nie sprawdzałem jak to jest z współczesnymi telewizorami-wolę nie
        wiedzieć, a poza tym nie oglądam z bliska!
    • Gość: aga Re: Czarnobyl mniej groźny IP: *.siec.idealan.pl 06.09.05, 09:08
      Proponuje lekture "Krzyk Czarnobyla"....
      • Gość: Andy Re: Czarnobyl mniej groźny IP: *.netcontrol.pl 06.09.05, 09:49
        Ciekawe co to za fiolki wykrywajace promieniowanie??? Jakis nowy wynalazek pana
        od p.o.?
        A z innej strony: Kiedys bylem na wykladzie jednego z Rosjan, ktory m.in.
        pracowal przy akcji ratunkowej w Czernobylu. Rzeczywiscie kilkanascie lat po
        wybuchu juz kilkunastu jego kolegow nie zylo. Jeden z nich zginal w wypadku
        samochodowym, inny mial zawal serca. W oficjalnych statystykach figuruja jako
        ofiary napromieniowania w czasie akcji ratunkowej....
    • Gość: zyzio1949 Re: Czarnobyl mniej groźny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.05, 10:09
      Czy wszyscy już zapomnieli o ewakuowanych z Czarnobyla, którzy utonęli na
      statku staranowanym przez okręt wojenny? Ci to umarli śmiercią naturalną nie
      zwiazaną z wybuchem w Czarnobylu ;)
      • Gość: NEMO Czarnobyl mniej groźny IP: 5.6.2R1D* / *.saix.net 06.09.05, 10:45
        Przeciez ten artykul nie twierdzi, ze nie ma zadnego zagrozenia. Nie znamy
        calego tekstu raportu a jedynie wybrane cytaty. Przytoczone liczby ( od 4 tys
        do 600 tys ) jednak cos mowie.
        Nauka, przy wspanialych osiagnieciach, caly czas boryka sie z granicami
        poznania.


        Pozdrawiam
    • losiu4 Re: Czarnobyl mniej groźny 06.09.05, 10:48
      no, tak jakbym sie nie zdziwił. To samo twierdziłem lat temu ładnych parę.
      Szkoda tylko, że nawiedzeni ekolodzy i lekarze nadal hołdują teorii liniowej
      zależności wpływu promieniowania na zdrowie. Co oczywista nie znaczy, ze cieszę
      sie z każdej katastrofy elektrowni jądrowej.

      Pozdrawiam

      Losiu
    • ewkola Re: Czarnobyl mniej groźny 06.09.05, 10:48
      Nikt zdrowo myslacy, w to nie uwierzy.To czyje dzieci (to juz nastepne pokolenia) lecza rozne organizacje np. zona Bono z U2?
      • kapitan.kirk Re: Czarnobyl mniej groźny 06.09.05, 10:57
        Leczą najprawdopodobnie dzieci chore na różne choroby. I chwała im za to, bo
        opieka medyczna na Białorusi i Ukrainie jest jaka jest...
    • kapitan.kirk Nareszcie ktoś z sensem pisze 06.09.05, 10:51
      A jeszcze sprzed paru lat, na kilkunastą rocznicę katastrofy, pamiętam gorące
      reportaże w "Rzeczpospolitej" ze "strefy", w których dziennikarka opisywała jak
      to po przekroczeniu granicy skażonego obszaru odczuwała "dziwne mrowienie w
      kościach" i pieczenie skóry od promieniowania :-DDD
    • testbest Wzrost zachoworalności na tarczycę w POLSCE 06.09.05, 10:57
      Ja byłam wtedy w wieku dojrzewania i niestety mam chorą tarczycę, owszem rak
      tarczycy jest szczęśliwie uleczalny w 99% ale nikt nie ukrywa, ze to Czarnobył
      spowodował te problemy.
      W trakcie pierwszej operacji na sali leżało 12 osób 9 to młode osoby w podobnym
      do mnie wieku. Nikt nie poda prawdziwych danych bo musieliby nam wypłacić
      odszkodowanie.
      Ludzie nie umierają na ta chorobę bo jak napisałam wycięcie tarczycy zazwyczaj
      chroni przed śmiercią. Ale jeżeli jesteś młodą 30 letnią kobietą zbadaj sobie
      tarczycę dobrze radzę.
      • bonobo44 >>>>>>> WOŁANIE O RATUNEK !!! << 07.12.05, 13:07


        "28-letnia kobieta w śpiączce nie ma za co żyć

        Agnieszka Czajkowska 06-12-2005, ostatnia aktualizacja 07-12-2005 11:21

        Młoda wrocławianka od trzech lat leży w śpiączce z powodu zaniedbania lekarzy.
        Matka nie ma ją już za co utrzymać, a przyznanie kobiecie renty uniemożliwiają
        niekończące się procedury prawne

        We wrześniu 2002 r. 28-letnia Edyta Terka przeszła operację tarczycy. Zabieg
        był udany, ale pojawiły się powikłania. Gdy w noc po operacji dziewczyna dusiła
        się, dyżurny chirurg zlecił podanie jej środków uspokajających. Rano Edyta
        ostatkiem sił napisała do matki SMS-a z prośbą o ratunek. Kiedy kobieta dotarła
        do szpitala, jej córka straciła przytomność, serce przestało pracować, co
        nieodwracalnie uszkodziło mózg. Edyta rok spędziła w szpitalu. Dzień i nocy
        czuwała przy niej matka. Po roku zabrała córkę do domu. Mieszkają w jednym
        pokoju. Drugi zajmuje siostra Edyty z synkiem.

        - Dotąd nie prosiłam o pomoc, ale już nie mam za co córki utrzymać. Po tej
        tragedii musiałam zrezygnować z pracy. Zadłużyłam się u rodziny i znajomych.
        Wcześniej wydałam wszystko, co zarobiłam za granicą - opowiada Wiesława Terka,
        matka Edyty. Kilkakrotnie prosiła o pomoc fundację Jolanty Kwaśniewskiej, ale
        odpisano jej, że wspierają tylko dzieci. - Córka jest już na taką pomoc za
        stara - tłumaczy.

        Utrzymanie Edyty pochłania ponad 3 tys. zł miesięcznie. Pani Wiesława zapewnia
        jej odpowiednią dietę (soki, actimele, chude mięso, jogurty), lekarstwa, maści
        przeciwodleżynowe, kremy, opatrunki, cewniki, sondy i strzykawki do karmienia
        oraz pampersy. NFZ refunduje tylko niektóre potrzebne rzeczy. - Na samo pranie
        pościeli, którą trzeba ciągle zmieniać, idą tony proszku - tłumaczy zrozpaczona
        matka.

        Na utrzymanie Edyty ma jedynie 144 zł zasiłku pielęgnacyjnego. Dla siebie ma
        420 zł świadczenia pielęgnacyjnego, bo 24 godziny na dobę opiekuje się
        niepełnosprawną córką. W ubiegłym roku zgłosił się do niej doradca
        ubezpieczeniowy, który pomógł wywalczyć dla Edyty 100 tys. zł od szpitala. Ale
        automatycznie dziewczyna straciła prawo do zasiłku stałego z pomocy
        społecznej. - Jest uzależniony od dochodu w rodzinie. Kiedy jego kwota
        przekracza 316 zł, świadczenie się nie należy. A zadośćuczynienie też jest
        dochodem - tłumaczy Elżbieta Norberciak, kierowniczka zespołu terenowej pracy
        socjalnej nr 5.

        Matka Edyty zapewnia, że pieniądze wydała uczciwie. Spłaciła długi,
        wyremontowała mieszkanie (wcześniej nie było w nim toalety), sprowadziła z
        Niemiec leki dla Edyty (jedna seria zastrzyków stymulujących pracę mózgu
        kosztuje 1000 euro). - To nie są kuracje refundowane przez NFZ - tłumaczy. - Na
        wszystko mam faktury. Robię, co mogę, żeby ratować dziecko.

        Jedyna szansa dla Edyty to tzw. renta odszkodowawcza. Ale żeby się o nią
        starać, sąd musi skazać lekarzy, którzy przyczynili się do jej stanu.
        Prokuratura aż trzy lata badała sprawę. W Sądzie Rejonowym proces odraczano już
        dwukrotnie.

        - Proces może się ciągnąć latami. Oskarżeni nie przyznają się do winy. Ich
        obrońcy występują z nowymi wnioskami dowodowymi. To jeszcze potrwa - ocenia
        mecenas Andrzej Strumpf, pełnomocnik Edyty Terki. - Ale gdy tylko zostanie
        uznana wina lekarzy, wystąpimy o odszkodowanie i rentę - zapewnia.

        - Nie zależy mi na tym, żeby ci lekarze dostali wysoką karę. Chcę tylko, żeby
        moja córka miała zapewniony byt - tłumaczy Wiesława Terka.

        Edyta ma też szansę na rentę z ZUS-u z tytułu niezdolności do pracy. Zależy to
        jednak od tego, czy wypracowała odpowiednią liczbę lat. - Na pewno sprawdzimy,
        czy tak jest - obiecuje Iwona Kowalska, rzeczniczka ZUS-u.

        Dziećmi Edyty opiekuje się ojciec z dziadkami. Co rusz pytają, kiedy mamusia
        się obudzi. Opiekujący się nią neurolog uważa, że nastąpiła poprawa stanu jej
        zdrowia. Samodzielnie oddycha, reaguje na hałas i ostre światło. Wracają
        niektóre odruchy.

        - Dlatego nie mogę tak po prostu oddać jej do zakładu - mówi Wiesława Terka. "
        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3052296.html

        1%

        8(44
    • dr_evil Re: Czarnobyl mniej groźny 06.09.05, 10:59
      to jużopd dawna wiadomo do do Prypecia można wjechać (niestety za kilkadziesiąt
      dolarów) i zobaczyć to opuszczone miasto. Polecam również zerknąć tu
      tinyurl.com/dz8zy i oddać głos. Sękju
    • Gość: Maruti Re: Czarnobyl mniej groźny IP: *.l4.c2.dsl.pol.co.uk 06.09.05, 12:04
      Jest parę niescislosci. W raporcie jest mowa o 50 zgonach z choroby popromiennej i 9 na raka u dzieci. Czyli 59 zgonow.

      Natomiast 4000 to w duzej mierze liczba 'statystyczna'. Czesc tych smierci juz nastapila, inne jeszcze nie. Jest to statystycznie istotna roznica miedzy

      Nie rozumiem: Po co pomniejszac rzeczywiste wyniki badania, ktore i tak są na szczescie duzo mniejsze niz się spodziewano.

      Warto tez mimo wszystko zauwazyc, ze oswiadczenie jest konsensusem, z ktorym nie wszyscy naukowcy sie zgadzaja. Mniej lub wiecej się zgadzaja na tą liczbe.
      • Gość: Maruti Re: Czarnobyl mniej groźny IP: *.l4.c2.dsl.pol.co.uk 06.09.05, 12:18
        Natomiast 4000 to w duzej mierze liczba 'statystyczna'. Czesc tych smierci juz
        nastapila, inne jeszcze nie. Jest to statystycznie istotna roznica miedzy przecietna zachorowalnoscia na raka, a odchylen od normy. Czyli czesc tych smierci juz nastapilo, tylko ciezko kazdą pojedyncza smierc bezsprzecznie przypisac do jednego wydarzenia.

        Co do konsensusu: Jest niewatpliwie bardzo wazny, ale wspominano, ze ostateczną wiedzę naukowcy powinni mieć za jakies 20-25 lat, jak zakonczy sie Projekt Czernobyl.
      • Gość: Maruti Re: Czarnobyl mniej groźny IP: *.l4.c2.dsl.pol.co.uk 06.09.05, 12:49
        A swoją drogą, żeby zobaczyc, ze konsensusnie byl pelny to polecam np.
        news.bbc.co.uk/1/hi/world/europe/4028729.stm
        Jeszcze badania z zeszlego roku.
      • Gość: Maruti Re: Czarnobyl mniej groźny IP: *.l4.c2.dsl.pol.co.uk 06.09.05, 12:54
        W nadziei, ze Gazeta Wyborcza i jej dziennikarze nauczą się kiedys angielskiego zapodaje fragment wyników raportu:
        "The total number of deaths already attributable to Chernobyl or expected in the future over the lifetime of emergency workers and local residents in the most contaminated areas is estimated to be about 4,000. This includes some 50 emergency workers who died of acute radiation syndrome and nine children who died of thyroid cancer, and an estimated total of 3,940 deaths from radiation-induced cancer and leukemia among the 200,000 emergency workers from 1986-1987, 116,000 evacuees and 270,000 residents of the most contaminated areas (total about 600,000)."
    • p.o.box.77 Re: Czarnobyl mniej groźny 06.09.05, 12:06
      mędrcy mówia, tylko nie wielu ich słucha. liczba nowotworów w polsce wzrasta,
      czernobyl jest jedną z przyczyn ich powstawania.
    • Gość: Michał Re: Czarnobyl mniej groźny IP: 80.51.245.* 06.09.05, 12:23
      Ci wszyscy eksperci czytają chyba dużo bajek swoim dzieciom, a później przenosi się to na realia; opowiadają te bajki ludziom tylko po to by ich uspokoić. W rzeczywistości niestety jest zupełnie inaczej. Ci panowie mają tylko statystyki na papierku, a ludzie których doświadczył Czarnobyl mają lub mieli skutki na samych sobie.
      • kapitan.kirk Re: Czarnobyl mniej groźny 06.09.05, 12:26
        Nie masz to jak racjonalne i przemyślane argumenty. Co nam tu bedzi jakiś
        dochtór prawił, co czarownic nie ma, kiej jak co dzień Kurasiowa koło naszy
        chałupy przechodzi to zara nam mleko kiśnie...
        • pndzelek Dokladnie, przeciez wszyscy wiedza ze Czarnobyl 06.09.05, 13:03
          jest straszny.
          Wszyscy zachorowali z powodu czarnobylu. Wszyscy maja trzyglowe dzieci. Wszyscy
          czytaja Fakt z takimi rewelacjami.
          Ciekawe, ze wiekszosc podajacych w watpliwosc powyzszy artykul, opieraja sie
          tylko na argumentach: moj wujek, kazdy wie, tak bylo, to bzdury itd. itp.
          Jakos nikt nie podal konkretnych danych, ktore by podwazyly ten raport
    • Gość: Mac Re: Czarnobyl mniej groźny IP: 83.17.132.* 06.09.05, 12:25
      Dla zainteresowanych tematyką: www.kiddofspeed.com
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka