Dodaj do ulubionych

Tajemnicza kaplica Ślężan

06.06.06, 00:15
>> Piastowie, by zapobiec rebeliom, zazwyczaj niszczyli większość grodów na
>> zajmowanych ziemiach, a resztę przekształcali w grody kasztelańskie,
>> obsadzając je własną załogą. Na Śląsku takimi grodami uczynili m.in.
>> Niemczę i Wrocław.

Piastowie na Slasku niszczyli wszystko co bylo niepiastowskie....
....a ich potomkowie czynia to do dzis ....
Obserwuj wątek
    • Gość: Kosa Re: Tajemnicza kaplica Ślężan IP: *.chello.pl 06.06.06, 01:35
      Czy to czasem Gazeta niedawno nie ogłaszała, że najstarsza kaplica jest w Poznaniu i postawił ją Mieszko ;).
      A tak poza tym to cholernie ciekawy tekst. Więcej takich.
      • Gość: SS Re: Tajemnicza kaplica Ślężan IP: *.echo.com.pl 06.06.06, 09:42
        bo w Poznaniu jest najstarsza POLSKA kaplica - polska, czyli należąca do
        (zbudowana przez) Polan. Ta była morawska lub czeska (raczej nie śląska w
        sensie należąca do Ślężan, bo oni już byli wtedy podbici przez Morawian lub
        Czechów)
        • Gość: topimek Re: Tajemnicza kaplica Ślężan IP: *.dsV.agh.edu.pl 06.06.06, 10:38
          Jak zwał, tak zwał. Pytanie tylko jak GW miała pisać wcześniej o tej kaplicy
          skoro o niej nie wiedziano? Jak mi to ktoś wytłumaczy, najlepiej osoba
          czepiająca się o kaplicę Mieszka I, to przyjmę do wiadomości.
          P.S. Można pisać tylko o najstarszych znanych odkryciach, czyż nie?
        • wojciech.pastuszka Re: Tajemnicza kaplica Ślężan 06.06.06, 10:53
          > Ta była morawska lub czeska (raczej nie śląska w
          > sensie należąca do Ślężan, bo oni już byli wtedy podbici przez Morawian lub
          > Czechów)

          Znaleziona na Gromniku ceramika wskazuje, że gród był cały czas zamieszkany przez Ślężan. W zasadzie nie znaleziono tam ceramiki morawskiej, która np. masowo występuje w Gilowie. Poza tym wciąż nie ma pewności na czym polegał podbój Sląska przez Morawy, a potem Czechy, mogło to być np. jedynie narzucenie na lokalnych władców obowiązku płacenia daniny, a nie regularny podbój z zajęciem wszystkich grodów.
          • Gość: SS Re: Tajemnicza kaplica Ślężan IP: *.echo.com.pl 06.06.06, 13:20
            Czyli Ślężanie mogli wejść w struktury Moraw, tak jak - później - Kraków wszedł
            w dziedzinę Polan (brak spalonych grodów, w odróżnieniu od reszty podbitych
            krajów). W każdym razie Ślężan i tak wykończyli Polanie (później powstali
            Ślązacy - mieszkańcy krainy Śląsko) - jak o tym świadczą spalone grody i
            dialekt śląski - dialekt języka Polan, a nie stary język śląski, jaki by on nie
            był - chyba, że przyjmiemy ryzykowną tezę, że Ślężanie i Polanie byli z jednej
            grupy dialektowej, czy wręcz - jak np. twierdzi prof. Bańkowski - byli tożsami
            (Polanie szczepem Ślężan), co wątpliwe...
            • Gość: Autor Ale bredzisz. IP: *.range86-133.btcentralplus.com 06.06.06, 16:00
              Jaki język śląski? Mowa o 10 wieku! W tym czasie Polanie mogli bez problemu
              rozmawiać z mieszkańcami Bułgarii! Różnice pomiędzy dialektami Polan i Ślężan
              mogły mieć co najwyżej charalter np. akcentu. No i warto pamiętać, że Ślężanie
              to było jedno w wielu plemion zamieszakałych na terenie dzisiejszego Śląska i
              UMOWNIE PRZEZ NAS zwanych plemionami śląskimi. Nia ma żadnych dowodów ani
              podstaw by twierdzić, że pomiędzy nimi nawzajem były jakieś mocniejsze więzi
              niż z sąsiednimi plemionami dzisiejszej Wielkopolski, czy Małopolski.
              • Gość: SS Re: Ale bredzisz. IP: *.echo.com.pl 06.06.06, 16:19
                Sam bredziesz - jeśli twierdzisz, że w X wieku nie istniały już DUŻE różnice
                dialektalne - język wspólny to był 5 wieków wcześniej. A dogadać się z Bułgarem
                może i dzisiejszy mieszkaniec Śląska. I poczytaj trochę, a dowiesz się, jak np.
                język Pomorzan różnił się (i do dziś różni - dzięki temu, że Polanie nigdy tak
                naprawdę nie podbili i nie spolonizowali Pomorza) od języka polskiego. Trochę
                pokory na przyszłość.
                • Gość: Historia Re: Słowiańszczyzna IP: 81.210.48.* 06.06.06, 17:11
                  Fakt pozostaje faktem plemiona słowiańskie bardzo zresztą w owym czasie
                  jednorodne zasiedlały te tereny od stuleci a psucie powietrza o antagonizmach
                  i wypieraniu przez pobratymców jest tylko zwykłym pierdniecie i niczym więcej.
                  Cały upadek Śląska słowiańskiego jest wynikiem "en gross" najazdu hunów
                  germańskich tępiących ogniem i mieczem wszystko co zastali wschód od Łaby, o
                  zgrozo znacznej bogini słowiański plemion tamtego regionu.
                  • junk92508 Geramanie byli tu przed nami ... 06.06.06, 22:45

                    Mieszkali na terenie Polski jakies 500 lat wczesniej niz Slowianie - patrz moj
                    inny post ...
                  • framberg Re: Cyryl i Metody 09.06.06, 10:12
                    Cyryl i Metody wg Latopisu Kijowskiego schrystianizowali z Małopolski Śląsk,
                    dalej Wielkopolskę i Pomorze. Wielkopolskie nazwy o bardzo starym rodowodzie np
                    Cerkwica to dodatkowy argument. Akcja chrystianizacyjna była oparta na wzorze
                    Morawskim ale nie koniecznie przy udziale tego państwa.
                    To mogli być Ślężanie po przyjęciu chrztu.
                    Autor arytkułu w mylący sposób podaje dane na temat Cyryla i Metodego -
                    wprawdzie rzeczywiście pochodzili z terenów Bizancjum ale prowadzonej przez
                    nich akcji chrystianizacyjnej w słowiańskim języku (stąd taka skuteczność)
                    patronował Rzym. Już papież Hadrian II poświęcił ich mszał pisany głaglicą.
                    Później poświęcano go wielokrotnie a papież Jan Paweł II ustanowił Cyryla i
                    Metodego współpatronami (z wcześniejszym Benedyktem) Europy.
              • Gość: SS Re: Ale bredzisz. IP: *.echo.com.pl 06.06.06, 16:40
                >Nia ma żadnych dowodów ani podstaw by twierdzić, że pomiędzy nimi nawzajem
                > były jakieś mocniejsze więzi niż z sąsiednimi plemionami dzisiejszej
                > Wielkopolski, czy Małopolski.

                A kto tak twierdzi? Elementem scalajacym politycznie i JEZYKOWO byly panstwa -
                w naszym przykladzie panstwa polskie i czeskie. Inna sprawa jest jakimi
                dialektami mowily szczepy, ktore dzis UMOWNIE nazywamy slaskimi? Wierzysz, ze
                dialektami z tzw. grupy "lechickiej" (OR/OL->RO/LO, przegłos e na o, jać na a
                itd.)? Bo ja nie! I nie ma powodow, zeby tak przypuszczac. Polanie wycieli,
                spalili i wygonili ludnosc, osadzili wlasnymi osadnikami (dlatego Slask mowi
                tak podobnie do reszty Polski - ten sam jezyk)...
                • lodyowocowe2 Re: Ale bredzisz. 06.06.06, 17:09
                  A gdziez są dowody na to wyciecie?????? Dałeś szarże po całości! Te ślady
                  dialektu, które zachowały się - np. Slask środkowowschodni (pogranicze z Wlkp
                  na wysokosci Sycowa) swiadczą o czyms zupełnie innym. Więc, jak to wytłumaczyć?
                  Był tu kiedys taki naukowiec, ktory był w stanie wszystkiego dowiesc...., ale
                  te czasy na szczescie juz mineły.
                  To swietnie, ze odkryto na Gromniku rotundę. Jezeli uczestniczył w tym Czesław
                  Lasota - to ma to ręce i nogi. Prawdę mówiąc, należało się spodziewać śladów
                  działalności misyjnej na Slasku. I byc może to jest tego przykład. Z drugiej
                  strony, o ile słyszałem, to nawizan czesko-morawskich jest jednak tu znaczna
                  ilosc.
                  • Gość: Adam Re: Ale bredzisz. IP: 82.139.30.* 06.06.06, 23:37
                    Dowody na wyciecie - spalone grody i naplyw ludnosci z Wielkopolski (ceramika)
                    • 1410_tenrok Re: Ale bredzisz. 09.06.06, 16:21
                      Ile tych spalonych grodów znasz?? Nie da sie wszystkiego wyciac w pień.
                      Oczywiscie, ze pare grodów administracyjnych Slezan, czy innych plemion
                      wycieto. Roznice w dialaktach jednak sa i granice językowe nadal istnieją i są
                      to granice pierwotne(na to stwierdzenie jakos nie zareagowałes). A wiec,
                      mowienie a asymilicji calej ludnosci jest nieporozumieniem. To jest jednak
                      aktualna modna hipoteza, która oparta jest na słabych przesłankach (chocby
                      statystycznych).
                      Ceramika nie jest dobrym wyznacznikiem tego typu ruchów. Co jest mozliwe w
                      przypadku praskiej ceramiki, to juz w sredniowieczu zaczyna się sprawa tak
                      komplikowac, ze nie ma prostych odpowiedzi, a jedynie same pytania.
                  • Gość: Adam Re: Ale bredzisz. IP: 82.139.30.* 06.06.06, 23:41
                    o czym swiadcza te slady wg. Ciebie? O asymilacji Slezan? Piastowie mieli prosty
                    sposob na podbijanie terenow - palenie starych grodow i budowanie nowych, sa tez
                    dowody na ucieczke i przesiedlenia ludnosci i naplyw wielkopolskich osadnikow -
                    czego chciec wiecej? Nie jestesmy (kulturowymi, historycznymi) potomkami Polan,
                    Wislan, Slezan, Buzan - jestesmy potomkami Polan - reszta zostala zniszczona
                    przez Mieszka i Chrobrego (prawdopodobnie procz Krakowa).
                    • framberg Re: Nie wszędzie tak było 09.06.06, 10:22
                      Piszesz, ze tylko Kraków ocalał z najazdu Polan. Niezupełnie. Wg badań prof
                      Buko w Małopolsce egzystowały obok siebie osady o różnych typach kulturowych i
                      antropologicznych (np małopolska Złota czy Zawichost i wielkopolski Sandomierz).

                      Generalizowanie zazwyczaj się nie sprawdza.

                      Co do Śląska - przyjęcie nowego stylu (wraz z władzą) zmienia obraz kulturowy.
                      Zwłaszcza jeśli różnice były małe.
                      A palenie grodów mogło być prewencyjne po zajęciu terenu i związane z nowym
                      układem administracyjnym oraz, co ważniejsze, miało znaczenie psychologiczne.
                      Po likwidacji ośrodka administracji i centrum kulturowego brakowało spoiwa
                      dawnego plemienia (bo język był nieomal taki sam).
    • polonski Re: Skoro tak, to dlaczego.. 06.06.06, 01:39
      zniszczyli jakiekolwiek slady slowianskie w kraju okupoowanym przez germanow.

      Czy nie jest prawda,ze Berlin nalezal do Slowian. Germanie to plemie naplywowe
      z polnocy. Historia wykazala,ze do dzisiaj nie moga sie oni przystosowac do
      normalnych warunkow pokojowego wspolzycia miedzy sasiadami.

      Jak nie wojna, to jatrzenie i sklocanie innych albo tzw. "uberalles" jest ich
      filozofia zycia.

      RaO - Razem ale oddzielnie
      • Gość: SS Re: Skoro tak, to dlaczego.. IP: *.echo.com.pl 06.06.06, 09:57
        co to za belkot niezwiazany z tematem? A Germanie przybyli z polnocy i z
        Zachodu, ale wczesniej byli wygonieni przez nas az za Labe, wczesniej wygonili
        Sarmatow, ktorzy wygonili Scytow itd itd - zalezy na jaki czas patrzysz - po co
        sie podniecasz?
      • junk92508 To my wyparlismy Germanów .. 06.06.06, 22:45

        Na terenie Polski Germanie mieszkali kilkaset lat wczesniej niz Slownianie.

        Przeczytaj monografie prof. Kokowskiego "Starozytna Polska".

        Slowianie weszli w proznie spowodowana przez migracje Germanow na tereny
        Cesarstwa Rzymskiego i najazdy Hunow, Awarow i reszty ...

        Za pierwotne tereny Slowian uwaza sie obecna Ukraine.
        Prof. Renfrew w swoich pracach (polecam "Archeologia i jezyk")
        jak pra-Słowian sugeruje kultury Cucuteni i trypolska z pogranicza
        Rumunii i Ukrainy.

        • Gość: eptesicus nie wyparliśmy ale przyszliśmy na opustoszałe IP: *.biology.univ.gda.pl 07.06.06, 13:51
          ziemie germańskie. Germanie w znacznym stopniu opuścili je po najeździe Hunów
          albo po upadku imperium tych ostatnich, migrujac na zachód i południe
        • framberg Re: To my wyparlismy Germanów .. 09.06.06, 10:26
          Albo weszliśmy w próżnię albo wyparliśmy Germanów. Zdecyduj się.

          Według innych badaczy języka nie wyparliśmy lecz sami odeszli pozostawiając
          wszakże trochę ludzi. I tych wchłoneliśmy.
          Do tego tematu polecam: "Pochodzenie słowian w świetle faktów językowych" Gołąb.
    • Gość: raf zdjecie z lotu ptaka? chyba kury... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.06, 02:16
      • Gość: RFAL Re: zdjecie z lotu ptaka? chyba kury... IP: *.bb.online.no 07.06.06, 05:10
        Fajny tekst z ta kura...
    • Gość: tubylec Włókna moheru tam znaleziono! IP: *.zeblach.pl / *.zeblach.com.pl 06.06.06, 06:16
      Dużo kości świńskich łbów. Na tych ryjach wystukiwano wiadomości dla całego
      Śląska.
    • Gość: Kiepski To kaplica ale Roda nie Chrystusa! IP: *.chello.pl 06.06.06, 09:56
      Slad ,,pogańskiej ''religii zniszczonej przez niemieckiego renegata
      Mieszka-mieszańca żydowsko(chazarsko)-skandynawskiego.
      • Gość: Ebenezer Dirt brawa dla największego oszołoma na forum :) IP: 213.17.128.* 06.06.06, 11:57
      • Gość: lichwiarz Re: To kaplica ale Roda nie Chrystusa! IP: *.cm-upc.chello.se 09.06.06, 03:01
        Mieszko byl ksieciem Wandalow. Stwierdzenie chazarsko-zydowski. Prawdziwy jest
        tylko chazarski, gdyz zydowski w sensie biblijnym jest znikomy i raczej
        Palestynczycy moga sobie uzurpowac prawo do tego a nie "zydzi". Co do
        skandynawskiego to wydaje mi sie, ze slowo wandalski jest bardziej prawdzie.
        Prawda jest, ze Mieszko byl marionetka w niemieckich rekach i dlatego tez dal
        sie namowic na chrzest chociaz byl juz wczesniej ochrzczony wedlug wschodniego
        obrzadku(prawoslawie). Zrobil tym sposobem taki sam interes jak Obecnie Polska
        na czlonkówstwie w unii, tez za usilna namowa Niemcow. Historia lubi sie
        powtarzac....
        • Gość: Lykos Wandal Mieszko syn Wandala Siemomysła IP: 150.254.85.* 09.06.06, 08:43
          Piszesz z taką pewnością, jakbyć był obserwatorem tych wydarzeń.

          Prawda jest taka, że o ziemiach polskich w X wieku wiemy bardzo mało (chociaż i
          tak o niebo więcej niż o czasach wcześniejszych).

          Mieszko był synem Wandala Siemomysła (Ziemomysła)? I wnukiem Wandala Leszka
          (Lestka)? I prawnukiem Wandala Siemowita (Ziemowita)? Praprawnukiem Wandala
          Piasta? Prapraprawnukiem Wandala Chościszka? Jakoś swojskie imiona nosili ci
          Wandale, prawda? I co do tego mają Chazarowie?

          A skąd Waść masz te rewelacyjne wiadomości na temat uprzedniego chrztu
          prawosławnego Mieszka? Pewnie był agentem KGB i współpracownikiem Stasi?

          Dlaczego Mieszko się ochrzcił? W momencie chrztu Niemcy mu nie zagrażali, co
          najwyżej watażkowie na czele plemion połabskich. Co prawda mogły do niego dojść
          słuchy o zamierzonej fundacji arcybiskupstwa w Magdeburgu, które miało za
          zadanie chrystianizację Słowian. Może więc uprzedził posunięcie Niemców i
          stworzył biskupstwo polskie w tym samym czasie (rok 968)?

          Na ogół jednak uważa się, że chrzest Polski w połączeniu z przymierzem z
          Czechami był udaną (przynajmniej na jakiś czas) próbą odwrócenia sojuszy -
          rozbicia sojuszu czesko-wieleckiego. Powodował też wzmocnienie autorytetu
          władzy książęcej i tworzył możliwość usprawnienia administracji.

          Tak uważamy my, późni potomkowie Polan. Ale motywy ludzi sprzed tysiąca lat
          mogły być zupełnie inne. Może autentycznie się nawrócił? A może uważał, że Bóg
          chrześcijański jest silniejszym bogiem od bóstw plemiennych i lepiej trzymać z
          nim? Z braku przekazów historycznych jesteśmy skazani na domysły.

          A czy zrobił dobry interes? Chyba jednak tak, skoro znaleźliśmy się wśród
          narodów o kulturze i cywilizacji wyższej od naszej. Być może nie zdawał sobie
          sprawy z dalekosiężnych skutków chrztu w obrządku łacińskim. Ale to akurat
          chyba wyszło nam na dobre. Zawsze jednak można rozważać, co by było gdyby. Ale
          to już nie jest domeną historii.
          • framberg Re: Wandal Mieszko syn Wandala Siemomysła 09.06.06, 10:31
            Z chrztem może mieć o tyle rację, że są dane o cyrylo-metodianiźmie na tych
            terenach. Uroczystość Mieszka byłaby jedynie przejściem na obrządek łaciński.
            Chrzest CM wyglądał nieomal tak jak opis w legendzie o dwuch aniołach,
            postrzyżynach i przejrzeniu na oczy (nazwa chrztu w scs to oświecenie,
            przejrzenie). Tyle, że to nie prawosławie (nie było go wtedy) i nawet nie
            Bizancjum.
            Ot, stek bzdur
            • Gość: lichwiarz Re: Wandal Mieszko syn Wandala Siemomysła IP: *.telia.com 10.06.06, 21:36
              Chrzest o ktorym wspomina historia dotyczy obrzadku lacinskiego. Natomiast
              twierdze, ze przejscie na katolicyzm bylo czysto politycznym zabiegiem.
              • framberg Re: Wandal Mieszko syn Wandala Siemomysła 13.06.06, 13:36
                Gość portalu: lichwiarz napisał(a):
                > Chrzest o ktorym wspomina historia dotyczy obrzadku lacinskiego. Natomiast
                > twierdze, ze przejscie na katolicyzm bylo czysto politycznym zabiegiem.

                Nie historia wspomina lecz łacinnik Długosz, któremu mogło zależeć
                na "łacińskiej" wersji historii.
            • Gość: sslate Re: Wandal Mieszko syn Wandala Siemomysła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.06, 14:39
              Ta teoria ma sens, ponieważ kiedy Wojciech póxniejszy święty wkroczył 30 lat później na polskie tereny, podaje że istniały juz klasztory eremitów (które zresztą zwalczał), eremici maga świadczyc o wcześniejszej obecności wyznania wschodniego (wschodniego formalnie od tzw. schizmy).
          • Gość: Bron Re: Wandal Mieszko syn Wandala Siemomysła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.06, 13:49
            Dlaczego w stosunku do Mieszka I używasz określenia: "nawrócił się"? Mieszko
            raczej "przeszedł na chrześcijaństwo" lub też "przyjął chrześcijaństwo". O
            nawróceniu można by mówić, gdyby uprzednio był chrześcijaninem i w tzw.
            międzyczasie odszedł od tej wiary.
            • Gość: Lykos Re: Wandal Mieszko syn Wandala Siemomysła IP: 150.254.85.* 09.06.06, 14:00
              Chodziło mi o to, że być może kierowały nim pobudki religijne, a argumenty
              polityczne odgrywały rolę drugorzędną i zostały zrealizowane niejako "przy
              okazji". Jest to pogląd mało popularny w dzisiejszym wyrachowanym świecie, ale
              mentalność średniowieczna mogła być inna. Gal twierdzi, że Mieszko uległ
              namowom Dobrawy i jej przykładowi (dawno nie czytałem, więc może przekazuję
              niedokładnie).
              • Gość: Bron Re: Wandal Mieszko syn Wandala Siemomysła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.06, 14:05
                Niezależnie od twoich intencji, o "nawróceniu" Mieszka I na chrześcijaństwo nie
                może być mowy ze względów językowych i logicznych.
            • Gość: lichwiarz Re: Wandal Mieszko syn Wandala Siemomysła IP: *.telia.com 10.06.06, 21:37
              "nawrocil sie" jest to okreslenie troche ironiczne. Przeszedl z prawoslawia na
              katolicyzm jest poprawne.
    • Gość: atsinatas kaplica oczywiście chrześcijańska IP: *.autocom.pl 06.06.06, 10:00
      nie dopuszcza się mysli, że mogła to być kaplica NIEchrześcijańska.
      Tfu.
      • velopedus Re: kaplica oczywiście chrześcijańska 06.06.06, 10:20
        Otóż z naszych ziem brak jest przykladów przedchrześcijańskich budowli
        kamiennych na planie rotundy o przeznaczeniu religijnym. Natomiast, o czym
        zresztą artykul wyraźnie wspominal, jest przynajmniej kilka analogicznych
        budynków chrześcijańskich. Dlatego wniosek o przynależności do religii
        chrześcijańskiej wynika z rozsądnego wnioskowania, nie zaś z anty-pogańskich
        uprzedzeń.
      • Gość: eptesicus słowiańscy poganie nie budowali świątyń z kamienia IP: *.biology.univ.gda.pl 06.06.06, 12:16
        na wiekszosci obszarow w ogole nie budowali swiatyn z dachem., mieli swiete
        gaje, bagna, zrodla, czasami ogrodzenia czy kręgi (wały) jak światynia Peruna w
        Kijowie. Tzw. gontyny (kąciny) byly znane tylko u Słowian Połabskich i
        niektorzy uwazaja ze powstaly za chrzescijanska inspiracja (zeby dorownac
        najezdzcom i wlasnych bogow tez czcic w pysznych swiatyniach a nie w swietych
        gajach. Z tego co pisza o gontynach w Arkonie czy Szczecinie, rzeczywiscie
        dorownywaly kosciolom ale byly ZAWSZE DREWNIANE).

        Kamienna, przedromanska rotunda = kaplica chrzescijanska. Jak dotąd tej teorii
        nigdy nie obalono, a obalić mogłoby co najwyzej znalezienie Trygława w absydzie
        ołtarzowej :-))
        • europitek Re: słowiańscy poganie nie budowali świątyń z kam 06.06.06, 23:15
          Eptesicusie,
          wyślij mi na konto w tym portalu namiar mailowy na siebie, bo jest pewna sprawa, która może Cię zainteresować.
          Pozdrowienia
          europitek
          • Gość: Adam Re: słowiańscy poganie nie budowali świątyń z kam IP: 82.139.30.* 06.06.06, 23:54
            a co to za prywata - skoro Jego moze zainteresowac, to moze nas tez :)
            • europitek Re: słowiańscy poganie nie budowali świątyń z kam 07.06.06, 00:14
              A w zaciszu gabinetów siedzą i knują ...
              Niedługo pewnie zainteresuje (jak dobrze pójdzie), ale z historią to nie ma nic wspólnego.
        • Gość: Bron Komu to przeszkadzało? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.06, 00:36
          Gość portalu: eptesicus napisał(a):
          > słowiańscy poganie nie budowali świątyń z kamienia,
          > na wiekszosci obszarow w ogole nie budowali swiatyn z dachem, mieli swiete
          > gaje, bagna, zrodla, czasami ogrodzenia czy kręgi (wały) jak światynia Peruna

          I komu to przeszkadzało?
          Czyż nie było to piękniejsze i zdrowsze niż te obce nam kulturowo, pełne
          bliskowschodniego gwałtu i okrucieństwa bajdurzenia?
          • framberg Re: Komu to przeszkadzało? 09.06.06, 10:33
            Ogólnie się zgadzam ale w szczególe - to okrucieństwo...
            Co wiesz na temat okrucieństwa Słowian? I ich bóstw?
            • Gość: Bron Re: Komu to przeszkadzało? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.06, 13:43
              Fakt, niewiele. Ale nawet zakładając, że okrucieństwo pogańskich Słowian było
              podobne do bliskowschodniego (Hammurabi - oko za oko, ząb za ząb) wolałbym
              kulturę rodzima od "importowanej".
              • framberg Re: Komu to przeszkadzało? 09.06.06, 16:52
                Bizantyjczycy pisali o Słowianach jak o żądnych mordu bestiach. Czego nie mogli
                złupić palili, kogo nie brali w pęta zapędzali do budynków i podpalali.

                A Hamurabi ?
                Po okresie dzikiej wendety i wzajemnych najazdów za zniewagę, po
                niewygasających napaściach w ramach wojny klanów (o dawno zapomnianą zniewagę
                lub zbrodnię) wpraowadził prawo!!! Śmierć za śmierć i na tym koniec. dalsza
                zemsta będzie uważana za złamanie prawa. Za oko oko i koniec. Dalsza odpłata
                będzie traktowana jako zbrodnia.

                To nie okrucieństwo, to prawo i wreszcie normalizacja. I sprawiedliwość bo u
                nas jeszcze za chrześcijaństwa można było zabić chłopa i po prostu zapłacić.
    • Gość: NICKUS Re: Tajemnicza kaplica Ślężan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.06, 10:09
      "jakis takis " strasznie naiwny jestes..... tak kreci sie caly swiat..
      tak bylo, jest i bedzie .... to dotyczy calej ludzkosci. historie postudiuj.
    • Gość: wilku von Czirnów - co to za zwierz? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.06, 10:24
      Nie powinno być aby przypadkiem Czirnowskich?
      • wojciech.pastuszka Re: von Czirnów - co to za zwierz? 06.06.06, 11:05
        Imiona braci von Czirnów też się pewno Panu nie spodobają: Hayn i Opitz ;)
        To XV wiek - rycerstwo na Dolnym Śląsku było juz mocno zgermanizowane.
        • Gość: ms Re: von Czirnów - co to za zwierz? IP: *.acn.waw.pl 06.06.06, 13:32
          a Hayn von Czirne pojawia się w "Narrenturmie" A. Sapkowskiego
          • wojciech.pastuszka Re: von Czirnów - co to za zwierz? 06.06.06, 13:37
            Gość portalu: ms napisał(a):

            > a Hayn von Czirne pojawia się w "Narrenturmie" A. Sapkowskiego

            Napisałem, że byli słynni ;)
        • Gość: wilku Re: von Czirnów - co to za zwierz? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.06, 15:37

          > Imiona braci von Czirnów też się pewno Panu nie spodobają: Hayn i Opitz ;)
          > To XV wiek - rycerstwo na Dolnym Śląsku było juz mocno zgermanizowane.

          Rzeczywiście te imiona to powód do chwały mizerny. Pozostaje mi zdziwienie, że
          nie poszli na całość z "nazwiskiem" - zdecydować się nie mogli? Czy może
          rodzinka przybyła zza Łaby?
          • Gość: SS Re: von Czirnów - co to za zwierz? IP: *.echo.com.pl 06.06.06, 15:51
            mam nadzieje, ze to ironia, a nie nieuctwo - nie bylo wtedy nazwisk - Von
            odpowiada naszej koncowce -ski - oznacza miejscowosc, ktora nalezy (lub jest
            gniazdem rodzinnym) do facia. Von Czirnów - Czirnowski, z Czirnowa. Kazdy
            Niemiec osiadajacy w Gnieznie mogl nazwac sie rownie dobrze Von Gnesden
            • lodyowocowe2 Re: von Czirnów - co to za zwierz? 06.06.06, 17:18
              No, no,no - to juz znow szarza po całosci. Jakby kazdy Niemiec sie tak mogło -
              to było by fajnei. Tak jednak nie jest! Po drugie koncowka -ski lub -cki- tez
              jest zabezpieczona dla nielicznych - jak jestes taki kozak, winienes to
              wiedziec! nie mowiac juz o takich drobnastkach, jak Jan z Kolna, Mikołaj ze
              Swidnicy i rozne takie. Wystarczy spojrzec tylko na spisy ludnosci slaskiej
              (niemcy i Polacy czy Słowianie), wowczas zobaczysz jak to jest.
              • Gość: :) Re: von Czirnów - co to za zwierz? IP: 82.139.30.* 06.06.06, 23:45
                "oznacza miejscowosc, ktora nalezy (lub jest
                gniazdem rodzinnym) do facia." - to w kwestii kozaków.
                • lodyowocowe2 Re: von Czirnów - co to za zwierz? 07.06.06, 22:07
                  i to jest błąd!!!! Nie ma czegos takiego, jest dokładnie na odwrót. Oznacza
                  faceta, ktory pochodzi z tej miejscowosci, niestety tylko jednego - wlasnie
                  tego konkretnego. Wystarczy sprawdzic jaki jest procent szlachty w Niemczych, a
                  jaki w Polsce (najwyższy w Europie!!!).
                  Z oznaczeniem miejscowosci - to rowniez nie tak. Założyciel wsi to nie zawsze
                  jej własciciel.
                  • Gość: Adam Re: von Czirnów - co to za zwierz? IP: 82.139.30.* 08.06.06, 00:00
                    dokladnie to oznacza "właściwy czemuś, należący do czegoś" - to przymiotnik
                    dzierżawczy - niebie-ski - "właściwy niebu, należący do (barw) nieba".
                    Nie rzucaj Waść wykrzyknikami, bo nie powtórzę trzeci raz fragmentu o "gnieździe
                    rodowym" - skoro nie rozumiesz Waść, że napisałem wyraźnie "miejscowość należąca
                    do kogoś lub gniazdo rodowe (skąd ktoś pochodzi)".
                    BTW - podoba mi się bardzo "i to jest błąd!!!! Nie ma czegos takiego, jest
                    dokładnie na odwrót." - muszę sobie to zapisać, albo wkleić do sygnatury :))))
                    • lodyowocowe2 Re: von Czirnów - co to za zwierz? 08.06.06, 15:38
                      O czm my rozmawiamy? O historii, czy o gramatyce?? Nie za bardzo pojmuje.
                      Jezeli chodzi o historię to są to budury. Czy teraz wyraziłem sie jasno?
                      Ja pisalem o szlachcie w Niemczech i o przedrostku "von" w tym znaczeniu.Nie
                      kazdy o kim pisano von Gnesen był von Gnesen.
                      Jezykowo "von" oznacza to, cos łaskawco napisal. Praktycznie (historycznie lub
                      politycznie) jednak nie. Teraz zadowolonys, czy nadal nie?
                      Ja tez sobie Twoją wlasciwą niebieskość wkleje (byc moze do sygnatury).
            • Gość: wilku nie zuważyłeś.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.06, 15:55
              że słowo nazwisko zawarłem w cudzysłowiu? Znaczenie von czy -ski znam.
              • Gość: Bron Re: nie zuważyłeś.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.06, 00:42
                Nie w "cudzysłowiu" tylko w cudzysłowie. Cudzysłów jest rodzaju męskiego, a nie
                nijakiego!
                • Gość: inżynier Re: nie zuważyłeś.. IP: *.icpnet.pl 08.06.06, 10:20
                  Kłótnie humanistów są bardzo ciekawe :)

                  pozdrawiam
                • Gość: wilku fakt.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.06, 12:16
                  Mea culpa

                  > Nie w "cudzysłowiu" tylko w cudzysłowie. Cudzysłów jest rodzaju męskiego, a nie
                  >
                  > nijakiego!
        • lodyowocowe2 Re: von Czirnów - co to za zwierz? 06.06.06, 17:14
          Nie jest to takie proste. Imiona nadawano z racji bliskosci cesarstwa, a
          mowiono po swojemu. Przykładów na to jest mnóstwo. W niektórych czesciach
          Slaska proces ten trwał do wieku XVIII!!!
    • Gość: Jo Re: Tajemnicza kaplica Ślężan IP: *.itma.pwr.wroc.pl 06.06.06, 10:29
      Drobne przypomnienie
      W Cieszynie jest jeszcze jedna rotunda i to zachowana, o której autor był
      uprzejmy nie wspomnieć wymieniając znane ich lokalizacje.
      • wojciech.pastuszka Re: Tajemnicza kaplica Ślężan 06.06.06, 10:46
        Rotunda w Cieszynie to budowla romańska z XI w., a więc jest młodsza niż gromnicka. Poza tym w tekście wspomniałem tylko o identycznych z gromnicką rotundach dwuabsydowych, a cieszyńska do nich nie należy.
      • psie.pole Mieszko opanował Ślask w 985 a nie w 990 06.06.06, 10:47
        Badania dendrochronologiczne na grodzie we Wrocławiu wskazują, że piastowski
        gród powstał w roku 985 i to jest czas opanowania Ślaska przez Piastów. Czas
        przestać w końcu podawać błędną datę 990.

        Pan Małachowicz powinien to wiedzieć bo pisał o tym jego ojciec.
        • wojciech.pastuszka Re: Mieszko opanował Ślask w 985 a nie w 990 06.06.06, 10:57
          > Pan Małachowicz powinien to wiedzieć bo pisał o tym jego ojciec.

          Pan Małachowicz doskonale o tym wie, bo sam mi mówił o tych badaniach. Jednak w przypadku obrobionych belek często dla bezpieczeństwa dodaje się parę lat, bo podczas obróbki usuwane są zewnętrzne (czyli najmłodsze) słoje.
          • wuk4 A kościółek grodowy z Wiślicy? 06.06.06, 11:04
            czy nie jest obecnie najstarszy w Polsce? On właśnie chyba pochodzi z tego
            okresu chrystianizacji cyrylometodejskiej. Czytałem, że jest on datowany na
            wiek X, albo nawet na koniec IX (!) wieku.
            • wojciech.pastuszka Re: A kościółek grodowy z Wiślicy? 06.06.06, 11:09
              Jest właśnie jedynym z konkurentów Gromnika i kaplicy B na Wawelu. One też moga być z końca IX w. Niektórzy wierzą też, że resztki kamiennego kościółka znalezione w Gnieznie, są pozostałością misji iryjskiej (przybyłych z Irlandii mnichów) z IX w. To o ile mi wiadomow wszyscy aktualni kandydaci do miana najstarszej chrześcijanskiej świątyni w polsce, ale mogę mieć niepełne dane.
              • framberg Re: A kościółek grodowy z Wiślicy? 09.06.06, 10:46
                W Świętokrzyskiem jest dziwny kościółek w Grzegorzewicach. Rotunda do której
                dobudowano nawę. Rotunda jest datowana od XI do XIIIw. wykuto w niej później
                okrągłe gotyckie okienko (spotkałem inf, że może być i IXw). Nie słyszałem
                jednak o jakichkolwiek badaniach w poblizu kościoła. Czy coś wiadomo o tym
                zagubionym w górach obiekcie ? Nosi wezwanie Jana Chrzciciela i jest usytuowany
                na wgurzu nad rzeką.
          • psie.pole Re: Mieszko opanował Ślask w 985 a nie w 990 06.06.06, 11:18
            Dodaje,
            dlatego dodano kilka lat i ustalono datę na 985. Przecież to jest data, która
            już jest podawana w publikacjach naukowych od kilku lat. Gdyby dodano kilka lat
            podawano by jak dawniej 989-990.
            Za datą 985 wskazuje także to, że pod rokiem 981 rok kronikarz Kosmas
            wzmiankuje o budowie przez Czechów GRANICZNEGO grodu w Kłodzku. Zwieńczeniem
            podboju Śląska mógło być więc wybudowanie przez Piastów grodów. Na 985 wskazują
            też badania w Opolu i Głogowie z których wynika, że w tym roku zbudowano tam
            grody w typie piastowskim.

            Data przejęcia przez Piastów Śląska w 990 r. jest podawana za dwoma wzmiankami,
            które wcale nie są takie oczywiste:

            -Thietmar wzmiankuje, że w 990 r. Bolesław czeski stracił ziemie „regnum sibi
            ablatum” walcząc z Mieszkiem I. Być może chodzi tu o Małopolskę a nie Śląsk.

            -Natomiast Mnich Sazawski w XII wieku wzmiankuje o utracie w 990 r. przez
            Czechów miejscowości Nemi/Nemci, którą identyfikuje się z Niemczą Śląską ale
            mogła to być Niemcza nad Nysą Łużycką gdzie w tym czasie Czesi prowadzili
            walki.
            • wojciech.pastuszka Re: Mieszko opanował Ślask w 985 a nie w 990 06.06.06, 11:22
              OK :)
              • psie.pole Re: Mieszko opanował Ślask w 985 a nie w 990 06.06.06, 11:46
                A tak przy okazji to dzięki za świetny tekst. Czasem tylko można w prasie
                zauważyć krótkie notki o nowych odkryciach archeologicznych z terenów Polski.
                Jest tego sporo ale z publikacjami naukowymi bywa bardzo ciężko o popularnych
                nawet nie wspominając. Ile ciekawych badań do tej pory nie zostało w żaden
                sposób opublikowanych i nawet naukowcy nie wiedzą co odkryto na jakim
                stanowisku. Tak więc, jeszcze raz dzięki!
    • Gość: Aborygyn Re: Tajemnicza kaplica Ślężan IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.06, 11:42
      To yno My, Goornoszloonzouki, mooma baczyniy i dbooma uo Wjoono wszyjskih
      Nacyjoow, kjere ku Nooma s'cioonguy!
      A przed Krystusym czcioouy My Pjeroona, kjerego se spoominooma do terouzka. :-)
    • piwi77 Skoro historia Polski liczy sie od 966 roku, 06.06.06, 11:53
      jak tego chce Kosciol Katolicki, to po co zaprzatac sobie glowe, czasami
      wczesniejszymi. Musza one dotyczac jakiegos innego, obcego nam panstwa, z
      ktorym nie mamy nic wspolnego.
      • Gość: as Re: Skoro historia Polski liczy sie od 966 roku, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.06, 14:43
        Historia Polski zaczyna się od IV RP ;) wcześniej to tylko prekomuna, komuna i
        postkomuna
    • karoly Re: Tajemnicza kaplica Ślężan 06.06.06, 11:56
      (...) Dotąd historycy sądzili, że między V w. p.n.e. a XV w. Gromnik nie był
      zamieszkany. (...)

      W 2005 r. uczeni poprosili o pomoc dr. hab. Krzysztofa Jaworskiego, archeologa
      z Uniwersytetu Wrocławskiego, który przez wiele lat badał gród w Gilowie. Razem
      z mgr Aleksandrą Pankiewicz ustalili, że znalezione na Gromniku fragmenty
      ceramiki pochodzą z IX-X w. oraz z wieku XV. Tym samym potwierdził tezę
      Małachowicza. Brak ceramiki z okresu od X do XV w. świadczy o tym, że w tym
      czasie wzgórze było niezamieszkane. (...)

      Panie Autorze, czy przypadkiem nie ma niejakiej sprzecznosci miedzy
      przytoczonymi cytatami? czy tez panstwo Jaworski i Pankiewicz utrzymywali swoje
      ustalenia w tajemnicy?
      • wojciech.pastuszka Re: Tajemnicza kaplica Ślężan 06.06.06, 12:00
        karoly napisał:

        > (...) Dotąd historycy sądzili, że między V w. p.n.e. a XV w. Gromnik nie był
        > zamieszkany. (...)
        >
        > W 2005 r. uczeni poprosili o pomoc dr. hab. Krzysztofa Jaworskiego, archeologa
        > z Uniwersytetu Wrocławskiego, który przez wiele lat badał gród w Gilowie. Razem
        >
        > z mgr Aleksandrą Pankiewicz ustalili, że znalezione na Gromniku fragmenty
        > ceramiki pochodzą z IX-X w. oraz z wieku XV. Tym samym potwierdził tezę
        > Małachowicza. Brak ceramiki z okresu od X do XV w. świadczy o tym, że w tym
        > czasie wzgórze było niezamieszkane. (...)
        >
        > Panie Autorze, czy przypadkiem nie ma niejakiej sprzecznosci miedzy
        > przytoczonymi cytatami? czy tez panstwo Jaworski i Pankiewicz utrzymywali swoje
        >
        > ustalenia w tajemnicy?

        Dotąd, czyli do grudnia 2003 r. A państwo Jaworski i Pankiewicz badali w 2005 r.
    • Gość: sslate Jakies linki do stron o tej tematyce? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.06, 14:14
      Czy ktoś mógłby mi pomóc? Z góry dzięki za namiary.
      • jja21 Re: Jakies linki do stron o tej tematyce? 06.06.06, 15:06
        Bez wzgledu na watek w Waszych artykulach przynajmniej polowa dyskutujacych
        uznaje za stosowne pobelkotac sobie a muzom.
        Dzieki za ciekawy material. Zawsze przyjemnie posluchac ze nie jestesmy z
        kulturalnej i cywilizacyjnej pustyni. Moze byscie cos napisali o pochodzeniu
        Slowian o ich poprzednikach na naszych ziemiach (Gotach, Wandalach, Celtach).
        To tez czesc naszej histori. Wielu ciagle wierzy ze Biskupin byl
        praslowianski...
        • psie.pole Re: Jakies linki do stron o tej tematyce? 06.06.06, 16:48
          Może się zdziwisz ale są młodzi naukowcy, którzy podważają utożsamianie Kultury
          Przeworskiej i Wandalów. Zastanawiające jest że tak jak w dużej części
          profesjonalni naukowcy bezkrytycznie wierzyli w prasłowiańskość Biskupina to
          teraz oczywiście stadnie głosi się obecność na terenie obecnej Polski plemion
          Wandalów.
          • lodyowocowe2 Re: Jakies linki do stron o tej tematyce? 06.06.06, 17:30
            Dlaczego nie mówisz o pierwszym, który tak twierdził? Przeciez to prof.
            Godłowski zebrał sie na odwage, aby o tym zaczac głosno mowic. A i wczesniej
            byli ludzie przychylajacy sie, do tego, co zawsze mówiono za zachodzie mówiono
            (choc nie tylko tam). To, co nastepuje po Lużycach i Latenie to Germanie.
            Obecnie nadal jeszcze, wielu próbuje utworzyc z tego słowiaźski węzeł
            gordyjski, mówiąc o kulturach mieszanych. A przecież Słowianie pojawiają się
            jeszcze później tutaj i jakież to ma obecnie znaczenie? Chyba jedynie dla tych,
            którzy nadal chcą uznawać naszą nację za creme de la creme....
            A kiedys, za Kostrzewskiego, były inne czasy. Tak należało mówić, ponieważ był
            to element obrony swieżo odzyskanej państwowości.
          • Gość: Leto kultura przeworska i wielbarska IP: *.ztpnet.pl 06.06.06, 17:32
            Kultura przeworska i wielbarska to nie kultury germańskie czy słowiańskie ale
            kultury okresu pływów rzymskich. A nosicielami tych dwóch kultur byli przodkowie
            późniejszych Słowian, których ekspansja w V-VI w n.e. doprowadziła do ich
            rozpadu na trzy grupy językowe jednocześnie.
            A z Bułgarami (lud turecki) nigdy Słowianie dobrze dogadać się nie mogli dopóki
            się po Słowiańsku nie nauczyli.
            • Gość: Adam Re: kultura przeworska i wielbarska IP: 82.139.30.* 06.06.06, 23:51
              w ktorym elementarzu to przeczytales? Miedzywojennym czy zaraz po wojnie? W
              bzdury o slowianskosci kultury przeworskiej i wielbarskiej to chyba juz nawet
              Giertych nie wierzy :) A "plywy" to na morzu :) W nauce odroznia sie
              Protobulgarow od Bulgarow zeslawinizowanych i dzisiejszych.
          • Gość: Piast ;) Re: Jakies linki do stron o tej tematyce? IP: 81.210.48.* 06.06.06, 17:33
            ale to historia ostatnich 15 lat, poprzednio nie byłbym tak pewien. Okres
            wędrówki ludów mógł wycisnąć na naszych ziemiach pewne piętno takie jak po
            przejściach hord tatarów (np. spalili Ryn). Tym niemniej ludność rolnicza
            (polanie?) po przejściu czy to Gotów czy Wandali (już wtedy byli wandalami)
            powracała z okolicznych lasów do swych codziennych zajęć. I dlatego TU
            JESTEŚMY.
            • Gość: Jacek_S Re: Jakies linki do stron o tej tematyce? IP: *.mikemi.net 06.06.06, 18:06
              > Tym niemniej ludność rolnicza
              > (polanie?) po przejściu czy to Gotów czy Wandali (już wtedy byli wandalami)
              > powracała z okolicznych lasów do swych codziennych zajęć. I dlatego TU
              > JESTEŚMY.

              Z siedem wieków im ten spacerek zajął, nasi musieli się nieźle w tych lasach
              schować;)
              • Gość: ... Re: Jakies linki do stron o tej tematyce? IP: 82.139.30.* 06.06.06, 23:52
                skoro to byli rolnicy, to sie nie dziwie...
                • framberg Re: Jakies linki do stron o tej tematyce? 09.06.06, 10:51
                  Gość portalu: ... napisał(a):
                  > skoro to byli rolnicy, to sie nie dziwie...

                  Wtedy to już byli leśnicy nie rolnicy.
        • Gość: makaka Re: Jakies linki do stron o tej tematyce? IP: *.cm-upc.chello.se 09.06.06, 03:12
          Pare lat temu czytalam w niemieckim tygodniku (podobno ekstremalna prawica), ze
          Mieszko byl Wandalem i Polacy jako Slowianie to mit wyssany z palca, druga
          zaskakujaca teza bylo, ze krewni Mieszka dali poczatek panstwowosci w Danii,
          Norwegii i Szwecji co podobno jest skrzetnie pomijane w wymienionych krajach i
          nie ma wzmianki o tym w Polsce historiografii (byc moze jest ale nie znam
          tego). Jan Grabski napisal "Sage o Jarlu Broniszu" (szwedzki Birgerjarl).
          szwedzi wspominaja cos niewyraznie o Sköttekung. Erik av Pommern z okresu unii
          kalmarskiej to nie kto inny jak Boguslaw Pomorski.
          • lodyowocowe2 Re: Jakies linki do stron o tej tematyce? 09.06.06, 10:43
            No Wandalem byc on nie mogł. Z pewnoscia jakies odłamy ludnosci
            przedsłowianskiej (przedpolskiej...) się tu zachowały, choc prawde mowiąc, było
            ich niewielu. Inaczej zachowało by się więcej nazw miejscowych - tych jest
            niezmiernie mało. Mieszko - kim on był i jakiego pochodzenia. Na dwoje babka
            wróżyła. Wikinskiego pochodzenia nie da sie absolutnie wykluczyc. My wolimy,
            aby był Polakiem.
            Dynastie królewskie w Danii i w Szwecji miały wiele krwi słowianskiej, tez i
            polskiej. Takie obowiązywały wówczas zasady zapewniania sobie spokoju. Nikt
            tego tam nie ukrywa.
          • Gość: Lykos Re: Jakies linki do stron o tej tematyce? IP: 150.254.85.* 09.06.06, 14:39
            Pogląd taki opiera się na dość nikłych poszlakach. Pod koniec panowania Mieszko
            polecił swój Kraj Gnieźnieński Stolicy Apostolskiej. Sto lat później kopista
            sporządził wyciąg z tego dokumentu, zaczynając go słowami "Dagome iudex".
            Wyciąg ten się zachował i stanowi jedno z nielicznych poważnych źródeł do
            historii początków Polski. Większość uczonych interpretuje początkowe słowa w
            taki sposób, że Mieszko był identyczny z Dagonem, czyli widzi w tym drugie (a
            może pierwsze) imię Mieszka, ale tylko nieliczni wyciągają z tego wniosek, że
            Dago był Germaninem.

            Na Rusi rządziła warstwa bojarów wywodząca się od skandynawskich Waregów, z
            potomkami Ruryka na czele. Niektóre imiona uważane przez nas za ruskie mają
            proweniencję skandynawską, np. Olga. Jeżeli tak było na Rusi, mogło tak być i w
            Polsce - twierdzą zwolennicy germańskości twórców państwa Polan. Ale jest to
            sprzeczne z własną tradycją piastowską, spisaną co prawda dopiero przez Gala
            ok. roku 1100, jednak skądinąd wiadomo, że dane genealogiczne w społeczeństwach
            niepiśmiennych przekazuje się bardzo wiernie przez wiele pokoleń. Tradycja ta
            jest jak najbardziej słowiańska, a przecież książę nie musiał się wstydzić
            swojego pochodzenia. Tym bardziej, że Piastowie od czasu do czasu żenili się z
            Niemkami (Oda Mieszka I, Ryksa Mieszka II, Salomea z Bergu Krzywoustego itd.).

            Czy drużyna Mieszka była wikińska? Może zdarzyły się pojedyncze przypadki,
            prawdopodobnie ród Awdańców mógł mieć pochodzenie skandynawskie. Więcej
            przypadków nie znam, ale nie pretenduję do solidnej wiedzy w tej materii (nie
            jestem zawodowym historykiem). W każdym razie znane mi źródła o tym milczą.

            Jarl Bronisz u Grabskiego jest jak najbardziej Słowianinem, ale nie znam
            podstaw źródłowych tej opowieści.

            A jeżeli chodzi o Eryka Pomorskiego, to i w naszej tradycji nosi takie imię.
            Jego grób znajduje się w kościele w Darłowie, za głównym ołtarzem.
    • Gość: Piast Re: Tajemnicza kaplica Ślężan IP: 81.210.48.* 06.06.06, 17:18
      Bździsz, aż słabo, upadek słowiańszczyzny śląskiej i nadłabskiej nie wynikł z
      tarć pomiędzy szczepami Słowian ale z najazdów i wydzierania ziemi śląskiej
      wraz z życiem przez troglodytów germańskich, co nie zmieniło się po czasy
      współczesne ("niemiaszki" zaczęły II wojenkę światową bo im potrzebny
      był "Drang nach Oesten" i zginęłó 50 milionów ludzi).
    • lodyowocowe2 Panie Wojciechu - wielki dzieki 06.06.06, 17:33
      Nikt nikogo jeszcze nie zadowolił, a w archeologii - to sie tego generalnie nie
      da uczynic! Ten artykuł jest bardzo dobry i dlatego wielkie dzięki.
    • Gość: do heraldka Re: Tajemnicza kaplica Ślężan IP: *.dsl.nsw.optusnet.com.au 06.06.06, 17:42
      heraldek - ales ty kolek czleku biedny....tu o Piastach i pocztkach
      chrzescijanstwa a ty o jakiejs dzisiejszej problematyce.Ty to 1100 lat
      roznicy.Walnij sie w leb (pusty)
      • Gość: lichwiarz Re: Tajemnicza kaplica Ślężan IP: *.cm-upc.chello.se 09.06.06, 03:17
        Propaganda siana przez kosciol katolicki odnosnie powstania polskiej
        panstwowosci nie pozwalal i nadal nie pozwala na rzetelne spojrzenie na
        historie Polski do tego dochodzila polityczna poprawnosc dyktowana ´polityczna
        sytuacja.
    • amoremio Re: Tajemnicza kaplica Ślężan 07.06.06, 10:11
      > Wiemy jednak, że chrześcijaństwo przenikało na Śląsk
      > na długo przed chrztem Polski w 966 r.

      > Gromnicka rotunda byłaby wtedy o co najmniej 60 lat starsza
      > niż pierwsze kamienne kaplice Mieszka I

      I LOVE SILESIA !!!!!!!!
      • Gość: bolek Re: Tajemnicza kaplica Ślężan IP: *.icpnet.pl 08.06.06, 10:35
        Polak?? Wiesz gdzie Twoje korzenie? Warto wiedzieć.
    • Gość: eljasz Tajemniczy - magiczny wał na ślęży i radunii IP: *.ekspres.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.06, 19:04
      w X wieku wykonano na przeciwległych sobie górach ślęży i raduni wał kamienny,
      który jak mówią przekazy służył do magicznych rytuałów. jeśli chcesz poznać
      opowiedz dlaczego ma kształt nerki (teraz można powiedzieć biszkoptu) zajrzyj
      na www.rozmowy.all.pl
      poznasz część elementu sterującego za pomocą którego dawne społeczeństwa
      uruchamiały sterowały żywiołami ziemi.
    • beernut p.n.e. 08.06.06, 23:25
      Autor tego artykulu uzywa skrotu p.n.e. Co to znaczy moze ktos mi to
      wytlumaczy? Z gory dziekuje!
      • lodyowocowe2 Re: p.n.e. 09.06.06, 10:26
        "p.n.e.= przed naszą erą" lub inaczej "p.Chr.= przed (narodzeniem) Chrystusa")
        W starożytnym Rzymie czas liczono "ab urbe condita= od założenia miasta".
        Europejczycy i jeszcze paru innych liczą czas od narodzenia Chrystusa.
        • Gość: Bron Re: p.n.e. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.06, 14:00
          lodyowocowe2 napisał:
          > Europejczycy i jeszcze paru innych liczą czas od narodzenia Chrystusa.

          Ciekawe dlaczego? Przecież to tylko epizod w dziejach ludzkości, a wcześniejsza
          historia jest dość nieźle opisana przez hostoryków greckich i rzymskich. Znane
          są także niektóre fakty historyczne ze starożytnych źródeł cjińskich, perskich,
          egipskich, a nawet babilońskich i asysryjskich oraz wnioskowane z sumeryjskich
          zabytków kultury materialnej.
          Myślę, że kiedyś dojdzie do zobiektywizowania "pomiaru" czasu historii
          człowieka, podobnie jak przed laty przyjęto międzynarodowy system miar.
          • 1410_tenrok Re: p.n.e. 09.06.06, 16:27
            Pogadaj na ten temat z innymi, którzy trzymają sie swojego - Arabowie, Zydzi
            etc.
            My, jakkolwiek, coraz mocniej sie laicyzujemy, - nawet ci, ktorym wydaje się,
            że są mocno konserwatywni -, to jednak zyjemy w kręgu tradycji chrześcijańskiej
            a narodziny Chrystusa, spowodowały przecież zasadniczą przemianę naszej
            cywilizacji. Podobnie, jak założenie Rzymu, kiedys. Gdyby miano wyznaczyć
            ogólnoświatowy reper? To jest praktycznie nie do przeprowadzenia, jakkolwiek
            tak czy inaczej system europejski jest najpopularniejszy na świecie.
    • jan.nowak1 O granicach Polski najdawniejszej 09.06.06, 10:56
      Autorowi i zainteresowanym wiedza o tym jak wygladala przynaleznosc panstwowa
      terenow Slaska i zasieg Polski w X w. w kierunku poludniowo-zachodnim, polecam
      monografie autorstwa prof. Jerzego Nalepy, wydana przez Polska Akademie
      Umiejetnosci w 1996 r., jako Rozprawy Wydzialu Historyczno-filozoficznego, t,
      83:
      'Granice Polski najdawniejszej. Prolegomena. t. I. Granica zachodnia. czesc
      poludniowa.'
      Na podstawie analizy wielu (czesto w Polsce niewykorzystywanych) dokumentow
      niemieckich, a takze analizy materialu archeologicznego i nazewniczego, autor
      wykazuje ze zasieg Polski u zarania dziejow byl w tym rejonie znacznie wiekszy
      niz sie powszechnie przyjmuje, a granica Polski przebiegala wzdluz dzialu
      wodnego miedzy Nysa Luzycka a Sprewa.
      • Gość: Lykos Re: O granicach Polski najdawniejszej IP: 150.254.85.* 09.06.06, 13:53
        Już Stanisław Kętrzyński (lata pięćdziesiąte XX w.) uważał, że wzmiankę u
        bodajże Kosmasa, że Państwo Wielkomorawskie zniszczyli Madziarzy i Polacy
        (906/907 r.) należy interpretować w ten sposób, że państwo Polan opanowało
        Kraków i Śląsk już wówczas, a wojna ok. roku 990 toczyła się o Łużyce. Poza tym
        Ibrahim ibn Jakub pisał ok. roku 965, że państwo Mieszka jest największe ze
        wszystkich państw słowiańskich. Gdyby Czesi trzymali Kraków i Śląsk, trudno
        byłoby usprawiedliwić taki pogląd. Opanowanie tych ziem prze Polan na początku
        wieku X mogłoby korespondować z wiadomością u Gala Anonima, że Siemowit
        (Ziemowit) rozszerzył granice państwa jak nikt przed nim (o jego następcach
        przed Mieszkiem nic takiego nie pisze). Niestety, nie wiemy, kiedy panował
        Siemowit. Jeżeli przyjąć 30 lat na pokolenie, 906 rok wychodzi "na styk" z
        panowaniem Lestka.
        Poza tym istnieje dokument, który mógłby sugerować, że Czesi w II połowie X
        wieku jednak dzierżyli większość Małopolski i tenże sam Ibrahim też niejasno
        się wypowiada w taki sposób, że można by sądzić, że Kraków był czeski.

        Rywalizacja polsko-czeska o Śląsk w czasach historycznie udokumentowanych mogła
        mieć korzenie w czasach wcześniejszych. Wiemy, że Brzetysław zabrał nam Śląsk w
        1038 roku, a Kazimierz Odnowiciel odebrał go w 1050 roku. W XIV wieku ostatni
        Przemyślidzi shołdowali cały Śląsk, a Kazimierz Wielki był za słaby, żeby temu
        przeciwdziałać. Prawdopodobnie wszyscy powoływali się na dawniejsze prawa do
        tego terenu.

        Bardzo dziękuję za polecenie książki prof. Nalepy.
    • Gość: Megi Kamień IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.06, 23:52
      Ładnie Panowie dyskutujecie:)
      Pochodzę ze Strzelina, na Gromnik chodziłam z całą ferajną z podwórka -nie
      zapomniane wycieczki (w tajemnicy przed rodzicami oczywiście, gdyż na piechotkę
      było trochę daleko), miałam wtedy około 10 lat. Teraz mieszkam we Wrocławiu i z
      przyjacielem jeździmy na Gromnik popatrzeć na okolice -sentyment. Rok temu,
      zatrzymaliśmy się blisko Gromnika na polu w miejscowości Romanów i znalazłam
      BARDZO CIEKAWY KAMIEŃ. Zastanawiałam się, do kogo zwrócić się z pytaniem, z
      jakiego okresu może pochodzić. Ma kształt ułamanej rączki ( jakby od
      pistoletu), a najciekawsze na tym kamieniu są wzory. Jeśli kogoś interesuje ten
      kamień, to mogę przesłać zdjęcie - malgos68@wp.pl
      • slonzak1109 Re: Kamień 21.06.06, 10:42
        Może ktoś podać ten cytat z Kosmasa?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka