loginblox 11.01.06, 19:47 no, a z tym wstawaniem lewna noga, ktos juz naukowo wyjasnił? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ikke Re: Sen? Niekoniecznie IP: 5.1.* / *.kuleuven.ac.be 11.01.06, 23:08 no pewnie!pytanie....Amerykanscy naukowcy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wit-kac Re: Sen? Niekoniecznie IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 12.01.06, 06:18 Amerykanscy naukowcy nie przestaja mnie zachwycac. Srednio inteligentny polak wie to od urodzenia, a oni przeprowadzili badania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ch Tez mi odkrycie IP: *.kom / *.os1.kn.pl 12.01.06, 12:20 Ciekawe, ile kosztowały te badania. Mogli mi dać tę forsę i powiedziałbym im to samo, do czego doszli po dziesiątkach doświadczeń. Zdaje się, że jest jakaś nagroda za najgłupsze badania. Te mają pewną nominację. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r39 Re: Sen? Niekoniecznie IP: *.ifpan.edu.pl 12.01.06, 12:31 Sensownym wnioskiem (podążając za pierwszym zdaniem doniesienia) byłoby całkowite uniemożliwienie snu owym naukowcom. Wtedy to dopiero mieliby (i my przy okazji) "urobek" naukowy! Że też sami na to nie wpadli; pewnie zanim zasiedli do pisania doniesienia to najpierw się porządnie wyspali i przyzwoicie dobudzili, żeby nie robić błędów ortograficznych (chociaż to bez znaczenia, Word im sam poprawi), ani nikogo nie przeoczyć na liście autorów (tego Word nie poprawi, niestety). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JK. Re: Sen? Niekoniecznie IP: *.ericsson.net 12.01.06, 13:02 Żeby poprawić skuteczność działań strażaków i lekarzy trzeba zawiadamiać o pożarach oraz interwencjach medyczncyh z półtoragodzinnym wyprzedzeniem. Zresztą pewien przedwojenny komendant ochotniczej straży pożarnej wydał strażakom zakaz picia alkoholu na dzień przed pożarem ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tymczasowy Re: Sen? Niekoniecznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.06, 16:43 I co? Pewnie nie miał kto jeździć do pożarów! Odpowiedz Link Zgłoś
qasz Re: Sen? Niekoniecznie 12.01.06, 17:24 Teraz wiemy skąd się biorą "pomyłki lekarskie", amputacja lewej nogi zamiast prawej ręki itp. To się dzieje w tych pierwszych kilkunastu minutach po przebudzeniu ciała gdy mózg lekarza jeszcze drzemie. Po fakcie taki doktor ma świetną wymówkę: to nie ja, to moja ręka. I wcale nie myślałem o łapówkach ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sky Ale to tylko wyjątkowo! IP: *.devs.futuro.pl 14.01.06, 01:21 Oczywiście badania nie sugerują iż zwiększona zdolność intelektualna utrzymuje się w nieskończoność -lub że długotrwały brak snu wpływa dobrze na organizm- bo jednoznacznie wiadomo że wpływa bardzo źle. Należy zachowywać zawsze higenę snu- spać wystarczająco dużo by organizm zdołał się zregenerować. Owe zwiekszone zdolności intelektualne są większe gdy !jednorazowo! -wyjątkowo- raz na jakiś dłuższy okres czasu pozostajemy w stanie czuwania -pomimo przekroczenia "normalnych" pór udawania się na spoczynek. Odpowiedz Link Zgłoś
markmig Re: Sen? Niekoniecznie 14.01.06, 15:07 Mogę to potwiedzić, jednak z niczym nie należy przesadzać... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ekonom Re: Sen? Niekoniecznie IP: *.streamcn.pl 15.01.06, 12:17 mi raz zdarzyło się konsultować pacjenta o godz.czwartej rano, a rano w ogóle o tym nie pamiętałem, dopiero zrobione wpisy przekonały mnie , że istotnie cos robiłem. Wygląda na to ,że mój mózg całe badanie pacjenta wykonał na spiąco, więc niczego z tego nie zapamiętałem. Ale to tylko potwierdza, że żądanie od kogoś świadczenia usług w godzinach nocnych od drugiej do piątej jest ryzykowne. A niestety większość porodów odbywa się nocą (setki tysięcy lat ewolucji), stąd tak obrywają położnicy- ginekolodzy w różnych mediach itd. a to jest normalna fizjologia, nocą człowiek jest mniej sprawny , wręcz częściowo niepoczytalny (może "pomrocznosć jasna"), i wydaje się, że to powinno być uwzględniane w postępowaniach dyscyplinarnych czy karnych o błędy w sztuce lekarskiej. Odpowiedz Link Zgłoś