Dodaj do ulubionych

Dziki postrach miast?

22.04.06, 00:13
w Londynie lis to widok powszedni.
Obserwuj wątek
    • Gość: J_P do lisow sie przyzwyczailismy IP: *.ppath.umn.edu 22.04.06, 01:18

      www.firefox.pl/
      "już się przyzwyczailiśmy?

      - Do lisów. Jest ich wielokrotnie więcej niż dzików, ale prawie ich nie
      zauważamy. Jedzenia szukają po śmietnikach, kiedy my smacznie śpimy. Są świetnie
      przystosowane do życia w mieście i zdobyły już większość polskich aglomeracji."
    • Gość: bezportek Re: Dziki postrach miast? IP: 65.222.254.* 22.04.06, 01:45
      Strzelanie do dzikow w miescie to moze nie najlepsze rozwiazanie, w koncu latwo
      wybic jakie szybe, a i o spluwe obywatelowi trudno, chyba ze z ruskiego targu.
      Ale przecie narod polski od wiekow opanowal sztuke stawiania sidel, wnykami
      zwanych. Kawal druta, przyneta i w try miga mamy dzika w pasci. A czasem moze
      jeszcze jaki menel sie zlapie, w trzy kwachy pijany - tym wieksza korzysc dla
      spoleczenstwa. W kazdej bramie powinien byc wilczy dol - na dzikiego zwierza i
      szczajacy proletariat. Do dziela, bracia rodacy!
      • Gość: ----- bezportek jakis idiota IP: 82.146.247.* 22.04.06, 10:02
        Czy ty myslisz co piszesz?? Mowisz jak bysmy byli 1000 lat wczesniej, mieszkali
        na wioskach w gestym lesie, nie bylo miast, i ludzie zyli w chatach i musieli
        polowac albo chcieli<przeciez mogli co innego tez jesc>, przeciez to co
        napisales jest CHORE. Moze mialbys racje gdyby Polakow bylo gora 1000 a zwierzat
        kilkakrotnie wiecej. Przeludnienie ludzi, srodowisko ciagle na tym cierpi a on
        chce zwierzeta wybijac- chory czlek, oby takich jak najmniej bo tej przyrody juz
        wogole nie bedzie
        • Gość: rafvonthorn Re: bezportek jakis idiota IP: *.petrus.com.pl 22.04.06, 10:41
          Wpisz sobie w googlu "sarkazm" i naciśnij enter.
        • jjjnjankowski Re: bezportek jakis idiota 22.04.06, 21:34
          to znaczy jak
          bo nie rozumiem
          znaczy mieszczuch jest cywilizowany
          i miecha nie je
          ?
      • berger.m Re: Dziki postrach miast? 22.04.06, 14:08
        Bezportek, lecz się!
        • jjjnjankowski Re: Dziki postrach miast? 22.04.06, 21:32
          To w ktorym macu w polsce podaja SOYE?
      • seret2 bezportkowi na pomoc 23.04.06, 07:02
        przeczytałem te kretyńskie komentarze do twojej zabawnej wypowiedzi.Trudno,
        durni jest znakomita większość, a poczucie humoru jest im tak obce, że nie
        można ryzykować. Wydając takim typom proste polecenia nie wolno żartować,
        trzeba mówić używając prostych słów, powoli, dużymi literami, absolutnie
        poważnie i głośno. Potem odczekać i powtórzyć powoli raz jeszcze... A ty
        odsyłasz bałwana do słownika ! Eh ! Skuteczna bywa też metoda Wańkowicza,
        najpierw dać solidnie w mordę - a potem murzyk słucha.
        • psycholognistykutas Re: bezportkowi na pomoc 28.04.06, 11:41
          Tak jest. Jedno sprostowanie tylko. Do nich trzeba mówić drukowanymi literami,
          a nie dużymi. Nie wiem, co to są te "drukowane litery", jakiś ni pies ni wydra
          ni kawałek świdra, ale oni wiedzą, bo uwielbiają się tym zwrotem posługiwać i
          ponoć lepiej rozumieją przekaz.
      • ciotka_zenobia Re: Dziki postrach miast? 29.04.06, 18:52
        W Usa popularne jest polowanie z luku. To dobra bron, bezpieczna, cicha. W sam
        raz na to, zeby dziki wytepic w miastach. No a 150kg miesa to tez sie liczy.

        Gdy zyl moj swietej pamieci maz to polowalismy. Wiem, wiem, ze ekolodzy dostana
        szalu gdy to uslysza, ale lubie ich wkurzac: Slyszycie zieloni: ja bardzo
        lubialam zabijac niewinne zwierzeta!

        Moi synowie dalej lubia, tera jest sezon na indyki...

        Ciotka Zenobia.
    • kropek_oxford Mam nore lisia w tylnim ogrodzie. A oswojone to 22.04.06, 02:40
      takie (i cwane), ze sie moich owczarkow nie boja. Ktoregos dnia widzialem, jak
      lis obserwowal psy-fujary z dachu garazu (moze wejsc - wskakuje ze skarpy za
      garazem). O ich nocnej obecnosci trudno nie wiedziec - dra pyski straszliwie,
      gdy sie zwoluja w stada (chyba osobliwosc lisow miastowych),a ich glosik - o
      czym wiesz - najmilszy nie jest :(((
      • kuczman Re: Mam nore lisia w tylnim ogrodzie. A oswojone 22.04.06, 03:28
        Z dzikami to dobra wiadomosc;))
        Pasztet smaczny!
      • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Mam nore lisia w tylnim ogrodzie. A oswojone 22.04.06, 12:46
        Hehehe, "tylni ogród"...
        Długi pobyt w Oxfordzie wzbogaca polszczyznę ;-)))

        → → → → → → → → → →
        Odkryjmy Białoruś!
        odkryjmybialorus.blox.pl
        • Gość: Elitarysta Re: Mam nore lisia w tylnim ogrodzie. A oswojone IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.06, 17:52
          Tylny ogród kojarzy mi się z tylną twarzą :)
        • jjjnjankowski Re: Mam nore lisia w tylnim ogrodzie. A oswojone 22.04.06, 21:39
          dawniej zanim koczownicy z Lechistanu przniesli sie, za wielkiego wodza Winnetou Gierka, bywaly przednie ogrodki i tylnie. tylnie dla niepoznaki nazywano ogrodami.
      • Gość: m.k. Re: Mam nore lisia w tylnim ogrodzie. A oswojone IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.06, 20:42
        w UK to już nic poza lisami i wiewiórkami nie zostało, wszystko zżarli angole.
        Wiewiórek nie zjedli, bo ciężko złapać, a lisów się raczej nie jada, bo mogą
        być wściekłe.
        • Gość: konishiko Re: Mam nore lisia w tylnim ogrodzie. A oswojone IP: 134.76.70.* 24.04.06, 12:40
          Nad jedzeniem wiewiorek sie ostatnio zastanawiali, bo wielkie wiewiorki szare
          importowane ze Stanow wypieraja male rude i dla ratowania rudych te szare mieli
          odstrzeliwac i konsumowac ;) Ale chyba pomysl nie chwycil...

          serwisy.gazeta.pl/metroon/1,0,3232523.html
    • stachu44 We Wroclawiu sa od 1945 - patrzac na czystosc 22.04.06, 07:29
      tego miasta.
    • Gość: foczafoka Dziwic sie? Przeciez to ludzi jest za duzo! IP: 82.146.247.* 22.04.06, 09:56
      Gdzie te zwierzeta maja sie podziac?? W Polsce na km przypada zbyt duzo ludzi! A
      rzad chce jeszcze zwiekszyc , smieszne !!! Zazdroszcze Norwegom , piekne tereny,
      masa zwierzat, ilosc ludzi ktora nie przeszkadza przyrodzie, a Polsce wszedzie
      samochody, tak mało czystej przyrody, wlasciwie tylko chyba nieco w Borach...
      Lepiej sie wynosic z tego zanieczyszczonego kraju i jescze zwierzeta cierpia bo
      nie maja sie gdzie podziac
      • koczisss Re: Dziwic sie? Przeciez to ludzi jest za duzo! 22.04.06, 21:15
        Ale bzdury piszesz!
        W Polsce nie ma miejsca?
        A byłeś gdzieś oprócz swego miasta?
        A Bierzański Parjk Narodowy, to pryszcz?
        Największy park narodowy w Europie www.mos.gov.pl/kzpn/pl/bieb_pl.htm
        W Skandynawii, całej jest około 5 tys wilków, a to jest mniej niż w całej Polsce!
        Bobrów jest bardzo dużo, bocianów, które nie są znane w zachodniej Europie, bo
        już dfawno tam wyginęły!

        A Ty gadasz, ze to brudny kraj!
        Rusz dupsko z miasta, a zobaczysz, ze jeszcze są tu urokliwe, czyste, pełne
        zwierząt miejsca!!!
      • jjjnjankowski Re: Dziwic sie? Przeciez to ludzi jest za duzo! 22.04.06, 21:41
        w norwegii to po smietnikach laza biale niedzwiedzie!!!
        • markmig Re: Dziwic sie? Przeciez to ludzi jest za duzo! 25.04.06, 19:47
          Czego szukasz tak daleko... Wg niektórych zachocnich Europejczyków w Warszawie
          po ulicach szwendają się białe niedźwiedzie...
      • Gość: kum wsród tych za "duzo ludzi " jesteś też ty IP: *.acn.waw.pl 23.04.06, 16:42
        co z toba zrobić? odstrzelić ,czy wolisz trutkę? A wnyki?
        Wynosisz się z tego zanieczyszczonego kraju? Nie szkoda ,bo bedzie więcej
        miejsca dla dzików.
    • Gość: eptesicus NIE KARMIĆ to nie bedzie problemu IP: *.chello.pl 22.04.06, 10:07
      Wiekszosc ludzi ktorzy marudza ze "strach z dzieckiem wyjść" itp. wczesniej
      bezmyslnie dokarmiając dziki pod blokami (po co? dla glupiej ludzkiej
      przyjemnosci). Przyzwyczajajac zwierzeta do czlowieka stwarzaja zagrożenia i
      dla nich samych i dla ludzi
    • Gość: panmietek Re: Dziki postrach miast? IP: *.adslplus.ch 22.04.06, 14:38
      Tez w Genewie.
    • Gość: gosc Nie karmic i nie oswajac - to bedzie OK IP: *.molgen.mpg.de 22.04.06, 15:53
      Jedyny klopot to karmienie i oswajanie dzikow. Jedna osoba nakarmi dzika, a
      potem przyjdzie inna i zazada by zastrzelic niebezpiecznego potwora, ktory ja
      atakuje.

      • Gość: Myśliwy Dziki nie są groźne! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.06, 17:59
        To roślinożercy. Małe dziecko mogłyby ewentualnie przygnieść, ale dorosłemu
        człowiekowi dziczek nic nie zrobi. O wiele bardziej niebezpieczne byłyby
        polowania w miejskich parkach. Nie wyobrażam sobie latania ze sztucerem w np.
        Łazienkach. Ani nawet w Kabatach. Idiotyczny pomysł. Nie znam myśliwego, który
        by się tego podjął.
        • Gość: gosc Re: Dziki nie są groźne! IP: *.molgen.mpg.de 22.04.06, 18:39
          Tak, polowania sa naprawde grozne - postrzelony dzik naprawde atakuje
          "dochodzacego" mysliwego. Nie postrzelony nie atakuje - nawet mysliwi nie znaja
          takich przypadkow.

          > człowiekowi dziczek nic nie zrobi. O wiele bardziej niebezpieczne byłyby
          > polowania w miejskich parkach. Nie wyobrażam sobie latania ze sztucerem w np.
          > Łazienkach. Ani nawet w Kabatach. Idiotyczny pomysł. Nie znam myśliwego, który
          > by się tego podjął.

          Niestety, widzialem mysliwych - na tylach osiedla Konstancja na granicy
          Wilanowa/Konstancina. W swietle lamp probowali strzelac do kaczek na stawie.
    • koczisss Re: Dziki postrach miast? 22.04.06, 21:06
      Spotkałem kilka lat temu rodzinkę dzików spacerującą po chodniku w Gdyni,
      przejeżdżałem rowerem i pstryknąłem <a
      href="http://www.koczisss.go2site.net/koczisss/photo.php?id=6&o=d&u=all&of=12">fotkę:)</a>
      • koczisss Kurcze, coś nie wyszło:) 22.04.06, 21:08
        Spotkałem kilka lat temu rodzinkę dzików spacerującą po chodniku w Gdyni,
        przejeżdżałem rowerem i pstryknąłem fotkę:)
        • jjjnjankowski Re: Kurcze, coś nie wyszło:) 22.04.06, 21:46
          no dobrze wydalo sie w gdyni w centrum miasta bywaja dziki
          ale przelaza z sopotu
          i strasza sarenki
          a w rumunii i w norwegii po miescie laza niedzwiedzie
          o!
          • koczisss Re: Kurcze, coś nie wyszło:) 22.04.06, 22:18
            Było to na wysokości Orłowa:)
    • Gość: wolę Zozole [...] IP: *.autocom.pl 22.04.06, 22:10
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • Gość: obronca Re: Dziki postrach miast? IP: *.tauzen.net 22.04.06, 23:07
      "...zwierzęta te napastowały ludzi..." - naprawde?!
      a co z ludzmi atakujacymi zwierzeta tylko dlatego ze im sie tak podoba???
      wysiedlac ludzi z terenow nalezacych do zwierzat !!!!
      na odstrzal nadwyzke populacji ludnosci !!!
      tylko takie prawo powinnno istniec skoro ludzie sie uwazaja za bogow.
      skoro uwazaja ze im wszystko wolno.
    • Gość: Matt [...] IP: *.lsanca.dsl-w.verizon.net 23.04.06, 06:35
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Matt [...] IP: *.lsanca.dsl-w.verizon.net 23.04.06, 06:37
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • mniklas5 Re: dziki w Berlinie 23.04.06, 07:17
          • mniklas5 Re: dziki w Berlinie 23.04.06, 07:19
            trzeba byc lekkkim kretynem zeby twierdzic ze jest 8tys. dzikow w berlinie, tak
            jak w Polsce tylko dwa te ptaki sczegolnie w telewizji to tak jak by bylo ich
            setki tysiecy
    • hetmanwiechu [...] 23.04.06, 11:45
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Shogun Re: Dziki postrach miast? IP: *.cst.tpsa.pl 24.04.06, 11:45
      Tak , tak jeżdżą nawet metrem ;)
    • Gość: jan Hehe. Ale mu sie micha cieszy. I przyprowadzil IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.06, 18:23
      kolege:)
    • Gość: Kaz Re: Dziki postrach miast? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.06, 22:23
      Mieszkam w Trójmieście. Jeżeli ktoś mówi że dziki to groźne zwierzęta
      niech da chociaż jeden przykład zaatakowania człowieka w ciągu ostatnich
      kilkudziesięciu lat ! Kompletna bzdura. Są mądrzejsze niż sądzimy, niezwykle
      inteligentne i chcą żyć coraz wygodniej to chyba normalne.
      A małe dziczki są bardzo miłe.

      • Gość: Beata Re: Dziki postrach miast? IP: 82.153.98.* 26.04.06, 00:49
        Wlasnie! Sa duzo milsze od wiekszosci dwunogow!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka