Dodaj do ulubionych

Ostatnia twierdza neandertalczyka

14.09.06, 00:13
Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • Gość: dodo Re: Ostatnia twierdza neandertalczyka IP: *.core.lanet.net.pl 14.09.06, 01:06
      wysoki, niskie czoło... hmm, chyba się taki znajdzie
      • Gość: na_styku Re: Ostatnia twierdza neandertalczyka IP: *.dip0.t-ipconnect.de 14.09.06, 03:30
        To miala byc dziewczynka w Portugalii. Juz jest chlopcem?
        Skad wiadomo, ze paleniska 24 tys. lat temu nie uzywal HomoSapiens.
        • Gość: zeto Re: Ostatnia twierdza neandertalczyka IP: 76.17.81.* 14.09.06, 04:09
          A no wiadomo z wykopalisk(kropka)
          • Gość: protestant Znaleźli ząb i już znali cały wygląd IP: 217.153.38.* 14.09.06, 06:40
            Neandertalczyk był dużą małpą, a nie człowiekiem.
            Mądrość naukowców to dla Boga głupstwo.
            Jakoś nikt nie mówi o tym , że w Księdze Joba napisanej okokło 2000 lat pne
            jest opis dinozaura. Dowodzi to, że żyły one równocześnie z ludźmi i wcale nie
            tak dawno. Zbadali kiedyś czaszkę człowieka, który leżał od 30 lat w grobie.
            Badania wykazały wiek czaszki na 2 miliony lat.
            • kuczman Re: Znaleźli ząb i już znali cały wygląd 14.09.06, 07:30
              Protestancie drogi....
              Podaj zrodla naukowych badan potwierdzajacych Twe tezy i uwierzymy!
              A jezeli nie potrafisz ich podac, bedziesz potrakotwany jako oszolom.
              I slusznie.
              Nalezy znac zrodla swoich swteierdzen.
              • Gość: pC Re: Znaleźli ząb i już znali cały wygląd IP: *.bb.online.no 14.09.06, 07:48
                Dorgi Kaczmanie, od kiedy to ktokolwiek na tym forum podaje zrodla naukowych
                badan? To nie jest sympozjum naukowe, tylko kazdy powtarza co ktos gdzies
                kiedys powiedzial, nie wspominajac, ze wszystkie nasze poglady w tym temacie
                opieraja sie na wierze, ze cos jest prawda albo nie.
                • plaszcz Nasi politycy to ludzie pierwotni, kaczory lepper 15.09.06, 19:38

              • Gość: JB93 Re: Znaleźli ząb i już znali cały wygląd IP: 213.120.158.* 15.09.06, 18:22
                Jedno zrodlo twoj przedmowca podal - Ksiega Hioba. Co zas dotyczy ew. przetrwania Neandertalczykow
                (badz osobnikow o cechcach neandertalskich) az do naszych czasow to teoretycznie jest to mozliwe
                poprzez krzyzowke z Homo Sapiens. Co prawda nie po linii ojca, ale jednak.
                • Gość: brmmrmmr Re: Znaleźli ząb i już znali cały wygląd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.06, 21:15
                  Chodziło o źródła naukowe nie religijne - taka drobna różnica
                  • Gość: JB93 A wiesz napewno o co chodzi? IP: *.range81-153.btcentralplus.com 15.09.06, 22:19
                    A, to zalezy z punktu widzenia jakiej nauki chcesz wystepowac. Moze to byc np teologia....
                    • arius5 Zaiste, teologia to nauka 16.09.06, 02:33
                      a Ksiega Hioba to niewatpliwe zrodlo naukowe :o))
                    • Gość: brat_Barnaba Re: A wiesz napewno o co chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.06, 12:27
                      Teologia czyli .... mniemanologia stosowana, bo nauka o bycie domniemanym.
            • tiges_wiz Re: Znaleźli ząb i już znali cały wygląd 14.09.06, 09:18
              znaczy chodzi ci o opis behemota? pasuje do wielu duzych roslinozercow.
              Hipopotama, slonia ...

              jak wół on trawą się żywi. 16 Siłę swoją ma w biodrach, a moc swą ma w mięśniach
              brzucha. 17 Ogonem zawija jak cedrem, ścięgna bioder ma silnie związane, 18 jego
              kości jak rury miedziane, jego nogi jak sztaby żelazne. 19 Wyborne to dzieło
              Boże, Stwórca dał mu twardy miecz. 20 Żywność przynoszą mu góry: zwierzyna, co
              tam się bawi. 21 On leży pod krzewem lotosu, w ukryciu trzcin i trzęsawisk. 22
              Lotos dostarcza mu cienia, otoczeniem są wierzby potoku. 23 Gdy rzeka wezbrana,
              niespieszny, spokojny, choć prąd sięga paszczy. 24 Czy można go złapać za oczy,
              przez nozdrza przesunąć pętlicę?"
              • sneaker Re: Znaleźli ząb i już znali cały wygląd 14.09.06, 11:45
                Może gdyby nie wielosetletnie pomyłki w tłumaczeniach, bądź tłumaczenie tak jak
                komu pasowało, to wiedzielibyśmy co to za zwierzę.
                • Gość: titta Re: Znaleźli ząb i już znali cały wygląd IP: *.botany.gu.se 14.09.06, 12:34
                  Raczej nie, bo autor tekstu na pewno go nigdy nie widzial. Ale dosc dobrze
                  pasuje do duzej jaszczurki (a waran z Komodo bynajmniej nie byl najwieksza
                  jaszczurka, z ktora sie spotkali ludzie) albo... dinozaura.
                  • tiges_wiz Re: Znaleźli ząb i już znali cały wygląd 14.09.06, 12:38
                    a daleko szukac ... po co waran?
                    krokodyl nilowy ma do 7.5m
                    żydzi byli w egipcie.
                    • Gość: titta Re: Znaleźli ząb i już znali cały wygląd IP: *.botany.gu.se 14.09.06, 14:35
                      Krokodyl nilowy nie zywi sie trawa (tylko prosze mi nie mowic ze waran tez :)
                      Poza tym zydzi krokodyla zwali krokodylem...
                      G.
                      • tiges_wiz Re: Znaleźli ząb i już znali cały wygląd 14.09.06, 15:34
                        a w ezechielu jest opis ufo :D
                        ciekawe, ze w zaleznosci od sytuacji biblii nie mozna traktowac domyslnie tylko
                        alegorycznie lub na odwrot ;)
                        • titta Re: Znaleźli ząb i już znali cały wygląd 14.09.06, 17:21
                          Widzisz, jesli zastosuje sie choc odrobine logiki polegajacej na tym, ze
                          zalozeniu, ze autor opisuje cos, czego nawet nie rozumie, wg. wlasnej wiedzy i
                          poznania, to dosc jasno wiadomo, kiedy traktuje sie cos doslownie, a kiedy jako
                          alegorie.
                          W Ezechielu mamy widzenie, konkretnieEzechiel, mial widzenie. A z zasady w
                          widzeniach, Bog przedstawia rzeczy alegorycznie, bo inaczej sie nie da
                          (przekazujac, prawdy, zasady, tresci duchowe). Wspomniany zwierz natomiast nie
                          jest czescia widzania, a znanej autorowi rzeczywistosci. Inna sprawa, ze to
                          poznanie rzeczywistosci moze byc takie samo, jak w sredniowiecznych
                          encyklopediach, gdzie wystepowanie smokow, syren itp. bylo rownie oczywiste co
                          konia czy bydla. W bibli jest podobnie: jesli autor mial z czyms stycznosc
                          osobiscie - opis jest dokladny. Jesli zna to z opowiadan, roznie z tym bywa.
                          Niemniej jednak wszystko ma jakies logiczne wytlumaczenie i tak jak smoki sa
                          efektem znajdywania szkieletow mamutow (czesciej niz dinozaurow), to bechemot
                          tez czyms byl.
                          No i tym sposobem zeszlismy z tematu...
            • Gość: eh Re: Znaleźli ząb i już znali cały wygląd IP: *.echo.com.pl 14.09.06, 11:12
              o - jeden neandertańczyk przetrwał na tym forum!! Konkretnie Neanderthalsis
              Phanaticum Christianimus Debilorum...
              • wiki.pro Re: Znaleźli ząb i już znali cały wygląd 14.09.06, 12:32
                Gość portalu: eh napisał(a):

                > o - jeden neandertańczyk przetrwał na
                > tym forum!! Konkretnie Neanderthalsis
                > Phanaticum Christianimus Debilorum...

                To jest ich dwóch, bo także Fatalus
                Fetalus Robakksus. Czuję się jakby tu
                był Gibraltar! Czy ten Twój też ma niskie
                czoło, mętne oczka i mocarne szczęki?
            • Gość: titta Re: Znaleźli ząb i już znali cały wygląd IP: *.botany.gu.se 14.09.06, 12:32
              Daj spokoj. Neandertalczyk jest znany z wielu szkieletow, a nie zebow. I
              niezaleznie jak dokladne sa datowania to istnial. Ale wielu antropologow
              (niewierzacych, bo chrzescijanie niestety czesto popisuja sie ignorancja) uwaza
              go za rase czlowieka wspolczesnego, a nie gatunek. Faktem jest, ze od czlowieka
              wspolczesnego roznil sie mniej, niz H. sapiens sp. sapiens miedzy soba. Nie
              wiem, skad twierdzenie, ze nie moil. Jest to hipoteza, ktorej nigdy nie da sie
              potwierdzic.
            • bronimir Re: Znaleźli ząb i już znali cały wygląd 15.09.06, 23:28
              Witamy eksperta Radia Marjola
            • ubu_roy Re: Znaleźli ząb i już znali cały wygląd 16.09.06, 02:41
              Acha ! Czyli "Flintstones" to dla ciebie film dokumentalny...
    • Gość: neron Ostatnia twierdza neandertalczyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.06, 08:40
      wybrali do rady starszych - pisus pospolitus, samoobronus chlopus i lprus
      mocherus - po ich mądrych decyzjach i przejrzeniu na oczy ostatni
      neandertalczycy rzucili sie do morza z w/w jaskini
      • Gość: Irek Re: Ostatnia twierdza neandertalczyka IP: *.chello.pl 16.09.06, 08:04
        Wprawdzie nie wiem, co to takiego Iprus (choć wiem, co Boletus), jednak gołym okiem widać, że te niższe zwykle popędzają kota tym wyższym. Jednego czy drugiego wyższego zasymilują na czas jakiś, dla płodozmianu czy jako janczara. Generalnie ci niżsi jednak są dużo lepiej wyszczekani i bardziej stadni (co słychać i widać). Stąd ich przewaga.
        Zagadką pozostaje jednak, skąd się bierze wysoka filozofia. Zza niskiego czółka?
        Ci mali dochodzą w porywach do erystyki (sztuki kłótni) Schopenhauera. Zawisza był chyba najlepszym uczniem Legutki. I proszę: mistrz wicemarszałkiem Senatu, uczeń przewodniczącym Komisji Sejmowej.
    • zdr1 Nietolerancja wykonczyla Neandertalczyka. 14.09.06, 11:04
      Gdyby wtedy byla taka tolerancja jak obecnie, to neandertalczyk zylby do
      dzisiaj, dostawal punkty za pochodzenie na uczelniach i kwoty procentowe w
      firmach. Postepowe media tropilyby kazdy przejaw "dyskryminacji"
      i "nietolerancji". Nie byloby pojecia: "nie radzil sobie ze zdobywaniem
      pozywienia". W dzisiejszym jezyku oznaczaloby to, ze jest "dyskryminowany" itd.
      itp.
      • Gość: Lakatoia Re: Nietolerancja wykonczyla Neandertalczyka. IP: *.aster.pl 15.09.06, 19:26
        Tak.
        I tym głównie różni się współczesne społeczeństwo od tamtego.
        Źle ci w nim?
      • Gość: The.Libertarian Affirmative Action IP: *.nwrk.east.verizon.net 15.09.06, 19:49
        dobre!
    • Gość: xyz Ostatnia twierdza neandertalczyka IP: *.igcz.poznan.pl 14.09.06, 11:08
      Trudno uwierzyć by tak nieliczne populacje inteligentnych ludzi - kilkanaście,
      najwyżej kilkadziesiąt tysięcy każda, musiały ze sobą bezpośrednio rywalizować
      o zasoby pokarmowe. Były przecież rozsiane rozsiane na obszarze całej Europy
      (nawet uwzględniając okresowe pokrycie sporej części kontynentu przez
      lodowiec). Może podstawową przyczyną załamania się populacji neandertalczyka
      były choroby zakaźne przywleczone przez Homo sapiens?
      • Gość: antra Re: Ostatnia twierdza neandertalczyka IP: *.dip0.t-ipconnect.de 14.09.06, 11:53
        Byl dluzej w Europie i bardziej przystosowany do klimatu europejskiego. Polowal
        od tysiecy lat i pozywienia bylo w brod. Nie ma nawet dowodu na to, ze sie
        kiedys spotkalismy. Jest jeszcze taka teoria, ze byl mniej mobilny jesli chodzi
        o miejsce. Trzymal sie dluzej swoich kryjowek. My bylismy nomadami i wloczylismy
        sie za zarciem. Byc moze w sytuacjach kryzysowych za pozno zdecydowal sie na
        emigracje. Do tego zywil sie glownie miesem i polowal przede wszystkim na duze
        zwierzeta typu mamuty. Mamutow bylo jeszcze w brod ale byc moze w kiepskich lat
        mial mniej urozmaicone menu.
        Przy takiej ilosci populacji i rozrzadzonym zasiedleniu nie wiem jak zaraza
        moglaby sie rozprzestrzenic od Kaukazu do Gibraltaru.
        • narciarz2 Homo Sapiens wytlukl Neandertalczykow, i tyle 15.09.06, 20:30
          antra napisał(a):
          > Przy takiej ilosci populacji i rozrzadzonym zasiedleniu nie wiem jak zaraza
          > moglaby sie rozprzestrzenic od Kaukazu do Gibraltaru.

          Metodami takimi, jakie Europejczycy stosowali wobec Indian w Ameryce. Indianie
          zostali wytluczeni, rozpici, oraz podrzucano im zakazone koce. Nie sugeruje, ze
          Homo Sapiens mial wtedy bron palna i wode ognista. Mial za to inna bron, a
          takze rozum. Wiec dlaczego nie moglo byc tak, ze Homo Sapiens wtedy uczynil z
          rozumu uzytek analogiczny do tego, ktory potem Hiszpanie zrobili w Ameryce
          Poludniowej, albo Anglosasi w Ameryce Polnocnej?

          Za sto lat tez sie bedzie twierdzic, ze Indianie sami spadli ze schodow na
          widok Europejczykow.
          • Gość: Irek Re: Homo Sapiens wytlukl Neandertalczykow, i tyle IP: *.chello.pl 16.09.06, 08:14
            Z biblii wiemy, jak to pewien odłam Semitów rozprawiał się z krewniakami dalszymi i bliższymi. To w sam raz w historii się powtarza tyle razy, że trąci regułą (gatunkową).
            • Gość: frog Re: Homo Sapiens wytlukl Neandertalczykow, i tyle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.06, 12:34
              Sformułowanie "z Biblii wiemy" jest zgoła zabawne, bo Biblia jest takim samym
              źródłem wiedzy jak bajki braci Grimm.
              • dawwwkins Re: Homo Sapiens wytlukl Neandertalczykow, i tyle 16.09.06, 12:44
                Bardzo byś się zdziwił, ile wiedzy wyciągnie z Grimmów etnolog czy antropolog
                kultury.
                • Gość: frog Re: Homo Sapiens wytlukl Neandertalczykow, i tyle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.06, 13:06
                  Tu raczej chodziło o wiedzę historyczną. Dla kulturo- czy literaturoznawcy
                  również Biblia jest niezłym źródłem.
    • zegrz Ostatnia twierdza neandertalczyka 14.09.06, 12:28
      Nie ma dowodów że nie mówił
      • Gość: Bron Re: Ostatnia twierdza neandertalczyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.06, 15:08
        Jednoznacznych dowodów nie ma, bo nawet gdyby odnaleźć dziś żywego
        Neandertalczyka, który by nie mówił, nie oznaczałoby to jeszcze, że inni
        przedstawiciele tego gatunku nie potrafili wydawać artykułowanych dźwięków.
        Istnieje jednak duże prawdopodobieństwo, że Neandertalczycy nie posługiwali się
        mową artykułowaną, gdyż nie mieli odpowiednio rozwiniętej kości gnykowej, która
        umożliwia artykulację. Tak przynajmniej wnioskuje się na podstawie dotychczas
        odnalezionych szkieletów.
        • Gość: archeolog Re: Ostatnia twierdza neandertalczyka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.06, 20:55
          kość gnykową neandertalczyka i to niemal identyczną z naszą znaleziono już 23
          lata temu:

          "w 1983 roku w jaskini Kebara w Izraelu znaleziono, liczący sobie 60 tys. lat,
          dobrze zachowany szkielet neandertalczyka. Poniżej czaszki tego osobnika
          zachowała się doskonale niewielka półkolista kostka, zwana kością gnykową. (...)
          Co najważniejsze – zdaniem izraelskiego antropologa Barucha Arensburga, kość
          gnykowa neandertalczyka z jaskini Kebara jest niemal identyczna z kośćmi
          gnykowymi dzisiejszych ludzi."
          www.polskieradio.pl/nauka/temattygodnia/default.asp?id=160
          • Gość: Bron Re: Ostatnia twierdza neandertalczyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.06, 12:31
            To jedno znalezisko rzeczywiście świadczyłoby na rzecz zdolności
            Neandertalczyków do artykulacji, niemniej pozostaje ono w pewnej sprzeczności z
            innymi odkrytymi szkieletami. Być może zatem istniało kilka linii ludzi
            neandertalskich; w każdym razie sytuacja nie jest jasna.
    • Gość: tcwww Re: Ostatnia twierdza neandertalczyka IP: *.iop.krakow.pl 14.09.06, 12:36
      popieram! :)
      • Gość: antra Re: Ostatnia twierdza neandertalczyka IP: *.dip0.t-ipconnect.de 14.09.06, 12:51
        probowalam wygooglowac na szybko cos o gosciu, ktory prowadzil badania. Wyglada
        na to ,ze on wydal ksiazke a nie cos dopiero odkryl. Sa tylko krotkie wzmanki o
        nim w necie czyli nic za darmo. Jest zdania, ze Neandertalczyk wymarl przez
        zawirowania klimatyczne. Z mniejsza mobilnoscia nie byl w stanie przystosowac
        sie do duzych skokow klimatycznych.
        Za to znalazlam ciekawy wywiad z innymi fachowcami.
        www.bbc.co.uk/sn/tvradio/programmes/horizon/neanderthal_trans.shtml
        No to ja amator dobrze wyczulam, gdzie byl jego slaby punkt. Europa wysychala. W
        regionach Neandertalczyka lasy zamienialy sie w stepy. Jego bron i sposob
        polowania byly wydajne w warunkach lesnych. Musialby zmienic sposob zycia i
        wymyslec inna bron a na to byl zbyt konserwatywny. Polowania na wielki zwierzeta
        wymagaly grupy osobnikow. To tez moze byc powod przetrzebienia populacji.
        Pojedyncze osobniki czy male grupki nie mialy szans na wyzywienie.
    • Gość: antropolog Ostatnia twierdza neandertalczyka IP: 193.151.38.* 14.09.06, 14:56
      Neandertalczyk wcale nie wyginoł! Widuje czasami osobników tego gatunku.
      Najczęściej aktualnie wsytępują w skarlałej formie. Nauczyli się też podstaw
      komunikacji werbalnej jednak ich mózgi są nadal mocno ograniczone.
      Przykładem mogą być: Giertych, Lepper, Zawisza itd.
      Największe ich skupisko występuje na ul. Wiejskiej w Warszawie.
      • jazg1 Jeden nawet nauczył się pisać 14.09.06, 16:29
        i pisze na tej liscie jako antropolog
    • Gość: geograf Ostatnia twierdza neandertalczyka IP: *.quinnpumps.com 14.09.06, 15:03
      Male sprostowanie. Najdalej wysuniety na poludnie kraniec Europy to chyba
      Grecka wyspa Kreta. Poza tym chmm... na Wiejskiej mimo pewnych podobienstw
      jednak mowia, to moze byc brakujace ogniwo.
      • Gość: geografus Re: Ostatnia twierdza neandertalczyka IP: *.chello.pl 14.09.06, 19:42
        > Male sprostowanie. Najdalej wysuniety na poludnie kraniec Europy to chyba
        > Grecka wyspa Kreta.

        Ale jeżeli chodzi o Europę kontynentalną, to wszystko się zgadza. Warto jednak
        się precyzyjnie wyrażać nawet w popularnym artykule.
    • jazg1 Zupełna bzdura 14.09.06, 16:26
      Małpy nie wyginęły, a neandertalczycy tak. Zatem neandertalczycy wyginęli nie z
      powodu ludzi, lecz z jakiegoś innego powodu i tego powodu należy szukac,
      zamiast bredzić
      • titta Re: Zupełna bzdura 14.09.06, 17:26
        To nie takie proste. Malpy maja inna nisze ekologiczna niz czlowiek - lasy,
        galezie dzrzew. Nie konkuruja o pozywienie, mieszkanie itp. sa tylko lupem.
        • europitek Re: Zupełna bzdura 15.09.06, 03:05
          Chyba nie do końca masz rację. Jeśli cofniemy się 25-30 tys. lat wstecz, to pewnie zabaczymy, że ludzie też bywali "leśni", zwłaszcza w Europie. A i menu pod wieloma względami było podobne. A le to "szczegół".
          Kłopot neandertalczyka miał chyba na imię susza glacjalna i kulminacja ostatniego zlodowacenia. Presja ze strony sapiensów nie była decydująca, jak twierdzi cytowany badacz. Wystarczy sobie uzmysłowić, że neandertalczycy zniknęli z terenów położonych dalej na północ wcześniej niż na południu, gdzie współwystępowali z naszymi przodkami. Zresztą warunki klimatyczne w szczytowym okresie zlodowacenia były w Europie na tyle nieprzyjazne, że kromaniończycy też raczej trzymali się wybrzeży M. Śródziemnego. Kryzys dotknął też wiele gatunków dużych ssaków.
      • Gość: Irek Re: Zupełna bzdura IP: *.chello.pl 16.09.06, 08:20
        "Małpy nie wyginęły".
        I się nie zanosi na to...
    • markus.kembi Re: Ostatnia twierdza neandertalczyka 14.09.06, 17:21
      Taką śmieszną historyjkę wyczytałem, że ponoć nie na Gibraltarze, ale niedaleko,
      w Maroku, żył ostatni neandertalczyk - nazywał się Azzo Bassou i zmarł w latach
      50. XX wieku w Maroku.

      www.jrbooksonline.com/Bassou_crop_small.jpg

      www.rojar.web3.cz/cryptozoologie/imgzoom/image041.jpg

      www.volny.cz/rojar/cryptozoologie/img/azzu_bass.jpg

      de.geocities.com/anubiscly/Azzo1.jpg

      sapphire.indstate.edu/~ramanank/heads-sk.gif
      • karmin-cynober Re: Ostatnia twierdza neandertalczyka 14.09.06, 17:54
        Z Maroko to sie facet pomyliles. Neandertalczyk po zlodowaceniach byl
        odpigmentowany, rudy, bialy z niebieskimi oczami. To ma tyk wygladalismy jak
        weszlismy do Europy. Pewnie sie koles wystraszyl.
      • Gość: marek Re: Ostatnia twierdza neandertalczyka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.06, 10:56
        Niesamowite! Naprawde wyglada jak neandertalczyk, moze poza budowa ciala.
    • Gość: LUCYFER Najbardziej odpowiada mi hipoteza spadku rodnosci IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 14.09.06, 17:44
      kobiet tego gatunku. Istnieje tez podejrzenie, ze obecnie zauwazalny spadek
      ilosci plemnikow w spermie mezczyzn (homo sapiens) mogl wystapic w dluzej
      istniejacym (150 tys. lat wczesniej) neandertalczyku. Zmiany klimatyczne nie sa
      odpowiedzialne bo klimat w Europie zmienial sie w interwalach (od 50 do 30 tys.
      lat) juz przedtem.
      • karmin-cynober Re: Najbardziej odpowiada mi hipoteza spadku rodn 14.09.06, 18:03
        Chodzi oczestsze gwaltowne zmiany klimatu a nie te ogolne. Pozatym po lodowcu on
        znowu nie zasiedlil Europy. Tylko sie juz cofal. Moze stalismy na drodze.
        Tak czesto to my sie tez nie rodzilismy. W plemionach pierwotnych matki karmia
        dosc dlugo dzieci. Do 7 lat.
        Malpa rodzi malucha ktory dosc szybko staje na nogi i zyje samodzielnie. My
        jestesmy bezbronni i okres rozwoju u nas trwa lata. Mozg nam rosl i wieksza
        glawa nie mogla sie narodzic. Czyli wczesniaki bez futra i pazurow. U
        Neandertalki ciaza prawdopnie trwala dluzej. 15 letnie osobniki byly juz calkiem
        dorosle. Tzn pozniej narodzony, bo duza czesc dorastania odbyl jako plod. Z
        drugiej strony mial dosc spora glowe. Moze jest tu jakas niezgodnosc
        biologiczna, ktora skazala go na wymarcie przy okazji niedogodnych warunkow.
        • europitek Re: Najbardziej odpowiada mi hipoteza spadku rodn 15.09.06, 03:27
          No, raczej nie miał możliwości dokonać takiego zasiedlenia, bowiem wyginął w szczytowym okresie ostatniego glacjału, na jakieś 10 000 lat przed przełomem klimatycznym.
          Ostatni glacjał był pod pewnymi względami cięższy od kilku poprzednich, więc nic dziwnego (dla mnie), że wymarło wiele gatunków dużych zwierząt na wielu kontynentach. Na wyginięcie neandertalczyka trzeba raczej patrzeć jak na element globalnego wymierania dużych ssaków, a nie jakiś odosobniony "eksces". Ginęły w większości gatunki długo żyjące i wolno się rozmnażające, którym trudniej jest odbudowywać stan populacji sprzed kryzysu. Czy wszystkie one miały jakieś kłopoty z rozrodczością (w sensie, w jakim o tym pisaliście)? Byłby to zadziwiający zbieg okoliczności.
    • wuk4 Nie mogli zniknąć bez śladu... 14.09.06, 19:56
      Ciekawe, czy jeśli by okazało się, że neandertalczycy jeszcze gdzieś żyją, to
      czy nastąpiłoby zderzenie cywilizacji (a przynajmniej zderzenie kultur)?

      a może uciekli do Afryki i mieszańce jeszcze żyją wśród buszu?
      • Gość: JB93 Nie znikneli - sa na lewicy :) IP: 213.120.158.* 15.09.06, 18:26
        Przypomnij sobie jak wygladalo plenum KC PZPR. Neandertale jak, nei przymierzajac, "z kuriera wycieci".
        Dzis tez funkcjonuja miedzy nami "starsi bracia naczelni", np naczelny Gazety Wyborczej :)
    • Gość: eeeee Re: Ostatnia twierdza neandertalczyka IP: *.wolfson.cam.ac.uk 14.09.06, 21:12
      mnie pasuje teoria (na razie moja ale za niedlugo moze juz byc powszechnie
      akceptowana), ze Homo sapiens żywił się miesem neandertalczykow i na niego
      polowal doprowadzajac do jego wyginiecia;
      • Gość: antra Re: Ostatnia twierdza neandertalczyka IP: *.dip0.t-ipconnect.de 14.09.06, 21:34
        A Neandertalczyk na niego, no to jestesmy kwit w tym rachunku.

        • Gość: neandertalka Re: Ostatnia twierdza neandertalczyka IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.09.06, 02:22
          Jest tu jakis fachowiec od tematu?
          • europitek Re: Ostatnia twierdza neandertalczyka 15.09.06, 03:29
            Czy masz na myśli ludo- i neandertalożerstwo?
            • Gość: protestant Mienicie się mądrymi, a staniecie się głupi IP: 217.153.38.* 15.09.06, 08:09
              Boga nie da się ogarnąć umysłem czy rozumem. Wierzycie w wielki wybuch jako
              początek świata, w teorię ewolucji, jesteście bogami sami dla siebie. Tacy
              mądrzy, inteligentni, odrzucacie to co Bóg dziś chce wam powiedzieć. A mówi
              tak: stań się głupi i przyjmij wszystko wiarą. Dla Jezusa nie ma znaczenia
              twoje wykształcenie, kariera. On chce mieć z tobą społeczność. On mówi "zapłatą
              za grzech jest śmierć", ale ludzie mówią ,że to kłamstwo,nie prawda.
              Woła "upamiętaj się i wierz ewangelii", zobacz, jesteś niewolnikiem grzechu, bo
              nie możesz się od niego uwolnić. Bóg nie toleruje grzechu, chce byś mu je
              wyznał, nie księdzu, nie papieżowi, ale żywemu Bogu. On jest wierny swoim
              obietnicom i ci przebaczy i oczyści od wszelkiej nieprawości. Nie ma takiego
              grzechu, którego nie jest w stanie przebaczyć. Jako prezent, darmo chce ci dać
              życie wieczne, teraz, dziś, ale ludzie mówią , że nie ma nic za darmo. Nie
              wierzą, odrzucają łaskę. Nie znają prawdziwej ewangelii, tylko ewangelię
              dobrych uczynków i sakramentów. A to jest sprzeczne ze Słowem Bożym.
              • Gość: igly-widly To nie na temat, IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.09.06, 10:55
                Chrzescijanstwo to dawno po Neandertalczyku. W ogole to co to za gloszenie
                wlasnych pogladow na forum o naukowej tematyce.
                • europitek Re: To nie na temat, 15.09.06, 15:53
                  Do Neandertalczyka ma się to nijak, ale ... Na przykład koncepcję życia wiecznego można próbować przeanalizować pod kątem próby osiągnięcia wiecznego istnienia przez system informacyjny, w drodze nieustannej samoreplikacji. Starsze kopie w związku z dezintergacją nośnika ulegają zniszczeniu, lecz ich miejsce zajmują nowe. W efekcie system trwa wiecznie (dopóki istnieje adekwatna kategoria nośników) choć poszczególne egzemplarze nośników są tylko czasowe. Oczywiście ma to sens, gdy system jest ortodoksyjny, tzn. dba o własną intergalność.
                  • grosz-ek Re: To nie na temat, 18.09.06, 22:36
                    Tia, Człowiek jako nośnik "wiecznego" systemu informatycznego?
                    Ciekawa koncepcja, choć nie nowa - wide "Samolubny gen".
                    • europitek Re: To nie na temat, 23.09.06, 16:17
                      Pytanie tylko, czy geny są rzeczywiście nośnikami informacji (nie w sensie potocznym, którego zdają się używać biolodzy).
              • narciarz2 Protestant mieni się mądrym 15.09.06, 20:40
                protestant napisał(a):
                >Wierzycie w wielki wybuch jako początek świata

                Moze Cie to zainteresuje, Protestancie, ze teorie wielkiego wybuchu w roku 1927
                wyliczyl z rownan Einsteina belgijski ksiadz katolicki Abbe Georges Lamaitre.
                Einstein nie chcial uwierzyc. W roku 1965 Arno Penzias i Robert Wilson znalezli
                dowod eksperymentalny.

                www.physics.fsu.edu/courses/fall98/ast1002/Cosmology/
                > zobacz, jesteś niewolnikiem grzechu

                Albo niewolnikiem braku wyksztalcenia, w Twoim przypadku.
      • Gość: marek Re: Ostatnia twierdza neandertalczyka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.06, 10:53
        Gość portalu: eeeee napisał(a):

        > mnie pasuje teoria (na razie moja ale za niedlugo moze juz byc powszechnie
        > akceptowana), ze Homo sapiens żywił się miesem neandertalczykow i na niego
        > polowal doprowadzajac do jego wyginiecia;

        O ile wiem, nie znaleziono szczatkow kostnych zjedzonych neandertali w
        siedliskach kromanionczykow, wiec twoja hipoteza jest raczej malo
        prawdopodobna. Wrecz przeciwnie, w Portugalii i Izraelu znaleziono szczatki o
        budowie posredniej miedzy neandertalem a kromanionczykiem.
        • Gość: anra Re: Ostatnia twierdza neandertalczyka IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.09.06, 11:05
          Znaleziono tylko jedna dziewczynke i czesc naukowcow twierdzi, ze jej kosci sa
          zdeformowane wynikiem choroby. DNA Neandertalczyka wyklucza mieszanie z nami.

          Mamuty i duze koty wyginely 10 tysiecy lat temu. Od znikniecia Neandertalczyka
          to jakies kilkanascie tysiecy lat. Nie wiem czy na terenie Hiszpani i Francji
          mamuty wyginely razem z Neandertalczykiem. Mozliwe, ze jak zrobilo sie goraco i
          sucho to nie potrafil przystosowac sie do zmian.
          • Gość: eeeee Re: Ostatnia twierdza neandertalczyka IP: *.bioc.cam.ac.uk 01.11.06, 00:43

            a propos choroby to moja nastepna teoria na temat neandertalczyka mowi, ze
            neandertalczycy to byli chorzy homo sapiens tzn. mieli jakis defekt genetyczny
            taki jak teraz maja ludzie np. z zespolem Downa, Klinefeltera, Turnera i tym
            podobnymi; osoby z wadami genetycznymi w obecnych czasach nie tylko zachowuja
            sie inaczej ale takze wygladaja inaczej (rozne deformacje ciala
            charakterystyczne dla danej wady genetycznej i.e. wodoglowie przy zespole
            Downa);

            twierdze zatem, ze interpretowanie znalezisk w postaci kosci jako form
            posrednich pomiedzy roznymi 'gatunkami' ludzkimi moze byc zupelnie slepym
            zaulkiem, bo moga to byc po prostu wadliwe genetycznie osobniki, ktore mialy
            zdolnosc rozmnazania (nie bylo wtedy Szwedow, ktorzy by ich przymusowo
            sterylizowali);

    • yoric Re: Ostatnia twierdza neandertalczyka 15.09.06, 11:11
      Mam propozycję:

      przecież nie będziemy rozmawiać tutaj na tym śmietniku, przebijając się przez
      wpisy jakichś fanatyków i ignorantów. Dyskusję na temat proponuję prowadzić tu:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=40807&w=48651625
      Pozdrawiam
      • Gość: protestant Mądrość ludzka , to głupstwo dla Boga. IP: 217.153.38.* 15.09.06, 12:51
        Wiecie, ja wierzę, że ziemia ma 6000 lat. Co jest udokumentowane w Biblii.
        Wierzę, że życie stworzył Pan Bóg, a nie jakieś pierdnięcie z niczego. Stworzył
        ziemię w jednym dniu i człowieka w kolejnym dniu. Nie stworzył niemowlaka, lecz
        dorosłego Adama. Gdybyście zobaczyli wtedy Adama powiedzielibyście ,że ma może
        30lat. Ale on miałby wtedy 1 dzień. I podobnie twierdzicie na temat ziemi.
        Stworzył ukształtowaną ziemię, z pokładami geologicznymi, wąwozami itd. w
        jednym dniu , a nie miliony lat temu. Do zobaczenia na sądzie.
        • yoric Re: Mądrość ludzka , to głupstwo dla Boga. 15.09.06, 13:16
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=40807
          Na zalinkowanym wyżej Forum nie musimy cierpieć wpisów takich, jak powyższy;
          można za to normalnie dyskutować.

          Pozdrawiam
        • Gość: Casey a te wszystkie kosci dinozaurow i neandertalczykow IP: *.server.ntli.net 15.09.06, 14:27
          to taki zart Boga tak?? niezly jest ten twoj Bog zartownis,
        • Gość: karmin O jednym zapomniales protestant IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.09.06, 14:34
          W Biblii nie jest napisane ile trwal pierwszy dzien. Nie bylo swiatla, nie bylo
          nocy i dnia. Nie bylo czym odmierzac czasu. Nie bylo komu odmierzac czas bo
          Bogowi nie jest kalendarz potrzebny. Pierwszy dzien mogl trwac miliardy lat.

          Powstales z prochu... no z kosmosu. Jeszcze trzeba bylo Adamowi dusze wcisnac.
          Cos tam bylo o tym, ze najpierw Adam bez duszy chodzil. Czyli jak malpa. I
          wszystko sie zgadza.
        • Gość: Irek Re: Mądrość ludzka , to głupstwo dla Boga. IP: *.chello.pl 16.09.06, 09:52
          Zwłaszcza twoja - choć nie wykluczam, że ironizujesz (tak śmiesznie pisząc).
          "Do zobaczenia na sądzie" - przecież już osądzono! Ci z rozumem osobno, ci z "głupstwem" osobno.
        • madcio Re: Mądrość ludzka , to głupstwo dla Boga. 17.09.06, 16:41
          > Gdybyście zobaczyli wtedy Adama powiedzielibyście ,że ma może
          > 30lat. Ale on miałby wtedy 1 dzień. I podobnie twierdzicie na temat ziemi.
          > Stworzył ukształtowaną ziemię, z pokładami geologicznymi, wąwozami itd. w
          > jednym dniu , a nie miliony lat temu. Do zobaczenia na sądzie.

          Niezły ten twój bóg. Wielki Oszust.

          Naprawdę ci się chce w kogoś takiego wierzyć? Ciekawe...
        • grosz-ek Re: Mądrość ludzka , to głupstwo dla Boga. 18.09.06, 22:50
          Hmm, a w prąd wierzysz? Biblia o nim nie wspomina ....

          A jeśli wierzysz w prąd, to musisz uwierzyć w Wielki Wybuch, gdyż prawa fizyki
          stojące za nimi są takie same.

          Boga nie należy szukać w księgach "objawionych", ale w świecie i w drugim
          człowieku. Odkrywając świata i zasady, którymi się on rządzi, odkrywamy Boga.
          Poznając drugiego człowieka - poznajemy Boga. Bóg jest żywy i obecny wokół nas.
          • Gość: protestant co wy na to? IP: 217.153.38.* 19.09.06, 11:33
            "I stworzył ..."
            Jakże intrygujące stwierdzenie!
            W tym niedokończonym zdaniu zawiera się najważniejsze dla człowieka, dla jego
            istnienia pytanie: kto? oraz: dlaczego?
            Celem tej krótkiej pracy jest pokazanie jednego z możliwych spojrzeń na ten
            temat, odpowiedź na jedno z pytań. Jest to odpowiedź bardzo radykalna,
            fundamentalistyczna. Być może dla współczesnego człowieka jest to odpowiedź
            śmieszna i zbyt mało naukowa - tę kwestię pozostawiam do oceny samemu
            czytelnikowi. Żyjemy w świecie faktów, konkretów. Dla nas liczy się coś co
            można dotknąć i zobaczyć. Za pomocą swych zmysłów skonsumować rzeczywistość.
            Nie damy sobie wcisnąć do głowy czegoś, co jest irracjonalne, niemożliwe do
            doświadczenia. Choć tak naprawdę sami nie potrafimy dokładnie wytłumaczyć
            działania wielu urządzeń, to jednak mienimy się ludźmi bardzo naukowymi,
            technicznie rozwiniętymi. Niewielu z nas jest w stanie ogarnąć swoim umysłem
            tego, co dzieje się we wnętrzu mikroprocesora, czy chociaż układu scalonego, a
            nawet tranzystora. Wiele rzeczy przyjmujemy poprzez autorytet tego, kto to
            poznał, wytłumaczył, odkrył. Po prostu niektórym ludziom zawierzamy. Świat
            poprzez eksplozję odkryć, które wybiegają daleko przed naszą zdolność
            percepcji, zmusza nas do wiary w to wszystko. Być może jest to, dla nas ludzi,
            bardzo niewygodne, lecz stało się to faktem. Na bazie tych stwierdzeń chciałbym
            zadać czytelnikowi pytanie: czy teoria ewolucji jest dla nas wystarczająco
            naukowo wyjaśniona? Czy są to udowodnione fakty czy dalej jest to tylko teoria?
            Czy aby przypadkiem "nie uwierzyliśmy jej?"
            Teoria ewolucji nie wzięła się z nikąd. Już wiele wieków przed Darwinem
            wierzono w ewoluowanie, lecz nikt nie mógł tego udowodnić. Starożytny Grek -
            Anaksymander nauczał, że człowiek ewoluował od ryby, a Empedokles twierdził, że
            zwierzęta wywodzą się z roślin. Inną teorią, która zepchnęła idee ewolucyjne
            była teoria tzw. powstawania spontanicznego - mówiła ona, że zwierzęta mogą
            pojawiać się z mułu i szlamu. Po raz pierwszy myśl ten przedstawił Arystoteles
            i inni, kilka wieków przed Chrystusem. Pod koniec XVIII wieku ludzie ponownie
            zaczęli przedstawiać idee związane z ewolucją. Jednym z nich był Erazmus
            Darwin, dziadek Karola, który w pewnym stopniu musiał wywrzeć na niego wpływ.
            Innym był Lamarck - człowiek, który stał się sławnym ewolucjonistą. James
            Hutton, zwany przez niektórych "ojcem geologii" przedstawił w roku 1795 teorię
            znaną jako "uniformitaryzm". Twierdzi ona, że procesy geologiczne zawsze były
            takimi, jakimi są dzisiaj i według niej teraźniejsza forma Ziemi nie została
            ukształtowana przez żadną wielką katastrofę, taką jak ogólnoświatowy potop.
            Jednym z ludzi, którzy podjęli i rozwinęli idee Huttona, był Lyell, a jego
            dzieło "Zasady geologii" wpłynęło silnie na Darwina. Hutton i Lyell całkowicie
            odrzucili myśl o potopie.
            Darwin w rzeczywistości nie powiedział niczego nowego. Większość elementów
            zawartych w jego teorii była już zaproponowana wcześniej. Nigdy wcześniej nie
            zostały one jednak przedstawione w sposób tak spójny i z poparciem tak
            rozległego materiału dowodowego. Darwin stwierdził, że do teorii ewolucji
            został doprowadzony głownie w wyniku obserwacji prowadzonych na wyspach
            Galapagos u wybrzeży Ameryki Południowej. Po powrocie do Anglii, po dwudziestu
            latach wydał swoją książkę "Pochodzenie gatunków przez selekcję naturalną". Był
            rok 1859. Sprzedawała się ona dobrze, ale początkowo niewielu zgadzało się z
            poglądami Darwina. Wielu wiodących naukowców wyrażało swe przeciwne stanowisko
            w stosunku do idei przedstawionych w pracy, a nawet potępiało ją wprost jako
            książkę, która może uczynić wielką szkodę. Na początku 1860 roku świat nauki
            był niemalże w całości przeciwny Darwinowi. Co takiego odwróciło bieg wydarzeń
            i spowodowało, że jego poglądy zostały zaakceptowane? Zmiana była w dużym
            stopniu rezultatem działań jednego człowieka, który wspierał Darwina od chwili,
            kiedy jego książka została wydana. Był nim bardzo utalentowany uczony, Thomas
            Henry Huxley, który wziął na siebie ciężar walki w sprawie Darwina i zadanie
            propagowania ewolucji. Bardzo ważne wydarzenie przyczyniło się do rozwoju
            teorii ewolucji. 30 czerwca 1860 roku na spotkaniu British Association for the
            Advancement of Science odbyła się słynna dyskusja pomiędzy Thomasem Huxleyem a
            biskupem Oxfordu Samuelem Wilberforcem. Od tego czasu w przeciągu 10 lat opinia
            naukowców na całym świecie zmieniła się na korzyść ewolucji. Nie było to
            wynikiem jedynie elokwencji Huxleya, ale do sukcesu teorii ewolucji przyczyniło
            się wiele innych czynników, m.in.:
            - Darwin przedstawił rozległy materiał dowodowy, który jak się wydawało
            potwierdzał jego teorię,
            - człowiek - tak wtedy jak i teraz - jest gotowy wierzyć raczej w cokolwiek
            innego niż w swego Stwórcę. Teoria, która podawała się za naukową i którą można
            się było posłużyć jako pretekstem dla odrzucenia Boga, była bardzo atrakcyjna,
            - duża część kościoła chrześcijańskiego od razu poszła na tragiczny kompromis w
            swoim stanowisku i zaczęła twierdzić, że można wierzyć temu co mówi Księga
            Genesis i temu co mówi teoria ewolucji. Było to zarówno nieprawdziwe, jak i
            niepotrzebne. Nie mówią one tego samego i nie było powodu, aby twierdzić, że
            powinny mówić.
            Darwin twierdził, że złożone organizmy roślinne, zwierzęce oraz człowiek
            wyewoluowały z prymitywnych form życia w procesie stopniowych zmian i
            naturalnej selekcji (doboru naturalnego). Idea ta, wspomagana przez bogate i
            potężne siły, zastraszyła całkowicie wszelką opozycję, nie przyjmowała żadnych
            argumentów, stała się poglądem o światowym zasięgu. Głoszą ją dzisiaj
            publikacje książkowe. Wykłada się ją pokoleniom studentów. Zadziwiającym jest
            fakt, że w marcu 1861 roku Karol Darwin napisał, że "wierzy w tę teorię, choć
            nie potrafi udowodnić ani jednego przypadku, w którym (dobór naturalny)
            zmieniłby jeden gatunek w inny".
            Dopiero w październiku 1980 roku owa machina zaczęła trzeszczeć. W rzeczy samej
            zaczęła się cofać. W czasie historycznej konferencji w Chicago, 160 wybitnych
            światowych znawców ewolucji stanęło wobec niepodważalnych faktów, jakimi są
            dowody kopalne i w efekcie obwieściło faktyczną śmierć darwinizmu. Eksperci
            przyznali, że prowadzone przez 120 lat prace wykopaliskowe w poszukiwaniu
            zapisu kopalnego wykazały, iż nie istnieją żadne utrwalone w skamieniałościach
            ogniwa pomiędzy jednym gatunkiem a drugim.
            W sprawozdaniu z konferencji "Newsweek" (3/11/80) stwierdzał: "Brakujące ogniwo
            pomiędzy człowiekiem a małpami ... nie jest niczym innym jak jedynie
            najbardziej fascynującym z całej hierarchii złudnych tworów. W dowodach
            kopalnych brakujące ogniwa są regułą ... Im więcej uczonych poszukiwało form
            pośrednich, które rzekomo znajdują się pomiędzy gatunkami, tym większa ich
            liczba odczuwała rozczarowanie. Dowód, którego dostarcza zapis kopalny
            nieodparcie świadczy przeciwko klasycznemu darwinizmowi, jaki przyjęła w
            szkołach wyższych większość Amerykanów, tego mianowicie, że nowe gatunki
            ewoluują z już istniejących poprzez akumulowanie drobnych zmian, z których
            każda uzdalnia organizm do przetrwania i rywalizowania w środowisku".
            Niestety, jakkolwiek znawcy przyznali, że darwinizm jest teorią fałszywą, to
            jednak nie doradzają nam powrotu do przekonań, które teoria ta obaliła. W
            relacjach z konferencji chicagowskiej, przekazywanych przez środki masowego
            przekazu, nie znajdujemy najmniejszego ślady skruchy za tak długie wprowadzanie
            świata w błąd. Natomiast ewolucja musi być ocalona za wszelką cenę.
            Przyznawszy, iż nie ma żadnego dowodu świadczącego na rzecz teorii ewolucji,
            eksperci owi podejmują się wypracowania teorii bez dowodu. Podsuwają zatem myśl
            o ewolucji drogą wielkich skoków, które nie zwykły pozostawiać żadnych dowodów
            kopalnych.
            Darwin wniósł ideę doboru naturalnego. Był to sukces, który spowodował lawinę
            nawróceń na ewolu
            • Gość: karmin Re: co wy na to? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19.09.06, 21:00
              Nikt ci nie kaze w malpe wierzyc. Twierdzenie, ze swiat istnieje od 6000 lat
              jest wieksza bzdura niz twierdzenie o wielkim wybuchu, ktory wyplul z siebie to
              i owo.
              Neandertalczyk nie byl z nami bezposrednio spokrewniony ale istnial. Tak samo
              jak dinozaury.
              • Gość: protestant Do uczonych intelektualistów IP: 217.153.38.* 20.09.06, 08:38
                Kreacjoniści przyjmują, że można udowodnić niemożliwość tak długiego istnienia
                Ziemi. Podawane są różne argumenty, np.:
                - natężenie pola magnetycznego Ziemi 10000 lat temu musiałoby być równe
                natężeniu magnetycznemu gwiazdy magnetycznej, co uniemożliwiałoby przetrwanie
                organizmów żywych,
                - erozyjne działanie wiatru i wody wskazuje na młody wiek Ziemi. Przy obecnej
                szybkości procesów erozyjnych kontynenty zostałyby całkowicie zrównane z
                poziomem morza w ciągu 14 milionów lat.
                - Kolejna ciekawa obserwacja wspierająca koncepcję młodej Ziemi związana jest z
                bardzo wysokim ciśnieniem złóż ropy naftowej i gazu ziemnego. Wiele tych złóż
                otoczonych jest materiałem przepuszczalnym, który w ciągu milionów lat
                umożliwiłby zmniejszenie tego ciśnienia.
                - Z wiekiem Ziemi wiąże się też wiek Księżyca. Przez wiele lat twierdzono, że
                Księżyc pokryty jest grubą warstwą pyłu meteorytowego. Sądzono, że może to być
                nawet grubość dochodząca do 100 metrów, co oczywiście wiąże się z założeniem,
                że Księżyc podobnie jak Ziemia ma 4-5 miliardów lat i przez ten czas pył
                kosmiczny utworzyłby taką grubą warstwę. Po wylądowaniu pierwszych statków
                kosmicznych okazało się, że na Księżycu jest warstwa około dwóch cali.
                - Podobnym problemem jest sprawa przyrostu naturalnego dokonywanego na naszej
                planecie. Biorąc pod uwagę wskaźnik przyrostu znacznie mniejszy od obecnego (i
                poczynając od jednej rodziny) obecna liczba zaludnienia naszego globu zostałaby
                osiągnięta w przybliżeniu w ciągu 5000 lat, a nawet mniej. Takie obliczenia są
                zgubne dla ewolucjonistycznego twierdzenia, że człowiek istnieje na ziemi od co
                najmniej miliona lat, co oznaczałoby co najmniej 25000 pokoleń. Dr Morris
                oblicza, że przeciętnie wielka rodzina licząca średnio od 2 do 3 dzieci w ciągu
                25000 pokoleń wytworzyłaby populację sięgającą liczby 102100. Tę fantastyczną
                liczbę zaludnienia można sobie uświadomić dopiero wówczas, kiedy porównamy ją z
                liczbą elektronów w całym znanym nam wszechświecie, którą szacuje się na
                zaledwie 10130.
                • madcio Re: Do uczonych intelektualistów 20.09.06, 17:31
                  Zdajesz sobie sprawę, że wszystkie te argumenty zostały wielokrotnie obalone, a
                  niektóre z nich świadczą jedynie o poziomie głupoty kreacjonistów?

                  > - natężenie pola magnetycznego Ziemi 10000 lat temu musiałoby być równe
                  > natężeniu magnetycznemu gwiazdy magnetycznej, co uniemożliwiałoby przetrwanie
                  > organizmów żywych,
                  Wymaga to założenia, że Ziemia zawsze miała taki spadek natężenia, jaki dziś się
                  obserwuje. Przykro mi, nie ma tak prosto.

                  > - erozyjne działanie wiatru i wody wskazuje na młody wiek Ziemi. Przy obecnej
                  > szybkości procesów erozyjnych kontynenty zostałyby całkowicie zrównane z
                  > poziomem morza w ciągu 14 milionów lat.
                  Tak, tak. Oczywiście, nowe góry wcale się nie wypiętrzają, kontynenty wcale się
                  nie przesuwają, nowe wulkany wcale nie wybuchają, często zmieniając dramatycznie
                  topografię okolicy i tak dalej...

                  > - Kolejna ciekawa obserwacja wspierająca koncepcję młodej Ziemi związana jest
                  > z bardzo wysokim ciśnieniem złóż ropy naftowej i gazu ziemnego. Wiele tych
                  > złóż otoczonych jest materiałem przepuszczalnym, który w ciągu milionów lat
                  > umożliwiłby zmniejszenie tego ciśnienia.
                  Nie wiem, jak bardzo wysokie ciśnienie jest w tych komorach, jednak jeśli przez
                  milionami lat było jeszcze wyższe, to właśnie do dziś mogło SPAŚĆ do
                  dzisiejszych wartości.

                  > - Z wiekiem Ziemi wiąże się też wiek Księżyca. Przez wiele lat twierdzono, że
                  > Księżyc pokryty jest grubą warstwą pyłu meteorytowego. Sądzono, że może to być
                  > nawet grubość dochodząca do 100 metrów, co oczywiście wiąże się z założeniem,
                  > że Księżyc podobnie jak Ziemia ma 4-5 miliardów lat i przez ten czas pył
                  > kosmiczny utworzyłby taką grubą warstwę. Po wylądowaniu pierwszych statków
                  > kosmicznych okazało się, że na Księżycu jest warstwa około dwóch cali.
                  Wyobraź sobie, że naukowcy przecenili tempo odkładania się pyłu księżycowego...

                  > Dr Morris oblicza, że przeciętnie wielka rodzina licząca średnio od 2 do 3
                  > dzieci w ciągu 25000 pokoleń wytworzyłaby populację sięgającą liczby 102100.
                  Ja zaś postuluję, że nasz świat istnieje od zeszłego czwartku. Z bardzo
                  naukowych obliczeń wynika, ze rozmażajace się w nieokiełznanym tempie ameby do
                  przyszłej niedzieli pokryją wszystkie morza, oceany i lądy kłębowiskiem ciągle
                  mnożących sie komórek.

                  Innymi słowy, obliczenia Morris można o kant dupy potłuc.
                  • Gość: protestant Re: Do uczonych intelektualistów IP: 217.153.38.* 23.09.06, 13:15
                    Albowiem tak Bóg umiłował świat, że Syna swego jednorodzonego dał, aby każdy,
                    kto weń wierzy, nie zginął, ale miał żywot wieczny. Bo nie posłał Bóg Syna na
                    świat, aby sądził świat, lecz aby świat był przez niego zbawiony. Kto wierzy w
                    niego, nie będzie sądzony; kto zaś nie wierzy, już jest osądzony dlatego, że
                    nie uwierzył w imię jednorodzonego Syna Bożego.

                    Ew.Jana 3:16-18

                    Pan Jezus mówi " Ja jestem drogą, prawdą i życiem wiecznym"
                    • madcio Re: Do uczonych intelektualistów 23.09.06, 23:16
                      Krysznita by w tym momencie zaśpiewał "hare kryszna hare hare hare", a małe
                      dziecko zatykając uszy i montonnie się kiwając "la la la nie słyszę cięęęę"...

                      Zawsze to jakiś sposób na likwidację dysonansu poznawczego.
    • Gość: Geograf W Europie najbardziej na południe jest Gavdos IP: 83.136.224.* 15.09.06, 16:03
      ..., mala wysepka 10 km na południe od Krety.

      Zaś jesli chodzi o ląd stały - to poludniowy kraniec Peloponezu.
      Ale na pewno nie Gibraltar.

      Wyborcza jak zwykle kłamie.
      • Gość: Lepszy geograf Punta da Tarifa, czyli weź ty się na mapę popatrz, IP: *.crowley.pl 15.09.06, 23:03
        baranie jeden, ale taką porządną, z równoleżnikami (i to najlepiej, żeby
        faktycznie leżały równo).
    • Gość: gosc A kiedy Prezydent i Premier zamierzaja przeprosic? IP: 85.235.228.* 15.09.06, 18:12
      Przeprosic za zaglade Neandertalczykow, i to zaglade w imie niskich pobudek
      (jedzenie i terytorium) ? Zaglodzenie tylko z powodu innosci ? Z powodu innego
      stylu ubierania sie ? Kiedy przeprosza, pytam sie ?
      Czy przeprosza dopiero po tym, jak Swiatowy Kongres Neandertalczykow upomni sie
      o odszkodowanie za zagrabione mienie w Europie, a szczegolnie te najcenniejsze
      nieruchomosci na Gibraltarze ?
      Przeprosic natychmiast, bo oni sa wylewni i ich boli, ze zostali oszukani !!
      Ale juz !!

      PS: Wszelkie podobienstwo do osob/instytucji niezamierzone :p

      KGB
    • Gość: Emigrant z UK Pytam powaznie:Czy Murzyn (negroid) jako rasa IP: *.server.ntli.net 15.09.06, 18:40
      nie jest forma posrednia pomiedzy neandertalczykiem a czlowiekiem? Mam na mysli
      budowe czaszki,nos,wargi.Nie odnosze sie tu do mozliwosci intelektualnych i nie
      oceniam kultur ludzi o inych kolorze skory. Chodzi o biologiczna klasyfikacje.
      • Gość: ubawiona Re: Pytam powaznie:Czy Murzyn (negroid) jako rasa IP: 213.17.223.* 15.09.06, 19:56
        Negroidzi, jako rasa, nie mają jednolitego kształtu czaszki i rysów
        twarzy.Porównaj sobie szczepy somalijskie z Pigmejami.Poza tym różnice między
        homo sapiens a neandertalczykiem nie polegały tylko na kształcie czaszki,ale też
        na jej budowie (inne kości),uzębieniu,innym układzie i budowie np. chrząstek
        krtani,kości gnykowej...tych różnic było bardzo dużo.Sam wygląd głowy jest tu
        szczegółem, tyle,że rzucajacym się w oczy:-)
        • Gość: Kosa Re: Pytam powaznie:Czy Murzyn (negroid) jako rasa IP: *.chello.pl 15.09.06, 21:35
          Poza tym neandertalczycy nie żyli w Afryce
    • jerzy.kosecki A p. Lepper !? 15.09.06, 18:53
      A inni jego współplemieńcy !?
    • Gość: x Przeprosic neandertalczyka i zwrocic im majatyki!! IP: *.crowley.pl 15.09.06, 19:14
      Przeprosic neandertalczyka i zwrocic im majatyki!!

      Jestem przekonany ze za napiete stosunki z neandertalczykami odpowiada polityka
      zagraniczna Lecha Kaczynskiego, ktory chce nas sklocic nawet z neandrczykami.

      Prawda POszolomy:)))???
      • Gość: Erding-Neandertal Re: Przeprosic neandertalczyka i zwrocic im majat IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.09.06, 19:21
        Duchowy przywodca neandertali obrazil inne hominidy. Nie ma co majatkow
        zwracac.Neandertale maja teraz inne problemy.
    • Gość: królik Ostatnia twierdza neandertalczyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.06, 19:42
      A przyjżałeś się Kaczyńskim?
    • Gość: archeolog Ostatnia twierdza neandertalczyka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.06, 20:48
      najgorzej jest jak niedouczone pismaki zabierają się za coś, na czym się nie
      znają. W artykule czytam, że neandertalczyk nie umiał mówić. Tymczasem znamy
      szereg znalezisk potwierdzających nie tylko u niego, lecz także u naszego
      wspólnego przodka homo erektusa, istnienie prymitywnych kultów. Może autorka
      wyjasni, jak przekazuje się wierzenia religijne bez znajomości mowy?
      • karmin-cynober Re: Ostatnia twierdza neandertalczyka 15.09.06, 21:10
        U erektusa? Jakie kulty? cos wiecej na temat?
        Ledwo cos o Neandertalczyku mozna znalezc. Jakos tej jego sztuki nie moge sie w
        necie dokopac. Grzebal zmarlych ale z kwiatkami to nie pewna sprawa. Podobno
        wiatr przywial do jaskini. Gral na flecie? Flet znalazlam w Gornej Austrii ale w
        pokladach o tysiace lat pozniejszych i pogrywal sobie Homosapiens. No to gdzie
        ta jego sztuka?
        • Gość: archeolog Re: Ostatnia twierdza neandertalczyka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.06, 08:43
          HOMO ERECTUS:
          1. Jakieś pół roku temu prasa donosiła o odkryciu w Europie celowego pochówku
          homo erectusa (czy też raczej którejś z jego późniejszych form np. Homo
          heidelbergensis). Intencjonalny pochówek zawsze jest przejawem religijności. Po
          prostu - inaczej nie ma powodu aby dbać o zwłoki.
          2. Znaleziono też cmentarzysko - 32 szkielety - Homo heidelbergensis w Hiszpani
          (Sima de los Huesos). W tym wypadku jednak nie jest do końca pewne czy były to
          celowe pochówki, czy tylko "śmietnik" gdzie wywalano niepotrzebne zwłoki
          3. Kanibalizm homo erectusa jest też przez wielu uczonych uważany za
          najprymitywniejszy przejaw religijności (wiary w przejęcie cech osobnika zjadanego)
          4. To już nie religia, ale technika - człowiek z Flores jest potomkiem erectusa.
          Czyli ten jakoś musiał przepłynąć morze, aby dostać się na wyspę.
          5. W Niemczech znaleziono drewniane drzewca włóczni erectusa o znacznym
          zaawansowaniu technicznym. Dzieki tej broni polowali nawet na słonie (odkrycie w
          Wielkiej Brytani).
          6. Najstarsze ślady ognia (z Gesher Benot Yaakov) sprzed niemal 800 tys. lat też
          są wiązane z erectusem (no bo na pewno nie z homo sapiens)
          7. No i sztuka - wielu badaczy przypisuje Homo erectusowi wykonania pierwszej
          figurki antropomorficznej, sprzed ponad 250 tys. lat, odkrytej w Berechat Ram na
          wzgórzach Golan
          8. Badania uczonych hiszpańskich wykazały, że heidelbergensis miał "techniczne"
          możliwości posługiwania się mową (pisał o tym Wprost 2 lata temu)

          O sztuce neandertalczyka nigdzie nie pisałem, więc nie rozumiem o co ci chodzi.
          Ale sądzę, że i tu się mylisz. Co do fletu znalezionego w SŁOWEŃSKIEJ jaskini
          Divje Babe, to nie było przy nim szczątków ludzkich. Były jedynie narzędzia -
          charakterystyczne dla neandertalczyka.
          Pochówków neandertalskich znamy już dość sporo.
          Neandertalczycy opiekowali się starszymi, chorymi członkami wspólnoty.
          Praktycznie jego wytwory nie różnią się niczym od wytworów współczesnych mu homo
          sapiens.
          Miał ukształtowane wszelkie części ciała potrzebne przy mówieniu i słyszeniu mowy.
          Brakuje tylko nagrania na płycie CD
          • Gość: Irek Re: Ostatnia twierdza neandertalczyka IP: *.chello.pl 16.09.06, 10:51
            Archeolog z bożej łaski - bo z jakiej innej, skoro łaska może być tylko religijna (wszystko co intencjonalne jest wszak religijne według niego) pisze m. in.:
            "Intencjonalny pochówek zawsze jest przejawem religijności."
            Argument?
            "Po prostu - inaczej nie ma powodu, aby dbać o zwłoki".
            Replika:
            Otóż może być kilka powodów, aby dbać o zwłoki.
            Można, naturalnie, przyjąć, że religijność jest cechą gatunkową (jest mi bliskie ten pogląd). I wywodzić stąd, że wszystko, co człowiek robi, ma charakter religijny. Z tym wnioskiem już bym się nie utożsamiał. Wykonujemy wiele czynności, które raczej powinno się traktować jako areligijne (świeckie). Temu właśnie służy to pojęciowe rozróżnienie.
            Jest np. zwykłe jedzenie i jedzenie sakralne. Przypuszczam, że to pierwsze jest pierwotne, drugie zaś wtórne. Bywają ludy, które uprawiają prokreację jak rzecz zwykłą i takie, które - przynajmniej co jakiś czas (np. raz w roku) celebrują czynności wstępnie prokreacyjne. Ale są też takie czynności intencjonalne - np. czyszczenie butów, śpiew czy opieka nad bezsilnymi, które nie muszą mieć charakteru religijnego.
            Szacunek dla szczątków zmarłego może być nacechowany jakąś myślą o mocach nadprzyrodzonych, które go przejmują w niepojęty sposób (bo to nie może być tak, że tylko robaki itp.), ale może też wynikać z nawyku i stopniowego przestawiania się, że ten ktoś już się nie liczy. Zwłaszcza, gdy dotkliwie odczuwamy jego brak (krócej lub dłużej).
            Intencjonalny jest w końcu również wzgląd sanitarny. Nie życzymy sobie, żeby psy czy inne drapieżniki rozszarpywały bliskiej nam osoby, czy nawet wroga. Nie podoba nam się to i tyle. Budzi wstręt. Pozostawienie bez pochówku czy kremacji byłoby też zagrożeniem sanitarnym. A jeśli do dołu wrzucimy dodatkowo kwiatek czy inną ozdobę - może to oznaczać naszą sympatię, żal, miłe pożegnanie. Religia nie musi wszak zawłaszczać całej ludzkiej uczuciowości?
            Co innego, jeśli wkładamy do grobu z nieboszczykiem broń. Tu są dwie możliwości (albo i więcej). Może dlatego, że to były jego ulubione przedmioty, bez których się nie obchodził - a my nie dowierzamy, że on już całkiem przestał istnieć (takie życzeniowe myślenie)? Może dlatego, że zakładamy, iż to tylko na czas jakiś, a potem wstanie i będzie dalej polował? Może dla obrony? Tu już wchodzić mogą w grę typowo religijne względy.
      • Gość: Irek Re: Ostatnia twierdza neandertalczyka IP: *.chello.pl 16.09.06, 10:07
        "jak przekazuje się wierzenia religijne bez znajomości mowy?" - Na migi (gesty: głaskanie, całowanie, żegnanie i zażegnywanie - itp.). Mową ciała (drżenie td.).
        Jeszcze przed wojną u nas można było spotkać starozakonnego, który minąwszy niewiernego (np. katolika) musiał splunąć na 3 strony. Był to dla niego obowiązek religijny. Odpędzał w ten sposób złe duchy, bezwarunkowo towarzyszące niewiernemu.
    • yacek67 Gibraltar to bzdura! 15.09.06, 20:57
      Neandertalczycy nie zostali zepchnieci na
      Gibraltar lecz na wschod, wcale nie wygineli
      i po wielu tysiacach lat przyjeli nazwe
      Sowietow. Swiadczy o tym zwlaszcza ich
      odznaczajaca sie delikatnoscia kultura
      polityczna. No i wyglad - pamuetacie
      generala Lebiedzia?
      • bronimir Re: Gibraltar to bzdura! 15.09.06, 23:30
        Paru łazi w kieckach po Watykanie.
    • Gość: Monika Ostatnia twierdza neandertalczyka IP: *.crowley.pl 15.09.06, 23:00
      W artykule jest podsatwowy błąd. Prawidłowa nazwa neadnertlczyka to Homo sapiens
      neanderthalensis, natomiast czlowieka wspolczesnego- Homo sapiens sapiens.
      Nazywanie czlowieka wspolczesnego tylko Homo sapiens jest bledem, gdyz
      neandertalczyk jest rowniez Homo sapiens. Pisze to jako archeolog.
      • karmin-cynober Zaktualizuj swoja wiedze archeologu 15.09.06, 23:09
        Po DNA, badaniach kosci, tomografii i calej analizie dotychczasowych znalezisk
        jest Homo neandertalensis i Homo sapiens. Nie byl naszym bezposrednim przodkiem
        czyli zaden z niegi sapiens.

        Nazwa pochodzi od wsi Neanderthal, ktora w dzisiejszym niemieckim jest pisana
        przez "t". W googlu znajdziesz coraz czesciej Homo neandertalensis.
    • bronimir Re: Ostatnia twierdza neandertalczyka 15.09.06, 23:26
      Widziałem takiego w TVP, ale mały jakiś.
      • Gość: darkonza Zabiliśmy ich IP: *.szczecin.mm.pl 16.09.06, 00:33
        każdą odmienną kulturę człowieka jaką spotkał homo zniszczyć próbowal
        udało się z indianami w kilkaset lat, więc tym bardziej udało się przez
        kilkadziesiąt tysięcy lat z nendertalczykiem
        i niech nie pitolą że im ograniczyliśmy dostęp do pożywienia!
        przychodzi neandertalczyk a tu jabłka zebrane:)
        idzie na grzyby a tu homo już pozbierał :)
        załosne
        • waldek117 Re: Zabiliśmy ich 16.09.06, 01:29
          Zabila ich natura. Skazani na pozywienie eliminujace rozrodcznosc, stali sie jej
          lupem.Onczas zywnosci bylo w brod. Homo sapiens, jezeli istnial to raszej obok
          niz wraz a nimi. Pojawilismy sie dosc pozno na tym drzewie zycia ale symptomy
          kleski Neaderlczyka jeszcze przed nami. Zbrojni jestesmy - Prawem, Slowem,
          Bogiem i skojarzemiem pierwotnym- mysla wreszcie - li tylko po to aby wyrwac sie
          z tej Ziemi lotem kosmicznym i zaistniec w nieznanym swiecie ale juz nie takim
          jaki jest nam dany tutaj. Bo zyjemy w raju i niewielu z nas ma tego swiadomosc.
        • Gość: zawisza ciemny Re: Zabiliśmy ich IP: *.rochd3.qld.optusnet.com.au 16.09.06, 03:14
          Bardzo ciekawy komentarz. Wynika z niego ze:
          - czlowiek i homo to dwa rozne gatunki oraz
          - indianie to nie homo, a w konsekwencji ci co zniszczeli ich kulture to
          nie "czlowieki", z czym mozna sie zgodzic jezeli czlowieczenstwo bedziemy
          rozpatrywac na gruncie entycznym.
          • Gość: darkonza Re: Zabiliśmy ich IP: *.szczecin.mm.pl 16.09.06, 11:08
            > Bardzo ciekawy komentarz. Wynika z niego ze:
            > - czlowiek i homo to dwa rozne gatunki oraz
            > - indianie to nie homo, a w konsekwencji ci co zniszczeli ich kulture to
            > nie "czlowieki", z czym mozna sie zgodzic jezeli czlowieczenstwo bedziemy
            > rozpatrywac na gruncie entycznym.

            oj daj spokój
            indianie też homo w odwrotnej sytuacji pewnie byłoby to samo
            po prostu nie jesteśmy w stanie zbyt długo tolerować obcej kultury
            ani zwierząt które nam zagrażają
            dlatego pozabijaliśmy duże zwięrzęta (wymyślają że to choroby czy inne takie)
            przecież tura wybiliśmy my i tak samo było z innymi tylko na tyle dawno że tego
            nie pamiętamy
            jeśli ktoś nam zagraża lub się od nas różni, zabijamy go
        • Gość: Jazzek Re: Zabiliśmy ich IP: 62.29.248.* 18.09.06, 08:55
          Gość portalu: darkonza napisał(a):

          > każdą odmienną kulturę człowieka jaką spotkał homo zniszczyć próbowal
          > udało się z indianami w kilkaset lat

          Ależ Indianie nadal żyją. Nawet w USA.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka