bonobo44 Nieatomowa broń uranowa 12.09.06, 14:40 "Jeśli żołnierze USA nie mają liczników Geigera, ubrania ochronnego ani przeszkolenia o zagrożeniu od zubożonego uranu, nie powinni być posłani do Kosowa. Jeśli zostaną napromieniowani, powinni być jak najszybciej zbadani. USA powinno notować, gdzie strzela z broni uranowej, aby móc oczyścić rejony skażone. - Dan Fahey (maj 1999 r.), autor raportu z 1998 r. o zubożonym uranie" "Wojsko amerykańskie czy inne nie nosiło w Kosowie ochrony radiologicznej, ani nie miało zielonego pojęcia o zagrożeniu. Pentagon notował miejsca użycia broni uranowej, ale tylko dla siebie. Do dziś lista miejsc użycia broni ZU opublikowana przez NATO ma białe plamy, a miejsca użycia broni uranowej INNEJ niż ZU utrzymywane są w tajemnicy. " " „Konwencjonalna” broń uranowa jest bronią niewybiorczą w skutkach i jednocześnie bronią masowej (acz opóźnionej) zagłady, jeśli została użyta w obecności dużej ilości wojsk (własnych czy wroga), a skażenie pozostało w pobliżu skupisk ludności jak w rejonie Al-Basrah w Iraku, w Sarajewie, czy w Kosowie, gdzie na powierzchni 1/30 Polski mieszka ponad milion ludzi. " "Skażenie uranem z bomb przeciw twardym celom jest jeszcze poważniejsze, bo broń zawiera dziesiątki do tysięcy kg uranu na sztukę, zamiast ułamka kg (amunicja ZU kalibru 30 mm) do kilku kg (amunicja 120 mm). Dlatego według istniejących konwencji międzynarodowych, praw i zwyczajów wojennych, „konwencjonalna” broń uranowa jest nielegalna. " www.gavagai.pl/nato/uran/uran1.htm Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Zubożony uran w pociskach konwencjonalnych 12.09.06, 14:43 "Zubożony uran jest metalem produkowanym z odpadów ze wzbogacania rudy uranowej. Składa się w 99,8% z uranu 238, 0,2% uranu 235 i śladowej ilości uranu 234. Proces wzbogacania pozostawia setki tysięcy ton ZU (w postaci fluorku uranu UF6) na składowiskach materiałów promieniotwórczych i trujących w państwach uprzemysłowionych. ZU jest dostępnym odpadem, ale ma 60% radioaktywności uranu naturalnego, a jako metal ciężki jest trujący. Podstawowe promieniowanie ZU to cząstki alfa, niewykrywalne zwykłym licznikiem Geigera, niemniej jednak bardzo szkodliwe wewnątrz organizmu. Wbrew przepisom państwowym i międzynarodowym dodaje się do ZU wypalone paliwo z siłowni atomowych i inne niezwykle niebezpieczne odpady nuklearne. To właśnie dzięki oburzeniu europejskiej opinii publicznej „kosowskim ZU” to karygodne zanieczyszczenie wyszło na jaw. „Brudny” ZU zawiera uran 236 oraz sztuczne pierwiastki promieniotwórcze, tzw. transuranowce, np. śmiercionośny pluton, w proporcji zależnej od procesu recyklingu. Zanieczyszczenia dodane do ZU mogą zwielokrotnić poziom zagrożenia w porównaniu z czystym ZU, mimo że dodatki są w znikomych ilościach. Pomyślane jako praktyczna metoda utylizacji, to „rozcieńczenie” powoduje zanieczyszenie jak się okazuje w innych państwach, gdzie broń wykonaną z brudnego ZU agresor stosuje na polach walk i w nalotach." Zubożony uran " · Jest 1,7 razy gęstszy niż ołów (ok. 19,1 t/m3), więc amunicja ze ZU łatwo przebija pancerz, a pociski i bomby uranowe – tzw. utwardzone cele (bunkry betonowe, schrony podziemne). Tylko wolfram jest nieco gęstszy od uranu. · Opiłki i strużyny uranu samozapalają się w obecności powietrza. Kawałki uranu zaczynają się żarzyć w temp. 500oC, a palą się płomieniem od ok. 2000 oC. Uran jest więc cennym środkiem w broni np. do zapalania paliwa lub amunicji w czołgach. Potencjalnie jest wysoce skuteczny przeciw innym celom, gdzie potrzeba dużo ciepła w celu zniszczenia, np. podziemne magazyny, hangary, czy zakłady broni biologicznej lub chemicznej." "Broń wykorzystująca bardzo gęste metale do przebijania pancerza nazywa się bronią energii kinetycznej, bo w momencie uderzenia pęd pocisku zamienia się w ciepło, które pomaga pociskowi wniknąć w cel, przetapiając pancerz. Uran zamienia się przy tym w mikroskopijne drobinki trudne do usunięcia ze środowiska. Pył składa się z tlenków rozpuszczalnych i nierozpuszczalnych w wodzie. W wysokich temperaturach, jak przy przebijaniu pancerza pociskiem ZU, powstają tzw. tlenki ceramiczne. Pobrana w miejscu skażenia próbka pyłu zwykle zawiera kilka rodzajów tlenków: ubogie w tlen są ciemnobrązowe i czarne (...) Większe, czarne drobinki mogą pokryć miejsce ataku „sadzą”. Ponad 60% drobinek ma wymiar mniejszy niż 1,5 mikrona. Wiatr roznosi je z łatwością, zawieszając drobinki w powietrzu w postaci „smogu”. " "Uran to metal ciężki, a jego tlenki są podobnie trujące, jak tlenki arsenu i szczególnie szkodzą nerkom." www.gavagai.pl/nato/uran/uran1.htm Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Jugosławia 12.09.06, 14:45 "Piloci hiszpańscy, którzy latali bombardować Jugosławię wyjawili: NATO niszczy ten kraj, bombarduje go nową bronią, toksycznymi gazami nerwowymi, minami ziemnymi zrzucanymi na spadochronach, bombami zawierającymi uran, czarny napalm i chemikalia sterylizujące. Spryskuje pola truciznami i stosuje inne środki, o których nawet my nigdy przedtem nie słyszeliśmy." "Po 7 tygodniach nalotów na Jugosławię, 15.5.1999 r. brytyjska telewizja w programie Channel 4 doniosła o 8-krotnym wzroście poziomu radioaktywności w Macedonii. Brytyjski biolog Roger Coghill oszacował, że ponad 10 tys. osób umrze od skażeń z tą różnicą, że mamy do czynienia z pyłem, który może podróżować na odległość do 300 km, a nie jak w Czarnobylu, skąd opady promieniotwórcze zatrzymują się na powierzchni. W połowie czerwca naukowcy w Kozani w północnej Grecji donieśli o podwyższonym promieniowaniu, gdy wiatr wiał z północy. W Bułgarii promieniowanie wzrosło 8-krotnie, a w Jugosławii 30- krotnie (BBC News 30.7.1999 r.). Amunicja ZU nie mogła być powodem, chyba że była niezwykle brudna. " "Badania próbek gleby pobranych w południowej Serbii w rejonach zaatakowanych w nalotach NATO wykazują stężenie uranu ponad 1000 razy wyższe niż normalnie – doniósł brytyjski The Express 28.3.2000. Instytut Ochrony Zdrowia w Niszu zmierzył poziom radioaktywności w próbkach gleby. W 6 miejscach stwierdzono poniżej 100 bekereli na kilogram gleby – bezpieczny poziom. Ale 2 próbki ze wsi Pljackowica wykazały 101 000 do 235 000 bekereli na kg. Inne próbki wzięte we wsiach Reljan, Bratoselce i Cerenowac opisano jako skażone (210 do 37 000 bekereli na kg). " www.gavagai.pl/nato/uran/uran1.htm Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Z. JAWOROWSKI i statystyki WHO i IAEA 15.09.06, 15:29 <<W artykule napisanym wspólnie z drem Rogerem Bate z Cambridge, szef Centralnego Laboratorium Ochrony Radiologicznej, "profesor" JAWOROWSKI podzielił masę ZU rozrzuconego w Kosowie przez obszar całej prowincji, zamiast przez kilka tysięcy mniejszy obszar skażenia! [8] Tak rozwodnioną dawkę ZU "uczeni" autorzy następnie podzielili przez masę wszystkich organów wewnętrznych przykładowej osoby w Kosowie! Wyszło oczywiście śmiesznie małe ryzyko. Tymczasem dawka wewnętrzna działa w pierwszym rzędzie na węzły chłonne, których masa wynosi ok. 1 grama! Promieniowanie alfa z drobiny ZU typowo działa na masę nie większą niż ułamek grama! Artykuł "uczonych" i moją polemikę można czytać po angielsku. [9])>> <<Ilość "kosowskich" zgonów na białaczkę nie odnosi się do przeciętnej próbki ludności, ale do najzdrowszych osobników w społeczeństwie i to przebadanych przed służbą na Bałkanach. Natomiast JAWOROWSKI i Bate porównali ilość ze wskaźnikiem ze Zjednoczonego Królestwa, który wlicza śmiertelność od wypadku jądrowego i przypadki wskutek produkcji atomowej w tym kraju. Mimo iż wiadomo z innych źródeł, że brytyjski wskaźnik został poważnie zaniżony przez lobby atomowe, w dalszym ciągu jest 3 razy wyższy od wskaźnika z WHO (Światowa Organizacja Zdrowia): 5 zgonów na białaczkę na 100 tys. osób na rok. Zaniżano m.in. niszcząc akty zgonów i zachorowań w gminach najbardziej dotkniętych napromieniowaniem.>> <<Jest tajemnicą poliszynela, że WHO ma układ z Międzynarodową Agencją Energii Atomowej (IAEA) ograniczający jej działalność do skutków trujących materiałów promieniotwórczych. IAEA ma monopol na badania skutków zdrowotnych związanych z napromieniowaniem ludności cywilnej. Układ zawarto w l. 1950. celem kontroli rozwoju energii i broni atomowej wbrew protestom ludności. IAEA to jedyna organizacja w ONZ, która reprezentuje wielki biznes - jądrowy. >> www.zb.eco.pl/zb/166/military.htm -- [8] Zbigniew Jaworowski i Roger Bate, Depleted intelligence, not uranium, the problem in Kosovo, 10.1.2001, www.junkscience.com/jan01/uranium.htm [9] Piotr Bein, Depleted Intelligence of Depleted Uranium Apologists, 22.2.2001, www.stopnato.org.uk/du-watch/bein/apologists.htm Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Wojenna historia ZU 15.09.06, 15:26 WOJENNA HISTORIA ZUBOŻONEGO URANU: CZĘŚĆ I www.zb.eco.pl/zb/143/military.htm <<ZU wnika do ciała ludzkiego przez system oddechowy i trawienny, wraz z odłamkiem, lub przez zanieczyszczenie rany. Skutki zdrowotne: choroby nerek i wątroby, zaburzenia systemu odpornościowego, uszkodzenia skóry, miejscowe uszkodzenia tkanki (szczególnie w systemach oddechowym i trawiennym oraz w moczowodach), powikłania systemu rozrodczego, wynaturzenia noworodków różnego rodzaju nowotwory. >> WOJENNA HISTORIA ZUBOŻONEGO URANU część II www.zb.eco.pl/zb/147/military.htm UWAGA, ZAWIERA DRASTYCZNE ZDJĘCIA! WOJENNA HISTORIA ZUBOŻONEGO URANU: CZĘŚĆ III www.zb.eco.pl/zb/160/military.htm Wojenna historia zubożonego uranu: część IV www.zb.eco.pl/zb/166/military.htm <<Najbardziej niepokoi doniesienie polskiej prasy o katastrofie amerykańskiego śmigłowca Apacz na poligonie koło Drawska Pomorskiego 8.10.2001. Apacz strzela pociskami ZU kalibru 30 mm. Na poligonie stacjonuje 5 tys. żołnierzy USA. Może ćwiczą także strzelanie pociskami ZU kalibru 120 mm z czołgów? >> <<Ludność w okolicach poligonów i wytwórni pancerza i amunicji ze "srebrnego metalu" ZU narażona jest na niebezpieczeństwo. >> -- kopia z: forumzn.katalogi.pl/temat5389/ Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Wynalazki vs. interesy jądrowe 15.09.06, 15:28 <<Zaangażowanie w temacie zbliżyło mnie do dwóch wynalazców. Pierwszy to profesor dr Wladimir Ajdacić, emerytowany atomista jugosłowiański, który pracował m. in. w Kanadzie i instytucie w Winczy pod Belgradem. Szukał przeze mnie kontaktów z niezależnymi badaczami ZU, gdyż chce wdrożyć technikę oczyszczania wewnętrznego skażenia ZU w człowieku. W Jugosławii nie znalazł odpowiedniego klimatu po wejściu nowego rządu! Drugi wynalazca na miarę milenium to Amerykanin dr Radha Roy, który opracował teorię "spalania" wszelkich odpadów promieniotwórczych, a więc i ZU, do postaci pierwiastków o szybkim rozpadzie. Od kilkunastu godzin do miesiąca, z najgroźniejszych substancji atomowych pozostają materiały neutralne radiologicznie. >> <<Zaoferowano 5 milionów dolarów za wynalazek. Przed podpisaniem kontraktu dr Roy wspomniał, że byłby do dyspozycji jako doradca. Mecenasi poinformowali, że "to nie będzie wdrażane". Chcieli kupić pomysł, by go wyeliminować. Dr Roy wyrzucił prawników z domu... i zaczęto grozić mu śmiercią. Oba wynalazki skończyłyby zmorę atomową ZU i pozostałej produkcji nuklearnej, ale są zagrożeniem dla interesów agencji, biur rządowych, imperiów przemysłowych, a nawet związków zawodowych. Samo składowanie odpadów atomowych to miliardowy "przemysł" w USA, z gwarantowanym zyskiem na tysiące lat! Wynalazki tego rodzaju są więc ignorowane. Rzecznik metody dra Roya, Dennis Nester w Phoenix w Arizonie, walczy od kilkunastu lat z biurokracją, która wraz z przemysłem i wojskiem nie jest zainteresowana utratą kontroli nad biznesem wartości miliardów dolarów rocznie. Wg istniejących konwencji i praw międzynarodowych biznes ten oznacza zbrodnie przeciw ludzkości. Jeśli ktoś zabije człowieka, odpowiada przed sądem. Biznes atomowy masowo zabija obecne i przyszłe pokolenia zupełnie bezkarnie. >> www.zb.eco.pl/zb/166/military.htm Odpowiedz Link Zgłoś