dokowski
07.09.05, 11:50
... równie skuteczna jak fachowa. Piszą o tym w ostatnim Świecie Nauki.
Pozytywne działanie w obu przypadkach miała ponad połowa pacjentów (lipna 53%
prawdziwa 51%), a tylko 15% w grupie kontrolnej.
Lipną akupunkturą nazywamy technikę identyczną z prawdziwą akupunkturą, ale
stosowaną na przypadkowe miejsca przez kogoś, kto tylko udaje specjalistę od
akupunktury. Po raz kolejny udowodniono skuteczność akupunktury oraz
fałszywość hipotez na temat meridian, chi i innych teoretycznych modeli
będących tradycyjną racjonalizacją akupunktury.
Ciekawi mnie najbardziej, czy specjaliści od akupunktury zawsze wiedzieli o
tym, że wszystko jedno, w które miejsca wbija się igły, a tylko udawali, że
to wyższa sztuka tajemna