Dodaj do ulubionych

Gall Anonim nie był Gallem

    • ethebor Okreslenie Gall, dotyczy czesto mnichow Iroszkotow 14.02.06, 14:21
      Na nowo nawracali spoganiala Europe. Jeden slynny byl na sluzbie Karola
      Wielkiego, od innego nazwe wzielo opactowo i miasto St. Gallen (obecnie w
      Szwajcarii, ciekawostka jest rzadkie polskie tlumaczenie "opactow sw Gawla"...).
      Tym zeczywiscie nalezala sie nazwa Gall/Celt - w przeciwienstwie do
      zlatynizowanych i czesciowo zfrankizowanych mieszkancow uwczesnej Francji.
      Fakt ze to czasy wczesniejsze ale naszego moze tak nazwano przez analogie do
      wladnie do tego mnicha ktory przebywal na dworze Karola Wielkiego? Nasz Annonim
      to mnich Iroszkocki, wiec przez analogie Boleslaw to Karol, wzor wladcy
      chrzecijanskiego (zreszta nasza nazwa krol pochodzi przeciez od imienia Karol).

      Acha to ze byl zwiazany z klasztorem w Wenecji moze sie miec nijak do jego
      pochodzenia etmicznego... Wenecja byla duzym miastem kupieckim, mgol byc
      Wlochem, Francuzem albo nawet albo nawet pochodzic z obecnej Chorwacji.
      • 1410_tenrok Re: Okreslenie Gall, dotyczy czesto mnichow Irosz 16.02.06, 11:58
        Masz rracje - pisanie o pochodzeniu etnicznym jest lekko bez sensu. Jezykowo -
        moze byc pochodzenia francuskiego, ale mogł tego jezyka sie tam nauczyc, jako
        linguy francki. Kulturowo mogl byc wenecejaniniem. A etnicznie - nigy nic na
        ten temat nie napisal (w kazdym razie nic nie jest do tej pory znane).
        A koncepcja z mnichem iroszkockim - to moze troche za odwazne, ale dlaczegoz by
        nie. A co powiesz o Chelwecie?
    • Gość: arka Re: Gall Anonim nie był Gallem IP: *.jjs.pl 14.02.06, 14:52
      Ostatnio jak przygotowywałem się do egzaminów z Polskiego to stało jak wół że
      Gall Anonim przybył prawdopodobnie z Węgier. Nic, trochę będą musieli
      pozmieniać podręczniki. :)
    • Gość: Piotruś Re: o identycznych paciorkach IP: *.aster.pl 14.02.06, 15:02
      a nie jest w klasztorach tak, ze mnisi sie zbieraja i odmawiaja razem paciorki
      na glos ? jesli tak bylo u benedyktynów to nic dziwnego ze autor kroniki
      weneckiej i gall anonim poslugiwali sie identycznymi - jota w jotę - modlitwami.
      identyczne modlitwy nie bylyby wtedy dowodem identycznosci postaci ( autora
      weneckiego i galla anonima ).
      • wet3 Gall pochodzil chyba z polnocno-wschodniej Italii. 14.02.06, 15:21
        Przemwiaja za tym argumenty podane w artykule - wstret do solonych ryb,
        doskonala znajomosc zeglugi, a przede wszystkim doskonala znajomosc Slowian
        poludniowych, z ktorymi Wnenecja prowadzila czeste wojny. Takiej najomosci nie
        mogl posiadac ktos pochodzacy z Francji, czy tez pogranicza francusko-
        niemieckiego. Gall? - A coz z tego?! Przeciez Wenecja tez nalezala kiedys do
        Galii przedalpejskiej.
    • Gość: Historyk Re: W 1116 wyjechal- przestali placic !!! IP: *.hsd1.il.comcast.net 14.02.06, 15:34
    • Gość: toksol Szekspir też nie był Szekspirem IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.02.06, 15:44
      Jak wiadomo "Hamleta" nie napisał Szekspir, tylko zupełnie inny facet o tym
      samym nazwisku.
    • Gość: moniatom Re: Gall Anonim nie był Gallem IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 14.02.06, 16:12
      Nie rozumiem skad to halo! O Translacji Sw. Mikolaja pisał juz Plezia w 1984
      roku!!!!! Ale czy rzeczywiscie wynika z tego "wenecjanizm" Galla?????? Por.
      Plezia 1984, S.111-120: Chodzi o wenecką Translację św. Mikołaja (Liber de
      translatione sanctorum, BHL nr 6200-6202), dzieło anonimowe, powstałe po roku
      1116, a więc prawie współcześnie z Kroniką polska. Zachodzą podobieństwa
      frazeologiczne pomiędzy nimi oraz fakt, ze obaj autorzy lubią występować w roli
      jak gdyby aranżera wypadków, obie też pisane są prozą wybitnie rytmiczną.
      Zredagowane są więc w tej samej bardzo charakterystycznej manierze
      stylistycznej, co pozwala dane zaczerpnięte z Translatio posłużyć się do
      objaśniania genezy stylu obydwu utworów. Autor Translatio bawił czas jakiś w
      Tours nad Loarą, tzn. na obszarze, gdzie z początkiem XII w. bujnie rozkwita
      literatura łacińska. Tam więc trzeba szukać wzorów maniery stylistycznej obu
      autorów. Z życiem literackim nad Loarą na przełomie X i XI w. kojarzy się
      przede wszystkim pisarz Hildebert z Lavardin (1056-1133). Kierował on najpierw
      szkołą katedralną w Le Mans, następnie był biskupem w tym mieście, a od 1125
      arcybiskupem Tours. Pozostała po nim obfita spuścizna literacka w języku
      łacińskim. Zbadano więc rytmikę jego prozy, aby stwierdzić, czy wykazuje jakieś
      analogie do maniery reprezentowanej przez Galla i przez anonima weneckiego.
      Stwierdzono wyjątkową zbieżność pomiędzy preferencjami w użyciu klauzul
      rytmicznych, zachodzących między Hildebertem z Lavardin a Gallem.
    • Gość: KoT Brawo dla UAM IP: 80.50.249.* 14.02.06, 16:34
      Jestem domnym studentem historii na UAM. Pozdrawiam.
    • Gość: ron [...] IP: *.1dial.com 14.02.06, 17:26
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: zainteresowany tem Re: Jaki profesor, taka wiedza - czyli śmiecie IP: *.pcnet.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.06, 19:34
        A co ten niedouczony oszołom, w dodatku nie umiejący wyrażać się poprawnie po
        polsku, zabiera głos na temat spraw związanych z odległą historią Polski.
        W dodatku pisze nie na temat i obraża zamiast dyskutować. DO KASACJI!
    • Gość: smar Re: Gall Anonim nie był Gallem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.06, 17:42
      to już druga "sensacja" wyborczej w ostatnim tygodniu.poprzednio to nie kolumb
      odkrył amerykę. obydwie rewelacje nie są żadnymi sensacjami.dziesiąt lat temu w
      szkole średniej uczono już mnie, że gall anonim niekoniecznie miał coś
      wspólnego z francją dzisiejszą. ossolineum w tłumaczeniach 'kronik' we wstępach
      pisze o tym dziesiątki lat. o tym, że wikingowie dla przykładu parę wieków
      przed kolumbem dotarli do ameryki też wiadomo od wielu lat. a nawiasem
      podzielam opinię, że odkrywcami ameryki byli indianie. i co z tego. z
      europocentrycznego punktu widzenia amerykę odkrył kolumb. a z polskiego Anonim
      niech pozostanie tzw "gallem anonimem" niż wenecjo anonimem czy węgro anonimem -
      popieram czechów w ich podejściu do takich zaszłości
    • Gość: arek Re: Gall Anonim nie był Gallem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.06, 17:52
      a mie uczono na studiach że był "Anonim, zwany Gallem" a za Galla Anonima można
      było dostać lufę, a jeśli ktoś miał ochotę polać wodę na egzaminie to mógł
      porozwodzić się na temat hipotez!!! co do jego pochodzenia, jak rozumiem od
      dziś doszła kolejna
    • Gość: PawełS Przecież północne Włochy to Galia Przedalpejska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.06, 18:46
      A mógł być równie dobrze zza Alp (względem Italii)
      tylko być zakonnikiem w Wenecji. Przypomnę, że Wenecjanin Marco Polo pochodził
      z Chorwcji - okolic Dubrownika, więc pewnie był Słowianinem - a nadal był
      Wenecjaninem.
      Poza tym to JEDEN naukowiec tak uważa, co oznacza że za chwilę przynajmniej 100
      będzie miało inne zdanie!
      • markosciel Re: Przecież północne Włochy to Galia Przedalpejs 14.02.06, 19:00
        No właśnie tylko tak się składa, że Dubrownik należał do Wenecji - a zatem był
        on wenecjaninem
    • Gość: Maxik Re: Gall Anonim nie był Gallem IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 14.02.06, 19:32
      Słuchajcie , kto wie moze Mr.Anonim bo nie mozna go nazwac gallem , moze był
      Polakiem ....kto wie?
      • sawa.com Italus Anonim? 14.02.06, 20:37
        Hipoteza, że nasz najstarszy kronikarz był Włochem została po raz pierwszy
        zgłoszona przez prof. Borawską 40 lat temu. Przeważa jednak opinia, że był
        Francuzem.

        Cytuję fragmenty książki: Andrzej Dąbrówka, Średniowiecze. Korzenie, "Mała
        Historia Literatury Polskiej" Wyd. Naukowe PWN, Warszawa 2005, s. 52-53

        www.mediewistyka.net/korzenie/index.php
        Ze skąpych wskazówek rozsianych w całym tekście Kroniki polskiej wysnuto
        wniosek, że Gall był najprawdopodobniej mnichem benedyktyńskim z klasztoru św.
        Idziego (St Gilles w Prowansji), ale do Polski na dwór księcia Bolesława
        przybył po dłuższym pobycie w węgierskim opactwie w Somogyvár, które powstało
        jako filia St Gilles (1091). Według Mariana Plezi warsztat literacki powiela
        styl prozatorski wybitnego pisarza francuskiego Hildeberta z Lavardin (1056-
        1133).
        Nasz autor musiałby odebrać wykształcenie w bliskim kręgu Hildeberta, może
        właśnie w szkole w Le Mans (ok. 1090 r.?), gdyż nie spotyka się tak silnych
        naśladownictw u innych pisarzy, mimo że Hildebert był wówczas bardzo wysoko
        ceniony. Wskazywano też na inne miejsce wykształcenia - znaną szkołę w Chartres
        lub Bec w Normandii (Zathey 1952).
        (...)
        Kronika Galla miała być usprawiedliwieniem księcia Bolesława Krzywoustego w
        jego postępkach i w jego aspiracjach do tytułu prawomocnego władcy Polski.
        (...) otoczenie księcia postanowiło opracować i puścić w obieg dzieło
        poprawiające jego wizerunek w perspektywie zarówno ściśle dworskiej, jak
        ogólnopolskiej. Wynajęto do tego celu zawodowego autora "żyjącego z pióra"
        (clericus de penna vivens), który musiał się legitymować jakimś osiągnięciem na
        tym polu - nie wiemy jakim, podejrzewano że były to węgierskie Gesta Ungarorum,
        lub może wenecka Translatio Sti Nicolai (Borawska 1965).


        Anonim tzw. Gall, Kronika polska, wyd. M. Plezia, przeł. Roman Grodecki;
        Wrocław 1996.
        Zathey J., W jakich szkołach uczył się Gall Anonim?, "Sprawozdania Polskiej
        Akademii Umiejętności" 1952, z. 7-10, s. 555.
        Borawska D, Gallus Anonim czy Italus Anonim?, "Przegląd Historyczny" 1965.
        • sawa.com Re: Italus Anonim? 14.02.06, 20:54
          Polecam głos innego zawodowego mediewisty. Który tez wskazuje, że hipoteza o
          pochodzeniu kronikarza z Italii powstała 40 lat temu. I jej autorką jest pani
          prof Borawska. Ale jest to tylko hipoteza.

          www.mediewistyka.net/forum/viewtopic.php?t=156
        • Gość: Starke Re: Italus Anonim? IP: *.echostar.pl 25.11.07, 19:15
          Rzecz w tym, że Jasiński uwzględnił w swoich badaniach tak artykuł Borawskiej, jak i późniejsze wywody Plezi. Więcej - uwzględnił rónież badania lingwistyczne filologów szwedzkich, nazwisk w tej chwili nie pomnę. W oparciu o to, co zauważył sam oraz o to, co wypracowali inni, rozbudowął tą tezę i opisał tak, jak jeszcze nikt przed nim.
          Innymi słowy, można mówić o odkryciu, dlatego że hipotezy o francuskim rodowodzie Galla w zasadzie nie da się już obronić.
          A że nie wynika to z artykułu w GW...no cóż, polecałbym raczej Przedgląd Hisotryczny oraz inne tego typu źródła (które raczej znasz, skoro potrafisz zacytować artykuł Borawskiej).
    • Gość: tomek Re: Gall Anonim nie był Gallem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.06, 21:32
      Mało źródeł, marne poszlaki, domysły... Nie przekonał mnie Pan Panie Profesorze.
      Wywód tradycyjny wydawców kroniki Galla wywodzący go z prowansalskiego Saint
      Gilles przez Węgry do Polski wydaje mi się co najmniej równie zasadny. A ci
      dziennikarze - z hipotezy pokutującej w literaturzre historycznej od XIX wieku
      potrafią zrobić newsa !
      • Gość: marta Re: Gall Anonim nie był Gallem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.06, 22:22
        popieram:). Mediewisci nieraz, a to moze z braku dostepu do bardziej wymownych
        dokumentow, maja tendencje do ulegania uludom interpretacyjnym. To takie piekne
        dokonac jeszcze czegos nowego w zakresie odkrywania faktow:) z tak odleglej
        epoki. smutne w sumie ze zajmuja tez naszych historykow bardziej fakty i liczby
        niz rozumienie procesow.
        tu interp[retacja Pana profesora nieco zludna o czym napisalam ponizej. ale i
        moje myslenie moze byc pomylka:)))
    • Gość: marta Re: Gall Anonim nie był Gallem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.06, 22:16
      No tak, ale wydaje mi sie, ze fakt, iz autor kroniki (bo jak tu teraz pisac
      Gall:)) byl zakonnikiem z weneckiego klasztoru, jeszcze nie oznacza, ze byl
      Wenecjaniniem. Tak samo jak fakt, ze byl on dworzaninem polskiego księcia nie
      oznacza, ze był Polakiem.
    • Gość: cage Re: Gall Anonim nie był Gallem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.06, 22:35
      bo to nie lekcja historii tylko literatury :P
      • tomhislodz Re: Gall Anonim nie był Gallem 15.02.06, 06:19
        Zresztą sam omawiany artykuł przyznaje, że widać w jego prozie dowód na
        wykształcenie we Francji... a że jadał rybki i słyszał coś o żegludze ? jako
        Prowansalczyk, czemu nie

        Przypominam obowiazujący dotąd pogląd tradycyjny na pochodzenie Galla Anonima,
        konstrukcja to chyba głównie Mariana Plezi, oparta na badaniach jego
        poprzedników, zaprezentowana w przedmowie do wydania Kroniki polskiej z 1975 r.

        1. Autor pierwszej polskiej kroniki był pochodzenia na pewno romańskiego (raczej
        nie Słowianin, Germanin czy Madziar, ale Francuz, Prowansalczyk czy może Włoch -
        to trudno ustalić) - tego dowodzi choćby pisownia nazw polskich

        2. Gall to wykształcony w szkołach francuskich zakonnik, benedyktyn a jego
        wzorców edukacyjnych da się wyszukać w porównaniu specyficznej prozy rymowanej
        jaką stosuje z innymi w miarę współczesnymi tekstami francuskimi, nie pomnę już
        o którą szkołę katedralną dokładnie tu chodziło

        3. Szeroki opis cudów związanych z narodzinami Bolesława Krzywoustego i
        kontaktów dworu polskiego z benedyktyńskim opactwem Saint Gilles w Prowansji
        wskazuje, że mógł tam rozpoczynać swą drogę zakonną i nawiazać pierwsze kontakty
        z Polską

        4. Stosunkowo dobra znajomość Węgier, tamtejszych władców i geografii, choć nie
        języka, wskazuje na to że mógł przez jakiś czas działać na Węgrzech. Może w
        klasztorze filialnym Saint Gilles w Szekesfehervar ? Wskazuje się też na
        podobieństwo jego dzieła z jedną z kronik węgierskich z tego okresu, co może
        dowodzić że maczał palce i w tutejszej historiografii.

        5. Do Polski przybył Gall być może wraz z Bolesławem Krzywoustym ok. 1113 r.,
        gdy ten udał się z misją polityczną na Węgry, m.in. do wspomnianego opactwa.
        Formalnie była to pielgrzymka pokutna po zabiciu brata Zbigniewa. Mniej więcej
        do tej daty doprowadził Gall swa kronikę, a w jej kontynuowaniu przeszkodziła mu
        zmiana oficjalnej linii politycznej Krzywoustego i upadek jego protektorów -
        Awdańców po tzw. buncie Skarbimira

        Mnie ten wywód przekonuje.

        Piszę to z pamięci, więc pewnie sporo tu nieścisłości, proszę mnie ew. poprawić.
        Na pewno konstrukcja to nie gorsza od "weneckiej" która też żadnym nowym
        odkryciem nie jest.

        Tekst Kroniki Galla: monika.univ.gda.pl/~literat/gal/
    • Gość: Stanisław Re: Gall Anonim nie był Gallem IP: *.pools.arcor-ip.net 16.02.06, 09:33
      Bardzo zaciekawił mnie ten artykuł dziełami Galla Anonima. Czy można gdzieś w
      internecie znaleźć strony z tłumaczeniami jego tektów.
      • sawa.com link do tekstów Galla Anonima 16.02.06, 15:26
        Oczywiście, ze są jego teksty przetłumaczone na polski i sa umieszczone w
        internecie.
        Ja je czytałam (wstyd się przyznać) z wypiekami na twarzy.
        Tekst Galla śpiewała także pół wieku temu jedna, z najbardziej niezwykłych
        polskich artystek, Ewa Demarczyk.
        Jej niepowtarzalny głos niepowtarzalnie komponował się z pięknym tekstem Galla.

        Sugestywnie polskie średniowiecze i jego klimat intelektualny oddaje niedawno
        wydana książka A. Dąbrówki "Korzenie". Gallowi Anonimowie poświęcone jest w
        niej wiele miejsca.

        Link do tekstów Galla:

        monika.univ.gda.pl/~literat/gal/

        link do informacji o książce: www.mediewistyka.net/korzenie/

        ____________________________________________________________________

        A zamiast sygnaturki tekst śpiewany przez Ewę Demarczyk.

        ......
        Bolesław, książę wsławiony,
        Z daru Boga narodzony,
        Modły świętego Idziego
        Przyczyną narodzin jego.

        W jaki sposób się to stało,
        Jeśli Bogu tak się zdało,
        Możemy wam opowiedzieć,
        Skoro chcecie o tym wiedzieć.

        Doniesiono raz rodzicom,
        Którym brakło wciąż dziedzica,
        By ze złota dali odlać
        Co najrychlej ludzką postać.

        Niech ją poślą do świętego
        Na intencję szczęścia swego,
        Śluby Bogu niech składają
        I nadzieję silną mają.

        Co prędzej złoto stopiono
        I posążek sporządzono,
        Który za syna przyszłego
        Do świętego ślą Idziego.

        Złoto, srebro, płaszcze cenne
        Oraz różne dary inne,
        Posyłają święte szaty
        I złoty kielich bogaty.

        Wnet posłowie się wybrali
        Przez kraje, których nie znali;
        Kiedy Galię już przebyli,
        Do Prowansji wnet trafili.

        Posłowie dary oddają,
        Mnisi dzięki im składają;
        Cel podróży swej podają
        Oraz prośby przedstawiają.

        Wtedy mnisi trzy dni całe
        Pościli na Bożą chwałę;
        A za postu ich przyczyną
        Matka wnet poczęła syna!

        Więc posłom zapowiedzieli,
        Co w swym kraju zastać mieli.
        Zostawiwszy mnichów z złotem
        Wysłańcy spieszą z powrotem.

        Minąwszy burgundzką ziemię
        Wrócili, gdzie polskie plemię.
        Przybyli z twarzą promienną,
        Księżnę zastając brzemienną!

        Takie były narodziny
        Owego właśnie chłopczyny,
        Nazwanego Bolesławem,
        Ojciec zwał się Władysławem.

        Matka zaś Judyt imieniem
        Za dziwnym losu zrządzeniem.
        Tamta Judyt kraj zbawiła,
        Gdy Holoferna zabiła -

        Ta zaś porodziła syna,
        Który wrogom karki zgina.
        Spisać dzieje tego księcia
        To cel mego przedsięwzięcia.

        przełożył Roman Grodecki

        • Gość: Stanisław Re: link do tekstów Galla Anonima IP: *.pools.arcor-ip.net 16.02.06, 21:41
          Dzięki serdeczne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka