necercis 06.09.05, 08:58 dziwię się że prace nad zatrzymaniem tej plagi skutkują dopiero teraz ale i tak trzeba pogratulować auytralijczykom rozumu... mogli tak jak amerykanie z mrówką ogniową postąpić i skazić zięmię kolejnym ddt podobnym świństwem Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: nanook Re: Ultrafiolet na ropuchy IP: 212.182.102.* 06.09.05, 22:18 A czy jest coś na teściową ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Beny Re: Ultrafiolet na ropuchy IP: *.agns.fr 07.09.05, 09:37 > A czy jest coś na teściową ? Zupa grzybowa, np. z Amanita phalloides zwany muchomorkiem sromotnikowym. Jak nie chce jesc pozostaje mlotek. Odpowiedz Link Zgłoś
kaphis Re: Ultrafiolet na ropuchy 07.09.05, 10:56 Trzeba bylo zorganizowac ogolnokrajowa kampanie zbierania ropuch, tak jak u nas sie stonke zbieralo. Za te 70 lat by wyzbierali chyba wszystkie ;] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r39 Re: Ultrafiolet na ropuchy IP: *.ifpan.edu.pl 07.09.05, 11:36 A jak napisałem, że ja lubię ropuchy, bo są ładne - to mi gdzieś ten list wcięło. Cenzura? Bo dalej było, że im brzydsza ropucha tym piękniejsza królewna w niej zaklęta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BRAT Re: Ultrafiolet na ropuchy IP: *.ket.agh.edu.pl 08.09.05, 09:05 Głupie ropuchy, żarły nie to co australijscy uczeni im zapisali w jadłospisie ! :-)) Nasze bydełko z kolei nie skorzystało z dobrodziejstwa naszych mędrców od przyrody i nie chciało żreć Barszczu Sosnowskiego pozostawiając go dla nas. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gpear Re: Ultrafiolet na ropuchy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.05, 10:30 Zrec to bydlo by i zarlo, ale zbiory okazaly sie problemem nie do przejscia (poparzenia). Po pierwszych zbiorach nie bylo juz wiecej chetnych do blizszych kontaktow z tym zielskiem. Odpowiedz Link Zgłoś