Gość: a psik IP: 201.124.32.* 18.11.05, 19:47 jezeli bylby konkurs przyznajacy nagrody tylko mezczyznom to bylby to antyfeminizm... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kayakto na co przeznacza stypendium? 24.11.05, 12:19 oby nie na wyjazd z kraju gdzie przyznaje sie smiesznie niskie stypendia.. --- zdrowie Odpowiedz Link Zgłoś
dungeon.master No właśnie 18.11.05, 20:12 Ależ poniósłby się krzyk, gdyby ktoś ufundował nagrodą naukową, ale z zastrzeżeniem, że może ją dostać tylko mężczyzna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaede Re: Kobiety w nauce docenione IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.05, 07:46 Typowe pseudorefleksje panów - śmichy chichy i przedrzeźnianie zamiast zastanowienia się, dlaczego w ogóle i w szczególe taką nagrodę się przyznaje. I dlaczego akurat Francuzi ... Ech. Jednak posiadanie pewnej niewielkiej, acz przecenianej częsci ciała bełta w mózgu - przynajmniej u 80% przedstawicieli płci rządzącej ;) Dobrze jednak, ze nawet w Polsce taka feministka marna jak ja posiada całkiem spore grono facetów myślących. Nie jest aż tak źle, choć dobrze cyba nigdy nie będzie. Jaskółki nie czynią wiosny, a kaczory zimy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ikke Re: Kobiety w nauce docenione IP: 5.1.* / *.kuleuven.ac.be 19.11.05, 11:42 za przeproszeniem ,to Panie redukują wszystko do (nie owijając w bawełnę-czego tu się wstydzić?prostego anatomicznego wyrazu?żeby zaraz całą otoczke słowną do okoła tworzyć...)penisa.Penis panuje w stosunkach męsko-kobiecych,a raczej hormony za tym stojące.Zarzucanie nam płytkości na innych poziomach swiadomości uznaję za obraze osobistą,nie jesteśmy pseudorefleksyjni ,po prostu nasz mózg pracuje inaczej niż mózg pań,stąd też pochodzą różnice w pojmowaniu i stosunkowaniu się do różnych opinii(męski :bardziej analityczny i skupiajacy sie na dążeniu do określonego celu i damski:poglądowo-percepcyjny analizujący wielowątkowo).Nie wiem skąd i dlaczego Panie uznaja swój tok myślenia,za wyższy,dogłębniejszy i trafniejszy niż męski-przyznając sobie tym samym (dufnie) prawo do wydawania osądów o męskim postępowniu i analizie prowadzonej w naszych szarych komórkach. Te westchnienie w Panie poście proszę zamieniac w rzeczowe doświetlenie sprawy,w innym wypadku uznam Pani wypowiedź za zupełnie pustą i pseudodyskusyjną pogaduszkę sterowaną uczuciami i nie poparta żadną analizą...ech. Kobiety nie wybierają, tak licznie jak mężczyźni,kierunków stricte naukowych -stąd proporcje sa nierówne. <zakończenie bez aforyzmów> Odpowiedz Link Zgłoś
khmara Jednak tekst był sponsorowany 19.11.05, 13:02 Jedna z nagrodzonych napisała nawet panegiryk na cześć swoich przełożonych. serwisy.gazeta.pl/nauka/1,34144,2513044.html Zastanawialiśmy się wtedy, czy ten tekst był sponsorowany. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=19899524&a=19910151 To dobra odpowiedź na pytanie, czy w Polsce można zrobić karierę w nauce. Można. Ale tylko pod warunkiem, że czci się profesora swego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jw Re: Jednak tekst był sponsorowany IP: 213.134.172.* 19.11.05, 15:41 jest zastanowiające ze tekst o karierze serwisy.gazeta.pl/nauka/1,34144,2513044.html do tej pory jest otwarty gdy natomiast tekst o kopaniu leżacego (bez oficjalnej kariery) zostal szybko zdjety po spełnieniu zadania www.nfa.pl/articles.php?id=42 bez możliwości polemiki, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Jednak tekst był sponsorowany IP: *.mimuw.edu.pl / *.mimuw.edu.pl 24.11.05, 17:22 Tak, w Polsce o innych można mówić tylko źle albo wcale. Jeśli przypadkiem gdzieś komuś dobrze, to niech siedzi cicho i się nie wychyla. Panegiryk istotnie mógł być mieć motywację wazeliniarską. Ale równie dobrze dziewczyna może mieć świetnych szefów i prawdziwe osiągnięcia (co może też wynikać z tego, że ma dobrych szefów), i może za to właśnie dostała nagrodę. A panegiryk mogła napisać z prostej wdzięczności (za to, że ma dobrych szefów i możliwości rozwoju, nie za nagrodę). Żeby odróżnić, która z tych sytuacji zachodzi (nie mówię tu o sprawach smaku, bo panegiryk może się nie podobać i z racji samej formy), trzeba by mieć pewien wgląd w kwestie merytoryczne. Ale w Polsce każdy gotów jest ferować wyroki moralne po lekturze prasy codziennej. "Czasem nawet w dolinie głodu, a może zwłaszcza w dolinie głodu, łatwiej o chleb niż o wdzięczność za chleb." (L. Kołakowski, opowieść o Rut i Esterze z "Klucza niebieskiego"; z pamięci, więc cytat może być przekręcony). Odpowiedz Link Zgłoś
khmara Re: Jednak tekst był sponsorowany 24.11.05, 20:02 Panegiryk mógł: a/ powstać z prostej, spontanicznej radości, b/ pomóc w osiągnięciu zamierzonego celu, c/ powstać na konkretne zamówienie przełożonych. W żadnym miejscu nie potępiam tej pani. Jeżeli opcja c/ jest prawdziwa, a uważam, że to bardzo prawdopodobne w kontekście ostrej i niesmacznej polemiki , jaka się w tym czasie toczyła między J. Wieczorkiem a P. Węgleńskim w prasie i w internecie, to składam wyrazy współczucia. Tekst prof. Węgleńskiego pt. "Czy naprawdę szkoły przekrętów?" został określony mianem skandalicznego przez prof. Turskiego we "Wprost". Gdy internauci uznali, że prof. Węgleński narusza dobra osobiste dr. Wieczorka, wersja elektroniczna tekstu została po prostu usunięta z portalu, nie jest dostępna nawet w archiwum. Została tylko dyskusja pod tekstem, którą polecam: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=521&w=18819650&a=18819650 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fao To dykryminacja mężczyzn! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.11.05, 14:31 Pomyślcie co by było gdyby nagrody te były przeznaczone wyłącznie dla mężczyzn. Krzyk rozjuszonych paszcz z wąsami... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: you-know-who Re: Kobiety w nauce docenione IP: *.scar.utoronto.ca 24.11.05, 19:57 badania nad otepieniem czolowo-skroniowym? toz to wstretna antyamerykanska prowokacja Odpowiedz Link Zgłoś