Dodaj do ulubionych

Sąd nad Darwinem

    • Gość: Haggis Nie rozumiem kreacjonistów IP: 82.195.105.* 07.11.05, 23:17
      Nigdy nie mogłem pojąć kreacjonistów. Twierdzą oni, że tak skomplikowane
      stworzenie, jakim jest człowiek, nie mogło powstać w drodze przypadku. Musiała
      zatem istnieć wyższa inteligencja, która wszystko zaplanowała i sworzyła.

      Tylko kto, do cholery, stworzył tę wyższą inteligencję?
      • korelli Re: Nie rozumiem kreacjonistów 07.11.05, 23:25
        Gość portalu: Haggis napisał(a):

        > Nigdy nie mogłem pojąć kreacjonistów. Twierdzą oni, że tak skomplikowane
        > stworzenie, jakim jest człowiek, nie mogło powstać w drodze przypadku. Musiała
        > zatem istnieć wyższa inteligencja, która wszystko zaplanowała i sworzyła.
        >
        > Tylko kto, do cholery, stworzył tę wyższą inteligencję?
        Ta wyższa inteligencja, czyli Bóg, konkretnie ten, który się objawił ludziom
        przez Biblię, był przed wszystkim innym, bo jest wieczny, a wszystko inne może
        pochodzić tylko od Niego. Łącznie ze Złem. Istotą Zła jest to, że wykorzystało
        ono swą wolną wolę przeciw swemu stwórcy.
        • Gość: kola Re: Nie rozumiem kreacjonistów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.05, 23:27
          Dobrze się czujesz????
          • korelli Re: Rozumiem kreacjonistów, bo do nich należę 07.11.05, 23:30
            Czuje sie doskonale, czego i Tobie życzę.
            • Gość: kola Re: Rozumiem kreacjonistów, bo do nich należę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.05, 23:35
              Dzięki!
        • Gość: kapitalizm Re: Nie rozumiem kreacjonistów IP: *.oc.oc.cox.net 08.11.05, 01:51
          korelli napisał:



          Ta wyższa inteligencja, czyli Bóg, konkretnie ten, który się objawił ludziom
          przez Biblię, był przed wszystkim innym, bo jest wieczny, a wszystko inne może
          pochodzić tylko od Niego. Łącznie ze Złem. Istotą Zła jest to, że wykorzystało
          ono swą wolną wolę przeciw swemu stwórcy.


          ...co masz na mysli byl "innym"?

          czy istota Boga to wg. ciebie jakas superswiadomosc nie posiadajaca ciala?

          przeciez swiadomosc nie moze istniec bez materialnego ciala - czego by ta
          swiadomosc byla swiadoma?

          a wiec przed ta postacia (osoba?) Boga musiala istniec materia - inaczej nie
          moglaby istniec swiadomosc (zadna),

          dodajac do tego fizyczna niemozliwosc unicestwienia materii (zmienia swoj
          stan) - logicznym jest, ze materia istniala zawsze,

          a wiec Wszechswiat nie powstal nigdy - nic i nikt go nie mogl stworzyc.
        • Gość: politologist Re: Nie rozumiem kreacjonistów IP: *.lipska.net / *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.05, 03:20
          jak to był wieczny??? czyli tak samo jak Latający Potwór Spaghetti, Wielki
          Krasnal Stworzenia, Wielka Wszechogarnaijąca Inteligencja i Pozaziemski
          Wszystkowiedzący Troll?? Który z nich zatem nas stworzył? może warto zapytać
          Transwszechświatową Megaszczuropizzę, która stworzyła 12, a jest we władaniu 10
          wszechświatów, w tym jednego, w którym nasz stwórca był wieczny...

          Oddaj JEJ hołd, i to na kolanach...
        • rafvonthorn No i dupa, koniec dyskusji. Dzieki Korelli, 08.11.05, 15:53
          idę na górę zostać pustelnikiem :P.
      • Gość: edek Re: Nie rozumiem kreacjonistów IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.11.05, 23:55
        czy masz na tyle rozwiniete poczucie abstrakcji, ze mozesz sobie wybrazic, ze moze powstac cos z niczego, a to nie to jest ostateczna jednosc, z ktorej powtala pierwsza polaryzaja i podzial, ktory rozszerza sie jak spirala, bo tak rozszerza sie Mleczna Droga, a nawet woda w klozecie, gdy tworzy prawoskretny lej?
        Jezeli nie czaisz taich podstaw, to juz koniec dyskusji.
        • Gość: Jacek Re: Nie rozumiem kreacjonistów IP: *.cs.ubc.ca 08.11.05, 00:14
          > a nawet woda w klozecie, gdy tworzy prawoskretny lej?

          zalezy na ktorej polkuli ziemskiej :-)))
          • Gość: edek Re: Nie rozumiem kreacjonistów IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.11.05, 00:24
            no zalezy, z ktorej strony obserwujesz, od dolu, czy od gory, w ogole w tych pojeicach, bardzo wazna jest pozycja obserwatora. Wszystkie nieporozumienia i teorie powstaja na wskutek bledu usadowienia obserwatora zjawiska w czasie. po prostu nie ma mozliwosci usadowienia dwoch w tym samym czasi i miejscu.
    • Gość: Lulek A tymczasem Chińczycy lecą na Księżyc IP: 198.170.174.* 07.11.05, 23:44
      Ale ale, w Polsce mamy wersal! Czy w Polsce ktoś w szkole uczy, że Ziemia ma
      pięć tysięcy lat? A w USA, jak z artykułu wynika, uczą. Kreacjonizm próbowano
      niedawno wprowadzić do programu edukacji w Rumunii, ale panią minister tak
      dokładnie wyśmiano - słusznie! - że zrezygnowała z poronionego pomysłu z
      pożytkiem dla dziatwy szkolnej tego kraju.

      W większości szkół w USA dzieciaki już nie uczą się tabliczki mnożenia. Nie
      jest ona, zdaniem rad szkolnych i rodziców, do niczego potrzebna - od czego są
      kalkulatory? Część studentów college'ów w USA ma teraz wykładowców matematyki,
      których trudno im zrozumieć, gdyż mówią po angielsku z ciężkim chińskim
      akcentem. Rady szkolne i rodzice nie widzą związku między tymi dwoma
      zjawiskami.

      Do niedawna żenująco niski poziom edukacji w wielu szkołach USA dało sie
      zamaskować sprowadzaniem przez uniwersytety studentów zza granicy jako siły
      roboczej w laboratoriach profesorów. Niestety, proces uzyskania wizy
      studenckiej tak się wydłużył, że jedna trzecia aplikantów rezygnuje i idzie
      studiować do Europy albo do Singapuru.

      A tymczasem nowy instytut badań nad genomem w Pekinie ma się bardzo dobrze;
      nawet oprogramowanie do komputerow pracownicy tego instytutu napisali sobie
      sami. Za pięćdziesiąt lat to w Chinach będą powstawać nowe technologie, a USA
      będzie zapadłym grajdołem pełnym niedouczonych osobników, którzy nawet czytać
      dobrze nie potrafią. Ale tym chrześcijańska konserwa się nie przejmuje, gdyż
      wedlug Biblii koniec świata ma nastąpić za lat piętnaście.
    • brain_on Re: Sąd nad Darwinem 08.11.05, 05:35
      Proponuje droga glosowania ustalic ze PI=3 (juz tak w paru szkolach USA
      zrobiono), dodatkowo mamy kilka dosc problematycznych zagadnien, np, mozna
      zaglosowac nad E=mc, gdzie c=300 (300 000 km/s to juz problem). Jak tak to
      czytam, to mysle ze oni Inteligencja nie maja nic wspolnego. Ale najpiekniejsze
      jest to, ze sad ma zdecydowac jaka teoria naukowa jest prawdziwa. Brawa dla
      Glupokracji.
      • pantera01 Re: Sąd nad Darwinem 08.11.05, 05:52
        Nie popisales sie kolego. Nie odnosze sie do pierwszej czesci postu, natomiast
        co do drugiej sad ma tylko zadecydowac czy nauczanie ID nie jest przemycaniem
        nauczania religii do szkol. Natomiast sad nie rozsztrzyga prawdziwosci zadnej z
        tych teorii. Polecam uwazniejsze czytanie.
        • Gość: bogalfa Re: Sąd nad Darwinem?????? IP: *.bchsia.telus.net 08.11.05, 07:15
          1. Nie wszystkie wypowiedzi "naukowe" na tym Forum mają charakter naukowy.
          Niektóre należą do tzw. scjentyzmu, który powstał w 19 wieku jako namiastka czy
          alternatywa religii i ma religijny charakter.

          2. Teoria ewolucji wiele wyjaśnia ze znanych faktów i ma niewątpliwie charakter
          naukowy, a to m.in. znaczy, że jest otwarta na falksyfikalność (problem w tym,
          że trudno jest ją sprawdzać "eksperymentalnie", co jest wymogiem szeregu nauk).
          Jak na razie broni się nieźle, co nie znaczy, że się wybroni. Może tak, ale
          niekoniecznie.

          3. "Teoria" tzw. Intelligent Design, czyli Inteligentnego Planu lub Zamiaru
          (wolę to niż "Inteligentny Projekt")nie ma nic wspólnego z nauką, jest teorią w
          nienaukowym czy niefilozoficznym sensie tego słowa i jako taka nie powinna być
          uczona w szkołach w tej samej kategorii co matematyka, fizyka, chemia czy nawet
          biologia.

          4. Naturalnie, zwolennicy ID chcą za wszelką cenę jakoś uratować światopogląd
          religijny w szkołach, ale robią to nieinteligetnie. Przecież wystarczyłoby
          dążyć do wprowadzenia w szkołach przedmiotu o religii/religiach, co pozwoliłoby
          na zapoznanie uczniów z poglądami innymi niż naukowe i scjentyficzne.

          5. Teoria ewolucji, chociaż zdaje się wiele tłumaczyć, jest bezradna wobec
          zjawiska cywilizacji i kultury. Cywilizacja i kultura przekształciły pewne
          tendencje naturalne tak (m.in. przez zwielokrotnienie komplikacji na innym
          poziomie niż naturalny) że stoimy w obliczu możliwości samozniszczenia się
          gatunku ludzkiego. Wystarczy wymienić bronie nuklearne oraz niszczenie
          środowiska.

          6. Jeżeli te zagrożenia są realne (a są), to możnaby wykorzystać ich istnienie
          dla poparcia teorii ewolucji (łącznie z tezą o doborze naturalnym), a
          mianowicie, ponieważ człowiek zaczął zagrażać reszcie przyrody, to w jej
          interesie, w interesie uratowania dalszej ewolucji, leży wyeliminowanie
          człowieka. Perwersyjne postawienie sprawy? Może, ale kto wie.

          7. Zasadną podstawą poglądów religijnych i metafizycznych jest fakt, że nauka,
          tłumacząc wiele, nie tłumaczy zagadki istnienia świata, ani nawet zagadki
          istnienia takiego świata jaki znamy. Nie tłumaczy też zagadki istnienia
          człowieka z jego nauką, sztuką, literaturą, ekonomią, religiami, ideologiami,
          etc. etc.

          8. Jest tajemnica.

          9. Frapująca myśl na temat tej tajemnicy: Skoro istnieje kultura i
          cywilizacja, to wszystko co jest ich częścią, a więc teatry, filmy, symfonie,
          teorie, poematy i traktaty, państwa i miasta, rolnictwo i przemysł, komputery i
          telewizory, wszystko to musiało potencjalnie istnieć od samego początku.
          Podkreślam: potencjalnie. A gdyby nie istniało potencjalnie od samego początku,
          to skąd się wzięło???

          10. Hę?
          • pantera01 Re: Sąd nad Darwinem?????? 08.11.05, 08:22
            Nie wiem czy piszesz do mnie bo nie napisalem postu w ktorym jest az 10 punktow.
            W skrocie, teoria ewolucji nie podaje ani jednego kryterium falsyfikujacego bo
            cokolwiek sie znajdzie to podpada pod kryterium przezywalnosci najbardziej
            przystosowanego. Z drugiej strony najbardziej przystosowany to ten co przezyl
            wiec wyjasnia sie jedno drugim. Teoria ID mnie malo wzrusza natomiast ich
            pytania naukowe sa bardzo dobrze opracowane i zadaja powazny cios teorii
            ewolucji. Z drugiej strony nauka nie powinna sie zajmowac rzeczmi
            nadprzyrodzonymi (przynajmniej na razie, moze kiedys w przyszlosci
            nadprzyrodzone bedzie juz przyrodzone).
      • Gość: p. Re: Sąd nad Darwinem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.05, 04:13
        brain_on napisał:

        > Proponuje droga glosowania ustalic ze PI=3 (juz tak w paru szkolach USA
        > zrobiono), dodatkowo mamy kilka dosc problematycznych zagadnien, np, mozna
        > zaglosowac nad E=mc, gdzie c=300 (300 000 km/s to juz problem). Jak tak to
        > czytam, to mysle ze oni Inteligencja nie maja nic wspolnego.

        Po normalizacji c=1 bezwymiarowo wiec c=300 to krok
        w dobrym kierunku ;-)

        Nauczanie w szkolach IP powinno byc dozwolone w starszych klasach
        jako kurs nadobowiazkowy i poprzedzone rowniez nadobowiazkowym
        kursem filozofii.
        Wtedy dzieciaki nie bylyby takie biedne i wiedzialyby
        co jest grane.

        p
    • xtrin Re: Sąd nad Darwinem 08.11.05, 06:56
      KK lata demu zrezygnował z batalii o teorię ewolocji, całkiem zgrabnie łącząc
      nauke z wiarą, dziś problemem jest głównie etyka niektórych naukowych technik, a
      nie nauka kontra teologia. Mam nadzieję, że tego typu batalie jak ta o IP nie
      spowodują zmiany podejścia KK do nauki.

      Inna sprawa, że osobiście jestem przeciwnikiem nauczania religii w szkołach.
      Chociażby dlatego, że w ten sposób trywializuje się religię, wpychając ją między
      matematykę a wf. Lekcje w salkach parafialnych miały swoją niepowtarzalną
      atmosferę, były Czymś.

      A jeżeli chodzi o IP, to śmiać się chce, gdy czyta się wypowiedzi takich
      "ekspertów", którzy swoimi argumentami (ryby z piórami) dowodzą jedynie własnej
      ignorancji. Teoria ewolucji, z wszystkimi swoimi niedociągnięciami, jest teorią
      spójną i nieźle opisującą rzeczywistość, najlepszą jaką na chwilę obecną mamy.
      Za to IP to ideologiczny bełkot, wart dokładnie tyle samo, co "inteligentne
      spadanie". Darwin na pierwszy ogień, a potem co? Każdą naukę można podważyć i
      zastąpić ideologią. Zwykle kończy to się tragicznie.
      USA to śmieszny kraj, pełen przeciwieństw i miejscami bardzo chory.
    • Gość: Hermes Re: Sąd nad Darwinem IP: 62.233.236.* 08.11.05, 07:27
      Ciemnota to normalka - nawet dla Ameryki
    • Gość: DSD Re: Sąd nad Darwinem IP: 212.33.72.* 08.11.05, 07:46
      Motto: 'Wiarą ukorzyć trzeba zmysły i rozum swój' jak śpiewają ludzie w kościele.

      Niestety, teoria ewolucji wymaga dłuższego wytłumaczenia, zastanowienia się
      itp., a z drugiej strony mamy proste 'Bóg to jakoś zrobił i basta'. Szanse nie
      są równe. Znam takich, którzy nie ukrywają że traktują wiarę w Boga jako prosty
      'wytrych' dający odpowiedź na wszystkie egzystencjalne pytania i dlatego
      ułatwiający codzienną (nomen omen) 'walkę o byt' (bo oczywiście na co dzień nie
      stosują się do Bożych przykazań).
    • Gość: czyatjabybiblie@o2 Uwaga GW i ateiści manipulują IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.05, 08:09
      Obie teorie próbuje się udowodnić i obie przyjmuje się na zasadzie wiary.
      Szkoda tylko że odstawia się takie manipulacje : "zwolennicy kreacjonizmu
      próbuja udowodnić" - niewymówiona intencja jest jakoby teoria ewolucji była
      udowodniona.
      Ściemniać to można ale tych co nie myślą samodzielnie i nie wchodzą w temat
      głębiej.
      Podobna manipulacja to sugestia jakoby naukowcy popierali teorie ewolucji a
      byli przeciwko teorii kreacji świata (IP). Trzeba powiedzieć że są tacy i tacy.

      Poniżej przykładowa lista naukowców - nie księży czy babci dewotek:
      “Setka naukowców wyraża swój sceptycyzm wobec teori ewolucji
      Przeczytaj komentowany artykuł »
      Autor: Gość: dworak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
      Data: 06.12.2004 19:02

      Cyt "W jednej ze swoich popisowych mądrości oksfordzki zoolog i znany apostoł
      ewolucjonizmu, Richard Dawkins stwierdził:

      Śmiało możesz przyjąć, że gdy spotkasz kogoś, kto nie wierzy w ewolucję, to
      masz do czynienia z człowiekiem niewykształconym, tępym lub pomylonym (bądź też
      złośliwym, ale tego wolę nie brać pod uwagę). [1]

      Stosunek do teorii ewolucji jest probierzem wykształcenia, inteligencji,
      zdrowego rozsądku, a nawet ludzkiej przyzwoitości. Każdy kto ośmieli się
      wyrazić wątpliwości wobec tej teorii musi liczyć się z tym, że zostanie
      zaliczony do ignorantów, oszołomów, antynaukowego ciemnogrodu siłą chcącego
      wedrzeć się do świątyni nauki i zbezcześcić ołtarz ewolucji. Rzecz jasna w
      interesie ewolucjonistów leży utrzymanie takiego stanu rzeczy jak najdłużej.
      Dla nich to bardzo wygodna sytuacja, gdy każdą krytykę mogą oni skwitować
      stwierdzeniami o jej nienaukowości (czy nawet antynaukowości), o tym, że bazuje
      ona na nieuctwie, ignorancji i religijnym fanatyzmie i dzięki temu kompletnie
      zignorować jej merytoryczną treść.

      Jakby na przekór szyderstwu Dawkinsa, w listopadzie 2001 roku ukazały się
      całostronicowe ogłoszenia w The New York Review of Books, The New Republic oraz
      w innych cenionych czasopismach, w których 100 naukowców otwarcie wyraziło swój
      sceptycyzm wobec możliwości, by przypadkowe mutacje i dobór naturalny były w
      stanie wytworzyć złożoność życia. Była to reakcja na głośną propagandówkę
      wyprodukowaną przez stację PBS - serial telewizyjny pt. "Evolution", a ściślej
      na powtarzane tam deklaracje, że "wszystkie znane naukowe dowody popierają
      darwinowską ewolucję", tak jak "wszyscy szanowani naukowcy na całym świecie".
      [2] Podpisani naukowcy kwestionujący ewolucjonizm pochodzą z całych Stanów
      Zjednoczonych i kilku innych państw świata, są wśród nich biolodzy, fizycy,
      chemicy, matematycy, geologowie, antropologowie, filozofowie i przedstawiciele
      innych dyscyplin. Część z nich pracuje na tak renomowanych uniwersytetach i
      ośrodkach badawczych jak Princeton, Massachusetts Institute of Technology,
      Yale, National Laboratories at Livermore, Los Alamos National Laboratory i
      innych.

      "Naukowcy kwestionujący darwinizm są w mniejszości ale ich liczba szybko
      rośnie" - wyjaśnia Stephen C. Meyer, dyrektor Center for Science and Culture w
      Discovery Institute w Seattle. "Jednak bardzo często zdarzają się próby
      tłumienia uzasadnionej krytyki teorii ewolucji i zastraszania naukowców
      ośmielających się ją kwestionować, a młodym uczonym grozi się zwolnieniem z
      pracy. Inną regułą jest odpowiadanie na naukowe argumenty atakami ad personam
      oraz piętnowanie wszystkich krytyków teorii ewolucji jako religijnych
      fanatyków. Wszystko to są jaskrawe przykłady dyskryminacji" - konkluduje Meyer.

      Henry Schaefer, dyrektor Center for Computational Quantum Chemistry na
      University of Georgia, pięciokrotnie nominowany do Nagrody Nobla za prace z
      dziedziny chemii kwantowej i jeden z podpisanych sceptyków stwierdził:

      Niektórzy obrońcy ewolucjonizmu przyjmują takie standardy oceniania dowodów na
      ewolucję, które w innych okolicznościach jako naukowcy nigdy by nie
      zaakceptowali.

      Czyżby zbliżał się czas, kiedy zdrowy sceptycyzm wobec teorii ewolucji zacznie
      być traktowany nie jako objaw ciemnoty, ale jako świadectwo inteligencji i
      naukowego krytycznego myślenia, wolnego od dogmatycznego zaślepienia?

      Poniżej pełna lista naukowców, którzy podpisali następujące oświadczenie:

      Jesteśmy sceptyczni wobec twierdzeń o zdolności przypadkowych mutacji i doboru
      naturalnego do wytworzenia złożoności życia. Dowody popierające darwinizm winny
      zostać dokładnie sprawdzone. (We are skeptical of claims for the ability of
      random mutation and natural selection to account for the complexity of life.
      Careful examination of the evidence for darwinian theory should be encouraged.)

      Henry F. Schaefer, Director Center for Computational Quantum Chemistry,
      University of Georgia • Fred Sigworth, Prof. of Cellular and Molecular
      Physiology, Grad. School, Yale University • Philip S. Skell, Emeritus Prof. of
      Chemistry, NAS member • Frank Tipler, Prof. of Mathematical Physics, Tulane
      University • Robert Kaita, Plasma Physics Lab., Princeton University • Michael
      Behe, Prof. of Biological Science, Lehigh University • Walter Hearn, PhD
      Biochemistry, University of Illinois • Tony Mega, Assoc. Prof. of Chemistry,
      Whitworth College • Dean Kenyon, Prof. Emeritus of Biology, San Francisco State
      University • Marko Horb, Researcher, Dept. of Biology and Biochemistry,
      University of Bath, UK • Daniel Kubler, Asst. Prof. of Biology, Franciscan
      University of Steubenville • David Keller, Assoc. Prof. of Chemistry,
      University of New Mexico • James Keesling, Prof. of Mathematics, University of
      Florida • Roland F. Hirsch, PhD Analytical Chemistry, University of Michigan •
      Robert Newman, PhD Astrophysics, Cornell University • Carl Koval, Prof.,
      Chemistry and Biochemistry, University of Colorado, Boulder • Tony Jelsma,
      Prof. of Biology, Dordt College • William A. Dembski, PhD Mathematics,
      University of Chicago • George Lebo, Assoc. Prof. of Astronomy, University of
      Florida • Timothy G. Standish, PhD Environmental Biology, George Mason
      University • James Keener, Prof. of Mathematics and Adjunct of Bioengineering,
      University of Utah • Robert J. Marks, Prof. of Signal and Image Processing,
      University of Washington • Carl Poppe, Senior Fellow, Lawrence Livermore
      Laboratories • Siegfried Scherer, Prof. of Microbial Ecology, Technische
      Universitaet Muenchen • Gregory Shearer, Internal Medicine, Research,
      University of California, Davis • Joseph Atkinson, PhD Organic Chemistry,
      Massachusetts Institute of Technology, American Chemical Society member •
      Lawrence H. Johnston, Emeritus Prof. of Physics, University of Idaho • Scott
      Minnich, Prof., Dept of Microbiology, Molecular Biology and Biochemistry,
      University of Idaho • David A. DeWitt, PhD Neuroscience, Case Western
      University • Theodor Liss, PhD Chemistry, Massachusetts Institute of
      Technology • Braxton Alfred, Emeritus Prof. of Anthropology, University of
      British Columbia • Walter Bradley, Prof. Emeritus of Mechanical Engineering,
      Texas A&M • Paul D. Brown, Asst. Prof. of Environmental Studies, Trinity
      Western University (Canada) • Marvin Fritzler, Prof. of Biochemistry and
      Molecular Biology, University of Calgary, Medical School • Theodore Saito,
      Project Manager, Lawrence Livermore Laboratories • Muzaffar Iqbal, PhD
      Chemistry, University of Saskatchewan, Center for Theology the Natural
      Sciences • William S. Pelletier, Emeritus Distinguished Prof. of Chemistry,
      University of Georgia, Athens • Keith Delaplane, Prof. of Entomology,
      University of Georgia • Ken Smith, Prof. of Mathematics, Central Michigan
      University • Clarence Fouche, Prof. of Biology, Virginia Intermont College •
      Thomas Milner, Asst. Prof. of Biomedical Engineering
      • pan12345 Re: Uwaga GW i ateiści manipulują 08.11.05, 12:29
        MASZ RACJĘ, BA, ZIEMIA JEST PŁASKA, A NAJWIĘKSZYM IDIOTYZMEM JEST BEZMIAR
        WSZECHŚWIATA I FLUKTUACJE KWANTOWE, WIADOMYM JEST, ŻE ZARAZ ZA MARSEM SĄ DRZWI
        DO NIEBA (dla muzułmanów w pobliżu Wenus, no bo hurysy które nie przystoją
        chrześcjanom), a dalej to tylko makieta, czyli pic i fotomontaż.
    • Gość: czyatjacybiblie@o2 Dowody na podważalność teorii ewolucji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.05, 08:18
      Ateiści mają zwyczajnie swoją religię - wierzą że Boga nie ma - tylko nie
      potrafią się do tego przyznać.
      A ja podziwiam taką wiarę - by wierzyć że pochodzą od SKAŁY albo patrząc
      wcześniej - z NICZEGO i to przez PRZYPADEK.
      To jest wiara!!!
      A motywacja - chodzi o to by żyć po swojemu i nie musieć przestrzegać
      przykażan - czyli praw TEGO który je ustanowił.
      Na początek definicja nauki – to wiedza zdobyta przez obserwacje lub
      doświadczenie. (Nie BAJKI i TEORIE)
      Każdy powinien mieć odwagę by zweryfikować swoje założenia intelektualne
      Tutaj znajdziesz dużo racjonalnych i zrozumiałych dla myślącego logicznie
      człowieka dowodów na to że teorie ateistyczne (w tym teoria ewolucji) to bajki
      zmieszane z kłamstwami.
      Na przykład:
      - Teoria (bajka) ewolucji i inne ję wspierające bajki mówą że na początku
      WIRUJĄCE NIC albo cały brud zgromadzony w bardzo malutkim punkcie eksplodowało
      i w ten sposób powstały planety. Co jest bzdurą bo są planety i księżyce w
      NASZYM układzie słonecznym co wirują wokół własnych osi w przeciwnych
      kierunkach (zgodnie z zasadą zachowania momentu obrotowego wszystkie planety
      musiały by po tej eksplozji inicjujacej wszechświat wirować w tych samych
      kierunkach ),
      - są wciąż komety które w trakcie przelotu tracą swoją materię a wiek komet
      nie jest wiekszy niż kilka tyś lat, nie można tracić przez MILIONY lat w tym
      tempie, a nikt nie widział tworzenia się samej planety, komety -jedynie
      destrukcje,
      - są skupiska planet czyli galaktyki - gdyby był wielki wybuch to wszystko
      byłoby równomiernie rozproszone i nie byłoby skupisk,
      - z martwych składników przez przypadek wygenerowuje sie życie co zostało
      udowodnione jako nie możliwe (były próby nieudane).
      - w przestrzeni kosmosu jest pył kosmiczny i na księżycu (i nie tylko) gromadzi
      się pył kosmiczny ale okazało się że jest go tam tylko na kilka tysięcy lat a
      NIE MILIONY,
      - ziemia zwalnia w swoich obrotach (trzeba regulować zegarki co 1,5 roku) i to
      w tempie takim okolo 1 sek. na 1,5 roku co przy MILIIONACH lat ewoluowania
      życia na samej ziemi oznaczałoby że już 65tyś lat temu dzień trwałby 0 minut !
      - ziemia zwalnia w swoich obrotach tak że przed MILIONAMI laty dinozaury nie
      mogły żyć – patrz opór powietrza (wiatr) od tak ogromnej prędkości wirowania
      ziemi,
      - ziemia zwalnia w swoich obrotach tak że przed MILIONAMI laty dinozaury
      wyrzucone by były z ziemi przez siłę odsirodkową. (dla pseudo Fizyków - jesli
      jeseś fizykiem co rozumie prawa fizyki to pojmiesz że powyżej granicznej
      prędkości obrotowej planety ciało przyciągane przez siłe grawitacji (tej
      planety) oderwie się od planety bo zwyczajnie siła odsirodkowa przkroczyła
      stałą siłę grawitacji (przyciągania) zależną od masy przyciąganego ciala)
      - księżyc się oddala od ziemi w tempie takim że nie możliwe jest by MILIONY
      laty temu mogły przetrwać dinozaury - księżyc powoduje przypływy.
      - wody w morzach i oceanach są słone (około 2,6%) i stają się coraz bardziej
      słone z powodu tego że sól jest wypłukiwana ze ziemi i przynoszona z wodą rzek -
      tempo tego potwierdza że możliwe jest zaledwie kilka tyś lat akumulacji soli.
      - najstarsze rafy koralowe ( Australia) i drzewo (Kalifornia) na ziemi mają
      wiek około 4 tyś lat - co pokrywa się z Biblijnym terminem potopu.
      - pustynie na ziemi się zwiększają np. najwieksza pustynia na świecie Sahara
      rozszerza się 4 mile na rok a jest to skutkiem wiatrów które mają ustalony
      wzorzec wiania w tym samym kierunku. Sahara mierząc z północy na południe ma
      tylko 1300 mil szerokości – co potwierdza okres 4000 lat kiedy to był potop. Co
      by bylo po 4 milionach lat trwania ziemi?
      - Wodospad Niagara cofa się na skutek erozji ziemi 4,7 stóp na rok- dziura
      powstała w ten sposób ma długość 7,5 mili, a to pokazuje okres powstawania
      około 10 tyś lat – jeśli uwzglednimy że po potopie był gwałtowny spływ wody to
      możemy dojść znów do daty 7000 lat wieku ziemi - NIE MILIONY.
      Rzeka Missispi codziennie ogromne ilości mułu przynosi do swojej delty -
      wielkość delty świadczy że wiek ziemi może być liczony tylko w tyś lat nie
      MILIONACH lat.
      - modyfikacje występujące wokół nas dotyczą tylko danego gatunku już
      stworzonego. Koń nie rodzi psa a co najwyżej obserwujemy ADAPTACJE
      dośrodowiska. Chodzi o skalę zmian nie o to czy są zmiany. Krokodyl może się
      dostosować do słonej wody i to jest możliwe ale z krokodyla nie stanie się ptak.
      w pokładach wydobywanego węgla znaleziono wiele przedmiotów zrobionych ręką
      człowieka (naczynia metalowe, łańcuszek, dzwonek).
      ludzie żyli razem z dinozaurami i nie wyginęły przed ludźmi miliony lat temu,
      co najwyżej zostały wytępione przez ludzi co jest normalne, – można znaleźć
      liczne świadectwa z przeszłości (rysunki naszych przodków, liczne legendy o
      potworach i smokach – smok wawelski, Aleksander Wielki miał problem bo w
      podczas zdobywania Azji jego żołnierze wystraszyli się smoków), są też liczne
      swiadectwa że tzw. dinozaury (dawniej zwane potworami i smoklmi) wciąż żyja,
      patrz bagna Kongo, wielkie jeziora w UK, USA, Canada. Można nawet w USA znaleźć
      w korycie rzeki co wysych w lato znaleźć skamieniale ludzkie ślady obok
      dinozaura.
      - w najwyższych górach świata Himalajach znaleziono całe pokłady skamieniałych
      muszli co potwierdza że był potop tak jak mówi Biblia (dla wyjaśnienia-
      istnieją (w przeszłości przed potopem były większe) zbiorniki wodne pod skorupą
      ziemi, ta woda w trakcie potopu wydostała się na zewnątrz potem tam gdzie była
      cieńsza warstwa skorupy ziemskiej woda osiadła i powstały oceany i wyparte
      zostały góry takie jak himalaje i w ten sposób bez MILIONÓW lat potop stworzył
      góry i oceany.),
      - nawet najprostsze stwory na ziemi są bardzo skomplikowane (oko, komórka żywa,
      nawet dzisiejsi inteligenci jeszcze dłuuugo nie nauczą się kopiować takich
      dzieł Bożych),
      - kod genetyczny jest niesamowitą skondensowaną intekigencją/ programem który
      nie mógłby powstać przypadkiem, to co dzisiaj naukowcy robią to usiłuja
      zrozumieć to co jest i powolutku to idzie pomimo ich wykształcenia.
      - są prawa fizyki (grawitacji, termodynamiki itd) które są obowiązujące
      wszystkich i nie wzieły sie z przypadku ale ktoś je stworzył - na pewno nie
      przypadek.
      - znaleziono drzewa skamieniałe które stały pionowo w kilku tzw. warstwach
      geologicznych - co potwierdza że teoria warstw geologicznych tworzących się
      miliony lat jest bzdurą, a prawdą jest potop biblijny (dla wyjaśnienia
      ateistyczni pseudonaukowcy odczytują wiek znalezisk w ziemi na podstawie warsty
      geologicznej w której te znaleziska sie znajdują - a jest to błedne założenie
      bo te warstwy nie powstały przez miliony lat ale w potopie trwało to chwil
      kilka),
      - pseudonaukowcy mierzą wiek materii na zasadzie poprawnosci załozenia o
      warstwach geologicznych które jest błędne. Inna metoda radioaktywnego pomiaru
      też jest błędna - pomiary daje błedne dla materii której wiek jest nam znany a
      zakłada się że dla materii której wieku nie znamy będzie działac poprawnie (ha,
      ha, baju baju).
      - argument ateistów że to co widzimy dziś czyli możemy zbadać, obliczyć (wiek
      komet, wodospad Niagara, delta Misisipi, grupość wastwy pylu kosmicznego na
      księżycu, szerokość Sahary, zasolenie Oceanów, zwolnienie obrotów ziemi,
      oddalanie się ksieżyca od ziemi) nie jest dowodem na ich błąd jest śmieszny –
      jak można twierdzić że kilka tyś. lat które można zbadać i zmierzyć nie jest
      miarodajne, ale MILIARDY i Miliony lat są miarodajne. Tu sie pojawia WIARA i
      BAJKI (dawno dawno temu ) – dla mnie wiarygodny jest argument że to co działo
      przed 3 tyś. lat działo sie też przed 5 tyś. lat a nie że nagle wszystkie
      procesy na ziemi się zmieniły akurat wtedy gdy to Biblia mówi że był potop.
      - co do argumentu że zmiany w przyrodzie zachodzą nie liniowo, haotycznie -
      to mi pachnie bajkami -dawno dawno tmu było inaczej, zresztą zależnosciom
      potęgowym ba
      • Gość: Krzysiek Re: Dowody na podważalność teorii ewolucji IP: *.net-serwis.pl 08.11.05, 10:05
        Gdzies wyczytal te bzdury? Zerknij np. na strony NASA - tam jest wiele
        informacji o cialach Ukladu Slonecznego.
      • kotek.filemon Re: Dowody na podważalność teorii ewolucji 08.11.05, 10:21
        Trudno przebrnąć przez ten stek nonsensów.

        Jeśli uważasz, że jedyną motywacją do bycia ateistą jest "hulaj dusza, piekła
        nie ma" to szczerze współczuję. Słyszałeś kiedyś słowo "agnostyk"?
      • pan12345 Re: Dowody na podważalność teorii ewolucji 08.11.05, 12:43
        O BOŻE jaką on ma rację, i przestań o WIELKI mamić nas ruchem kołowym
        satelitów, wszak ziemia jest PŁASKA, a na skraju są smoki z dzwoneczkami,
        identycznymi z tymi wykopanymi w warstwach dinozaurów o czym pisze czytający
        biblię, kto nie wierzy może sprawdzić w Wielkiej Księdze Kreacji lub na kursach
        w Georgii, Alabamie i innych uniwersytetach 2000cznych miasteczek w USA.
        Pszysięgam sam rozmawiałem z kimś takim, co prawda był Mormonem i miał dwie
        żony (drugą tajną) ale prawie mu uwierzyłem, prawie.
      • madcio Re: Dowody na podważalność teorii ewolucji 08.11.05, 18:47
        > Teoria (bajka) ewolucji i inne ję wspierające bajki mówą że na początku
        > WIRUJĄCE NIC albo cały brud zgromadzony w bardzo malutkim punkcie eksplodowało
        > i w ten sposób powstały planety.
        W ten sposób (który zresztą kretyńsko opisałeś, bo Wielki Wybuch nie mówi, co
        było przed nim) to powstała materia i energia, a i to nie jest ścisłe. Tak czy
        owak, planety mogły się potworzyć, wraz z gwiazdami, dopiero jak "żar" Wybuchu
        dostatecznie ochłódł.

        > Co jest bzdurą
        Problem w tym, panie intelignetny inaczej, że nikt (prócz ciebie) nie twierdzi,
        że wskutek Wielkiego Wybuchu powstały planety.

        >(zgodnie z zasadą zachowania momentu obrotowego wszystkie planety
        > musiały by po tej eksplozji inicjujacej wszechświat wirować w tych samych
        > kierunkach ),
        Nie muszą, jeśli beda się zderzać i przehcodzić blisko siebie. Narodziny naszego
        układu słonecznego (które były ok. 10 mld PO wielkim wybuchu) były mocno
        chaotycznym miejscem, gdzie prawdodpobnie wiele protoglobów zostało wyrzuconych
        w przestrzeń międzywiezdną albo zżarte przez słoneczko.

        > - są wciąż komety które w trakcie przelotu tracą swoją materię a wiek komet
        > nie jest wiekszy niż kilka tyś lat, nie można tracić przez MILIONY lat w tym
        > tempie,
        O obłoku Oorta czytał?

        > a nikt nie widział tworzenia się samej planety, komety -jedynie
        > destrukcje,
        Choćby Hubble. Ładne fotki gwiezdnych "kokonów" i formujących się dysków
        protogwiezdnych i protoplanetarnych sam sobie znajdź.

        > - są skupiska planet czyli galaktyki
        Galaktyki, to skupiska gwiazd, kretynie. Co ty masz z tymi planetami? Boisz się
        lodówki otworzyć?

        > - gdyby był wielki wybuch to wszystko
        > byłoby równomiernie rozproszone i nie byłoby skupisk,
        Wow, chyba kompletnym przypadkiem dotknąłeś jakiegoś realnego problemu
        współczesnej nauki. Czasem i ślepej kurze ziarno się trafi. Ha!

        > - w przestrzeni kosmosu jest pył kosmiczny i na księżycu (i nie tylko)
        > gromadzi się pył kosmiczny ale okazało się że jest go tam tylko na kilka
        > tysięcy lat a NIE MILIONY,
        Zła ocena tempa odkładania się pyłu.

        > - ziemia zwalnia w swoich obrotach (trzeba regulować zegarki co 1,5 roku) i to
        > w tempie takim okolo 1 sek. na 1,5 roku
        Ziemia spowalnia, ale bardzo powoli. BARDZO. Z tego co pamiętam, to po powstaniu
        Ziemi miała ona 16 godzin na dobę. 1 sekunda na półtora roku to kompletna
        brednia. Aktualne przybliżenia to ułamek sekundy na sto lat.

        > - księżyc się oddala od ziemi w tempie takim że nie możliwe jest by MILIONY
        > laty temu mogły przetrwać dinozaury - księżyc powoduje przypływy.
        Księżyc został stworzony w wyniku kosmicznej katastrofy miliardy lat temu -
        przed 65 mln lat był już wystarczajaco daleko. Cokolwiek by to miało znaczyć.

        > - wody w morzach i oceanach są słone (około 2,6%) i stają się coraz bardziej
        > słone z powodu tego że sól jest wypłukiwana ze ziemi i przynoszona z wodą rzek
        > tempo tego potwierdza że możliwe jest zaledwie kilka tyś lat akumulacji soli.
        Załozenie o stałym tempie akumulacji jest błędne.

        > - najstarsze rafy koralowe ( Australia) i drzewo (Kalifornia) na ziemi mają
        > wiek około 4 tyś lat - co pokrywa się z Biblijnym terminem potopu.
        I co z tego, ze najstarsze rafy koralowe mają ileś tam lat?

        > - pustynie na ziemi się zwiększają np. najwieksza pustynia na świecie Sahara
        > rozszerza się 4 mile na rok a jest to skutkiem wiatrów które mają ustalony
        > wzorzec wiania w tym samym kierunku. Sahara mierząc z północy na południe ma
        > tylko 1300 mil szerokości – co potwierdza okres 4000 lat kiedy to był pot
        > op.
        Niczego to nie potwierdza. Kiedyś nie było Sahary i co? W czym to przeszkadza
        naszej planecie, debilku?

        > [Niagara]
        > możemy dojść znów do daty 7000 lat wieku ziemi - NIE MILIONY.
        A kto twierdzi, ze wodospad Niagara płynął przez miliony lat? Chyba tylko tacy
        kretyni jak ty.

        > Rzeka Missispi codziennie ogromne ilości mułu przynosi do swojej delty -
        > wielkość delty świadczy że wiek ziemi może być liczony tylko w tyś lat nie
        > MILIONACH lat.
        Kiedyś nie było rzeki Missispi. Ziemia nadal była. Zadziwiający fakt dla
        umysłowo ograniczonych, zapewnie.

        > Koń nie rodzi psa
        Ewolucja nie polega na tym, że koń rodzi psa, tłumoku.

        > Można nawet w USA znaleźć w korycie rzeki co wysych w lato znaleźć
        > skamieniale ludzkie ślady obok dinozaura.
        To już zupełna bajka. Był tylko jedno takie znalezisko, po czym dawno
        udowodniono jego fałszywość.

        > - nawet najprostsze stwory na ziemi są bardzo skomplikowane (oko, komórka
        > żywa, nawet dzisiejsi inteligenci jeszcze dłuuugo nie nauczą się kopiować
        > takich dzieł Bożych),
        W przeszłości były prostsze wersje tych tworów.

        > - kod genetyczny jest niesamowitą skondensowaną intekigencją/ programem który
        > nie mógłby powstać przypadkiem, to co dzisiaj naukowcy robią to usiłuja
        > zrozumieć to co jest i powolutku to idzie pomimo ich wykształcenia.
        Taaa. Śmieci w DNA. Retrowirusy. Kupa recesywnych genów letalnych jako prezent
        ślubny dla wystarczająco pechowej pary. Krótko mówiąc, burdel na skalę
        kosmiczną. To ma być dzieło Boga? Zgodzę się - aż taki partacz musiałby mieć
        iście boską moc, by tak spie..ć, a jednocześnie by jakimś cudem jeszcze to
        wszystko działało.
      • korelli Re: Dowody na podważalność teorii ewolucji 08.11.05, 23:37
        Moje gratulacje za Twoje słowa prawdy na temat wszelkich ewolucjonistycznych i
        kosmologicznych teorii. Niemal od początku wrzesnia b. roku, patrz
        link:forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=28409777&a=28648799
        dyskutowałem na te tematy na forum Nauka z kilkoma osobami. Szkoda, że nie
        zagościłeś wtedy tutaj, kiedy sam musiałem stawiac czoła ewolucjonistom i
        miałem wrazenie, że na forum sa sami ateisci. Widze, że czytałeś "Zakazaną
        archeologię" oraz gosciłeś na stronach dr. Walta Browna. Musze Ci wyznac, ze
        różnię sie od nich w interpretacji niektórych zagadnień kreacjonistycznych, ale
        oczywiście bronię też tezy o niedawnym powstaniu ziemi i gatunków biologicznych
        ( w ciągu kilku dni), a jesli chodzi o kosmologie to zarzucam badaczom, że nie
        potrafią podac przekonujacej teorii powstaniu gwiazd wielkości naszego słońca
        czy układu słonecznego i ziemi. Różne Twoje dowody na młody wiek ziemi uważam
        za bardzo celne. Dyskutowalismy na tym forum o przyczynach wyginiecia mamutów,
        dinozaurów, o metodzie wegla 14, o rozdziale 6 księgi Genesis i wielu, wielu
        innych sprawach przez około półtora miesiąca. Ciekawe, co sądzisz o poglądach,
        które tam wyrazilem. Pozdrawiam. korelli.























        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=28409777&a=28648799
    • Gość: Reksio Re: Sąd nad Darwinem IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.05, 08:50
      Jak zwykle Gazeta przemyca podtekst że to katolicy czy ogólnie chrześcijanie z
      ciemnogrodu są za kreacjonizmem. A tak naprawdę to najwięcej takich postaw jest
      wśród ortodoksyjnych Żydów.
      • pan12345 Re: Sąd nad Darwinem 08.11.05, 12:46
        co ty tam sugerujesz, ortodoksi wszelkich maści są idiotami i to nieuleczalnymi,
        gdyż najczęściej jest wynik urazów po porodowych. Wię nie ma to nic wspólnego z
        polityką.
    • Gość: kaff twardość dowodów IP: *.bielsko.dialog.net.pl 08.11.05, 09:16
      Drogi Panie Redaktorze!
      Dowody mogą być niezbite albo niepodważalne, ale w skali twardości na pewno się
      ich nie ocenia.
    • Gość: t@b Re: Sąd nad Darwinem IP: 217.17.38.* 08.11.05, 09:36
      I mimo że ostatnio się okazało żę znaczy odsetek rodaków niema wstępu do MM.
      Państwo w każdym prawie aspekcie leży i kwiczy. Nieroby z cyrku na Wiejskiej
      pławią się w luksusie. Pierwsza dama to baba jaga a prezydent to mały złośliwy
      gnom żądny krwi i władzy to KOCHAM TEN KRAJ!! I cieszę się że nie musze mieszkać
      w stanach:)
    • dokowski Każdy biolog wie że projekt jeśli był to był głupi 08.11.05, 09:44
      Hipoteza inteligentnego projektu jest hipotezą tępego Stwórcy
    • Gość: czytelniczka Re: Sąd nad Darwinem IP: *.bl.pg.gda.pl 08.11.05, 09:55
      Boże kiedy moja ojczyzna będzie miała tylko takie problemy?
      • Gość: gość Re:Nie interesują mnie wewnętrzne sprawy Polski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.05, 10:34
        Teorie o braku udziału Boga w świecie i jego tworzeniu polegają na niezachwianej
        pewności o tym,co nie istnieje,a to z zasady jest niemożliwe,bo opiera się
        jedynie na poczuciu racjonalności i braku percepcji,doświadczenia faktów
        przeciwnych.Oczywiście pomijam całkowicie racjonalnośc propagandową,także
        przewrotną i ironiczną.Epatownie wolnością milczenia o Bogu jest nużące.
    • Gość: mackala Re: Sąd nad Darwinem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.05, 11:07
      Świat stworzył JP 2
      cud
      • kotek.filemon Re: Sąd nad Darwinem 08.11.05, 11:24
        > Świat stworzył JP 2
        > cud

        Akurat od KK bym się odczepił. Ostatnio w ogóle nie ogłasza się ex catedra
        komentarzy do odkryć naukowych. Słychać jedynie głos w sprawie etyki badań
        genetycznych z zakresu biologii molekularnej. Nie da się ukryć, klonowanie
        człowieka lub eksperymenty na zarodkach to sprawy trochę śliskie. Co prawda
        oznacza to wyłącznie, że UE i USA wyprzedzą Chiny i Korea, gdzie takich oprów
        nie miewają...

        Teorie ewolucji i doboru naturalnego są problemem wyłącznie dla rednecks z
        Południa, gdzie Biblia wciąż uznawana jest za jedyną wykładnię wiedzy o świecie...
        • Gość: p. Re: Sąd nad Darwinem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.05, 04:36
          kotek.filemon napisał:
          ...
          > Słychać jedynie głos w sprawie etyki badań
          > genetycznych z zakresu biologii molekularnej. Nie da się ukryć, klonowanie
          > człowieka lub eksperymenty na zarodkach to sprawy trochę śliskie. Co prawda
          > oznacza to wyłącznie, że UE i USA wyprzedzą Chiny i Korea, gdzie takich oprów
          > nie miewają...

          Sliskie zwlaszcza jak taki zarodek wypadnie z probowki.
          Choc i tak nie bardziej sliskie od NATURALNEGO poczecia.

          Przeciez kazde nowe zycie to takze eksperyment
          i to jakze czasami niebezpieczny.
    • Gość: Leszek Admin usun te krnoodle, do cholery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.05, 11:30
      Admin, rozumiem, ze Knorr musi sie reklamowac, ale ta reklama jest absolutnie
      nachalna i nieprzemakalna. Dla swietego spokoju otwarlem ich strone, zobaczylem
      co nalezy i nic. Kazde otwarcie, to skaczaca przed oczami reklama noodli. JAK
      MOZNA Z TYM WYTRZYMAC. CHCECIE CZYTELNIKOW, CZY REKLAMOZERCOW????!!!!
      • Gość: p Re: Admin usun te krnoodle, do cholery IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.05, 04:25
        Gość portalu: Leszek napisał(a):

        > Admin, rozumiem, ze Knorr musi sie reklamowac, ale ta reklama jest absolutnie
        > nachalna i nieprzemakalna. Dla swietego spokoju otwarlem ich strone,
        zobaczylem
        > co nalezy i nic. Kazde otwarcie, to skaczaca przed oczami reklama noodli. JAK
        > MOZNA Z TYM WYTRZYMAC. CHCECIE CZYTELNIKOW, CZY REKLAMOZERCOW????!!!!

        Oni chca PIENIEDZY.
    • Gość: kkt Hipoteza Darwina jest paranaukowa ! IP: *.tsi.tychy.pl / *.tsi.tychy.pl 08.11.05, 11:34
      Hipoteza Darwina jako paranaukowa teoria usprawiedliwiała w XIX i XX
      wieku brytyjskie traktowanie tubylców w koloniach jako przedstawicieli
      lokalnej fauny i flory. I tylko na takiej płaszczyźnie można
      szukać dla niej uzasadnienia. Amerykanie mają rację, nawet w ramach
      political corectness.
      • pan12345 Re: Hipoteza Darwina jest paranaukowa ! 08.11.05, 12:19
        No księża do roboty, strzyc owieczki, a nie pieprzyć się po sieci.
        Co do tego, który oddał za nas życie, to bez urazy, ale od tamtego czasu, a
        nawet wcześniej, to były miliardy mu podobnych tylko z mniejszym ładunkiem
        intelektualnym i dla tego ich nie pamiętamy. A jesli nawet jest Bóg, to po jaką
        cholerę tyle się trudził tworząc szczątki kopalne, wszak to znakomicie utrudnia
        zrozumienie kreacji i czemu zapomniał o tym świecie gdy hordy troglodytów
        paliły niemowlęta semickie, polskie czy rosyjskie i wiele innych o których nie
        wspomnę ale pamiętam.
        • Gość: Ja Re: Hipoteza Darwina jest paranaukowa ! IP: *.mesko.com.pl / *.zeork.com.pl 08.11.05, 14:07
          Nie wiem, czy z mniejszym ładunkiem intelektualnym. Może nawet i z większym. Po prostu ten się nie szczypał, a tamtym biznes nie wyszedł. Jedni nie odczuwają bólu, inni nie widzą światła, a innym wydaje się, że są synami Bożymi. A są też tacy, którzy twierdzą, że są politykami. Ot co...
        • unicef123 Re: Hipoteza Darwina jest paranaukowa ! 08.11.05, 15:03
          kopalniane? skąd ta pewność, że jakiś głupek nie nacisnął kiedyś guziczka?
          Historia kołem się toczy a człowiek ( pochodzenie jak dotąd
          wg.niektórych :nieznane) jest laikiem i niedoukiem a się wymądrza !!!!!!!!
    • Gość: gosc A potem sad zadecyduje, czy 2 x 2 = 4 IP: *.molgen.mpg.de 08.11.05, 12:44
    • Gość: Ja Re: Sąd nad Darwinem IP: *.mesko.com.pl / *.zeork.com.pl 08.11.05, 14:01
      <<Co ciekawe, niektórzy z rodziców, którzy rozpoczęli w sądzie batalię o "prawo do nauki", a także wielu zeznających na ich korzyść naukowców nie ukrywają, że głęboko wierzą w Boga. W jakiś cudowny sposób udaje im się połączyć religijność z tym, że "wszyscy pochodzimy od małpy".>>

      Nie ma to jak "inteligencja" i "błyskotliwość" dziennikarska!
    • Gość: Salceson Re: Sąd nad Darwinem IP: *.85-237-182.tkchopin.pl 08.11.05, 14:36
      chciałbym wreszcie wyjawić prawdę, po to, zeby zakończyć kłótnie, spory itd.
      to ja stworzyłem swiat, nie ma za co, a teraz juz spokój
      • unicef123 Re: Sąd nad Darwinem 08.11.05, 14:48
        trzeba było zrobić to lepiej a teraz masz przerąbane !!!!!!!!!
      • Gość: cegła Re: Sąd nad Darwinem IP: *.chello.pl 08.11.05, 14:49
        Hmmm.Czlowiek koniecznie dazy do wiedzy skad sie wlasciwie wzial na tym padole
        łez, stad tez podejrzewam ze ludzie ktorzy powatpiewali w Darwinizm,czy to
        calkowice czy w wyniku niepotwierdzenia pewnych zjawisk, stworzyli teorie IP
        gdyz czlowiek przeciez skads musi sie brac.Przewaga Darwina na IP jest taka ze
        jest badany o wiele dluzej niz IP.Fakt ze wczesniej miano inne utensylia
        badawcze niemniej jest ona wciaz badana(w obu celach,potwierdzenia i
        podwazenia.)Nie sadze zeby mozna bylo przyjac ze ktos wymyslil ja z
        nudow.Nalezy tez wziac poprawke ze Ameryka jest hmm... inna.Prawdopodobnie ktos
        te teorie przedstawil jakiejs sekcie religijnej ktora koniecznie chciala
        udowodnic stowrzenie czlowieka przez Boga co podejrzewam strasznie to
        spopularyzowalo.Ktos ma wiadomosci konkretniejsze odnosnie stworzenia teorii IP?
        • Gość: barbara444 GW tego problemu na pewno nie rozwiaze IP: *.roadrunner.nf.net 08.11.05, 16:25
          Artykul raczej tez nieudaczny.
          A ja chodzilem do szkoly z religia i ksiadz mi nigdy takich kawalow nie opowiadal.
          To wymysl gazety (jak zwykle).
    • lodz123 TYLKO DAUNY WIERZA W DARWINA!! 08.11.05, 17:00
      Przeciez to niemozliwe aby czlowiek powstal z malpy. Malpy sa glupie i
      ordynardne a czlowiek jest istota rozumna. Czemu wreszcie ludzie nie zrozumieja
      ze ponad sto lat temu zyl jakis naciagacz angielski ktory napisal jakies
      wypociny nieprawdziwe.
      • europitek Re: TYLKO DAUNY WIERZA W DARWINA!! 11.11.05, 23:50
        Ale za to mial dobre maniery.
    • madcio Re: Sąd nad Darwinem 08.11.05, 17:14
      Ufff, długo mnie na forum nie było.

      Sąd ma zdecydować, powiadają. Cóż, czekam na dekret zakazujacy prawa grawitacji
      oraz przymusową nadciekłość w warunkach pokojowych. Dla mnie sam fakt, że sąd
      się na poważnie zajmuje tym kryptokreacjonistycznym debilizmem jest dowodem na
      początek końca hegemonii Ameryki w świecie. Dlaczego? Na religijnych bredniach
      oderwanych od rzeczywistości żadne państwo daleko nie zajedzie, jeśli będzie ich
      uczyć w szkołach.
    • rudy102_t_34_85 Re: Sąd nad Darwinem 08.11.05, 17:15
      Dlaczego nie form pośrednich np.ryb z piórami czy ptaków z płetwami..?
      Pamiętam jak po katastrofie w Czarnobylu ludzie pytali czy przegotowana woda
      dalej jest radioaktywna.Sowiecka uczona Olga Lepieszyńska przelewała podobno
      surową wodę przez gęste sitko i pokazywała że "mikrobow niet".Jakby głupota
      mogła fruwać to ludzie opanowaliby dawno całą galaktykę!
      • europitek Re: Sąd nad Darwinem 09.11.05, 00:17
        E tam, materia nieozywiona jest odporna mentalnie na nasz urok.
    • Gość: ryszard Re: Sąd nad Darwinem IP: *.ny325.east.verizon.net 08.11.05, 20:29
      Twierdzenie, że pochodzimy od Istoty rozumnej jest kwestią wiary. Podobnie,
      twierdzenie, że pochodzimy od bezrozumnej malpy, to też w pewnym stopniu
      kwestia wiary. A zatem jesli ktos czuje, ze jego przodkiem jest bezrozumna
      malpa, to nie zabraniajmy mu w to wierzyc. A jesli jednak ktoś uważa, ze stoim
      za nim rozumna Moc stworcza, niech tak zostanie.

      Ryszard
    • Gość: cukier Re: Sąd nad Darwinem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.05, 03:09
      tak jest! kompletny rozdział religii od nauki! mieszanie tego nie ma sensu.
    • Gość: Normalny Re: Sąd nad Darwinem IP: 83.143.77.* 09.11.05, 07:13
      "Jeśli teoria ewolucji jest prawdziwa, to dlaczego nie ma zwierzęcych form
      pośrednich: np. ptaków z płetwami czy ryb z piórami? - pyta pastor." - Jak to
      nie ma ? A kaczki ? A co do ryb to istnieją "Latające Ryby" rodzina
      Exocoetidae. Pozdrawiam kreacjonistów i tych co mają mniejsze IQ od IP.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka