Dodaj do ulubionych

Nowa odmiana tlenu

IP: *.biaman.pl 27.12.02, 01:58
Jestem chemikiem od 11 lat poza nauka - ten artykoł to jest
jak... powiew swierzego t l e n u do zatęchłych
klinik i zakładów naukjowych. Mam nadzieje, że moja praca nad
tymi sprawami jeszcze będzie kontynuowana.
... Mam dobrą pracę (... poza nauką ) i przez kilka lat stać
byłoby mnie jeszcze raz spróbować powalczyć...???
Obserwuj wątek
    • Gość: obcy Re: Nowa odmiana tlenu IP: proxy / *.cpe.net.cable.rogers.com 21.01.03, 01:59
      Jestem chemikiem ciala stalego z wyksztalcenia, do nauki juz sie
      raczej nie nadaje, ale pasjonuje mnie jeszcze wiele i zaskakuje
      rowniez. Masz racje ten artykol wzbudza zainteresowanie. Po
      wyprodukowaniu szesciennej czasteczki wegla i nanotub, ktore juz
      na studiach mi sie mazyly teraz jeszcze tlen - cos niesamowitego.
      Teraz kolei na nanotuby z pulapkami elektronowymi do miniukladow
      scalonych, do satelit na uwiezi laczocej potezne elektrownie
      swietlne z odbiornikiem pradu na ziemi (o ilez prosciej i taniej
      niz transformowac energie w wiazke laserowa i o ile
      bezpieczniej). Okropnie duzo jeszcze do wymyslenia zostalo.
      Uszanowanie dla wiedzy i Ciebie.
      Mietek.


      Gość portalu: szames napisał(a):

      > Jestem chemikiem od 11 lat poza nauka - ten artykoł to jest
      > jak... powiew swierzego t l e n u do zatęchłych
      > klinik i zakładów naukjowych. Mam nadzieje, że moja praca nad
      > tymi sprawami jeszcze będzie kontynuowana.
      > ... Mam dobrą pracę (... poza nauką ) i przez kilka lat stać
      > byłoby mnie jeszcze raz spróbować powalczyć...???
      • Gość: MW Dzieci, nie udawajcie naukowców IP: proxy:* / 172.30.2.* 21.01.03, 12:26
        Gość portalu: obcy napisał(a):

        > Jestem chemikiem ciala stalego z wyksztalcenia, do nauki juz
        sie
        > raczej nie nadaje, ale pasjonuje mnie jeszcze wiele i
        zaskakuje
        > rowniez. Masz racje ten artykol wzbudza zainteresowanie. Po
        > wyprodukowaniu szesciennej czasteczki wegla i nanotub, ktore
        juz
        > na studiach mi sie mazyly teraz jeszcze tlen - cos
        niesamowitego.
        > Teraz kolei na nanotuby z pulapkami elektronowymi do
        miniukladow
        > scalonych, do satelit na uwiezi laczocej potezne elektrownie
        > swietlne z odbiornikiem pradu na ziemi (o ilez prosciej i
        taniej
        > niz transformowac energie w wiazke laserowa i o ile
        > bezpieczniej). Okropnie duzo jeszcze do wymyslenia zostalo.
        > Uszanowanie dla wiedzy i Ciebie.
        > Mietek.
        >
        >
        > Gość portalu: szames napisał(a):
        >
        > > Jestem chemikiem od 11 lat poza nauka - ten artykoł to jest
        > > jak... powiew swierzego t l e n u do zatęchłych
        > > klinik i zakładów naukjowych. Mam nadzieje, że moja praca
        nad
        > > tymi sprawami jeszcze będzie kontynuowana.
        > > ... Mam dobrą pracę (... poza nauką ) i przez kilka lat stać
        > > byłoby mnie jeszcze raz spróbować powalczyć...???

        Bardzo proszę, żeby dzieci nie podszywały się pod
        pseudonaukowców, bo niektórzy tych podstępów nie zauważają i
        biorą rzecz na poważnie. Ortografia w internecie nie jest
        obecnie sprawą najważniejszą, ale jest świadectwem poziomu
        wykształcenia piszącego. Ktoś, kto pisze "artykol","mazy mi
        sie", " laczocej" nie wyszedł poza szkołę podstawową
        • Gość: obcy Re: Dzieci, nie udawajcie naukowców IP: proxy / *.cpe.net.cable.rogers.com 23.01.03, 04:51
          Ale sie dorosli w bajkach rozczytali, pomazyc sobie nie dadza,
          malolatem nie pozwola juz sie poczuc czlowiekowi, poziomuja
          wedle polszczyzny, kowalencyjnie chyba? Nawet do glowy nie
          przyjdzie jednemu z drugim, ze mozna nikogo nie udawac tylko byc
          soba. Stare to a glupie. Zapomnialo jak mlodym bylo.
          Szkoda ze tacy ubodzy jestescie i nikomu sie nie chcialo tego
          artykulu od sierpnia (z wyjatkiem dwoch osob) przeczytac chociaz
          i pomazyc i pofantazjowac na forum, po to ono jest, nauki mam
          dosc w zasranej robocie i mam po dziurki od nosa tych klijentow,
          fachowcow, specjalistow, technologow, bialych krawatek i "casual
          friday" i jak kazdy normalny czlowiek tesknie do mazen z
          dziecinstwa. Tworzycie taka atmosfere, ze trudno nawet pomyslec
          o tworczym mysleniu, nie mowiac o zrobieniu pierwszego PC w
          garazu - w koncu Polak, choc nie sam wymyslil ale sam zrobil.
          No to poczytali a teraz widly i do gnoju - zyc trzeba.
          US-Robotics.
    • Gość: R.Pawlowski Re: Nowa odmiana tlenu IP: *.nsm.pl / 192.168.120.* 21.01.03, 11:46
      Nie dziwie sie, szames, ze wyrzucili Cie z pracy. Jesli nie zna
      sie podstaw ortografii (sprawdz jak sie pisze slowo artykul) to
      i do innych dziedzin Twojej wiedzy mozna miec zastrzezenia. A od
      takich co chcieliby zyc wygodnie z pozorowania nauki roja sie
      uczelnie i instytuty w PL. Nauka nie dla gojow!!!
      • Gość: greg Re: Nowa odmiana tlenu IP: 212.244.27.* 21.01.03, 15:37
        a moze zapomnial jak sie pisze po polsku bo mieszka za granica ?
      • Gość: Noel Re: Nowa odmiana tlenu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.03, 14:40
        Pawłowski czyżbyś był starozakonnym? I gardził nie żydami?! A
        może wielu z nich, to ludzie mądrzejsi od Ciebie!
        • Gość: bender Re: Nowa odmiana tlenu IP: *.chem.uw.edu.pl 15.10.03, 15:07
          Ale sie narobilo...
          Nikt nie interesuje sie odkryciem, tylko
          wzajemna szarpanina...
          Jest takie opowiadanie Mrozka o Polaku za granica,
          ktory spotkal rodaka i sie razem bili jak to we zwyczaju
          maja Polacy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka