Gość: Mar-Jot
IP: 80.51.247.*
19.12.02, 22:59
Kilka tysiecy lat temu Europa była końcem, kilkaset - Ziemia,
kilkadziesiąt - wszechświat,a co teraz jest końcem. Czasem mam
wrażenie że nasza planeta jest pyłkiem kurzu który unosi się w
pokoju do którego czasem zagląda Bóg. Niestety nie jest nam dane
dotrzeć do ścian tego pokoju (jeżeli są). Uff ... W głowie mi
się kręci.